Ndb2010's Blog

"Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą." Arthur Conan Doyle

Pola Laska – Alef Stern

 

Wiem doskonale, że wiele osób intensywnie pracuje nad tą książka. Choc nie mam czasu i możliwości się nią zając to jestem ogromnie zainteresowany treścią oraz znaczeniem tej książki, która mam nadzieję zawiera drobne informację, które mogą byc istotne dla postępów e-śledztwa.

Może zostac odkryta także geneza i znaczenie tej książki, która może także wnieśc pewne istotne elementy. Istotne w tym wypadku mogą byc nie tylko analizy treści ksiązki ale także dodatkowe informację z nią związane, również te o odczuciach związanych z czytaniem tej książki. Dlatego wszyscy, którzy pracują nad analizą tej ksiązki mają moje pełne poparcie i miejsce utworzone specjalnie dla nich na tym blogu.

Ten wpis będzie uzupełniany o najciekawsze informacje związane z analizą ksiązki.

———————————————————————————————-

Podstawą każdych badan jest ciągłość aż do pełnego wyjaśnienia. Badania muszą charakteryzować się jak najmniejszą dawką emocji i opierać sie na obiektywnych faktach, które mogą w prawidłowy sposób określić wszystkie cechy obiektu badan. Czyli potwierdzić lub wykluczyć go.

W związku z tym, że jest to blog badawczy a nie społecznościowy wpisy wyjątkowo emocjonalnie negatywne, które nie wnoszą żadnej obiektywnej analizy nie bedą umieszczane.

*******************************************************************************************************

Kanał na youtube Alefa Sterna

http://www.youtube.com/user/STERNALEF

————————————————————————————————————————————————-

Skrót treści książkia „Pola Laska”

Na niektorych forach mozna znalezc „deszyfrator” owej ksiazki:

Zaczyna się od slow PIS-dło, gwizdło, sykło, para buch no i dopiero się zaczęło ruch.

Następnie następuje opis katastrofy samolotu prezydenta – wyobrażonej jako kość ktora uderza w dwie bliźniacze wierzby (sic!)- sugerując wydarzenia w roku chopinowskim czyli 2010, co więcej padają słowa ze na to pole tupole spadają topole – czy chodzi o tu 154? str 9

Na stronie 17 książki można znaleźć informacje ze za upadek samolotu odpowiadają staruszkowie z KGB,

Na stronie 19 jest opis identyfikacji szczątek i pobierania próbek DNA.

Na stronie 24 i 25 jest napisane co dzieje się dalej – wszyscy szykują się do nowych wyborów ukazując prawdę o naszej politycznej elicie,

Na stronie 25 jest opis pogrzebu, a potem mitologizacji osób, które zginęły w katastrofie,

Str. 28 następuje opis historii co doprowadziło do tej tragicznej sytuacji.
Bohaterami książki jest dwóch braci zakochanych w Polsce – jeden jest wodzem a drugi jest autorem.
Na stronie 54 są wizje autora w których odwołuje się do ksiąg pielgrzymstwa polskiego, mówi o Winkelridzie narodów,
pełno tam jest odwołań do Słowackiego i Mont Blanc – narratorem powieści jest papuga a na okładce jest kobieta paw ubrana w kir.

Na stronie internetowej polalaska.pl były zdjęcia tej Polski złożonej do trumny – ale po katastrofie zostały usunięte.

Na stronie 58 znów jest o upadku kości – samolotu i manipulacjach związanych z ukrywaniem katastrofy i jej wyjaśnianiem.

Na stronie 63 w książce jest wizja 4 kół samolotu – znany widok z doniesień mediów jest wymieniony rok 2010 i liczba ofiar 88. Ta katastrofa jest wymieniona w rzędzie najważniejszych dla polskiej historii dat.

Na stronie 76 jest sprawozdanie że spotkanie ściśle tajnego w którym grupa trzymająca władzę organizuje spisek jak pozbyć się starego prezydenta. Chcą go zniszczyć w katastrofie lotniczej w Gruzji.

Na stronie 77 jest wzmianka o Katyniu.

Na stronie 86 mamy wszystkie wydarzenia przedstawiane przez media – nie zapomnę Moniki Olejnik , która wyglądała jak po kokainie w Tvn 24 komentując wydarzenia ze Smoleńska – mało kto wie a to jest tej w tej książce, że Monika Olejnik robiła reportaż z katastrofy samolotu Kościuszko w 1987 w lesie kabackim – i tu następuje połączenie lasów: lasu kabackiego i katyńskiego i smoleńskiego, co więcej Monika Olejnik występuje w książce jeszcze kilka razy chociażby w momencie, w którym zwraca się do niej wódz jej pseudonimem – stokrotka. To jest na stronie 239, kiedy wspomina swoje życie w rozdziale zatytułowanym „złowieszczo kirra walkiria”.

Na stronie 88 mamy informacje, że film o katastrofie nakręcił reżyser co kraj wyrwał z kajdan – nie trudno się domyślić, że to Wajda – twórca Katynia.

Na stronie 90 znów mamy informacje o tym co się dzieje – czytając nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystko to właśnie dzieje się w naszej polskiej rzeczywistości.

Na stronie 96 mamy informacje, że nie tylko zginie prezydent ale tez szefowie wojska.

Na stronie 98 informacje, że po katastrofie został tylko „kaczy puch”.

Na stronie 104 opisana jest przyszłość Gruzji – mając na uwadze wczorajszy wywiad z Micheilem Sakaszwilim prezydentem Gruzji – jest to wizja realna.

Na stronie 108 mamy ewidentną wskazówke, że chodzi o Wajdę i jego Katyń jako twórcę filmu o upadku samolotu – paradoksalna zbieżność losu.

Na stronie 109 i 110 opisane jest co polski naród wycierpiał od wrogów, rozbiory i Katyń, które doprowadziły do polskiego rozdwojenia jaźni i braku jedności.

Na stronie 111 jest opis budowy pomnika a następnie parady równości, która ma się odbyć w Warszawie w czerwcu tego roku – tęczowej parady.

Na stronie 120 mamy pogrzeb wśród armatnich salw.

Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.

Od strony 204 są zapiski stylizowane na dokumenty z IPN i zeznania z teczki, w których jak się dokładnie wczyta wiele oznacza dowiedzieć się o tym, co się dzieje i dziać będzie.

Od strony 260 do stron 267 jest opis tego co działo się na pokładzie samolotu w momencie katastrofy.

Na stronie 271 jest wskazówka kto za to odpowiada.

Od strony 285 jest opis tego wszystkiego czego świadkami byliśmy przez ostatnie dwa tygodnie – całego spektaklu medialnego ze śmiercią prezydenta w tle.

Na stronie 288 – chyba nie przypadkowy numer strony jest list osób, które zginęły – zginęli wszyscy podobno prezydent i świta, posłowie, senatorowie – kto teraz będzie rządził?

Jeśli zakończenie się sprawdzi to blisko nam do końca świata.

Ksiązka była pisana przez wiele lat, a wydana rok temu – miała debiut 4 czerwca 2009 – a z dniem 10 kwietnia 2010 roku upadla idea IV RP.

Autor pisze wiele zdań dziwnym językiem malajalam – to tak jakby szyfrem – w tej sytuacji nie dziwi znikniecie rok temu wojskowego szyfranta z WSI.

————————————————————————————————————————————————

Strony Alefa Sterna.

http://www.alefstern.pl/linki.html

 

Tablica (forum) Alefa Sterna: http://www.alefstern.pl/tablica.html

 

 

 

Inne blogi o tematyce książki „Pola Laska”

 

————————————————————————————————————————————————

Słownik pojęc i terminów zawartych w książce. ( proszę o opracowanie)

A

 

B

 

C

 

D

 

E

 

F

Reklamy

Komentarze 544 to “Pola Laska – Alef Stern”

  1. weronika said

    witam 🙂
    sama też zaczęłam czytać książkę, ale utknęłam
    wiem, że to może wydać się dziwne, ale wg mnie z książki emanuje zła energia
    do tej pory czytałam wiele, raz ambitne dzieła, raz szmatławce, ale nigdy nie czułam czegoś takiego
    ciężko mi się więc przemóc, aby dobrnąć do końca

    z moich własnych przemyśleń, o których pisałam na Grypie mogę przypomnieć, że w niektórych zdaniach są luki, które sugerują istnienie jakiegoś klucza
    być może kluczem takim jest drugie wydanie, które należałoby pod tym właśnie kątem dokładnie przeczytać – np nałożenie stron spowoduje, że luki znikną?
    sam autor na swoim blogu wspominał o tym, że znalazł klucz

    kolejny problem to osoba autora, jaką mamy pewność, że osoba podająca się za twórcę książki jest autorem?
    czy ktokolwiek z blogowiczów był może na targach książki w Warszawie i miał możliwość osobistego poznania tego człowieka?

    czytając książkę nie mogę pozbyć się wrażenia, że ktoś z nas kpi i śmieje się z naszej nieudolności i niewiedzy;
    gdyby nie data wydania, dałabym sobie niemal uciąć głowę, że książka powstała niedawno, przeczy temu jednak to, że poza samą katastrofą, opisywana jest w niej powódź i dalsze losy Polski;
    w ogóle wiele jest elementów związanych z wodą, pojawia się postać hydraulika, etc

    czytałam gdzieś, że na okładce drugiego wydania, jest zdjęcie autora w charakterystycznym panamskim białym kapeluszu,
    czy to się Wam z czymś poza Panamą kojarzy?

    przydałaby się osoba znająca się na kabale
    Posłowie 02022002-01122009
    sam tytuł na pewno coś znaczy i ostatnie jego zdanie: W świetle latarni próbujemy odzyskać to, co mogliśmy bezpowrotnie utracić.

    muszę zacząć robić notatki czytając, gdyż wiele rzeczy umyka, ponieważ książka jest usiana szczegółami, z których nie wiem na razie, który ma jakieś znaczenie
    myślę, że przydałby się klucz …wiem, marzenie …

    • Mariusz said

      Myślę, że jest to jakaś forma złej przepowiedni, złorzeczenia dla Polski, może nawet jakaś forma zaszyfrowanego (kabalistycznego?) przekleństwa. Stąd pojawiają się, nie tylko u Ciebie, złe emocje – wyczuwanie złego ducha będącego jakimś natchnieniem tego „dzieła”. Dlatego m.in. pisałem na grypa666 o potrzebie zamawiania Mszy Św o uwolnienie Polski od przekleństw i złorzeczeń.

    • ndb2010 said

      Co do złych emocji, wielce możliwe. Każde słowo, pisane lub mówione może byc połączone z określonym ładunkiem emocjonalnym związanym z emocjami autora w trakcie pisania ksiązki, albo z owocami tego słowa. Dlatego są ksiązki i filmy, które przynoszą spokój oraz te które przynoszą niepokój oraz inne negatywne emocje.

      Z tego co wiem nie ma na ten temat jakiś badań naukowych, które mogłyby by wyjaśniac te fakty ale myśle, że takie spostrzeżenia są istotne i nie można ich pomijac.

      • Pelagia said

        przy dzisiejszej spowiedzi, ksiądz powiedział mi bardzo dobitnie coś, o czym wiemy, ale zapominamy (ja też) – w łączności Chrystusem jesteśmy silni, pełni radości, możemy wiele zdziałać. gdy mówił o radości Chrystusowej, uderzyła mnie bardzo silna pozytywna energia. Prosze stale Boga o błogosławieństwo dla wszystkich istot, które stworzył. Bóg woli nam błogosławić niż nas karać, a na pewno nie chce nas zniszczyć. To zło niszczy, sami się niszczymy i niszczymy nasze środowisko. Podcinamy gałąź, na której siedzimy.
        Nie raz się przekonałam o mocy słowa mówionego, napisanego, czy nawet myśli. Dlatego z całą ufnością powierzam Bogu istotne sprawy, staram się omijac tv, gdzie jest pełno złej energii, wole zagłebiać się w dobro, w ten sposób przyciagam dobro.
        Zauważyłam, że bardzo bogaci ludzie, na ogół (nie zawsze) mają bardzo złą energię. Skromnie zyjący ludzie, szczególnie rolnicy, (tez nie zawsze) mają bardzo dobrą energię, są pewnie bliżej Światłości

    • arek tuzas said

      Nie czytałem książki, nawet jej nie widziałem, ale warto zastanowić się nad prawdziwością daty jej powstania.
      Autor – nie znam osobiście ani wirtualnie – wydaje się zarabiać na narodowej tragedii gigantyczne krocie.
      A przy okazji, każdy upiecze swój ziemniak – i to na pierwszy rzut oka, cała prawda o Nostradamusie naszych czasów.

    • WM%@ said

      Zobaczcie co to za firma DIDIAMOSS PRODUCTION sp. z o.o. i kto ją reprezentuje. Cała prawda o Alefie będzie prosta 🙂

  2. weronika said

    W książce jest wątek osoby, która przejęła stery i wszyscy się na to zgodzili.

    Okazuje się, że piątą osobą w kokpicie, obecną w nim do samego końca, jest generał Błasik – pilot.
    http://www.tvn24.pl/0,1657727,0,1,klich-w-kabinie-pilotow-do-konca-byl-gen-blasik,wiadomosc.html

    wiem, to tak nieprawdopodobne, że aż głupie

    • ndb2010 said

      nic nie jest głupiego kwestia tylko gdzie ten puzel włożyc.

    • Ndb2010 ma racje said

      Tak, Ndb, masz słuszną racje.
      Przede wszystkim dziękujemy Ci bardzo za Twój wkład i wysiłek prowadzenia tego blogu. Bardzo sobie to cenimy.

      Wracając do tematu: czy w kokpicie były właściwie 4 osoby: pilot, dwóch pracowników BOR-u (BOR poświadczył ze dwóch pracowników było przy Prezydencie a nie kordon, pamiętacie?) i sam Prezydent, Lech Kaczyński???? Cztery strzały?????

  3. weronika said


    czyżby pierwszy filmik z Alefem?

    • ndb2010 said

      Ciekawe, czy to jest motywowowane chęcią zwiększenia sprzedaży czy może czymś jeszcze. Tak mówiąc o moich wrażeniach związanych z sylwetką autora (jeśli to on jest na tym filmie), to pierwsze moje silne wrażenie było takie, że zachowuje się jak rozpieszczony syn wysokiego oficera lub urzędnika starego systemu.

      Jeśli wie dużo, to nie jest to odwaga ale brawura. „Tatuś” może przemykac oczy na poczynania syna.

      Takie przepowiednie katastrofy (zdjęcia i tytuły) zdażyły się także w dwóch gazetach:
      – „Nie”
      – „Fakty i mity”

      Co do gazety „Nie” wiadomo prowadzona przez J.Urbana, rzecznika prasowego PRL. Natomiast co do „Faktów i mitów” to istnieją pewne fakty wskazujące, że maja oni bardzo dobre kontakty z osobami związanymi z starymi służbami takimi jak SB. Tak więc w związku z tym najprawdopodobniej mają oni dostęp do informacji, które są niedostępne dla innych dziennikarzy.

    • hjk said

      i tu było – ile jest flag 1,2 biały…? 4.25 sek.

      wiem ze austria ma odwrotne barwy do nas, ale mówił wczesniej o sąsiedzie Rosji…

  4. noname89 said

    A czy ktoś z Was może zastanawiał się nad tym co mogą oznaczać i czego dotyczyć słowa:

    „W swietle latarni probujemy odzyskac to, co moglismy bezpowrotnie utracić.” ?

    • ndb2010 said

      nie czytałem ksiązki więc nie znam całego kontekstu ale tak używając tego czego uczyłem się to mogą byc dwie opcje w zależności kogo dotyczą te słowa:
      – Zamachowcy (Stare Służby specjalne) …. interpretacja: bez ukrycia ale w nocy zadbamy o to by nie stracic wplywów. Czyli działamy nocą (gdy wielu śpi i jest duża możliwośc zbrodni ale nie zamierzamy się z tym ukrywac by pokazac naszą siłę)

      Myślę, że inni mogą to rozwinąc lub zmienic

    • Enia said

      Jeśli kiedykolwiek czytaliście Paulo Coelho „Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam…”to spróbujcie jeszcze raz od słów na str.89 tej książki“W świetle latarnii ujrzałem…” aż do str.155 Odnalazłam to, co kiedyś utraciłam i za żadne skarby nie chcę tego znowu utracić” a potem już do końca. Porownajcie potem z rozdziałem Posłowie w Poli Lasce. Symbolika wody, znaczenie Matki Boskiej, dogmat Niepokolanego Poczęcia.
      Pola Laska to niezwykłe dzieło-wysiłek,…objawienie, tak myślę.

      • weronika said

        byłabym ostrożna, mam na myśli objawienie
        źródłem wiedzy może być nie tylko Bóg, ale i …

      • weronika said

        Enia, nie masz wrażenia kiedy czytasz tę książkę, że to coś złego? nie czujesz tego? kilka osób pisało, że odczuwa lęk i grozę
        nie chcę Ci bynajmniej niczego sugerować, cieszę się, że książka daje Ci tak pozytywne wrażenia
        ale nie uważam siebie za chodzące zło tego świata, nie lękam się Boga, a książka jednak mnie przeraża
        nie umiem nawet tego, co czuję dokładnie ująć w słowa
        bardzo chciałabym, aby było tak jak piszesz, aby Pola laska dała nam odpowiedź na nurtujące nas pytania

      • Enia said

        Weronika, o tym lęku, niepokoju, strachu rozmawia bohaterka „Na brzegu rzeki Piedry…” z zakonnikiem. Pozdrawiam,-)

      • noname89 said

        ja też mam takie odczucie..

      • ełgenia said

        nie zapominajcie kim jest Paulo Coelho. dla przypomnienia – ten pan jest masonem. poszperajcie w necie.

      • marie2010 said

        „W swietle latarni…”
        Traci sie niewinnosc = iluzje i (bezgraniczne)zaufanie > cynizm. Gdy wraca wiara z tymzesz zaufaniem docenia sie jej wartosc i nie chce sie jej stracic ponownie.Czym jest to swiatlo dla autora????
        Ta ksiazka jest nieosiagalna u mnie.

    • woockie said

      Moze-tu moje przypuszczenie-nalezy sie odwolac do starego porzekadla: pod latarnia zawsze nejciemniej?Nie bojmy sie zajrzec w mrok…

    • WM%@ said

      „W świetle latarni…” według mnie bardzo czytelna analogia do prostytutki (która stoi pod latarnią), dlatego też nasz kraj przedstawiony jest jako kobieta. Sprzedajemy się za psie pieniądze 😦

  5. Anakin :) said

    Witam, czytam często blog Pana dr. Piotra Beina i zajmuje się tematyką „oświeconych” od paru lat, jestem z wykształcenia grafikiem. Postanowiłem się przyjrzeć designowi okładki „Pola laska”. Zauważyłem podobieństwo do dwóch dzieł Leonarda da Vinci „Mona Lisa” jak i „dama z łasiczką”. Tytułowa czcionka Pola laska składa się z dwóch kolorów, biały i czerwony. Po złożeniu białych czcionek otrzymamy wyraz Polska, a czerwonych wyraz ala (może to jakiś klucz). Na Grypa666 czytałem kiedyś fragment tej książki i wpadł mi w oczy wyraz Polin, po wpisaniu go do Google można zobaczyć ciekawe rzeczy. Postaram się być aktywniejszy na tym blogu, pozdrawiam i życzę owocnego prowadzenia blogu. Jak dokładnie opracuje Polę i będzie się nadawać do pokazania to postaram się jpg lub w swf zamieścić.

    • ndb2010 said

      było by bardzo miło. Ja jestem otwarty na nawet najmniejsze poszlaki, bo uważam, że jak samolot roztrzaskał śię na tyśiące części tak e-śledztwo wymaga zebrania tyśiąca części by pojawiła się całośc katastrofy.

    • Aśka said

      Anakin 🙂 powiedział/a
      Maj 25, 2010 @ 8:40 pm
      „Po złożeniu białych czcionek otrzymamy wyraz Polska, a czerwonych wyraz ala (może to jakiś klucz). Na Grypa666 czytałem kiedyś fragment tej książki i wpadł mi w oczy wyraz Polin”
      ____
      może to po prostu a la Polska, czyli coś podobnego do Polski (tak jak na przykład Kotlet à la schabowy)
      à la Polska, czyli coś podobnego do Polski, czyli po prostu Polin (tak brzmi nazwa Polski w języku jidisz)

    • Pola Raksa said

      Ala to po łacinie = skrzydło

  6. noname89 said

    chętnie się przyłączę 🙂

  7. Pelagia said

    nie pamietam, na której stronie, jest mniej więcej cos takiego – „”” jestem tam, gdzie każda noc trwa 3 miesiące””
    czyżby okolice podbiegunowe ?? a może nie chodzi o umiejscowienie w sensie geograficznym, tylko jeszcze cos innego

  8. noname89 said

    wczoraj w TV mówili, że istnieje prawdopodobieństwo tego, że gen. Błasik przejął stery. Co ciekawe w Poli właśnie taka wersja jest. Ktoś przejął stery, wszyscy się na to zgodzili.

    „- Niech Pan sobie wyobrazi, że wszyscy pasażerowie wspólnie jednomyślnie podjęli decyzję, by przejął stery.
    – Pani żartuje??? nie wierzę, to kompletna bzdura!
    – Nikt nie protestował. Wszyscy jednomyślnie bili brawo, jak przy lądowaniu.”

    i dalej:

    „Uwiódł załogę samolotu świeżo napisanym tekstem, jak zaczarowaną muzyką i zasiadł za sterami samolotu. Co było później widział Pan w telewizji z pewnością.”

    Nawet pada pytanie czy ta osoba potrafiła latać. I odpowiedź brzmiała „Miał licencję turystyczną i pasażerską odnawianą wielokrotnie. To było jego największe marzenie.”

    Co Wy o tym myślicie?

    • Pelagia said

      to teraz pytanie – po co przejął stery ??
      na dalszych stronach (264-265)jest o zachowaniu pasażerów na wiadomość o przejęciu sterów – byli zachwyceni
      dziwne to wszystko, coraz dziwniejsze

      • noname89 said

        Zgadza się. Czytając dalej dowiadujemy się, że osoba która porwała samolot miała przyjaciółkę w Londynie i tam też mieszkała Jego matka. Może trzeba iść tym tropem …

      • WM%@ said

        Przejęcie sterów to zmiana u władzy. Wszyscy zachwyceni byli (a przynajmniej większość) że nowy prezydent jest z PO

    • weronika said

      pisałam o tym kilka postów wyżej, tzn o takiej hipotezie
      w książce jest napisane dodatkowo, że osoba która przejęła stery miała licencję turystyczną
      dziwne to wszystko

    • Józef Piotr said

      Uważam , że siadanie za sterami Gen. Blasiaka to insynuacja obliczona na wprowadzenie w błąd durniów. Gen Błasiak nie był idiotą , bo tylko w takich kategoriach można o tym mówić.

      Natomiast jeśli siadł za sterami( załozenie , że jest to prawda) to tylko w jakichś irracjonalnych sytuacjach do których można byloby zaliczyć nieprzytomność pilotów (załogi),jakiś paraliż ruchowy ( są środki chemiczne mogące taki stan wywołac),jakaś akcja ratunkowa ostatniej szansy,awaria sterowania maszyną kiedy elementy sterowania rwą się na strzępy ….itp. . Nie czuję się znawcą tych rzeczy , które wymieniłem ale może takie nieuprawnione przeze mnie podejrzenia komuś b. kompetentnemu otworzą oczy .

    • max said

      Moze tu chodzi o E Klicha i prowadzone przez niego sledztwo ? przejal jego stery ku uciesze gawiedzi wszyscy bili brawo jak przy ladowaniu – mimo ze samolot ladowac nie chcial.

      • max said

        chociaz E Klich nie mial licencji liniowej – moze rzeczywiscie gen Blasik poszedl do kokpitu pomagac w walce z zablokowaniem steru wysokosci !! I wlasnie dlatego 1szy pilot powiedzial „Nie zdołamy” – akurat to slowo zostawiono w czarnych skrzynkach bo dobrze pasuje do nadinterpretacji typu nie zdolamy wyladowac bo jest słaba pogoda , bo jestesmy za słabi , bo stoja mi za plecami itd itd …

      • max said

        a dlaczego bili brawo ? bo poszedl glowny szef i fachowiec general

  9. max said

    na niektorych forach mozna znalezc „deszyfrator” owej ksiazki:

    Zaczyna się od slow PIS-dło, gwizdło, sykło, para buch no i dopiero się zaczęło ruch.

    Następnie następuje opis katastrofy samolotu prezydenta – wyobrażonej jako kość ktora uderza w dwie bliźniacze wierzby (sic!)- sugerując wydarzenia w roku chopinowskim czyli 2010, co więcej padają słowa ze na to pole tupole spadają topole – czy chodzi o tu 154? str 9

    Na stronie 17 książki można znaleźć informacje ze za upadek samolotu odpowiadają staruszkowie z KGB,

    Na stronie 19 jest opis identyfikacji szczątek i pobierania próbek DNA.

    Na stronie 24 i 25 jest napisane co dzieje się dalej – wszyscy szykują się do nowych wyborów ukazując prawdę o naszej politycznej elicie,

    Na stronie 25 jest opis pogrzebu, a potem mitologizacji osób, które zginęły w katastrofie,

    Str. 28 następuje opis historii co doprowadziło do tej tragicznej sytuacji.
    Bohaterami książki jest dwóch braci zakochanych w Polsce – jeden jest wodzem a drugi jest autorem.
    Na stronie 54 są wizje autora w których odwołuje się do ksiąg pielgrzymstwa polskiego, mówi o Winkelridzie narodów,
    pełno tam jest odwołań do Słowackiego i Mont Blanc – narratorem powieści jest papuga a na okładce jest kobieta paw ubrana w kir.

    Na stronie internetowej polalaska.pl były zdjęcia tej Polski złożonej do trumny – ale po katastrofie zostały usunięte.

    Na stronie 58 znów jest o upadku kości – samolotu i manipulacjach związanych z ukrywaniem katastrofy i jej wyjaśnianiem.

    Na stronie 63 w książce jest wizja 4 kół samolotu – znany widok z doniesień mediów jest wymieniony rok 2010 i liczba ofiar 88. Ta katastrofa jest wymieniona w rzędzie najważniejszych dla polskiej historii dat.

    Na stronie 76 jest sprawozdanie że spotkanie ściśle tajnego w którym grupa trzymająca władzę organizuje spisek jak pozbyć się starego prezydenta. Chcą go zniszczyć w katastrofie lotniczej w Gruzji.

    Na stronie 77 jest wzmianka o Katyniu.

    Na stronie 86 mamy wszystkie wydarzenia przedstawiane przez media – nie zapomnę Moniki Olejnik , która wyglądała jak po kokainie w Tvn 24 komentując wydarzenia ze Smoleńska – mało kto wie a to jest tej w tej książce, że Monika Olejnik robiła reportaż z katastrofy samolotu Kościuszko w 1987 w lesie kabackim – i tu następuje połączenie lasów: lasu kabackiego i katyńskiego i smoleńskiego, co więcej Monika Olejnik występuje w książce jeszcze kilka razy chociażby w momencie, w którym zwraca się do niej wódz jej pseudonimem – stokrotka. To jest na stronie 239, kiedy wspomina swoje życie w rozdziale zatytułowanym „złowieszczo kirra walkiria”.

    Na stronie 88 mamy informacje, że film o katastrofie nakręcił reżyser co kraj wyrwał z kajdan – nie trudno się domyślić, że to Wajda – twórca Katynia.

    Na stronie 90 znów mamy informacje o tym co się dzieje – czytając nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystko to właśnie dzieje się w naszej polskiej rzeczywistości.

    Na stronie 96 mamy informacje, że nie tylko zginie prezydent ale tez szefowie wojska.

    Na stronie 98 informacje, że po katastrofie został tylko „kaczy puch”.

    Na stronie 104 opisana jest przyszłość Gruzji – mając na uwadze wczorajszy wywiad z Micheilem Sakaszwilim prezydentem Gruzji – jest to wizja realna.

    Na stronie 108 mamy ewidentną wskazówke, że chodzi o Wajdę i jego Katyń jako twórcę filmu o upadku samolotu – paradoksalna zbieżność losu.

    Na stronie 109 i 110 opisane jest co polski naród wycierpiał od wrogów, rozbiory i Katyń, które doprowadziły do polskiego rozdwojenia jaźni i braku jedności.

    Na stronie 111 jest opis budowy pomnika a następnie parady równości, która ma się odbyć w Warszawie w czerwcu tego roku – tęczowej parady.

    Na stronie 120 mamy pogrzeb wśród armatnich salw.

    Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.

    Od strony 204 są zapiski stylizowane na dokumenty z IPN i zeznania z teczki, w których jak się dokładnie wczyta wiele oznacza dowiedzieć się o tym, co się dzieje i dziać będzie.

    Od strony 260 do stron 267 jest opis tego co działo się na pokładzie samolotu w momencie katastrofy.

    Na stronie 271 jest wskazówka kto za to odpowiada.

    Od strony 285 jest opis tego wszystkiego czego świadkami byliśmy przez ostatnie dwa tygodnie – całego spektaklu medialnego ze śmiercią prezydenta w tle.

    Na stronie 288 – chyba nie przypadkowy numer strony jest list osób, które zginęły – zginęli wszyscy podobno prezydent i świta, posłowie, senatorowie – kto teraz będzie rządził?

    Jeśli zakończenie się sprawdzi to blisko nam do końca świata.

    Ksiązka była pisana przez wiele lat, a wydana rok temu – miała debiut 4 czerwca 2009 – a z dniem 10 kwietnia 2010 roku upadla idea IV RP.

    Autor pisze wiele zdań dziwnym językiem malajalam – to tak jakby szyfrem – w tej sytuacji nie dziwi znikniecie rok temu wojskowego szyfranta z WSI.

    Siedem miesięcy wcześniej ukazała się książka „Pola Laska”

    • noname89 said

      to już chyba każdy czytał..

    • Enia said

      Max sie obudził ,-)

    • ndb2010 said

      Od ndb2010 (konrad”In”)

      Postanowiłem wcześniej nie ingerowac w ten temat pozostawiając go pracującym nad książką. Ale jeśli mogę dodac małą uwagę to bardzo prosze o zrozumienie dla tych którzy nie cztali książki. Niektórzy zajmowali się badaniem GPS-ów, ILS-ów a inni czytali książkę Pola Laska. Każdy robił to co mógł. Myślę, że to opracowanie, które umieścił Max przyda się dla tych, którzy będą odwiedzali tą podstronę a nie czytali i nic nie słyszeli o książce.

  10. max said

    Szczerze mowiac – moze to dla niektorych smieszne ale ta ksiazka dla mnie to odkrycie dosyc nowe. nie zauwazylem tej analizy tu na forum wiec ja wkleilem – generalnie katastrofa staram sie zajac od „strony technicznej” – moze lepiej mi to idzie 😉

  11. max said

    hmm – czlowiek w smutnym jest nastroju ale zycie toczy sie dalej – wiec czemu nie 🙂

  12. Enia said

    http://paulocoelhoblog.com/downloads/Na%20brzegu%20rzeki%20Piedry%20usiadlam%20i%20plakalam na str. 41 są slowa „W świetle latarnii….” przez str.74 „Odnalazłam to, co kiedyś utraciłam i za żadne skarby nie chcę tego znowu utracić…”
    Naprawdę myślę że w tej książce jest odpowiedź czym jest lub ma być książka „Pola Laska…”

    • weronika said

      Litości Enia, proszę nie każ mi czytać teraz, gdy nie mam na to czasu!
      Z jego twórczości przeczytałam jedynie „Weronika postanawia umrzeć”
      Napisz coś więcej, tzn nie same wnioski, ale to, jak do nich doszłaś, proszę Cię bardzo!
      Tak, aby osoby, które nie czytały Na Brzegu… zrozumiały o co chodzi w tej książce.
      Obiecuję, że w wakacje nadrobię zaległości literackie!!

  13. Enia said

    Masz rację Max, a zauważyłeś symbole w tym Filmiku?

  14. max said

    hmm szczerze mowiac nie za bardzo – ta metafizyka cos mi nie idzie 😦

  15. weronika said

    w książce pojawia się słowa pomo pono, jako przyczyna upadku kości
    łącząc je powstaje: pomopono
    pomopono, to firma na florydzie, między innymi związana z napełnianiem kół samolotów gazem, też i azotem

    i teraz hipoteza: wypuszczenie ze zbiorników na ziemi mieszaniny np helu i azotu, powoduje wyparcie tlenu, mieszanina unosi do góry, gdyż jest lżejsza od powietrza
    czy to mogłoby spowodować gwałtowne opadanie samolotu? czy możliwe jest to w ogóle do zrobienia?
    powinien powstać pas spalonej ziemi, co z nim?

    • weronika said

      „Otóż poniżej kokpitu,w dół i na prawo, tam, gdzie logicznie powinna się znajdować kabina pasażerska, widać regularnie kolisty krąg zaczernionej ziemi o średnicy pi razy oko 20-25 metrów. Czy to jest miejsce eksplozji czegoś, co poddało glebę daleko wyższej temperaturze niż płonące paliwo lotnicze, czy tylko mchy i porosty podlegające ochronie przyrody, zapewne do tego czasu ocenili już specjaliści w pomieszczeniach bez okien, gdzieś niedaleko od Waszyngtonu.”
      z artykułu: http://www.bibula.com/?p=22203

      In, to ważne, czy znasz kogoś, kto może coś więcej na ten temat powiedzieć, czy znasz kogoś kto ma możliwość obejrzenia tego zdjęcia satelitarnego na w miarę dobrym sprzęce?

    • max said

      wydaje mi sie ze bardziej chodzi o co innego:

      SZTUCZNE WYWOŁYWANIE DESZCZU. Ludzie wiele razy próbowali zmieniać pogodę przez zwiększanie ilości opadów lub rozpraszanie chmur gradowych. Metody, które stosowali, były zwykle dalekie od naukowych. Wystarczy wspomnieć palenie lasów, strzelanie z armat, przenoszenie ładunków elektrycznych za pomocą latawców czy wreszcie bicie w dzwony kościelne.

      W lipcu 1946 roku dwaj amerykańscy fizycy z General Electric, Vincent J. Schaefer (1906-1994) i Irvin Langmuir (1881-1957), zajmowali się problemem zalodzenia samolotów przelatujących na wysokich pułapach. Aby móc przeprowadzać doświadczenia w komorze mgłowej, potrzebowali niskich temperatur, około -23oC. Niestety, lato tego roku w Massachusetts było wyjątkowo gorące i badacze mieli trudności z utrzymaniem tak niskiej temperatury. Schaefer wykorzystał więc suchy lód (czyli zamrożony dwutlenek węgla). Przypadkowo odkrył, że gdy wrzucał drobne kawałki tej substancji do komory, w której znajdował się już przechłodzony suchy lód, powstawały miliony kryształków lodu i opadały na dno komory. 13 listopada 1948 roku zjawisko to zostało przebadane w prawdziwej atmosferze. Schaefer zrzucił z samolotu około 3 kg pyłu suchego lodu na chmurę rozciągającą się nad Massachusetts. Efektem był pierwszy wywołany przez człowieka opad śniegu.

      W tym samym roku zauważono, że jodek srebra jest dobrą substancją tworzącą jądra zamarzania, zwłaszcza w temperaturach poniżej -5oC. 21 grudnia 1948 roku zrzucono węgiel drzewny zaimpregnowany tą substancją na przechłodzoną (do -10oC) chmurę stratus, mającą grubość 300 m i pokrywającą obszar około 13 km2. Przemieniono chmurę w kryształki lodu przy użyciu niecałych 2 g jodku srebra.

      Sztuczny deszcz. W 1849 roku James P. Espy (1785-1860), pierwszy oficjalny meteorolog Stanów Zjednoczonych, podjął próbę wywołania deszczu przez podpalanie połaci lasów. Wszystkie jego eksperymenty zakończyły się niepowodzeniem.

      Doświadczenie
      Zasiewanie przechłodzonej chmury

      Materiały: dwie metalowe puszki, lód, sól, termometr, materiał izolujący, gruba deska, suchy lód (uwaga: temperatura zamrożonego dwutlenku węgla wynosi około -70oC, więc nie należy go dotykać gołymi rękoma), szczypce.

      Wykonanie: Zbuduj komorę chłodzącą z dwóch puszek umieszczonych jedna w drugiej. Wypełnij przestrzeń pomiędzy nimi mieszaniną dobrze rozdrobnionego lodu i soli w stosunku 3:1. Komora powinna być opasana materiałem izolacyjnym. Dopóki temperatura wewnątrz środkowej puszki nie spadnie do -15oC, urządzenie powinno być przykryte deską. Dmuchając do komory, wytworzysz grubą, szarą i przechłodzoną mgłę. Jeśli teraz przytrzymasz kawałek suchego lodu nad chmurą i zeskrobiesz odrobinę ostrym narzędziem, kruszyny tego materiału zaznaczą drogę spadku w chmurze białą smugą, podobną do smugi kondensacyjnej. Będzie ona składała się z tysięcy kryształków lodu, które powstały w wyniku spontanicznego zamarzania, gdy kawałki suchego lodu lokalnie ochłodziły cienką warstwę powietrza. Kryształki te wkrótce rozproszą się po całej komorze i będą ściągały przechłodzone kropelki wody.

      Komentarz: Eksperyment odtwarza proces, który został odkryty przez Schaefera i Langmuira.

      Fakty pogodowe. Gdyby cała znajdująca się w atmosferze para wodna skondensowała, powierzchnia Ziemi zostałaby pokryta dwucentymetrową warstwą wody. Na szczęście nigdy do tego nie dojdzie, chociaż w każdej minucie na całym świecie występuje mniej więcej 2000 burz. Największy opad w ciągu 24 godzin obserwowano na wyspie Reunion (Ocean Indyjski) 15 marca 1952 roku. Spadło tam 1870 mm deszczu. Maksymalny roczny opad został zanotowany w 1861 roku w miejscowości Cherrapunji, w Indiach. Wyniósł on 24 461 mm. Rekordowy, pojedynczy opad śniegu (480 cm) wystąpił w dniach 13-19 lutego 1959 roku na Mt. Shasta w Kalifornii. Szczyt hawajski Waialeale jest najwilgotniejszym miejscem na Ziemi. Rocznie występuje tam średnio 350 dni deszczowych. Najsuszej jest na pustyni Atacama w Chile, gdzie w 1971 roku zanotowano pierwszy od 400 lat opad deszczu. Chroniące nas parasole pojawiły się w Europie w XVI wieku i początkowo służyły jako ochrona przez słońcem. Dopiero w XVIII wieku zaczęto wykorzystywać je jako ochronę przed deszczem

      oprocz jodku srebra lub suchego lodu stosuje sie rowniez ciekly azot.

      • weronika said

        Max, na innych forach już jestem wyzywana od oszołomów, pisiowców, itp
        wiesz, co by mi powiedzieli, jakbym wyskoczyła ze sztuczną chmurą?

        wiem, że to możliwe, tzn sama już jakiś czas temu czytając książkę wpadłam na pomysł z azotem, potem przeczytałam gdzieś, że może były użyte mieszaniny gazów

        stąd się wzięło moje pytanie

        dziękuję za naprowadzenie z powrotem na pierwotny nurt

      • max said

        ja nigdy nie bylem pisowcem – ale zaczalem sie zajmowac ta sprawa z powodu ewidentnych zaklamywan prawdy – no i przy okazji wyreczam swoje panstwo ktore uwaza ze otrzymujac stenogramy i publikujac je na zyczenia rosjan zrobilo wszystko to co powinno. nie przejmuj sie wysmiewaczami – fakt, wiele osob nie rozumie ze swiat moze byc bardziej zlozony niz uwazaja , druga kwestia jest to ze wysmiewanie jest rowniez dzialaniem dezinformacyjnym – zauwaz jak „nasi” putina wysmiewali dysydenckie spotkania kasparowa – puszczali nad jego glowa zdalny samolocik – penisopter. stare rosyjskie sztuczki. nie przejmujmy sie , robmy sobie na przekór wysmiewaczom. oni nie zdaja sobie sprawy ze gdyby nie takie osoby jak my – to moze skonczyc sie ich wesole chodzenie do bierdonki czy dyskutowanie o promocjach za zlotowke a zacznie przesiadywanie w schronach czy mowienie w jezyku swoich wrogów.

      • max said

        chcialem napisac „robmy swoje na przekór wysmiewaczom”

      • weronika said

        ja w ogóle nie interesowałam się polityką
        ale teraz mnie już ponosi, jak widzę, co się dzieje
        poza tym sama będąc matką nie mogę się pogodzić z tym, jak wielką krzywdę wyrządza się rodzinie załogi
        domyślałam się, co przeżywają rodzice Protasiuka
        po prostu żal mnie chwyta za serce 😦 i nie mogę nie robić NIC, wolę cokolwiek od nic.

  16. weronika said

    czy, możliwe jest, aby samolot, który był wcześniej obecny wg świadków i krążył dwie godziny przed przybyciem naszego z prezydentem, mógłby rozpylić taką mieszaninę w powietrzu?
    czy jest to wykonywalne technicznie?

    bo jeżeliby byłoby z ziemi rozpylane, a raczej unoszone, jak wcześniej wspominałam, to powinien powstać pas wypalonej ziemi
    ————————————————————————————————-
    od In
    latający przez 2 godz. samolot pojawia sie w wielu wątkach.

    Co do pasa spalonej ziemi, podobno jest widoczny na zdjęciu satelitarnym, ale kilka kilometrów od lotniska. Jeśli ktoś chce i może, to można przyjrzec się temu wątkowi. W każdym razie, informacja o tym jest już tutaj. Jak bedzie do czegoś pasowała to się reszta wyjaśni.

    Bo z tą sprawą jest jak z składaniem puzli. Czasami mamy w ręce element, który nie można w chwili obecnej dołożyc do czegoś ale oznacza to, że trzeba odłożyc go na bok i czekac na resztę.

    • ełgenia said

      nie Weroniko, spalona ziemia jest na zdjeciu satelitarnym miejsca katstrofy. na filmiku Koli jest wyraznie kokpit, a na pozniejszych juz go nie ma. ponadto na jego filmiku sa 3 „wedrujace” liny (zawiesia spuszczone z czegos -dzwigu, helikoptera?). „ma matke w anglii” moze to tez symbol,a nie w sensie doslownym. moze „matka” nalezy rozumiec jako mocodawce, zleceniodawce, nauczyciela. jako cos pierwotnego, z czego sie nie on, a jego zamiar zrodzil.
      folgujac wyobrazni – moze to byc nawiazanie do Gibraltaru i Sikorskiego?
      http://smolensk-2010.pl/2010-05-30-czy-nadal-nikt-nie-dostrzega-problemu.html

      • max said

        dokladnie !!! moze chodzic o matke pomyslu – czyli np sprawe Litwinienki wlasnie z Anglii !!!

      • weronika said

        widziałam właśnie na filmie, który umieściła Magda w dziale z filmem Koli, kokpit
        tzn przyjęłam na wiarę, że to kokpit, na pewno tego czegoś nie ma na innych zdjęciach

        mam zbyt słaby sprzęt, aby wyłapać takie szczegóły

      • ełgenia said

        Max + moze tak byc, ale tych nitek wiodacych do Anglii jest bardzo duzo. moim zdaniem nalezy tez pamietac, ze na pokladzie TU byly osoby reprezentujace rozne interesy:

        1. Prezydent – wiadomo,niewygodny dla wszystkich,
        2. generalicja – NATO, niewygodni dla Rosji,
        3. Prezes NBP – kasa (euro, Bank Swiatowy, banki), niewygodny dla zachodu
        4. Prezes IPN, szef BBN – WSI (analogia do Litwinienki – swoj swojego zalatwil), ale jezeli WSI, to tez kasa, interesy zagraniczne (z anglia? – Irak, Afganistan, ogolnie Arabowie) – niewygodni dla wszystkich.

      • ndb2010 said

        Ewentualnie może dotyczyc Radosława Sikorskiego, który kształcil się w Anglii.

      • Magda said

        nie tylko się kształcił,ale posiadał brytyjskie obywatelstwo.Jeśli mnie pamięć nie myli,to zrzekł się go w 2005r.

      • Vaclav vel Andre ect said

        @ Ndb 2010
        Kształcił się Radosław nie tylko w Anglii – BYŁ KSZTAŁCONY także w Afganistanie — o tym nie zapominajmy

      • Olo said

        Kulczyk na stałe przeniósł się do Londynu.
        A jego majątek jest najstarszy i największy spośród tych w posiadaniu polskich „biznesmenów”. I w tym sensie można spojrzeć na Kulczyka jako na matkę.

        Czy problemy możnych naszego kraju nie zaczęły się wraz z nadejściem rządów braci Kaczyńskich?
        Krauze-sprawa z sprzeciekiem w śledztwie CBA i późniejsze kłopoty.
        Walter-informacja o związkach jego biznesu i nie tylko biznesu z WSI.
        Czarnecki-informacja o współpracy ze służbami specjalnymi PRL.
        Solorz-Żak- trudno ustalić jak naprawdę się nazywa, 7 paszportów (sic!).

        Hasłem rządu PO jest coś w rodzaju „prywatyzować co się da”
        Pamiętacie jak wyrosły majątki większości z tych ludzi? Na interesach ze skarbem państwa. Krauze i jego 24 wygrane przetargi na informatyzację państwowych firm i urzędów (ZUS, PZU, PKO BP, TP SA, Poczta Polska…)
        A pamiętacie może Kulczyka jako „polskiego partnera biznesowego” dla France Telecom przy prywatyzacji TP SA. Fortuna w prezencie ot tak.
        I tak dochodzimy do —-> „W swietle latarni probujemy odzyskac to, co moglismy bezpowrotnie utracić.”
        Dodatkowo posiadanie mediów umożliwia „oświetlanie” tego jak i co mówi sie o katastrofie. Czy w ogóle sie mówi. Kierowanie uwagi na stenogramy i wskazywanie przyczyny: warunki atmosferyczne + naciski = błąd pilota.

  17. wiktoria said

    dziękuję za informacje
    mam nadzieję, podobnie jak In, że w końcu wszystkie elementy będą do siebie pasować

  18. weronika said

    to ja pisałam jako wiktoria, chyba post nie przeszedł
    korzystałam z innej przeglądarki
    mam chyba wpisane inne imię na operze, inne na mozilli, nie wiem czemu? chyba ze zmęczenia kiedyś się pomyliłam i tak już zostało
    pozdrawiam

  19. Pelagia said

    przypomniało mi się coś, co czytałam kiedys w necie. Ale niestety, nie potrafię podać linka, nawet nie wiem jak tego szukać, mogłam tez sporo pokręcić, więc wybaczcie nieścisłości:
    podobno w latach 70-tych jakis samolot (chyba japoński) albo zaginął, albo się rozbił (naprawdę nie pamietam, jak to było), w każdym razie ok. 70-100 osób znika z tego świata, rodziny rozpaczaja itp.
    po ok. 20-30 latach jeden z tych jakoby niezyjących pojawia się – oznajmia: udało mu się uciec z tajnego więzienia koreańskiego, gdzie on i inni z tego samolotu byli poddawani okropnym eksperymentom. czyli nie zginęli, tylko ich samolot został porwany. A więc przypadkiem odkryto mistyfikację, wykonaną misternie, bo przez dziesiątki lat nikt się nie połapał, że to było porwanie
    jeszcze raz przepraszam za nieścisłości, wtedy czytałam to jak ciekawostkę i nie starałam się zapamiętać szczegółów.
    Wracając do gen.przejmujacego stery – czy chciał ratowac samolot ?? chyba tak, bo przeciez chciał ratować siebie, nie przypuszczam, aby był samobójcą. A może co innego miał zrobić ?? Może ta katastrofa to mistyfikacja ??
    tak sobie tylko rozważam, dziwne, dziwne

  20. Vaclav vel Andre ect said

    “Wtapia ” się Millera ; (nie)rząd nie robi niczego aby go zawiesić (przynajmniej to) do czasu wyjaśnienia sprawy.
    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/419685,telefon_112_minister_miller_zlamal_prawo.html,2
    Miller dostaje “kopa do góry” , i ten człowiek jedzie w IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ pokwitować KOPIE zapisów z czarnych skrzynek do Moskwy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buduje się nastój ważności tego co osiągnęła grupa Tuska

    Kopie są POTWIERDZONE JAKO PRAWDZIWE przez Sowietów rosyjskich (MAK) – więc Sowieci Rosyjscy i Sowieci Polscy będą to traktować jako DOWÓD ( a to przecież kopia- mogli ja przesłać jako plik mp3 via internet)

    I DEBATA BĘDZIE W POLSCE ZAJMOWAĆ SPOŁECZEŃSTWO -że to ROSJANIE NIE WYRAZILI ZGODY NA UPUBLICZNIENIE- ale……. wspaniałomyślne (nie)rząd polski (GRUPA TUSKA) wyrazi zgodę na upublicznienie czegoś, co jest kłamstwem a SPOŁECZEŃSTWO( tępa cześć ) to kupi. A TO ZNACZY ŻE TZW INFORMACJE O PRZEBIEGU WYPADKU PRZEDSTAWI STRONA (nie)POLSKA BEZ POSIADANIA DOWODÓW. I wmawiać to będą do tej pory— aż stanie się to UZNANĄ (nie)PRAWDĄ
    A sowieci (PO UZNANIU TEJ (nie)PRAWDY) OGŁOSZĄ KOMUNIKAT KOŃCOWY I NIKOGO JUŻ WTEDY NIE BĘDZIE MOŻNA POCIĄGNĄĆ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI (vide KATYŃ ’40)
    Czy nikt nie widzi że Tusk sprzedał MAJESTAT Rzeczypospolitej-przyjmując konwencje chicagowską -niezgodnie z prawem( samolot wojskowy!!)- TAK WIĘC ZŁAMAŁ PRAWO!!!!! W normalnym kraju odbyło by się postępowanie prawne o działanie na szkodzę państwa!!!!!!!!

    “Historiam nescire hoc est semper puerum esse ”
    Kto nie zna historii ten jest zawsze dzieckiem. – Cyceron

    POTOP – pisane z słuchu:

    “— Mości Panowie wielu spomiędzy was zdziwi, albo zgoła przestraszy ten toast. Ale kto mi wierzy, kto wierny radziwiłowskiego domu przyjacielem,kto prawdziwie chce dobra Ojczyzny, ten go wzniesie ochotnie i powtórzy za mną – vivar carolus gusta……..”

    IMĆ ZAGŁOBA :

    ” Nie błagajcie go — to zdrajca – bodaj skonał w rozpaczy – bodaj ród twój wygasł – bodaj diabeł duszę z ciebie wywlókł ZDRAJCO, ZDRAJCO.. po trzykroć zdrajco….”.

    A w Polsce generałowie WP w bezsilnej niemocy składają wypowiedzenia
    ( RZUCILI BUŁAWY POD NOGI …TUSKA)

  21. noname89 said

    Zapraszam wszystkich czytelników poli laski na specjalnie utworzone przeze mnie forum poświęcone interpretacji tej książki. Forum w trakcie rozbudowy ale już można pisać 🙂 zapraszam do rejestracji!

    http://polalaska.myforum.pl/index.php

  22. Pelagia said

    napiszę jeszcze raz o czymś, co opisałam na grypie w zeszłym roku, a ma chyba związek z Polą Laską: w październiku lub listopadzie 2009 widziałam w Warszawie w okolicach sejmu:
    po godz. 16-tej z kierunku pn-zach bardzo wolno, bardzo nisko i cichutko leciał samolot na południe w kierunku Wilanowa. Byłam wtedy przy ul. Chopina blisko Al. Ujazdowskich. Gdy był na wysokości ul. Górnośląskiej, nagle i cichutko skręcił w lewo na wschód – czyli prosto na sejm.
    Dalczego znowu o tym piszę ? – w Poli Lasce jest na str.288 opis – samolot Gulftream G550 uderza niespodziewanie na sejm, naładowany beczkami z paliwem i senteksem. Zginęli wszyscy – posłowie, senatorowie, premier, prezydent.

    Czy to, co widziałam, to była próba jak zareaguje obrona Warszawy ??

    • weronika said

      Pelagia, a co myślisz o tym?

      http://www.pluszaczek.com/2010/05/31/alef-stern-%E2%80%93-pola-laska-%E2%80%93-wydanie-ii/

      ———————————————————-
      w ogóle, co myślicie o Alefie? Enia, pojawiasz się jeszcze?

      • weronika said

        chodzi mi zwłaszcza o adres zwrotny i to, co powyżej zauważyła Enia

      • Pelagia said

        niestety – nic o tym nie pomyślę, bo u mnie się ta strona nie otwiera, mam filter coś tam. jeśli możesz, to prosba – napisz tutaj co tam zauwazyłas, przepraszam za kłopot

      • weronika said

        http://www.przeklej.pl/plik/nowy-dokument-programu-microsoft-office-word-doc-0017b95fm96u

        Pelagio, skopiowałam Ci Stronę z Pluszaczka
        pozdrawiam

      • Pelagia said

        @Weroniko – niestety – Web Filter Violation – na to samo wychodzi – nic nie zobaczę 😦

      • weronika said

        głównodowodzący pluszaczka dostał w formie listu poleconego – II wydanie Pola laska, podpisane przez samego Alefa Sterna
        jego podpis jest charakterystyczny, gdyż litera A przypomina pentagram
        dedykacja na książce:
        Pluszakowi w uznaniu zasług na polu walki wszelakiej życzę
        Alef Stern

        skoro Alef wysłał książkę, musiał podać adres zwrotny i zrobił to:
        Alef Stern
        ul. Charyzmatów Ducha Św. 8
        26-200 Niebo

        ——————–

        tyle Pelagio
        interesujący facet z tego pisarza

      • weronika said

        korekta:
        Pluszakowi
        w uznaniu zasług na polu walki
        łaski wszelakiej
        życzę
        Alef Stern

      • Pelagia said

        Weroniko – dzięki. Skoro AS podpisuje się A jak pentagram, to może facet jest Illuminatem ?? W każdym razie uważa się za oświeconego. Wyglada nie na pisarza, ale na agenta o wielu twarzach. Tylko on wie, dla kogo pracuje, my się nie dowiemy. Musi mieć z nas niezły ubaw. Mam wrażenie, że nie tylko czyta, ale tez pisze na tym lub podobnym forum, prowadzonym przez Królowępokoju. Mam też wrażenie, po obejrzeniu jego filmiku na you tube, że stosuje działanie na podswiadomość. Idzie po trupach do celu

      • weronika said

        Pelagia, to ja Ciebie podziwiam 😉
        mam bardzo podobne zdanie do Ciebie, jeżeli chodzi o książkę
        poza tym intuicja mi mówi to, co napisałam na samej górze tej zakładki i wolę się jej słuchać, gdyż rzadko mnie zawodzi
        pozdrawiam

      • Pelagia said

        Weroniko – nie tylko książka, ale i Astern mają złą wibrację, nawet bym powiedziała – fatalną. Popatrzyłam na jego stronke- w dziale – o nim – jego zdjęcia, sam nie kryje, że matka ma związki z mafią, połaczyłam sobie to do kupy i wychodzi koszmar – aż się boję pisać, zaczynam rozumieć, dlaczego Polska nie może sobie z mafią poradzić

      • Enia said

        „Gdy rozum śpi, budzą się upiory”

      • Enia said

        ale :” fragment Jaspersowskiej filozofii stanowi jego teoria szyfrów. (…) Otóż wedle jego filozofii bytu transcendencja to absolut nieznany, nazwany Bogiem, Tao, substancją czy Jednią (…). Zawiera się w nich prawda, gdy je potraktujemy jako szyfr (…). W przeżywaniu szyfru świadomość wypełnia się mitem; mityczne znaki wiążą jednostkę z nieskończonością i kierują jej życiem”

        Odpowiedz

      • Enia said

        i jeszcze : „Chrońmy też nasze uszy i umysły od różnego rodzaju nawiedzonych ulepszaczy ludzkiego losu i manipulatorów naszych istnień. Nie ma nic gorszego niż wewnętrzny nieład, zakłócony dodatkowo dawką nieuzasadnionych lub mało przekonywających pouczeń. Jak to Sted mawiał – „Każdy jest strażnikiem swego ognia”. cytat ze str.http://kopacz-dobrzejest.blogspot.com/2008/04/czcze-gadanie-lecz-warte-zachodu.html

      • weronika said

        Enia, to tylko książka (Pola laska). Owszem autor/autorzy wykazuje się ponad przeciętną inteligencją, pozycja ma mnóstwo warstw i płaszczyzn, napisana jest piękną polszczyzną, zastosowano wiele trików, ogromną ilość środków stylistycznych i można ją czytać na wiele sposobów. Jest jednak przede wszystkim niebezpieczna, gdyż pod przykrywką odpowiedzi na wiele pytań, kryje się prawdopodobnie coś znacznie gorszego, niż sama katastrofa.
        Nota bene, jeżeli autor wiedział, co się stanie, czemu nie ostrzegł, nie dotarł do potencjalnych ofiar osobiście, tylko napisał powieść?

        Pismo Święte – tak, Pola laska – nie.
        Tyle w temacie.

      • Enia said

        Weronika, może nie mógł uprzedzić, a może uprzedzał. Z książki wynika, że uprzedzał. Samą książkę wydał rok prawie przed katastrofą przecież. Może tylko tak mógł uprzedzić. Nie wiadomo czy sam autor żyje. Z treści książki i stron intern. Alefa Sterna ,wychodzi mi, że nie jest to ten młody człowiek ze zdjęć ani nie ma on tylu lat ile podaje. Jest to człowiek starszy.

      • Aśka said

        ciekawe, z jakiego miasta był stempel nadania tej przesyłki

    • weronika said

      myślę, że w ogóle od jakiegoś czasu testowane jest nasze przygotowanie do odparcia ewentualnego ataku

      • max said

        Rosjanie zawsze stosowali takie metody – rok temu byl taki film na GW – jak rosyjski samolot lata w okolicy bazy rakietowej w mrzezynie – sprawdzajac jak szybko zostanie namierzony i jaka bedzie reakcja.

      • Pelagia said

        Max- ty juz masz pewność, że to Rosjanie ?? a może ktoś, kto chce nas skłócić z Rosją – pomyśl i o takiej ewentualności.
        Od dawna ktos robi wszystko, aby Słowianie nie mogli się dogadać. Rosyjski rynek przejęly firmy zachodnie i smieją się z Polaków. Straciliśmy dobry rynek zbytu, Polak po szkodzie, jak przed szkodą głupi

    • weronika said

      hej Enia, dlatego właśnie napisałam autorzy, nie autor
      wszystko jest dziwne, mną się nie przejmuj
      skoro czujesz inaczej, idź za głosem serca i intuicji
      mam opory przed tą książką, normalnie je „połykam” (tak łapczywie czytam)
      tej nie mogę i nie zamierzam się na siłę zmuszać, przynajmniej na razie
      pozdrawiam

      • noname89 said

        „chief of US mission in Poland: Ambassador Lee FEINSTEIN – Alef Stern????????”

        to komentarz ze strony Alefa. Sprawdziłem tego ambasadora na wikipedii. Wiecie co tam pisze?

        Lee Feinstein urodził się w 1959 roku na Long Island w USA. Matka jego ojca pochodziła z miejscowości na Kresach Wschodnich, leżącej dziś w granicach Ukrainy. Jest żonaty z amerykańską dziennikarką Margaret Elaine Monaghan. Ma córkę Karę i syna Jake’a. Jest pochodzenia żydowskiego. Końcówka by się zgadzała.

      • weronika said

        różnica jednej litery – Lee A. Feinstein
        hmmm, dziwne!

      • noname89 said

        i najbardziej zaskoczyło mnie to, że jest pochodzenia żydowskiego …

      • Aśka said

        Ambassador Lee FEINSTEIN
        Ambassador Lee FEINSTEIN

      • Aśka said

        Ambassador Lee FEINSTEIN
        Ambassador LeeFEINSTEIN

  23. noname89 said

    „Feinstein ma również polskie korzenie, o czym mówił zresztą w czasie przesłuchania przed senacką komisją. Jego babka ze strony ojca urodziła się na Litwie, a właściwie, jeśli wziąć pod uwagę przedwojenne granice, w Polsce. Dziś, jak podkreśla, te tereny należą do Ukrainy. ”

    „Wiele wskazuje na to, że jest zwolennikiem ciepłych stosunków Ameryki z Rosją. Czy za wszelką cenę? W 1980 roku studiował w Moskwie. Ma certyfikat znajomości rosyjskiego zdobyty w Instytucie Puszkina. Polskę zna zaledwie z kilku podróży. Czy takie doświadczenie wystarczy w sytuacji, kiedy Polacy coraz bardziej nieufnie patrzą na zmiany, jakie w polityce zagranicznej wprowadza prezydent Obama? ”

    oto co już pisze żydowski portal internetowy:
    „Nie bez znaczenia mogą być także żydowskie korzenie ambasadora sięgające Europy Środkowo-Wschodniej. Pisząc o Feinsteinie, prasa zwraca uwagę, że jest on zarówno zwolennikiem bezpieczeństwa Izraela, jak też wrogiem wszelkich przejawów antysemityzmu. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że opowiada się także za szybkim rozwiązaniem bolesnego problemu zadośćuczynienia za zrabowane przez władze komunistyczne mienie ich obywateli”.

    od 2-4 lipca w Krakowie odbędzie się Szczyt Wspólnoty Demokracji, na którym obecni będą szefowie dyplomacji z różnych części świata (ponad 100 ministrów zagranicznych).

    „Feinstein należał do „stajni” sekretarz stanu Madelaine Albright. Był jej doradcą ds. kontroli zbrojeń.” Ona też tam będzie obecna. Pewnie sobie porozmawiają 🙂

    • Enia said

      a może autor tytuło-nazwiskiem wskazuje na ambasadora…
      ..od początku, gdy ją czytałam towarzyszy mi uczucie, że książka jest prowokacją do zdobywania wiedzy, generatorem sił przed oszołomstwem, praniem mózgów itd., ostrzeżeniem. Autor przekazując Te treści, w Taki sposób, wiedział jakie emocje wywoła. My właśnie mamy czuć niechęć do tej książki i mamy czuć niechęć, nieufność do Alefa Sterna mimo, że tak ładnie o sobie pisze. Co myślicie?

      • Magda said

        ewidentnie czuję niechęć do tej książki,nie czytałam tego i nie mam zamiaru czytać,a jeśli znajdują się tam treści dotyczące katastrofy,ale takie ,które odnoszą się do niej wprost, nie metaforycznie,to może powinien z autorem porozmawiać prokurator,bo byłoby to potwierdzenie,że autor wiedział o mającej nadejść katastrofie i złamał prawo nie informując organów ścigania.
        Jest bowiem paragraf mówiący o tym,że każdy kto był świadkiem przestępstwa lub posiadający wiedzę na temat jego przygotowywania winien zgłosić to wiadomym służbom.
        Pisaliście,że książkę wydano w 2009 roku,czyli autor mógł mieć wiedzę na temat przygotowanego zamachu.

  24. Enia said

    i jeszcze coś pod inf. o ambasadorze na str.Alefa Sterna podpisał się “brown”, niżej niejaki “solomon” napisał
    ISTHERENOHELPFORTHEWIDOWSSON
    Czy nie ma ratunku dla syna wdowy? wskazując tym na Dana Browna i http://www.wydawnictwoamber.pl/img/fragmenty/007100/007141.pdf

  25. noname89 said

    zgadza się, też to zauwazyłem 🙂 i też czytałem ten fragment 🙂 ewidentnie wskazuje to na wolnomularstwo i mormonów 🙂

    • marie2010 said

      Masoneria TAK,Tak, Tak, Mormoni nie.
      Kod Browna to walka Gobrego ze Zlem, to walka Kosciola z Illuminati.
      Sluchalam ostatnio bardzo dobrych wykladow o Masonerii (od zarania) i tam wystepuje ta Wdowa, doslownie tak samo jak piszecie. Mormoni sa znacznie mniej skomplikowani, to nie ten sam sposob myslenia.

      Kobieta paw w kirze, wg. mnie to moze byc dumna Polska w zalobie.
      Pola laska = la Polska, ale ja jestem francuskojezyczna, wiec mnie sie kojarzy zawsze z tym samym.
      Na boku: dobre wytlumaczenie znaczenia cyfr jest na kilku stronach w ksiazce Edwarda F. Malkowskiego „Przed Faraonami”.
      Napiszcie gdzie moge znalezc ksiazke,Pola Laska, aby moc ja oplacic karta visa.

  26. Enia said

    a zobaczcie co jest w Świetle latarni Krolikowskiego
    TRAKTAT O TRATOWANIU

    Jak to na wojence ładnie (bis)
    kiedy ułan z konia spadnie (bis)
    Koledzy go nie żałują (bis)
    Jeszcze końmi go tratują (bis)

    Śpij kolego w ciemnym grobie (bis)
    Niech się Polska przyśni tobie (bis)

    Ta perwersyjna piosenka, powtarzana przez oszalały naród, składa się:
    1) zwrotki antyestetycznej
    2) zwrotki sadystycznej
    3) zwrotki szyderczej

    Ad 1. Piękno lotu doskonale synchronizowanych ciał konia i jeźdźca – zostaje zastąpione
    a) parodią lotu: upadek,
    b) parodią zsynchronizowanego rozbicia układu ciała konia i jeźdźca;
    c) patos wyrazu „wojna” zamieniony na komizm wyrazu „wojenka”
    d) kryterium „ładnie” – poprzez kontekst – brzmi tu jak „brzydko”

    Ad 2. Ten kto ginie na wojnie, nie walczył za siebie – a tu nagroda: nie żałują – jako pierwszy stopień uciechy z cierpień. Bo kto nie żałuje: koledzy, ci zobowiązani do żalu – to już drugi stopień, uciechy sadyzm powstaje przez szczególną kwalifikację zobowiązania do żalu. Trzeci stopień sadyzmu jest mistyczny: to nie koń przypadkiem go tratuje, to nie wrogowie go tratują z musu zabijania, ale jeszcze, a więc z nasileniem zboczonej radości – tratują go… koledzy.

    Ad 3. Zabieg polega tu na przewrotnym zastąpieniu naukowego opisu procesów, które w grobie nastąpią – poprzez wyraz „śpij”, zamiast trafny wyraz „gnij” – bo dosłowność zamienia się tu w kolejną perwersję. Inny nurt perwersji polega na wskrzeszeniu zatratowanego: „śpij, kolego” – po to, aby go jeszcze raz zabić, tym razem w „ciemnym grobie”. Otóż, dla ciała martwego grób jest skutkiem zobiektywizowanym; dla ciała specjalnie ożywionego, wyraz „ciemny” jest dodany dla wywołania u „kolegi” efektu przerażenia rodzajem śmierci powtórnej. Szczytem cynizmu jest „życzenie” zabójców-kolegów, Polaków-bratobójców: „niech się Polska przyśni tobie”. Jacy Polacy by mu się przyśnili? Jaka Polska?

    Ta niebywała pioseneczka, przez swą tu zanalizowaną treść (trzeba być papugą, żeby nie była ona jasna jak na dłoni), przez swą niebywałą karierę kiczu oderwanego od swojej praprzyczyny, przez siłę hipnotyczną, niszczącą w ogóle możliwość trzeźwej oceny, ta śpiewka – był ażby rozsupłaną tajemnicą słowiańskiej duszy, tajemnicą znów ogarniętą i zawiniętą szczelnie w rym wiersza, rytm i melodię, cykl refrenów, w złudne deklaracje wersu pierwszego („ładnie”) i ostatniego („Polska… tobie”) ?

    —–(pauza na refleksję)

    Ale to jeszcze nic.
    Już po analizie – w tej pauzie – doznałem wstrząsu od śmiechu z samego siebie
    Ależ, tak! to jest perwersja, ale inna. Czy znacie właśnie takie inne perwersje?

    Przeciw zimnu – zimnem? To hart
    Przeciw zarazie – zarazkami? To odporność.
    Przeciw śmierci – rytuały żałobne? To nieśmiertelność.
    Przeciw lękowi – inny lęk? To odwaga.
    Przeciw okrucieństwu wroga – własne okrucieństwo? To poświęcenie.

    —–(pauza na zachwyt)

    O Panie, naucz nas wielu jeszcze pieśni.

    Zachwycające. Coraz bardziej rozświetla..

  27. Enia said

    PRZEPRASZAM, u Królikiewicza

  28. noname89 said

    „trzeba być papugą, żeby nie była ona jasna jak na dłoni”

    brzmi znajomo, prawda?

  29. noname89 said

    „2 czerwca

    Autor pracuje nad kolejną powieścią, która dziś trafia do korekty. Na koniec miesiąca możemy spodziewać się nowej literackiej bomby.”

    Ze strony alefa wynika, że kolejna książka będzie nosić tytuł „Ostatni Lot” niby książka z serii operacja K. Kulisy tajnych operacji służb specjalnych u progu III Wojny Światowej. Thriller political fiction autorstwa Alefa Sterna i Maxa Parkera.

    http://www.alefstern.pl/praca.html

    Na samym dole tej strony pisze:

    „Ponadto autor sztuk teatralnych m.in. Komórka, Sezon na prawdziwki, Klarnet
    Wierszy: m.in. Z Ukrycia, Z listów Batalistów, Plagiaty Samotne, Post i Rzygi, Wczorajsze, Noworoczne, Nocne, Kalendarzowe, Kawiarniane, Zakończenie Amen.
    Musicali m.in. Libretto Musicalu Polska Madonna

    Scenariuszy filmów fabularnych i seriali TV”

    Musiał mieć coś wspólnego z Królikiewiczem.

  30. zenobiusz said

    Komorowski występuje z NATO.Czy wstąpimy do WNP.Czy Pan Putin o tym wie.

    Nadszedł czas, aby zakończyć naszą misję w Afganistanie – powiedział na wiecu w Kielcach Bronisław Komorowski. Dodał, że jako sprawujący funkcję głowy państwa, występuje do rządu z wnioskiem opracowanie strategii zakończenia polskiej obecności w Afganistanie. ”
    Czy gdyby nie tragedia smoleńska poruszyłby ten temat?Gdyby był jedynie zwykłym kandydatem, a nie piastował urząd jak to jest w chwili obecnej? Mi to wygląda na “tonący brzytwy się chwyta” wychodząc naprzeciw oczekiwaniom ludu(nie podtopionego):/ To co,że tylu ludzi straciło dorobek całego życia w trakcie powodzi…Porozmawiajmy o Afganistanie…Oddajcie na mnie głos bo jestem za zakończeniem naszego udziału w tej wojnie!!”Jest przygotowywana strategia wyjścia z NATO

    http://zenobiusz.wordpress.com/2010/06/12/komorowski-wystepuje-z-nato-czy-wstapimy-do-wnp-czy-potin-wie/

  31. Co z tym kodem Pola Laska said

    Rozgryzl juz to ktos?

  32. noname89 said

    Wczoraj pisałem na stronie alefa, czy aby celnie trafiłem ze stroną królikiewicza. I odpisał:

    „najciemniej jest pod latarnia 🙂

    ale już niedługo kolejna książka

    kolejna historia

    kolejny ślad

    droga…”

  33. noname89 said

    Hm alef pisał, że światło latarni rozświetli nam cyfrę. Jak wiecie każda litera hebrajska ma swój odpowiednik cyfrowy. Więc postanowiłem pobawić się pseudonimem „ALEF STERN”. W hebrajskim czyta się od prawej do lewej więc zamieniłem to na „NRETS FELA” i teraz tak:

    N – 50
    R – 200
    E – 1
    T – 9
    S – 60

    F – 80
    E – 1
    L – 30
    A – 1

    Suma cyfr = 432 (fajna liczba prawda?)

    4+3+2= 9 (hebrajskie teth)

    Każda hebrajska litera ma również odpowiednie znaczenie. Np Alef oznacza BOGA. No więc:

    A – Bóg
    L – Sądzić
    E – (tego się już nie tłumaczy bo jest nieme)
    F – Usta
    S – Zatykać
    T – nie znam dokładnego znaczenia ale chyba chodzi o węża (zaraz do tego przejdę)
    E – (nieme)
    R – (nie umiałem znaleźć)
    N – Ryba

    Wyszło: Bóg, sądzić, usta, zamykać, wąż?, … , ryba

    Ciekawe prawda?

    Teraz tak… z Alef Stern wyszła liczba 432 co sumując daje 9 czyli … WĄŻ!

    „Teth is an elemental letter that symbolizes the serpent, which has the ability of putting into activity all archetypes within us. If we forget this, it is as if we think that we can put the archetypes into activity without Gnosis, knowledge, Daath; then, we go in the wrong direction.”

    Co w tłumaczeniu daje: „Teth jest literą, która symbolizuje węża, posiadającego zdolność do wprowadzania w nas aktywność wszystkich archetypów. Jeśli o tym zapominamy, to jest tak jakbyśmy myśleli, że potrafimy wprowadzić owe archetypy do aktywności bez wiedzy, śmierci. Idziemy wtedy w złym kierunku.”

    Może tą liczbą, o której wspomina Alef to właśnie liczba 9? tak czy owak wizja węża bardzo mnie przeraża. Sami wiecie, że wąż nie symbolizuje nic dobrego. Spytałem już na stronie Alefa o to czy chodzi o cyfrę 9. Zobaczymy co odpowie …

  34. noname89 said

    Liczba 9 też jest o tyle ciekawa że jak się pomnoży obojętnie jaką liczbę razy 9 to wyjdzie zawsze 9:

    1*9=9
    2*9=18=1+8=9
    3*9=27=2+7=9
    4*9=36=3+6=9
    5*9=45=4+5=9
    6*9=54=5+4=9
    7*9=63=6+3=9
    8*9=72=7+2=9
    9*9=81=8+1=9

  35. noname89 said

    no i odpisał „Noname proszę o kontakt na maila. Juz czas ;-)” już czas? czyżbym trafił w sedno?

  36. Enia said

    a ja na którymś z for, na ktore dzięki Poli L zawędrowałam znalazłam takie zdanie na temat języka jakim napisana jest ta książka: „Ten „dziwny język” to Ptasia Mowa. Podobny w zasadzie do języka Nostradamusa. Służy uruchamianiu obu półkul mózgowych podczas czytania i chłonięcia treści.” Ciekawe co?

  37. Enia said

    a tutaj jest więcej inf. na temat Ptasiej Mowy, niezhttp://forum.gazeta.pl/forum/w,37798,60835578,,linie_pionowe_.html?v=2wykle ciekawych.

    • Enia said

      http://forum.gazeta.pl/forum/w,37798,60835578,,linie_pionowe_.html?v=2

      • weronika said

        🙂 Enia, ja nawet już ludzkiej nie pojmuję
        wszystkie informacje jakimi nas od pewnego czasu karmią wykluczają się ze sobą
        dostaję od tego mdłości, nic na to nie poradzę
        tym bardziej podziwiam Twój zapał w rozgryzaniu kolejnej, trudnej pozycji, która może okazać się kolejnym fałszywym tropem
        oby nie!

      • Enia said

        Weronika , ludzie są niezwykli, wejdź tutaj:
        http://transwizje.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?3,2010

      • weronika said

        Dziękuję, zaraz poczytam, może się uspokoję, gdyż jak zbieram wszystko do kupy, wychodzi jedno, wielkie NIC
        Totalna klapa i kłamstwa!
        (mam na myśli media i zeznania świadków)

      • weronika said

        „Anielsko
        Oświeciło mnie. Tj. uruchomiłam pamięć.
        Daję fragment swoich zapisów wizji przyszłości, które ukazały się w książce „Przemiany w ultrafiolecie” wydanej bodajże w 2002 roku.

        „19 lutego 1999 roku.
        «Poczułam obecność niewidzialnej, bardzo potężnej, anielskiej istoty o czystych wibracjach, którymi napełniła całe mieszkanie. Oceniłam ją „wzrokiem wewnętrznym” na jakieś 4-5 metrów wzrostu. Jednocześnie pojawił się niewielki, wściekły, warczący „wilk”, który tylko dzięki boskiej, czystej obecności, w żaden sposób nie mógł mnie zaatakować. Istota przemówiła z początku w języku, którego nie potrafiłam zidentyfikować. Nie był to żaden europejski ani współczesny język (prawdopodobnie aramejski). Po intonacji zorientowałam się, że jest to, wypowiadana z gorliwą wiarą modlitwa do Boga.
        Po czym wyraźnym głosem papieża Jana Pawła II powiedziała mi wprost do ucha:
        – Wszyscy będą spokojnie zasiadać (w ciemności? w niewiedzy?) przed telewizorami, kiedy niespodziewanie ujawniona zostanie straszna zbrodnia.
        (Tu przemknęła mi myśl o nagłym upadku z wysoka jakiejś ważnej, wpływowej osoby).
        – To zaskoczy i zdziwi wszystkich. Po pierwszym szoku najpierw zapadnie cisza, ale później zacznie się hałas, zamęt i nic już odtąd nie będzie takie, jakie było.
        Zaraz potem Anioł jednym ruchem ręki wydostał mnie z ciała i pofrunęłam nad przepięknym widnokręgiem, symbolicznie przedstawiającym moje przyszłe życie. Spotkałam tam nieznanych ludzi, którzy wspominali o tym, co mnie jeszcze czeka, a co rzeczywiście zaczęło się spełniać jakieś dwa lata później.»”

        I jeszcze to wydaje mi się powiązane z dziejącą się obecnie w Polsce histerią społeczną i wielkomiejską.

        „Obudziło mnie nagle trzęsienie ziemi. Cały mój dom drżał w posadach, a ja wraz z nim. Jednocześnie cząstką świadomości pamiętałam swoje wcześniejsze wizje na ten temat i wiedziałam, że tak naprawdę nic nam nie grozi, dom także wytrzyma.
        Ktoś włączył radio. Rozległ się głos spikera Wiadomości. Mówił, że „zwierzęta w warszawskim zoo zbiły się w swoich klatkach w ciasne gromadki i głośno ryczą”…
        Nagle ogarnęło mnie światło i wszyscy zaczęli widzieć.
        Przez moje małe miasteczko gnała na koniu, śmiejąc się radośnie prosto na wschód, ku Ukrainie – jasnowłosa Helena Skrzetuska. Wybiegłam przed dom i pozdrowiłam ją z wielkim przejęciem, błogosławiąc na drogę.”

        I przekaz dalszy kiedy indziej: „ruska dusza wraca z wygnania”. Zobaczyłam to na mapie. Tereny Białorusi i Ukrainy rozświetlone jasnym słońcem. Głos Anioła rzekł: „Przebudzi się Światło w narodach słowiańskich”… ”

        http://transwizje.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?3,2010

  38. Enia said

    a jeszcze coś ciekawego , na str Alefa Sterna Leon napisał Leon Sun Energy
    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.sanleonenergy.com/&ei=hmAVTPSeOpyfOPOd9boM&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCUQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3DSan%2BLeon%2BEnergy%26hl%3Dpl%26rls%3Dcom.microsoft:pl:IE-SearchBox%26rlz%3D1I7GGLL_en%26prmd%3Dn ta mapka nie zgadza się dziwnie z terenami zalanymi przez wodę? kliknijcie czytaj więcej przy Projekt Poland-wyskoczy mapka.

  39. Enia said

    http://chrisfugiel.pl/news/0/908

  40. Enia said

    a dla pokrzepienia polecam Weronice i inn. ,http://boskawola.blogspot.com/2010/04/kryptokracja.html?showComment=1276475971392_AIe9_BHz4OEtbVdV44tsbJmH6OK5Pjzr13ppOaqhNeJN4TBG4pkL6r4tgYx6tYrNARS-6yJrSG7DdHxznC2C4i10TFO7_XzV1qN2iNM0ny2IwKW5Jer-vO2P-BEr0oi7U_Ip1k6rSkfV87Jok-rntN8TjDInZ0uAI_8k9KLXTBv014l1gTbDG7o_XqJuAo6S-7GaIxZy01UGxH_3yp67UjDmb6HF7Z1y2Q#c7149169083465203660 koniecznie.

  41. Enia said

    http://boskawola.blogspot.com/2010/04/kryptokracja.html?showComment=1276475971392_AIe9_BHz4OEtbVdV44tsbJmH6OK5Pjzr13ppOaqhNeJN4TBG4pkL6r4tgYx6tYrNARS-6yJrSG7DdHxznC2C4i10TFO7_XzV1qN2iNM0ny2IwKW5Jer-vO2P-BEr0oi7U_Ip1k6rSkfV87Jok-rntN8TjDInZ0uAI_8k9KLXTBv014l1gTbDG7o_XqJuAo6S-7GaIxZy01UGxH_3yp67UjDmb6HF7Z1y2Q#c7149169083465203660

    • Enia said

      Trafiłam na nią dzię ki Alefowi a zaczyna się tak: Jakieś 15 lat temu siedzieliśmy sobie z moim przyjacielem Siłą w moim (i dwóch moich współspaczy) pokoju w jednym z pozostałych po budowniczych Pałacu Kultury baraków, które wtedy składały się na akademik na Osiedlu Przyjaźń w Warszawie i piliśmy wódkę. W pewnym momencie Siła, skądinąd z tradycji rodzinnej i przekonania wyborca SLD (nie przeszkadzało nam to ani pić wódkę, ani się przyjaźnić!) stwierdził: to niemożliwe, żeby cały ten b…l tak bezpańsko działał. Ktoś musi tym kierować! Może WSI?

  42. Enia said

    noname, napisz coś nowego, czy już nie możesz? Dlaczego milczycie wszyscy?
    z Genez liczb : „9– to sprawiedliwość. Liczba potrójnie święta, ponieważ składa się z trójcy trójc. 9 muz, 9 kręgów piekła, 9 planet, 9 błogosławieństw, 9 miesięcy ciąży człowieka. 9 posiada magiczną moc czynienia skutecznymi wszystkie obrzędy magiczne. Żywiołem 9 jest ogień.” Zwróciliście uwagę na tekst na jednym ze skrawków gazet zamieszczonych na str Alefa. Tam jest coś o strachu przed ogniem..

    • weronika said

      Enia, ja już wszystkiego nie ogarniam
      wróciłam do źródeł i staram się przeglądać wydarzenia chronologicznie
      Alefa zostawiam osobom, które go rozgryzają od podstaw

      swoją drogą nie sądzisz, że to troszkę dziwne?
      numerologia, ptasia mowa, kabała i inne?
      wiem, że to podnosi wartość artystyczną książki, ale i zaciemnia obraz i odpowiedzi
      dlatego nadal uważam, że autor nie ma do końca czystych intencji
      jeżeli z kolei książka miała trafić do wybranych osób, takich które są w stanie pojąć jej głębię i przesłanie, to chyba obrał dość pokrętną drogę?
      książkę wydał jako powieść beletrystyczną

      cóż, może się mylę

      pozdrawiam 🙂

  43. ełgenia said

    tutaj jest swoiste archiwum spraw byc moze pomocnych w pracach deszyfratorskich

    http://teoria-spisku.blog.onet.pl/

  44. Enia said

    Na str. Alefa dzisiaj odczytałam: Enia proszę o kontakt na maila. Juz czas

    — Alef Stern Wed, 16 Jun 2010

    Jestem zaskoczona bo nie czuję się wielkim odkrywcą treści zawartych w Poli Lasce. No ale ciekawa jestem, czemu może służyć to wezwanie. Pozdrawiam Wszystkich. Enia

  45. Vaclav vel Andre ect said

    @ Enia

    Czy możemy oczekiwać jakichkolwiek relacji z Tete-a-Tete

    Myślałem i martwiłem się o Ciebie …

  46. Enia said

    Dziękuję,
    nie martwcie się. Jest ok 😉
    Nadal niewiele wiem. Pozdrawiam wszystkich szukających.

  47. Pelagia said

    taaa, agent Stern na youtube zaśpiewał pora <>
    na swojej stronie conajmniej dwie osoby poprosił o kontakt, pisząc <>
    a może pora działać a nie spać ??
    już czas – na działanie ?? czyli na zamach na sejm ?? pasowałoby, bo już niedługo wszyscy spotkają się w sejmie na zaprzysiężeniu nowego prezia
    jeśli Enia i Noname sa agentami, z kt. stern przez internet nawiązał kontakt, to nie spodziewajcie się, że nam tu prawdę napiszą
    mam nadzieję, że jeszcze jakieś organa obrony w Polsce istnieją i zainteresują się ewentualnym zamachem na sejm. niedawno widziałam nad Warszawa na wysokości Białołęki/Bielan – jak samolot – nieduży, podobny do tego co widziałam 25 listopada jak leci na sejm/ – latał nisko nad osiedlami (przeciez to niebezpieczne) zataczał kręgi ale nie poziomo ustawione do ziemi ((czyli takie ___ )); tylko ukosnie zlatywał w dół czyli tak: \
    po co to robił ?? ćwiczył jak najniższe podejścia do wykonania zrzutu jakiegoś syfu na sejm ?? jakim prawem latał nad ludzkimi domami stwarzając zagrożenie ??

    • Pelagia said

      uzupełniam, bo wycięło:
      stern a you tube zaśpiewał „”” pora spać”””
      ludzi prosił o kontakt pisząc ::prosze o kontakt na maila „”już czas””

      • weronika said

        mnie już Pelagio nic nie zdziwi w związku z autorem
        nie podejrzewam Enii czy Noname89 o niecne zamiary, po prostu wkręcili się w interesującą skądinąd książkę

        niech się dzieje to, co ma się stać
        wierzę w Boga i Jego wolę, to chyba wszystko, co mogę napisać

        pozdrawiam

      • Enia said

        Pelagia, nie popadajmy w obłęd. Myślę, że autor, ktokolwiek nim jest , chce poprzez tę książkę oświecić ludzi, gdzie mogą szukać informacji na temat rzeczywistości,podaje przerózne źrodła, ponieważ te informacje podawane przez ogolnoznane media- jakie są to każdy widzi. Każe nam mysleć samodzielnie, wyciągać wnioski. Pozdrawiam poszukiwaczy.

      • Pelagia said

        @Enia i NOname – spoko, nie mam intencji obrażania kogokolwiek. tak sobie tylko rozważam. (jakby co, bycie agentem świadczy o wielkiej inteligencji i kompetencjach człowieka). Przyznasz jednak, że filmik Alefa wskazuje na przekazywanie sygnałów – na pewno wszyscy zauważyli gestykulację rąk, zmianę postawy, tła itp. itd. Co to znaczy nie wiem, ale ktos, kto ma odebrac sygnał, bedzie wiedział. Odbiorca nigdy tego nie potwierdzi publicznie, bo musiałby być idiota albo samobójcą.
        i to wskazanie na czas : pora spać/// już czas
        jaka pora ?? na co czas ??
        nie wierzę, że u Alefa (groźnego smoka, buchającego błyskami i rozbłyskami okularów) coś może być przypadkowe, niechcący wykmnięte – np. spojrzenie, powstrzymywany smiech , jest na co patrzeć na filmie.
        Enia – atak poza tym, co Ci przeszkadza obłęd ?? Bez wariatów świat byłby nudny, to wariaci powodują rozwój światów 😉

      • ndb2010 said

        Nie zauwazylem tutaj na blogu zadnych agentow.

        Ta ksiazka ma wiele tajemnic i mysle, ze podejrzewanie kogos o bycie agentem bez rozwiazania tajemnic tej ksiazki nie jest sprawa dobra.

        Ja sam jestem racjonalista ale nie wykluczam tego co rozum nie jest w stanie teraz pojac. W zwiazku z tym uwazam, ze nie mozna tlumaczyc agentura tego co w tej chwili nie rozumiemy. nie mozna wracac do sredniowiecza i pogoni za czarownicami.

        Bardzo prosze o spokój. Mysle, ze wszystkie osoby na tym blogu maja dobre intencje.

  48. noname89 said

    Witam. Widzę że wrze na forum 🙂 Nie jestem żadnym agentem, jestem prostym człowiekiem o przeciętnej inteligencji. Nie pisałem przez czas jakiś ponieważ niestety miałem dużo nauki na egzaminy na studiach. Trochę mnie to pochłonęło. Co do kontaktu z P. Sternem mogę Wam powiedzieć tyle, że po prostu odgadłem pewną zagadkę książkową. I chodzi tu o cyfrę 9, która ma swoje znaczenie. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem 😉 i mam nadzieję, że nie będzie już więcej jakiś domysłów, jakobym miał być agentem 😉

  49. ndb2010 said

    Nie widze tutaj na blogu zadnych agentow.

    Ta ksiazka ma wiele tajemnic i mysle, ze podejrzewanie kogos o bycie agentem bez rozwiazania tajemnic tej ksiazki nie jest sprawa dobra.

    Ja sam jestem racjonalista ale nie wykluczam tego co rozum nie jest w stanie teraz pojac. W zwiazku z tym uwazam, ze nie mozna tlumaczyc agentura tego co w tej chwili nie rozumiemy. nie mozna wracac do sredniowiecza i pogoni za czarownicami.

    Bardzo prosze o spokój. Mysle, ze wszystkie osoby na tym blogu maja dobre intencje.

  50. Pelagia said

    kochani – napisałam wyraźnie w trybie warunkowym „jeśli”. Myślę, że Polacy rozumieją znaczenie tego słowa 🙂
    Bez względu na nasze dobre intencje, AStern napisał wyraźnie o ataku na sejm. mam prawo przypuszczać, że jest to przygotowane do realizacji (kiedy, to nie wiem), tak samo jak zrealizowano Smoleńsk 2010 opisany wcześniej w Poli Lasce. lepiej zrobić teraz szum i zapobiec, niż czekać biernie i obudzić się nie daj Boże po ukatrupieniu ponad 500 osób.
    Tak, nie chcę, aby to się spełniło, pomimo tego, że nasze posły nie reprezentują nijak naszych interesów. taki zwykły żal ludzi, nawet kurczę, wroga siedzącego na Wiejskiej mi żal. Taka jestem, a co, wrażliwa kobita jestem

    • ndb2010 said

      Moze to byc tez forma szantazu na zasadzie, ze pokazano poslom fragment ksiazki o smolensku a potem pokazano fragment o ataku na sejm i powiedziano co bedzie jesli nie beda siedzieli cicho. Moje przypuszczenia o tej ksiazce sa takie, ze napisal ja syn jakiegos prominenta PRL. Pisal to co zaslyszal na salonach. A Tatus sprawia, ze autor do tej pory ma sie dobrze. Ot taki wybryk synalka.

      Jednak to, ze autor chce sie skontakotowac z kims albo, ze ktos odkrywa znaczenie tej ksiazki nie moze w zaden sposob oznaczac ze ktos jest w jakis sposob powiazany z tym.

  51. noname89 said

    Dlatego napisałem, że mam nadzieję iż ponownie takowych DOMYSŁÓW nie będzie 😉 Ale też nie ukrywam, że nie dziwię się istnieniu takich domysłów. W końcu się nie odzywałem 🙂 Pelagio, oczywiście lepiej zrobić cokolwiek i mieć czyste sumienie niż potem pluć sobie w brodę, że była możliwość interwencji, a takowej możliwości się nie wykorzystało. Z drugiej strony to też do końca nie mamy tak wielkiego wpływu, by zmieniać bieg wydarzeń tym bardziej politycznych. Co się ma stać i tak się stanie prędzej czy później, tu czy tam, tak czy inaczej. Ale warto interweniować 🙂

    • Pelagia said

      kochani – ja mam wielka nadzieję, że nie dojdzie do kolejnej straszliwej „katastrofy”.
      A jeśli by doszło – to wiem, ze robiłam, co mogłam.
      Jeszcze raz przepraszam Enia i Noname. nagonkę robię nie na agentów, ale na sprawę. Faktycznie niepotrzebnie napisalam o tych swoich watpliwościach w tej samej wypowiedzi co o możliwosci ataku na sejm. Trzeba o tym pisac, Smoleńsk się przecież wydarzył naprawdę

  52. weronika said

    I o to chodzi, aby nas skłócić, dlatego nie wierzę w pozytywne wibracje tej książki i żałuję, że w ogóle ją kupiłam.

    Konrad, w porządku? Już mnie piąstki bolą! 😀

  53. noname89 said

    O czym jest książka Pola Laska? Czy na pewno jest przepowiednią?

    Odwróćcie sobie książki na tylną okładkę. Co widzimy?

    „W oniryczno-alegorycznej opowieści Alef Stern przedstawia najnowszą historię RP. Pola Laska jest lirycznym pamfletem na polską klasę polityczną nazywaną pseudoeliciną oraz na polskie społeczeństwo spędzające 6 godzin dziennie przed telewizorem, dające się omamiać gadającym „mądrym” głowom.”

    ONIRYZM – (grec. oneiros – marzenie senne) – konwencja literacka, polegająca na ukazaniu rzeczywistości na kształt snu, marzenia sennego, czasem koszmaru. Zwykle dzieło ma wtedy charakter irracjonalny, absurdalny, sprzeczny z zasadami prawdopodobieństwa. Zacierają się związki przyczynowo-skutkowe i logiczne następstwa wydarzeń.

    ALEGORIA – ( „mówię w przenośni, obrazowo”) – w literaturze i sztukach plastycznych podstawienie pojęć oderwanych pod obraz o znaczeniu przenośnym, symboliczny motyw, jednoznacznie określony i ustalony konwencjonalnie.
    Treść alegoryczna utworu nadaje się do jednoznacznego odczytania. Na alegorii opierają się często bajki. Alegoria związana jest z obiegowymi konwencjami i stereotypami myślowymi oraz powszechną wiedzą o zjawiskach (np. lis w potocznym odczuciu kojarzy się ze sprytem). Alegorią posługiwano się najchętniej w średniowieczu i baroku.
    Alegoria różni się od symbolu swoją jednoznacznością.

    PAMFLET – Utwór publicystyczny lub literacki, nierzadko anonimowy, zmierzający do zdemaskowania, ośmieszenia i poniżenia osoby, środowiska społecznego, instytucji. Posługuje się ekspresywną retoryką, przejaskrawieniami w sformułowaniach, elementami satyrycznymi. To gatunek literacki, który wywodzi się z rzymskich epigramatów o treści satyrycznej, ale pojęcie objęło zasięgiem różnorodne formy literackie. Swój rozkwit pamflet przeżywa w dobie oświecenia. Tematyka pamfletu dotyczy najczęściej spraw politycznych, obyczajowych i religijnych, przy czym nie dość ostro rysują się granice między wyodrębnionymi grupami.

    Dodaję fragment wywiadu z AS:

    „PM: Czy to znaczy, że jest Pan prorokiem, takie informacje też pojawiły się w Internecie?
    AS: Daleko mi do tego, by tak o sobie myśleć. Fragmenty o upadku kości powstawały od czasów liceum, pierwszy rozdział ma dokładnie 16 lat. Wiele z ówczesnych notatek nie trafiło do powieści. Ale kiedy po katastrofie smoleńskiej je przeglądałem, byłem nie tyle co zaskoczony, ale wręcz przerażony.”

    Więc sam Alef Stern nie jest jakimś prorokiem, który chciał przepowiedzieć przyszłość, gdyż sam się zdziwił faktem zbieżności jego treści zawartych w książce z wydarzeniami bieżącymi. Książka Alefa ma charakter pamfletu! Uczy nas zdobywania wiedzy oraz analizowania pewnych faktów, a nie karmienia się medialną papką.

    • Magda said

      A do jakiego odbiorcy autor skierował swoje szczytne przesłanie?Jeśli jego celem był zwykły,”karmiący się medialną papką” odbiorca,to nie pasuje do tego iluzoryczno-metaforyczna konwencja ani forma pamfletu.Przeciętny czytelnik nie zada sobie trudu czytania takich treści.Choć cel jak powiadam szczytny.
      Wydaje mi się,że to nie to.

  54. noname89 said

    Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Na stronie Alefa http://www.alefstern.pl/zycie.html w dziale „życie” widoczny jest obrazek przedstawiający … kabałę.

    Tu coś więcej na ten temat – http://www.iluminaci.pl/kabala/kilka-podstawowych-pojec-kabaly

    „6n ± 1 dla n = 1,2.3…..

    Na promieniu liczby 2 i 3 znajdują się ich wielokrotności. Więc pozostałe liczby są pochodną liczb 2 i 3. 1 natomiast jest pierwszą liczbą pierwszą od której pochodzi cała ich reszta według ciągu 6n ? 1. Wyjaśnia to trójkowy podział wszystkiego, ponieważ wszystkie liczby pochodzą od podstawowych 1,2 ,3. Trójkowy podział świata obserwujemy na każdym poziomie. Okazuje się to tak oczywiste, że aż umknęło naszej uwadze. Wiadomo, najciemniej jest pod latarnią (słowa Alefa na Jego stronie). Oto kilka przykładów na trójkowy podział wszystkiego. ” źródło:http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/teorie2.html

  55. noname89 said

    Trójkowy podział wszystkiego. Trzy rozdziały książki. 300 stron. Resztę sami sobie dobierzcie.

  56. noname89 said

    „Zapoznałam się z Księgą Jecirah – kluczem do Kabały i odnalazłam w niej teorię Petera Plichty.
    Kabała przedstawia Dzieło Stworzenia operując dla nas dziwnym i niezrozumiałym językiem liter i liczb. Litery są wieloznaczne. Jedną literę odczytuje się w trzech znaczeniach na trzech poziomach. Jest to język nie liniowy i nie logiczny. Jest to język mogący oddać przekaz wieloznaczny z poziomów duchowych gdzie prawda jest syntetyczna i symboliczna a na pewno nie jednoznaczna.
    Literą przypisane są liczby, i teraz głównie nimi się zajmę, gdyż to one właśnie odnoszą się do przytoczonej powyżej teorii.

    Główny trzon Kabały stanowi 10 SEFIROT (liter)”

    Reszta na stronie : http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/teorie2.html

  57. Pelagia said

    nawet jesli Pola Laska jest kompletną bzdurą ( wg mnie nie jest, Sternowi nie wierze, że niby dawno pisał a potem był przerażony)
    to trzeba zwrócić uwage na to co widziałam – samolot lecący na sejm tak, jakby chciał być niewidoczny dla radarów. I te ostatnie szaleństwa nad osiedlem – te zataczanie kół \ ukosnie, leciał prosto na budynki.
    Kiedyś samoloty niemogły sobie szalec nad terenami zamieszkałymi, dlatego coś mi w tym nie gra

    • weronika said

      Pelagio, masz zaproszenie od Alefa na mail 😀

      Mnie śmieszy coś innego, pisałaś, że czyta fora, może nawet pisze z nami
      Chyba masz rację, że nas podgląda.
      I co? I pstro! Nic z tego nie wynika.

      Na teraz trzeba rozgryźć kłamstwa, a nie książkę. I uważnie obserwować to, co się dzieje.
      Nawet jeśli autor chciał nas obudzić, to całkiem niepotrzebnie. Sama katastrofa zrobiła to znacznie brutalniej niż najlepiej napisana książka.

      Z tym, o czym piszesz, masz rację. Co możemy zrobić? Nie da się nikogo zbawić na siłę.

      • Enia said

        Weronika a jak chcesz rozgryzać kłamstwa? Ja bez tej książki nic bym nie rozgryzła, dotarłam dzięki niej do bardzo wielu źrodeł.-)

      • Pelagia said

        kurczę, zaczynam się bac, ja słaba kobiecina a po drugiej stronie neta groźny smok, puszczający kłeby ognia i dymu z okularów. wstydam się, nic nie napisze.
        Groźny Alefie, chcesz coś napisac, to się nie wstydaj, silny chłop jesteś, możesz spokojnie tu na forum napisać 🙂

      • Enia said

        wczoraj jeszcze to forum było, http://twitter.com/statuses/user_timeline/91988314.rss zaczyna się blokada internetu?
        Pelagia, a Ciebie nie wzywał jeszcze?

      • weronika said

        Pelagia, witaj, martwiłam się o Ciebie 🙂
        Alef nie taki chyba straszny, jak go malują i jak sam się kreuje 😀

        Enia, jak mam rozgryźć kłamstwa? Podobnie jak Konrad i inni z tego blogu: systematycznie analizując prasę, wypowiedzi świadków i stenogramy.
        Czytając inne fora, wypowiedzi i skojarzenia blogowiczów. Wreszcie – próbując przekazać to co się wyłania z mgły oszustw dalej – do osób, które realnie coś mogą zrobić z wyciągniętymi przez nas wnioskami i niezgodnościami.
        Myślę, że jak na skromne możliwości małego „żuczka” ;), to całkiem sporo.

    • marie2010 said

      Mickiewicz tez powiedzial, ze co to 44 wiedzial jak pisal, a potem juz nie. To jest zjawisko bardzo normalne przy pisaniu wierszy, czesto rozumie sie swoje dopiero po latach.

  58. noname89 said

    „Następnym „cudem”, który zauważył Peter Plichta jest prawdziwe znaczenie trójkąta Pascala. Figura ta była znana już w starożytności a do Europy przywieźli ją arabowie (informacja ta jest nie bez znaczenia ze względu na źródło nauk hermetycznych)

    Przez współczesnych traktowany jest jako ciekawostka matematyczna. Tymczasem odzwierciedla on geometrię przestrzeni zbudowanej z liczb.”

    „Jeżeli współczynniki dwumianowe parzyste i nieparzyste oznaczy się innymi kolorami (zrobił to polski matematyk – Sierpiński) otrzyma się figurę zwaną trójkątem Sierpińskiego.”

    A co mówił Alef podczas wywiadu?

    „PM: To stąd wzięły się Pana zainteresowania słowem i językami?
    AS: Od dziecka chciałem grać na fortepianie, ale rodziców nie było stać na taki instrument, nie mówiąc już o braku miejsca. Zatem moje zainteresowania muzyka przeniosłem na litery. Z ośmiu nut można skomponować tak wiele muzyki, którą jesteśmy otoczeni, a to tylko osiem nut. Liter jest więcej, a do tego w rożnych językach wyobrażają je różne symbole, każda litera niesie za sobą ogrom symboli, znaczeń i interpretacji, a reszta to juz zwykła matematyka.
    PM: Był Pan dobry z matematyki?
    AS: Głownie z geometrii. Uwielbiam Pitagorasa, doskonałą formę trójkąta. I to co można zrobić w geometrii wykreślając okręgi. Jestem na bieżąco z teorią chaosu. Fascynują mnie fractale. Ostatnio śledzę giełdę, analizując wykresy, które układają się we fractale. Świat jest już cały przedstawiony, wystarczy go tylko obserwować. Mało kto wie, że twórcą fractali jest Polak. Jest francuskim Żydem mieszkającym w USA”

    • Enia said

      odnośnie fractali, to (ten filmik już tu był? bo nie pamiętam już, jak do niego dotarłam) przypomnę http://www.youtube.com/watch?v=JbrnPbenXlY

    • Enia said

      Noname, na tablicach Alefa, luca odkryła gdzie jest najciemniej, dodam, że Ja kupiłam nawet ten nr Lampy i mam przed sobą i nic… nr.9 (66) o dziewiątkach i znakach 666 była już mowa, tu jest odwrócona 6 i (), to jest u Królikiewicza w Pieśniach i wrzesień i 2009 i str 62. Na str.62 Poli są LICZBY. Noname, to Twoje zadanie.

    • Enia said

      Noname, na tablicach u Alefa, luca odkryła pod ktorą latarnią jest najciemniej. Dodam, że ja kupiłam nawet ten nr Lampy(chciałam sprawdzić, czy rzczywiście ta książka była wydana w czasie jaki jest podany) i mam przed sobą i nic… nr.9 (66) o dziewiątkach i znakach 666 była już mowa, tu jest odwrócona 6 i (), to jest u Królikiewicza w Pieśniach, i wrzesień i 2009 i str 62. Na str.62 Poli są LICZBY. Noname, to Twoje zadanie?

  59. ndb2010 said

    Mam takie pytanie.

    Co jest na stronie 44 ksiazki?

    Czy jest tam cos co zwrócilo wasza uwage?

  60. Enia said

    te LICZBY na str 62. to jak szyfr Ottendorfa chyba.

  61. noname89 said

    Enia ale jakie niby jest Twoje zadanie? co pisał Tobie?

    • Enia said

      jedno zdanie mi napisał, którego przesłanie nie wiem czy dobrze rozumiem.
      Noname, nie wiem , czy mam je na forum powtarzać.Bo dlaczego nie napisał nam tego na swojej Tablicy. Co myślisz? Domyśliłam się, że Tobie też za wiele nie podpowiedział. Dał mi wskazówkę.
      Patrząc na to co robisz teraz , myślę sobie ,że Tobie też dał i dotyczy ona liczb.

      Aa podam jeszcze śtr miesięcznika Lampa http://www.lampa.art.pl
      Zobaczcie ile nowych ciekawych wpisów na tablicy u AS.

      • noname89 said

        Ja podążałem w dobrym kierunku. Po prostu bardziej mnie nakierował, miałem problem z wężem i wyjaśnił, że chodzi o uroborosa, tarcze, kapelusz. To znaczenie teth czyli 9.

  62. Marek said

    Tekst „Pola Laska” jest miejscami rymowany. Umiejętnie. Już kiedyś zauważyłem, że dołączony do muzyki, będzie doskonale nadawał się na stworzenie raperskiego kawałka. Można recytować tekst jak raper kołysząc się w rytm muzyki. Czy to dialog, czy narracja. Rytm i rym jest częścią tekstu. Może to taki zabieg, aby tekst pomimo swoich zawiłości i zagadek do rozszyfrowania, miał wpadać „w ucho” i być łagodny w odbiorze.

    Rytm i rym są ważne w tej ksiązce.

    Sama książka mogła być pisana przez więcej niz jednego autora. A na pewno przez tych, którzy przygotowali nam Polakom całą medialną nieprawdę o wydarzeniach 10-go kwietnia na lotnisku Smoleńsk-Sieviernyj.

    A jak do tej pory w różnych krajach, różnie przedstawiano przyczyny ‚zajścia’ w Smoleńsku. Diabeł tkwi w detalach i szczegółach. I wprowadzaniu zamętu.

    ‚Pola Laska’ obnaża prawdę o sieci powiązań ‚WSI z miastem’, czyli jak to ujął minister Miller charakteryzując minister Kopacz, że należy ona do ‚Rodziny’, po tym jak powróciła ze Smoleńska z historycznych już przekopków i rzekomego wydobywania ciał.

  63. Enia said

    Noname, ja czytam tą książkę tak, że wszystkie nazwy, więcej niż 2 razy wymienione, wszystkie duże litery, dziwne hasła, nazwiska, wszystko co mi się z czymś kojarzy z tytułem, nazwą geograficzną itd.wpisuję w google i zawsze otrzymuję jakąś informację ciekawą, o której nie miałam pojęcia inaczej, trafiam na strony które dają mi odpowiedź.Nie wszystko jest dla mnie jasne, bo jestem przedstawicielką mas ciemnych albo ociemniałych ,-) ale bardzo spragnioną wiedzy. Na te linki, które zamieściłam na forum tu i krolowa pokoju, właśnie w ten sposób trafiałam.
    Wstaw sobie teraz ON w google

  64. Enia said

    http://www.on.com/ nie wiem co o tym myśleć.

    • Enia said

      na str Alefa pojawiło się zdjęcie wodza, jak go przeniesiesz prawą myszką do eksela to pojawia się inne zdjęcie ale też Wodza. Te zmieniające się zdjęcia coś gadają. A jak wpiszesz Wódz w wyszukiwarkę, to tyle inf , że ….ja już jestem taak zmęczona… idę na łąki.. swoją drogą gdzie jest Eugenia i co ona zielonego odkryła? Pozdrawiam Wszystkich.

  65. noname89 said

    Co do wodza to nie rozumiem tego przeniesienia do exela, możesz jaśniej? AIFAM to po prostu MAFIA czytane od tyłu, a że istnieje taki zespół to już inna sprawa i wydaje mi się, że to nie ma nic wspólnego z książką. Po prostu chodzi o powiązania mafijne.

    W książce skrót AIFAM zostaje tak oto przedstawiany : Akademia Instytutu Fartu Atrakcji Miasteczkowej.

    • Enia said

      Wiem już troche więcej.Trzeba wejść na str. MIGAWKI najedź myszką na takie miejsce str, żeby po naciśnięciu prawej wyskoczyło Exsport do programu Microsoft Excel i naciśnij na to oraz importuj po zaznaczeniu tabeli. Mam przeczucie, że Ci co mają Linuxa po naciśnięciu AS też będą mieli niespodziankę.

  66. Enia said

    http://www.distressedvolatility.com/2009/10/prechter-on-fibonacci-fractals-and.html niesamowity

  67. noname89 said

    O proszę zaznaczyłem tekst na czarnym polu w dziale migawki i co wyskoczyło ?

    lampa nr 9 (66) wrzesień 2009 str 62.
    Medite Munum
    Z Alefem Sternem rozmawia red. Ewa Gebron

    – Alef Stern – Anagram, Palindrom, Ananas, Bliźniak, Gagatek, Antonim, Prorok, Agent?
    – Nie, po prostu człowiek, który postanowił świadomie zmienić swoje życie i zostać pisarzem.
    – Nowe imię, nowe nazwisko. Rozumiem, że to symboliczna przemiana, śmierć i odrodzenie?
    – Urodziny. Jako dziecko ubóstwiałem Boże Narodzenie i chciałem gwiazdki przez cały rok.
    – Imiona znaczące składają się na Twój pseudonim. Wybrałeś go świadomie? Co on oznacza?
    – Tak. Kiedy miałem 13 lat wybrałem imiona Adam Leon. Fiss-Stern to nazwisko mej babci.
    – Czym kieruje się trzynastolatek, by zmienić swoje imię i nazwisko? Skąd ten pomysł?
    – Odpowiem po raz trzeci. Alef to akronim, a przy okazji bardzo mocny symbol o znaczeniu
    elementarnym. Alef to składnik każdego alfabetu. A zmiana imienia pozwala na odwrócenie
    pewnego wyroku Bożego. No i Alef ładnie prezentuje się graficznie i jest po prostu skromny.
    – Twój pseudonim spowodował wiele kontrowersji. A Twoja książka Pola Laska stała się
    ikoną. Pojawiły się nawet teorie, że już w samej dedykacji ukryte jest słowo Hodigitria?
    -Spędziłem wiele lat na pisaniu tej i innych książek, które się ukażą, zgodnie z zasadą:
    Nomina sunt odiosa. Dlatego też w tekście, okładce, zdjęciach poukrywane są inne znaczenia.
    – O czym jest Pola Laska? Jest tyle interpretacji, że proszę o jednoznaczną odpowiedź.
    – Wieloznaczność interpretacji jest mile widziana i wskazana, bo nic nie jest takie jakie się
    ukazuje. Ale i tak sprowadza się do słusznego twierdzenia: jako jest na dole, tak i na górze.
    Swoistego literackiego sakwojażu. To, że czytelnicy doszukują się w Poli Lasce czegoś
    oksymorycznego, transcendentalnego, to dobrze. Bo najpierw trzeba przejść ta drogę by
    rezultatem było odnalezienie tego co jest najważniejsze i kluczowe.
    – Dlaczego o tym nie mówisz? To z pewnością ułatwiłoby interpretację tekstu i zrozumienie?
    – O pewnych sprawach nie należy mówić wprost. Nad tymi wszystkimi słowami czuwa sowa
    Sofia. Szczególnie w dziele transtekstualnym jakim jest Pola Laska, czytelnik winien składać
    elementy w tempie pari passu, by mógł znaleźć pozostawione na drodze ukryte wskazówki.
    Coś między słowami. Tak chciałem i tak napisałem. Powieść jest przemyślana od a do zet.
    – Lektura Poli nastręcza czytelnikom sporych trudności. Nie obawiasz się zniechęcenia?
    – Odpowiem tak. Sam miałem z wieloma księgami problem i te właśnie najbardziej cenię. Od
    rozumienia, czytania w rzeczywistości trudniejsza jest nauka chodzenia, bo wymaga energii
    ultra vires, a jednak dzieci uczą się chodzić. Na naukę chodzenia nigdy nie jest za późno.
    – Magnum in parvo.
    – Mutato nomine de te fabula narrator.

  68. noname89 said

    Kolejny tekst w innym miejscu:

    Mind Over Matter
    Aifam – Jak żyjesz – zastanów się – Mafia
    Fibonacci Fractals and Financial Markets
    Secrets of Kabbalah
    Jedność
    Zmiana
    „Bóg jest jeden ale w nieskończonej liczbie osób”- Alef Stern

    • Pelagia said

      tak mi się coś kojarzy z tym wzorem na szczęście, gdzie było wymienione – praca, rozrywka – pozostało do rozgryzienia Z. Pomyślałam- na planie ziemskim może być Z jak Zdrowie. Na planie duchowym – Z jak ZBAWIENIE

  69. harzak said

    zastanawiam się czy na stronie 272 nie jest czasem mowa o smierci L. Wałęsy…

    • Enia said

      Wczoraj na zdjęciach http://www.alefstern.pl/ był WÓDZ
      dzisiaj MAK
      Swoim sposobem wkleiłam i jedno i drugie hasło w google. Wyskakuje mi WÓDZ Jarosława Kurskiego a MAK to Baza Biblioteki Narodowej. Cała masa tyt. na temat WODZA czyli Lecha Wałęsy. Pewnie to tylko jedna z wielu wskazówej Alefa.

  70. Enia said

    Alef napisał mi, ze po odpowiedzi mam Udać się do Żrodła. Po mozolnym dochodzeniu co to znaczy, swoim sposobem wpisałam Żródło Odpowiedzi w google i… niewiem jak Wam ale mi wyskoczyło http://www.masterminds.pl

    • Enia said

      a pamiętacie tą gre. Mój rocznik pamięta i Alefa też. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mastermind_(gra_planszowa)
      Szymonek, Noname!!!! ruszajmy glowami. W DZISIAJ Alef pisze ,że pod konic czerwca kolejna bomba.

      • Enia said

        myślę, że każdy wezwany trafił w jeden kolor, tylko być może nie na swoim miejscu. Przeczytajcie zasady tej gry i jeszcze coś, na TABLICACH Alefa ktoś umieścił ten link http://newworldorder.com.pl/post,186,0#3661 poczytajcie co jest na tym forum i myślę, ze należy się przypatrzeć pawim piórom. (może to jest nadinterpretacja a może nie, wszystkie myśli są ważne) mi np. ułożenie piór kojarzy się z Wisłą a w książce Alef skrótem GFAE zwraca uwagę na zdjęcia lotnicze. A w dniu 8 na swojej str. Alef pisze: szukam dziś pawich piór i jest zdjęcie piora na dłoni..

      • noname89 said

        Enia kolejna bomba bo kolejna książka ma się ukazać 🙂 wiem, że Alef teraz nad nią pracuje, tzn pewnie kończy swoją pracę bo mi pisał 🙂

      • Enia said

        ja bym nie brała już jego słów dosłownie. Przecież tu wszystko jest szyfrem, zastanawiam się nawet czy cena coś nie oznacza,-)

  71. Albert said

    Chcialbym zeby mi Alef Stern przyslal swoja ksiazke za darmo.Dziekuje

  72. noname89 said

    Jeszcze coś .. na stronie alefa w dziale „dzisiaj” jest fragment wiadomości z 23.06.2009:

    „Autor równolegle z promocją swojego debiutu zaczyna przymiarki do kolejnej publikacji. Na razie są to przymiarki stricte twórcze, czynione za pomocą szybkich ruchów palców, które szyją nowe słowa z materii wyobraźni nad klawiaturą. Słowa te następnie wpadają do środka, czyli do machiny diabelskiej zwanej komputerem (bo ponoć to pierwsza z pieczęci na końcu świata łamanych jest http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=101), by po chwili przedzierania się przez układy scalone, niczym w szaleńczym biegu donikąd w podziemnym, ukrytym mieście, w akompaniamencie elektrycznych wyładowań i pulsacji procesora (a nawet dwóch), pojawić się na ekranie monitora, zabłysnąć światłem niewidzialnym, wyzierającym spomiędzy wierszy, niedostrzegalnym na co dzień. Przynajmniej nie w zwyczajnym stanie świadomości.
    Tak… Tak upływają te dni przymierzania nowych słów, przemierzania następnych oddechów, poszukiwania…? No właśnie, czego, skoro wszystko już mamy? ”

    Widzicie tą stronę? wejdźcie na nią… pierwsze co mi przychodzi do głowy to własnie zakodowanie książki tak jak jest zakodowana Tora. Trzeba by było zeskanować fragmenty za pomocą OCR i spróbować czy rzeczywiście jest coś ukryte.

  73. noname89 said

    Paw jest ptakiem Hery (Junony), żony Zeusa (Jowisza); symbolem słonecznym, wieczności, nieskończoności, nieśmiertelności, zmartwychwstania, niebiańskiego Jeruzalem; wiosny; wszystkowidzenia, kontemplacji, czujności; godności, dostojności; ozdoby, przepychu, wiecznej piękności; królewskości, życia dworskiego, światowej dumy, pychy, pompatyczności, próżności, puszenia się własną urodą. Paw w Biblii występuje tylko raz: co trzy lata statki króla Salomona przywoziły pawie (obok złota, srebra, kości słoniowej, małp) z Tarsis, fenickiej kolonii Tartessus w Hiszpanii u ujścia Gwadalkiwiru (3. Ks. Król. 10,22). Paw w starożytności — niszczyciel wężów jadowitych, który wypity jad przeobraża w piękne barwy swego upierzenia; przeistoczenie to symbolizowało nieśmiertelność. Nieraz uważano go za nieśmiertelnego feniksa (zob.) i otaczano kultem. Paw z wężem w dziobie wyobrażał światło zwyciężające ciemności, urodzaj pokonywający suszę, cnotę zabijającą diabłakusiciela. Pawie oczy (oczka) — barwne, tęczowe kółka na końcu piór ogonowych samca — emblemat „złego oka”, czujnego zdrajcy a. strażnika; „argusowe oczy” — stuokiego olbrzyma Argosa (Argusa), strzegącego lo z rozkazu Hery, którego zabił Hermes na polecenie Zeusa (oczy Argosa umieściła Hera na ogonie pawia); niektórzy uważają dlatego, że pawie pióra przynoszą nieszczęście i nie trzymają ich w domu. W mit. ind. — gwiaździste niebo. Paw służył jako wierzchowiec m.in. boginiom pogody; Herze i jej etruskiemu odpowiednikowi, bogini Uni (małżonce Tina); Buddzie, któremu rozpostarty ogon pawia służy jako aureola. Paw — zmartwychwstanie i wiosna; jego piękne pióra opadają i odrywają się, gdy się pierzy jesienią, a odrastają dopiero wiosną, ,,odradzają się wraz z kwiatami” (Pliniusz St.). Paw pojawia się w rzeźbie starorzymskiej i w płaskorzeźbie nagrobkowej; często był emblematem cesarzowych na monetach rzymskich (podobnie jak orzeł — cesarzy). Emblemat cesarzowych bizantyjskich. W śrdw. plastyce chrześcijańskiej przedstawiano dwa pawie po obu stronach Drzewa kosmicznego a. Drzewa Życia jako symbol dwoistości duchowej człowieka, dążącej ku jedności.

    Podkreśliłem jedność bo ma ono znaczenie dla Alefa. Może Wy macie inne skojarzenia?

  74. weronika said

    nowa książka „naszego” Alefa Sterna już wkrótce!
    http://www.alefstern.pl/dzisiaj.html

    prawda, jakie ładne, znajomo ładne okładki?

    PS z kim Wam się kojarzy postać, mężczyzny łysego, w okularach, który widnieje na tej stronie? 😀

    • weronika said

      miało być:postać mężczyzny – łysego, w okularach
      przepraszam, to z pośpiechu

    • weronika said

      trzeba sobie wejść w zakładkę, np – praca i kilkukrotnie – do skutku – odświeżyć stronę, aż ukaże się ów man

      oto link do obrazka tła:

    • ełgenia said

      na tej grafice dzieje sie co najmniej tyle samo co na filmiku Koli. trzeba miec chyba dobry sprzet i analizowac b. dokladnie kazdy fragment pod roznymi katami. pewnie fachowcy beda wiedzeli co z tym zrobic.

  75. weronika said

    Enia, pisałaś o ptasim języku
    co Ci mówi POMO PONO w tym właśnie języku? bo mnie wychodzi coś, nawet boję się napisać co…
    to przecież przyczyna upadku kości, nie zapominajmy o tym

    • Enia said

      Weronika, ja tylko wklejałam, nie ogarniam tego, bardziej czuję, niż rozumiem. Tu jest forum które czytam http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:cUj8syeNKjwJ:jacquesgrandguignol.pl/strona5+www.patentstorm.us/applications/20060272732/fulltext.html.&cd=2&hl=pl&ct=clnk ludzie piszą jawnie. Co Ty znalazłaś?

      • weronika said

        no mniej więcej tak samo mi się kojarzy
        na razie nie chcę wskazywać winnych
        teraz czas na szukanie mocnych poszlak i nieścisłości w gmatwaninie tego, czym nas karmią
        dziękuję za link do forum
        muszę sobie jakoś uporządkować to, co wiem, gdyż w natłoku myśli i informacji bardzo ważne rzeczy mi umykają
        jeszcze raz dziękuję 🙂

      • Enia said

        a tu jeszcze więcej http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=23282&st=1080

      • Enia said

        taak a tu jest wypowiedźz powyższego forum.
        „Napisano 20.06.2010 – 23:00

        Bla bla bla

        Mnie wystarczył pierwszy akapit: „dobijanie w miejscu upadku samolotu ocalałych Polaków”. Cała teoria o dobijaniu Polaków została wymyślona i oparta tylko i wyłącznie na jednym filmiku. Nagranie to zostało już zanalizowane przez internetowych amatorów, prokuratura jeszcze je analizuje, a sam autor powiedział jak tam było: „jak się coś pali to chyba normalne że coś tam wybucha”

        Zadam takie pytanie: A co wy drodzy pewni-swojego-zdania spiskowcy wiecie o tej katastrofie?

        Skoro uważacie że media dezinformowały, bo przecież o chaosie informacyjnym do drodzy panowie nie słszeli, i dane wyjściowe były inne o wejściowych to co wy tak naprawdę wiecie, skoro wszystkie informacje czerpiecie z mediów. Dlaczego nie wpadliście na pomyśł, że Kaczyński wcale nie zginął tylko rozbił się jaki samolot dla picu a on siedzi gdzieś teraz w więzieniu/na bahamach, a jego brat został zastraszony lub jest z ruskimi w spisku? To świadczy właśnie o waszych zamkniętych umysłach bo jak już nawet tworzycie te teorie spiskowe to zawsze według jednego kanonu.

        Kreujecie się a głosicieli prawdy a jedyne co robicie to dezinformujecie, ponieważ wasza wiedza opiera się na doniesieniach medialnych, a one jeśli są modyfikiwane czy nie to i tak robicie zamęt.

        Pozdrawiam ”

        Pierwszy raz zobaczyłam to co pomyślałam kilka godzin po pierwszych informacjach o katastrofie samolotu(nie wiem dlaczego),a pomyślałam tak-tam nikt nie zginął (pewnie jest na to jakieś psychologiczne uzasadnienie).

      • weronika said

        Enia, ja nie wiem, co OMON robił na miejscu tragedii
        po pierwsze, prawdopodobnie katastrofa zdarzyła się wcześniej, niż nam sugerują
        po drugie – „kola” z telefonem komórkowym pojawił się pod koniec całej akcji
        po trzecie – też oglądając ten filmik miałam wrażenie, o czym nie jeden raz pisałam, że to inscenizacja, wydawało mi się, że zawiesia nie dość, że przestawiają szczątki lub je zrzucają na miejsce, to ponadto – służą do (makabryczne wiem) transportu zwłok

        ale
        ja nie mam możliwości wyczyścić filmu, a co za tym idzie, widzę coś, czego za nic nie mogę być pewna
        nie wierzę natomiast, że nasza prokuratura nie dysponuje sprzętem, który oczyszcza obraz i selekcjonuje dźwięk, nie bez kozery jest bowiem wypowiedź R. Rogalskiego, że filmik jest WAŻNYM dowodem w toczącym się śledztwie

        być może my, widzimy to, co chcemy, dajemy się manipulować (odnoszę się tu do wpisu, który wkleiłaś) i jesteśmy tylko głupimi spiskowcami, jednak sugerowanie tego samego prokuraturze, która pomimo kiepskiej współpracy ze stroną rosyjską ma ubogą, ale jednak znacznie większą dostępność do dowodów, jest co najmniej nie na miejscu

        —————–
        też mi przyszło do głowy, że część ludzi żyje i została gdzieś wywieziona, resztę zaś – użyto do inscenizacji
        może myślę tak, gdyż do dzisiejszego dnia nie mogę pogodzić się z tak okrutną tragedią

      • weronika said

        gwoli ścisłości – uważam, że wypowiedź którą wkleiłaś Enia, jest nie na miejscu, a nie Twoje przemyślenia

  76. Albert said

    Dla mnie POMO PONO to znaczy ze POmogło PO lub ON z PO…

    • Enia said

      poczytaj Albercik,-) http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=23282&st=1080 albo wrzuć w wyszukiwarkę pomopono

    • Albert said

      Albo z powodu PO i jesli tak jak pisze wyzej Enia Kaczynscy oboje moga byc ruskimi agentami a katastrofie nikt nie zginal.No i zrobilby to wtedy brat dla brata i naprawde byloby najciemniej pod latarnia.Czyzby z tad tyle odwagi w „sp”Lechu Kaczynskim i w Gruzji i w przemowieniach antyrosyjskich bo gral dla Rosji a nie przeciwko niej? w imie zsady z KGB Zrob to tak bezczelnie aby nawet nikt nie pomyslal ze to ty.Normalnie to wyglada jakby go KGB usunelo bo przeszkadzam i szkodzil Rosji ale moze wcale tak nie jest.

      • Enia said

        Albercik, chyba musimy już odpocząć, wskazane zimne okłady na potyliczkę,-)
        Ale czy nie ułozyło się w calość? No niech kto powie?

      • weronika said

        hmmmm, mój jakże wymowny komentarz
        idę po lód 😛

      • weronika said

        myślę, że nie możemy aż do tego stopnia sugerować się książką, gdyż nie znamy rzeczywistych intencji jej autora
        poza tym jest ona FIKCJĄ literacką, czyż nie?
        niezależnie od wartości artystycznych, merytorycznych, to TYLKO fikcja
        i oskarżając kogoś jedynie na podstawie treści zawartych w tym utworze możemy, nawet niechcący, kogoś baaaaaardzo skrzywdzić

      • Pelagia said

        ja sobie czesto tak wmawiam, że Oni nie zgineli, tylko gdzies żyją ukryciu. Szkoda ludzi, naprawdę szkoda

    • noname89 said

      POMO PONO

      PO – to może być pierwiastek POLON

      NO – tlenek azotu

      Samo POMO może oznaczać post-modernizm albo np pomocnik z rosyjskiego – http://en.wiktionary.org/wiki/pomo

      • Andre said

        Szybka zabawa z
        POMO PONO =
        OMON po PO
        Czyli działania omonu były wtórne po działaniach platformy

        Ale to jedna z wersji 😦

  77. Enia said

    http://www.alefstern.pl/sprawnosci.html Eugenia, jak myślisz ma to jakiś związek -alegorytm mrówkowy http://pl.wikipedia.org/wiki/Algorytm_mr%C3%B3wkowy

  78. Albert said

    Jezyk malajalam
    http://www.omniglot.com/writing/malayalam.htm

  79. […] wiarę choćby z innym punktem widzenia. wiem, że teorii jest morze, ale może warto zajrzeć tutaj, choćby po to, żeby ugruntować się w swoich […]

  80. weronika said

    Pelagio, niekiedy jesteś świeżym tchnieniem, jak zefirek 😉
    (mam na myśli Twój wpis na sąsiednim blogu)
    Twoje poczucie humoru rozświetla nas, kiedy mamy doła
    dziękuję 🙂
    PS czasami każdemu z nas przydałaby się nutka niefrasobliwości o co jest bardzo trudno, gdyż temat blogu jest jak najbardziej poważny

    • Pelagia said

      @Weroniko – czy masz na myśli post, w którym opisałam, jak wysyłałam maila do smoka Alefa ??
      Jak ktos wstydliwy, to musi „kompinować” 😉
      najlepiej będzie, jak przeniosę kompa pod stół, mój pies bedzie mógł kontrolowac, czy jakiś głupot nie piszę, co dwie głowy to nie jedna

      • weronika said

        :D. głowa pod stołem i pod łóżkiem, na to nie wpadłam
        następnym razem założę choć woalkę 😉
        myślisz, że nas podgląda???

  81. Enia said

    słuchajcie, własnie moja koleżanka Sylwia kliknęla prawą myszki na str DZISIAJ na to zdjęcie, które jest od niedawna -hieroglify a nast właściwości-wyskakuje link http://www.alefstern.pl/public/assets/RosettaStone.Gif poczytajcie koniecznie o rosetta stone i np. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Rosetta_Stone&ei=4b4hTObhNc-lOJPigFA&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=2&ved=0CC8Q7gEwAQ&prev=/search%3Fq%3Drosetta%2Bstone%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26prmd%3Di cyt. Champollion przetłumaczone części Rosetta Stone w 1822 roku, pokazując, że egipski system pisma było połączenie fonetyczne i ideograficzne znaki .

  82. Enia said

    http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://deathflag.com/deathflag/viewtopic.php%3Ff%3D10%26t%3D23%26start%3D0%26sid%3D00188180628b40ecc2ef76808d94d9cd%26view%3Dprint&ei=Js4hTPG_BsHKOK_90Rc&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CBoQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dwww.lashtal.com/nuke/Article1060.phtml%26hl%3Dpl%26sa%3DG zobaczcie co znalazlam pod tym linkiem. Sprawdzając właściwości zdjęcia na str Alefa alekaballach w linku znalazlam znalazlam i wpisując kaballach, po przetłumaczeniu wyskoczył ten link.

  83. Enia said

    i noname na TABLICACH Alefa jest link lapisa. Jak go naciskasz to wyskakuje kamyczek laspis pewnie z 4 ale wklej ten link w google i tłumacza wciśnij, wyskakuje tekst na temat TARCZY !!!!

    • noname89 said

      Enia popatrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lapis_lazuli

      I pisze: „w średniowieczu – jako barwnik do uzyskania ultramaryny.” Ultramaryna – ten kolor, którym posmarowana jest pola na okładce. Kojarzysz?

      • Enia said

        ultramaryna-wykazuje odporność na działanie światła i podwyższonej temperatury. Może to chodzi o wzmożoną aktywność słońca, pokazuje jak mamy się chronić.
        Ludzie, jakis producent ultramarynowy chce zarobić? będziemy wszyscy niebiescy?

    • noname89 said

      Enia i to nie jest 4 na kamyku tylko A od Alef. Zauważ, że na stronie http://www.alef.net właśnie to A jest tak przedstawiane. Wejdź sobie na tą stronę i zobacz co tam jest. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie to przeraża …

    • noname89 said

      Szukam to o tarczy ale nie umiem znaleźć. Bo obrazka do tłumaczenia nie da się wstawić. Nie wiem jaki dokładnie link dałaś do tłumaczenia. Jedno co mi przychodzi na myśl o tarczy to właśnie odgadnięta przeze mnie cyfra 9, która ową tarczę oznacza.

    • noname89 said

      O już mam 🙂 Tarcza Achillesa …

    • Pelagia said

      a może chodzi o tarcze antyrakietową ??
      jest gdzieś w Poli Lasce, że wybuchają nad Polską bomby atomowe, przyczyną miała być tarcza

  84. noname89 said

    A o tarczy dlatego wyskoczyło, bo ktoś na tej stronie na dole w komentarzach wpisał ten link do tego obrazka z tym kamykiem 🙂 tak więc mylny trop. Ale warta uwagi jest ta strona http://www.alef.net.

    • Enia said

      tą już też znam i śledzę. ale wracając do linka @lapisa z TABLIC jak wrzucisz go w google to wyskakuje grecka strona, klikasz tłumacz i wyskakuje str. Dążenie do Wolności, tak? nie jest to ciekawa str?

  85. Enia said

    http://zory.lpr.pl/zn/znn5.php Zobacz to koniecznie

    • noname89 said

      Ciekawe ciekawe 🙂 To tarcze mamy. Został kapelusz (który np nosi Alef). Bo 9 (teth) też symbolizuje kapelusz

      • noname89 said

        Został kapelusz i już znalazłem 🙂 Jak zauważyliście, Alef nosi swój biały kapelusz. A wiecie dlaczego? Proszę:

        „In the Scottish Rite of Freemasonry a white hat signifies an honorable degree which has been bestowed upon a member. It is also known as the 33rd degree. A 33° mason is a master mason who has exhibited knowledge, passion and sacrifice to his craft. It is awarded by the Supreme Council. Members selected for inclusion are elected at the Council’s annual session. Members unanimously elected become honorary members of the Supreme Council. The cap for an Inspector General Honorary is white with a white band edged in gold, featuring the symbol for this honorary Degree, a red slanting Patriarchal Cross.”

        Dotyczy to 33 stopnia wtajemniczenia masońskiego. Takowy stopień odnosi się do masonerii białej i jest najwyższym stopniem zwanym : Suwerenny Wielki Inspektor Generalny (Najwyższy Inspektor).

        Tu jeszcze coś więcej na temat kapeluszy:

        „Zachowała się bogata dokumentacja potwierdzająca, iż od wczesnych czasów bracia masoni nosili kapelusze podczas posiedzeń lożowych. Reguła ta nie dotyczyła oczywiście wszystkich wolnomularzy, gdyż zgodnie ze starą tradycją cechową przywilej ten przysługiwał wyłącznie pełnoprawnym członkom stowarzyszenia. Rozbudowa stopni do trzech i wyraźne rozróżnienie między czeladnikiem a mistrzem doprowadziły do tego, iż nakrycie głowy pozwolono nosić tylko osobom posiadającym co najmniej trzeci stopień wtajemniczenia symbolicznego. Uczeń nie miał do tego prawa, a czeladnik, choć otrzymywał po inicjacji cylinder, to nie mógł nosić go w trakcie prac świątynnych. Symbolika kapelusza sprowadzała się przede wszystkim do podkreślenia równości i niejako stanowiła swego rodzaju przeciwwagę dla powszechnego zwyczaju zdejmowania nakrycia głowy przed osobą wyższego stanu. W loży wszyscy noszący kapelusz byli równi bez względu na stan, religię, pochodzenie i majątek. Miały miejsce jednak wyjątki od tej zasady – członkiem bractwa wolnomularzy nie mógł zostać niewolnik, dlatego kapelusz stał się synonimem kolejnej ważnej cechy masonerii – wolności. Zwyczaj jego noszenia był szczególnie kultywowany w tradycji anglosaskiej, niemieckiej, francuskiej oraz skandynawskiej. Współcześnie cały czas jest on elementem masońskiego stroju, niemniej niektóre obediencje i obrządki, jak np. popularny ryt francuski zrezygnowały z obowiązku noszenia go.”

      • noname89 said

        Oczywiście to tylko moje domysły. Może być zupełnie inaczej 😉

  86. ełgenia said

    GW, str. 4
    „Najpierw kabała. Łącząc – według skomplikowanego klucza – hebrajskie litery ze słów „samolot”, „bomba” i „zamach”, dowiadujemy się, że bomba została podłożona w Warszawie i podłożył ją „Anglik”, przy czym to słowo krzyżuje się ze słowem „Rosja” oraz „kwiecień”.

    Aby skorzystać z Biblii, trzeba zapisać Stary Testament bez przerw między hebrajskimi wyrazami. W powstałym ciągu liter należy poruszać się, przeskakując o dwa, trzy, cztery znaki itd. Wiedząc, od którego znaku zacząć, uzyskujemy zdanie: „Zlikwidowano opozycję w Polsce. Kolejny transport do Katynia”.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75248,7819011,Opowiesc_o_tym__jak_umysl_wybiera_droge_na_skroty.html?as=4&startsz=x#ixzz0rfwl0v1T

    • noname89 said

      Dlatego moim zdaniem by trzeba było zeskanować książkę przez OCR tak żeby tekst mieć w Wordzie, pousuwać odstępy i odkodować tak jak Kod Biblii. Być może tak też coś da się odkryć.

  87. Pelagia said


    Uwaga !!
    wczoraj, czyli 23 czerwca, o godz. 18-tej dwadzieścia, widziałam nad warszawską Elektrociepłownią Żerań – leciał wprost na jej komin samolot, myślałam, że rozbije komin. Był na wysokości – poniżej komina, może w jego połowie – trudno określic, bo to szybko się działo. Leciał z północy (tak jak tamten na sejm ), w ostatniej chwili skręcił na zachód. Mały samolot, ale chyba inny niz ten co widziałam nad sejmem.
    Co by się stało, gdyby uderzył w komin EC ?? Kłopoty dla okolicznych mieszkańców na pewno. Niedawno był pożar w EC Siekierki. Ciekawy przypadek, albo kolejna próba

  88. Enia said

    Noname, klikam prawą myszy Właściwości na zdjęcia u Alefa i wyskakują linki, nie zawsze ale na niektórych są inne niż str, na ktorej się zdjęcia znajdują. I te inne wrzucam i w google i w wp. W wp. wyskakuje odrazu coś tam a w googlach tytuł i zupełnie inna strona.
    Np. jedno ze zdjęć mialo link ( nie wiem już które ale znajdę) ktory po wrzuceniu na google otworzył się jako plik i wyskoczyły nazwy HOTELI na całym świacie. Myślę sobie , zly trop ale ale przypomnialo mi się, że na filmikach u alefa Zrozumieć Więcej tych z tangiem np. jest adres HOTELU w Bartcelonie i nawet nr telefonu. No i co , i nic ale ale. Wczoraj zwróciłeś uwagę, ze do Pilota na filmiku kontroler mowi – już czas. Zaczęłam szukać tego momentu i …. znalazłam ale rzuciło mi się na sluch odrazu komunikat ATIS pilota – Hotel na pokładzie. Wpisałam te słowa w wyszukiwarkę google i co? jako pierwszy art. wyskoczył Echelon-POLTERGEIST http://horror.polter.pl/Echelon-c16121 fajny horrorek. Ci o słabszych nerwach lepiej niech nie czytają,-)

  89. Enia said

    i myslę,że trzeba by zastosować program Rosetta Stone , przecież wyraźnie nam wskazuje tym linkiem na str. DZISIAJ, gdy klikniemy Właściwości na zdjęciu z tym dziwnym pismem. Ma ktoś ten program, wie coś o nim?

  90. noname89 said

    http://peb.pl/nauka/319786-rapidshare-rosetta-stone.html na tej stronie jest ten program do ściągnięcia. No ale… to pirat 🙂

    Co do tego hotelu to na myśl mi przyszedł hotel Wiśniewskiego. Może ten cały echelon miał wpływ na zeznania Wiśniewskiego. Zwróćcie uwagę, że na początku mówił co innego, i co innego mówił potem.

  91. Enia said

    http://zbawienienews.blogspot.com/ a ten blogowicz z Australii zwraca uwagę na to, na co zwraca naszą uwagę Alef. I jest tam taki link dotyczący fałszowania zdjęć lotniczych, który po otworzeniu wyświetla napis „pola STAR” a weszłam na tę str bo wpisalam w google „2. Ostatni Lot – Książka z serii operacja K. Kulisy tajnych operacji służb specjalnych u progu III Wojny Światowej. Thriller political fiction autorstwa Alefa Sterna i Maxa Parkera.”

  92. Dlaczego wypowiedzi niepochlebne o ksiazce i autorze sa cenzurowane? Czy tutaj wolno tylko wychwalac ta ksiazke? Dziekuje.

    • ndb2010 said

      Jeśli ktoś bez emocji potrafi obiektywnie i logicznie analizowac książkę to komentarze są umieszczane. NA samym początku osoby pisały, że czują złe emocje z ksązki i to jest wątek, który wyjaśniliśmy.

      Ale jeśli ktoś na podstawie plotek czy sugerowanej przynależności religijnej lub etnicznej osądza i obraża autora to nie widzę sensu umieszczac takie komentarze. Moja wiara mówi: „…węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im…”.

      Więc nie boją się wziąśc węża do ręki ale boję się bezpodstawnie obrazic człowieka. Dlatego wolę w sposób naukowy i obiektywny bez wyrażania silnych negatywnych emocji pracowac nad róznymi analizami. Nie znam się na tej książce ale jeśli ona przyniesie choc mały element do układanki ze Smoleńska to warto nad nią pracowac.

      Każdy daje z siebie to co potrafi: jedni potrafią liczyc, inni wyszukiwac dane techniczne, inni spisywac nagrane wypowiedzi a jeszcze inni analizowac ksiązki i pojedyncze słowa dlatego zanim ktoś kogoś skrytykuje niech odpowie na pytanie: Co jako osoba krytykująca robię dla wyjaśnienia sprawy Smoleńska?

      Nie mam czasu i ochoty wchodzic w dyskusje ideologiczne lub światopoglądowe bo jest to blog do e-śledztwa a nie jest to blog społeczenościowy dlatego proszę to traktowac jako oświadczenie. Jeśli ktoś ma coś pozytywnego i wnoszącego do e-śledztwa to na pewno bedzie umieszczone.

  93. ełgenia said

    „alef” – „potwierdzam” – woskowy skrót zamiast „iszur”.

  94. Enia said

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Echelon

  95. Albert said

    A co jesli ktos przeczytal ta ksiazke w 2009 r. i pod jej wplywem wpadl na pomysl aby dokonac zamachu? Poprostu uzyl jej jako scenariusza i zrealizowal.

  96. Pik said

    Przejrzałem pobieżnie i jestem w szoku, ale ponieważ myślę racjonalnie to powiem tak: od katastrofy minęło już sporo czasu. Wystarczająco dużo czasu. Kto ma dowód, że książka powstała w 2009 roku, a nie na przełomie kwietnia i maja tego roku, co?

    • Pelagia said

      @PIK – dobra uwaga. szukałam tej książki w Bibilotece Narodowej wg numeru ISBN – nie ma śladu, a powinna być zarejestrowana, skoro rzekomo ma przyznany ISBN. cos tu nie gra

    • Pik said

      O! Np. strona 87
      „Właśnie wlazłem se do internetu by na Rydzyka se popisać i naubliżać też przy okazji na Szkło Kontaktowe. Ale w sieci na you tubie są informacje nowe. Ktoś umieścił upadek Kości i mimo blokady portalu przez władze państwowe, wszystko wyciekło na portale światowe. Proszę spojrzeć gada o tym CNN i NBC, BBC i nawet rozdarła ryja AlJazeera”

      • Enia said

        ja mam miesięcznik „lampa” z września 2009r. w ktorym jest recenzja książki. Pierwsze co zrobiłam, to go zamówiłam i jest tam rzeczywiście.

    • Search the Web on Snap.com said

      wpis z tablic ze str.Alefa Jestem przekonany że Alef Stern używał w zeszłym roku wielu pseudonimów by ujawnić plany związane z zamachem na życie Prezydenta. Co więcej mam potwierdzone informacje, że wielu dziennikarzy – których notabene Alef Stern zna gdyż przyjaźnił się z nimi jeszcze na studiach ( niektóre z tych osób znam osobiście i potwierdzają to w prywatnych rozmowach), wiedziało o tej książce , a nawet otrzymało egzemplarze recenzenckie z pakietem materiałów od autora.

      Co więcej Alef napisał scenariusz filmu w którym ta tragedia ma miejsce, ale jedna z telewizji chciała nabyć prawa do filmu i odłożyć historie na półkę.
      Alef Stern napisał książkę Pola Laska celowo nie wprost, bo tez dba o swoje Zycie i zdrowie – patrząc na szereg dziwnych śmierci które miały miejsce przed katastrofa Smoleńską i po niej nie dziwi mnie to wcale, że autor jest tak enigmatyczny i że się ukrywa. Też na jego miejscu chroniłbym swoja prywatność.

      Jedno jest pewne czy Alef Stern to „antymaterialny” jak obstawia wiele w necie, czy tez kryje się za pseudonimem inna postać znana polskiej blogosferze, to dzień przed katastrofą był pewien dużej zmiany, co więcej był pewien tej zmiany już przed tygodniem, że nastąpi coś podczas tej wizyty Katyńskiej. W jednej z rozmów ( jak wyjawił mi jego znajomy) wskazywał na pewne prawidłowości globalne i celowe rozbicie planowanych w Katyniu wizyt).

      Dziękuje luce, pikolo oraz higro za znalezione informację, teraz pójdzie już szybciej, bo wszystko mi się składa w jedną spójną całość.

      — pebe Sat, 3 Jul 2010

    • ełgenia said

      …to dlaczego jest tak wiele „dlaczego”? oczywiste jest, ze obawa o zycie zmuszala do niekonwencjonalnych dzialan, ale… pytanie czy sp. Prezydent lub jego otoczenie zostalo poinformowane, ostrzezone. nawet biorac pod uwage szczegolna ostroznosc, jest przeciez multum sposobow, aby poinformowac swiat o tym co sie kroi, czy zainteresowac ksiazka szersza publike. dlaczego ten ktos „wiedzacy” nie zrobil tego? zaprzyjaznieni dziennikarze, zalezni od kogos, tez skulili sie w obawie o swoje zycie. dlaczego wiec po tym jak mleko sie rozlalo, znalazl sie sposob, aby ksiazka zainteresowac szeroka publike? w recenzjach ksiazki sprzed katastrofy, tez nikt nie wspomina o jej wymowie, przeslaniu. odpowiedzi na te „dlaczego” sa pewnie tak okrutne i niewiarygodne, ze prawdopodobnie nie uzyskamy odpowiedzi na nie wszystkie. baczny obserwator zycia moze sie tylko domyslac, kleic puzle tego matrixa.
      dziekuje, ze nie ustajecie w dochodzeniu prawdy.

  97. Kaja said

    Jednak POmogli?
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100703&typ=po&id=po01.txt

  98. ninka said

    No i mamy Nowego Prezydenta 😉 na str 36 w Poli Lasce jest opis Prezydenta Miasteczka. Na tablicy u Sterna znalazłam przed chwilą to:

    <<<<<<<<<<>>>>>

    Ja też mam książkę przed sobą i jestem w pracy no to szybko zaglądam. No i się zgadza… a dalej jest tak:

    <<<>>>
    – ewidentnie kandydat podstawiony przez służby PRLowskie cale to WSI a kto wie czy starzy z KGB w tym palców nie maczali by przykazać Tuskowi ze ma Komorowskiego wystawić!!!!

    <<<<>>>>> No i taki jest właśnie Komorowski – za lotny to on nie jest no i dlatego go wzięli – zastanawiający jest fragment – a stary Prezydent był już chory – moim zdaniem wskazuje to na to ze Grupa u władzy wisząca ze WSI wiedziała co się dziać będzie i ze Stary prezydent jest chory- to w grypserze (jak mawiał mój chłopak) oznacza – martwy.

    <<<<<>>>>> – a ten opis Kogoś Wam nie przypomina? Wypisz wymaluj Komorowski chrabia

    <<<<<>>>>>>>>>>> Pan to? NIe! To Cham

    W którymś wywiadzie ze Sternem czytałem że strony należy czytać w innej kolejności niż złożona , że chronologia w książce jet zaburzona – no i teraz mamy Nowego Prezydenta po śmierci lotniczej starego – i teraz dopiero się zacznie dochodzenie prawdy!!!

  99. ninka said

    ucięło mi cytaty które wpisałem do Worda??? co sie dzieje? adminie?

  100. ninka said

    chyba jestem za blondwłosa by to zrobić 😉 a w zeszłym roku się przefarbowałam, adminie pomocy buuuu

    • ndb2010 said

      Wszystko jest juz wporzadku. Pierwszy wpis zawsze wymaga moderacji – takie sa ustawienia by chronic przed reklamami. Usunalem dwie dodatkowe wersje. Ta ktora zostala jest ciekawa. Pozdrawiam.

  101. Albert said

    Wszyscy do tej pory wyczytywali w ksiazce ze to J.Kaczynski ma wygrac.Teraz juz zmienizliscie zdanie i mowicie ze Komorowski? I co tak bedziecie dopasowaywali aby zawsze pasowalo?

  102. Albert said

    „Na stronie 190 mamy opis zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, który przewodzi polskiej jedności.”
    Tak jest napisane wyzej na samym poczatku…

    • weronika said

      Albert
      to nie my pisaliśmy, jest to przeklejone z jakiegoś forum
      informacje całkiem początkowe, kiedy to niewiele osób słyszało o tej książce, a jeszcze mniej ją przeczytało

      dopiero po długim czasie zorientowaliśmy się, jak wiele płaszczyzn ma ta książka, że można ją czytać na wiele różnych sposobów, etc

      to, do czego się odnosisz, to wypowiedź jakiejś osoby tuż po katastrofie, która podejrzewam poza przejrzeniem, nie zadała sobie trudu wnikliwego czytania książki
      ten wpis pojawia się wszędzie, jest cytowany na wszystkich stronach, jakie widziałam, dotyczących książki
      kto jest jego twórcą, nie wiem

  103. ninka said

    5 lipca kroton napisał na tablicy u Alefa: „jest za to opis ze stary Prezydent był już chory i że w główce jego znalazł się kawałek ołowiu – znaleźli chłopcy z grupy u władzy wiszącej na amen czy ze wsi na stronie 36 i 37 jest to napisane – „prezydent – czlowiek z ksiezyca niewypal! – przywieziony w teczce”- tak jak Komorowski, ” prosty , silny i siermiezny” – wypisz wymaluj Komorowski – „z mazurskiej daczy” – buda ruska „kariere zrobił na oHaPie” – chodzi o harcerstwo – tak podkreslane przez Komorowskiego – „od Masy, Kiełbasy” – tajemnica poliszynela jest fakt ze KOmorowski mieszkal przez ladnych kilka lat swego zywota w PRUSZKOWIE – o czym zapomnial w kampani wspomniec 😉
    ale najlepszy jest fragment jest dalej ;-)”

    • ninka said

      a potem napisałam ja, ale mi chyba przez znaczki<<>> zjadło treść 😉 a chodziło mi o to:

      Wklejam raz jeszcze
      No i mamy Nowego Prezydenta na str 36 w Poli Lasce jest opis Prezydenta Miasteczka. Na tablicy u Sterna znalazłam przed chwilą to:
      „jest za to opis ze stary Prezydent był już chory i że w główce jego znalazł się kawałek ołowiu – znaleźli chłopcy z grupy u władzy wiszącej na amen czy ze wsi na stronie 36 i 37 jest to napisane – „prezydent – czlowiek z ksiezyca niewypal! – przywieziony w teczce”- tak jak Komorowski, ” prosty , silny i siermiezny” – wypisz wymaluj Komorowski – „z mazurskiej daczy” – buda ruska „kariere zrobił na oHaPie” – chodzi o harcerstwo – tak podkreslane przez Komorowskiego – „od Masy, Kiełbasy” – tajemnica poliszynela jest fakt ze KOmorowski mieszkal przez ladnych kilka lat swego zywota w PRUSZKOWIE – o czym zapomnial w kampani wspomniec 😉
      ale najlepszy jest fragment jest dalej ;-)”
      Ja też mam książkę przed sobą i jestem w pracy no to szybko zaglądam. No i się zgadza… a dalej jest tak:
      „Zmierzył go Perel okiem, trochę z przekąsem, trochę bokiem i stwierdził, że przywiezie go w teczce do miasteczka i grupie przyjaciół swoich pokaże.”

      – ewidentnie kandydat podstawiony przez służby PRLowskie cale to WSI a kto wie czy starzy z KGB w tym palców nie maczali by przykazać Tuskowi ze ma Komorowskiego wystawić!!!!
      „Chłopcy z grupy byli szczerzy, nikt w jego lotność umysłu nie uwierzył, ale że zbliżały się wybory, a stary Prezydent był już chory i nie mieli innego na oku delikwenta, tego szybko wzięli na Prezydenta. „
      No i taki jest właśnie Komorowski – za lotny to on nie jest no i dlatego go wzięli – zastanawiający jest fragment – a stary Prezydent był już chory – moim zdaniem wskazuje to na to ze Grupa u władzy wisząca ze WSI wiedziała co się dziać będzie i ze Stary prezydent jest chory- to w grypserze (jak mawiał mój chłopak) oznacza – martwy.
      „Oczy ma nieciekawe, z lekka kropli alkoholowych zaciągnięte czerwienią kaperską, kapryśnie kaprawe. Uśmiech wykrzywiony jak z obrazu Picassa i sumiaste wąsy prawie do passa. Basta. „
      – a ten opis Kogoś Wam nie przypomina? Wypisz wymaluj Komorowski chrabia
      „– Waść to? Nie? To wio! Wiśta wio!
      Ale żaden z niego furman. Rydwanu lejce w kurzu tumanach. Statku miasteczka ster trzyma tuman i wałach.” Pan to? NIe! To Cham
      W którymś wywiadzie ze Sternem czytałem że strony należy czytać w innej kolejności niż złożona , że chronologia w książce jest zaburzona – no i teraz mamy Nowego Prezydenta po śmierci lotniczej starego – i teraz dopiero się zacznie dochodzenie prawdy!!!

      • ninka said

        Udało mi się 😉 tzn ze nie jestem taka blondynka 😉 Do Alberta – w książce nie pada nazwisko Kaczyński 😉 a jeśli Kaczyński ma wygrać to strona 190 występuje po stronie 36 i 37 wiec skoro po starym prezydencie mamy nowego to jeszcze daleka droga do prorokowanego zwycięstwa Kaczyńskiego 😉 oczywiście jeśli jest prorokowane.

        Teraz ciekawe kto zostanie Mikołajem Królikiem – chyba chodzi o rzecznika, Pylicą – chyba chodzi o szefa Kancelarii. No i z uwagi na przejecie całkowite władzy pojawią się inne postaci dramatu:

        „Król Spółdzielni – Jan Czar Grzywa, Chan Zasobu Mieszkaniowego –Big Łotrowski, Sułtan Nieruchomości – Szezlong Mieczysław, Wezyr Palestry – Trupkowski Edward Zdzisław, Cesarz Deweloperski –Wojsław Niewińgo oraz doskonały Książę Architektury Projektowej i Użytkowej – Zenek K. Buła. Wspólnie tworzą Grupę U Władzi Wiszącą Na Amen – Spóła. Jeszcze koło nich się taki mały pętak szwendał. Od razu widać i to się czuło, że mętna z niego menda. Chciał interesy za wszelką cenę robić ze spółą. Zwał się Zyzik Ponczuło. I w śmieciach segregacji robił dla układu razem ze swym szefem Poncjuszem Odpadu.” czyżby handel jakimiś odpadami – śmieciami które, nam chcą z UE zafundować i gdzieś zutylizować? Będę uważnie obserwowała teraz to co się dzieje, bo skoro już tyle rzeczy się sprawdziło to trzeba być czujnym, a zresztą sami przeczytajcie tj akurat na stronie 39 i dalej.

      • weronika said

        Ninka, wg K. Jackowskiego Jarosław Kaczyński nie zostanie prezydentem
        urośnie w siłę, zasiądzie w parlamencie
        obecne rządy PO przyniosą zaś katastrofalne skutki dla Polski, co zaowocuje tym, że będą to ich ostatnie „podrygi”

        —————————
        i jakoś mnie to nie cieszy, gdyż nie wiem, czy podźwigniemy się z kolejnego kryzysu, jaki nam gotują
        ile jeszcze musimy wycierpieć jako naród?

      • Neo 36 said

        Witam

        Wszystko zaczyna się układać w logiczną całość.
        Pra wybory na kandydata na prezia w PEŁO to była miedialna farsa pokazówka.
        Ciekawa jest rezygnacja Tusk z zalki o wyścig do pałacu. Prezydentura była jego obseja.
        Rezygnacja nastąpiła po aferze hazardowej to wygląda na moment kluczowy dla dalszego biegu zdażeń.
        Prawdopodobnie wtedy zapada decyzja co do całej akcji.
        Nie bez znaczenia jest artykuł konstycji o przejęciu obowiązków prezydenta przez marszałka sejmu.
        W tym wypadku nastąpiło to w tzw. biegu.
        Co do opisu wyboru prezia na str.190 opis bardziej pasuje do wyboru Komorowskiego a nie Kaczyńskiego.
        O jest ojcem 5-ciorga dzieci, tytuł rozdziału „Wódz Tatko Pierwszy’

        Pzdr.

      • noname89 said

        A gdzie Ty masz w tym rozdziale o ojcu 5-ciorga dzieci?

  104. Albert said

    Jezeli A.S. wie co sie kreci to powinien wystawic tych pajacow po nazwiskach.Ludzie by sie nimi zajeli zostalyby tylko fruwajace klaki i wiszace frendzle ale mysle ze tak nie jest a ksiazka jest napisana tak ze mozna podpasowac do nie prawie ze wszystko(oczywiscie juz po zaistnialym fakcie) ,dla niektorych Pola Laska stala sie juz jak Biblia na dodatek zajmujecie sie kabala,numerologia to nie chrzescijanskie zachowanie.Wciaz nie moge sie oprzec wrazeniu ze Pola Laska celow odciaga czytelnikow od prawdy jak falszywy aniol swiatlosci.

    • weronika said

      Albert, mnie książka nie przekonuje, o czym pisałam często, co więcej budzi nieuzasadniony lęk.
      Nie zmienia to faktu, że jest ciekawa, wielopłaszczyznowa, napisana bardzo dobrą polszczyzną i zmuszająca do niestandardowego myślenia.
      To niewątpliwe atuty Poli laski.
      Nie szukam w niej odpowiedzi, gdyż nie mam czasu na zgłębianie tego, co Alef napisał.
      Nawet jakby dawała odpowiedzi, to nie dawałaby dowodów, a tego nam trzeba, aby prawda ujrzała światło dzienne w szerszym wymiarze, niż wśród rzeszy blogowiczów tego, czy innych blogów

  105. ninka said

    Weronika ja tez myślę że Kaczyński nie będzie Prezydentem, jakby miał być to tak by było napisane w książce, a w książce jest napisane tylko że bohater zostaje Wodzem – czyli ma władzę, a władze w Polsce największa ma premier, no chyba że grozi nam zamach stanu i przejecie władzy w inny sposób, Piłsudski był Wodzem – Naczelnikiem – a nawet jak go wybrali na prezydenta to odmówił.

  106. borys39 said

    Witam

    Czy możecie sprawdzić, co jest napisane na stronach o niżej podanych numerach :

    36, 37, 171, 174, 90, 16, 17, 20, 28

    To są liczby z moich snów, które śniły mi się od 04.03.2010 r.

    • Search the Web on Snap.com said

      Borys , tam jest bardzo wiele róznych treści, kup sobie książkę i przeczytaj i napisz co o tym myslisz. Pozdrowionka. p.s. a jak ci się śniły, ktoś je wypowiadał?

    • noname89 said

      na stronie 36,37 jest omawiany Prezydent Miasteczka czyli jak już była mowa wyżej – jest to opis Bronisława K.

      na stronie 171 jest rozdział „zostałem sam” w którym bohater opisuje swój ból i rozpisuje się na temat miłości.

      na stronie 174 jest opowieść wodza o swoim życiu.

      na stronie 90 jest mowa o walce z prezydentem, który staje się problemem dla społeczeństwa. jest mowa o zastąpieniu prezydenta, znalezieniu następcy.

      na stronie 16 jest opis dzieciństwa autora książki (tak mi się wydaje)

      na stronie 17 jest o „szczątkach tramwaju” to opis tego, jak mieszkańcy chowają szczątki owego „tramwaju” w „podręcznych sejfach”. Tutaj chyba nawiązanie do katastrofy tupolewa.

      na stronie 20 jest opis tego co się dzieje w telewizji, czyli wiadomości (panorama).

      na stronie 28 jest opis Poli Laski, jej rodziny.

      To tak skrótowo 😉

  107. Enia said

    coś tu cicho. Podrzucam cytat z ciekawego bloga http://jacquesgrandguignol.pl/mroczny-rycerz JacquesGrandGuignol said,

    on Maj 3rd, 2010 at 20:51

    Pola Laska Str. 73 “Miażdżący Ład Anarchiczny”. =MŁA = MOI
    Zaczynam mieć pewność, że autor nawrócił się na anarchię.
    P.S. 20:51
    Tak to nawet dużo więcej znaczy.
    MOI (francuski)= JA
    Alef Stern pisząc “Miażdżący Ład Anarchiczny” w ten sposób mówi o sobie. Używa tutaj języka francuskiego ponieważ każdy kto jest anarchistą zna francuskie powiedzenie Anselme Bellegarrigue: L’anarchie, c’est l’ordre – Qui dit antagonisme, dit guerre civile. Co oznacz: “Anarchia to ład i porządek. Kto wyraża ją antagonistycznie, wyraża wojnę cywilną”.

  108. Albert said

    Ta ksiazka zaciemnia wam prawde.Ja sie pozegnam bo jestem tutaj usilnie cenzurowany.

    • weronika said

      Albert, kto Cię cenzuruje, nie rozumiem?
      nie zauważyłam Twoich wpisów, które potem znikają, ale ostatnio znacznie rzadziej przebywam na blogu, więc być może się mylę
      napisz do mnie na mail, jeśli zechcesz oczywiście
      pozdrawiam
      i …….. nie denerwuj się, niczego książka nie zaciemnia! 😉

  109. Mango said

    Re:Neo 36
    Ciekawe jakim sposobem wyszly tobie te liczby bo na str.91 jest napisane:
    Pewien Astronom ustalił, że Kosć miała numer 318 z kosiatyki B2B
    z Kosći mlecznej galaktyki ADDH2DD, z grupy pasa glównego
    asteroid,ze okrążala Słonce w ciągu 5,72 lat, w sredniej odległosci 3,2
    j.a.

    Skąd Tobie sie wzięło 54.8238 32.000000 ????
    Może wyjasnisz…..

    • Neo 36 said

      Nie czytaj tych słów dosłownie;)
      Nie wszystko podane jest na talerzu.
      Jedna wartość podana jest prawie wprost – „odległość 3.2” to 32.0E od południka 0.
      A 54.8238 może 54.8237 trzeba troche pomyśleć i poukładać.

      Pzdr.

    • Dorota said

      Neo 36- udowodnij nam ze to nie ściema, i skad te liczby, bo wiesz, tak to kazdy moze :))

      • Neo 36 said

        Witam

        Coż weekeennd się skończył;( trzeba wracać do rzeczywistości.

        Dorota A wiec…

        Ta kniga to jedna wielka metafora nie należy jej czytać dosłownie tak jak powiedziałem wcześniej.

        „Pewien Astronom ustalił, że Kosć miała numer 318 z kosiatyki B2B
        z Kosći mlecznej galaktyki ADDH2DD, z grupy pasa glównego
        asteroid,ze okrążala Słonce w ciągu 5,72 lat, w sredniej odległosci 3,2”

        Możemy przypuszczać iż pas główny to południk zerowy od niego liczymy długość geograficzna wschodnią i zachodnią.
        Średnia odległość to długość geograficzna czyli dystans odległość właśnie od południka zerowego.

        Mamy tutaj określenie średniej odległości 3,2 gdy usuniemy przecinek powstaje 32 czyli 32E.
        To południk który przebiega dokładnie przez początek pasa startowego lotniska w Smoleńsku od strony zachodniej.

        Przypadek? Zbieg okoliczności?

        Mamy już długość geograficzną pozostaje ustalić szerokość dla przecięcia się siatki geograficznej.

        Pozostały nam cyfry:

        3,1,8 5,7,2 oraz wstawione w litery B2B ADDH2DD.

        ADD – to skrut od instrukcji asemblera (język programowania) mówiącej o dodawaniu liczb.
        Lub od „Addition” – matematyczne dodawanie.

        Dodajmy więc cyfry wpisane w literach 2+2=4

        Mamy teraz cyfry 3,1,8,5,7,2,4.

        54.8237 to szerokość geograficzna lotniska w Smoleńsku.

        Gdy wpiszemy w Goglach 54.8237 32.000 pokaże się punkt przecięcia siatki gograficznej.

        Pozostały litery BB ADDHDD oraz ALA z okładki.

        W knidze jest dużu dziwnych wyrazów nie wszystkie układają się w zrozumiałe tak jak na str.92.

        Być może to brakujące litery do uzupełniania.

        Na stronie 91 po opisie odkrycia „astronima” jest wzmianka o sprzątaniu miejsca katastrofy: „Próbki kości zabrano potajemnie do analizy. Nigdy ich nie zanalizowano, gdyż zgineły za sprawą emerytowanych staruszków z KGB. Ich to wysłano z misją by wszystko na jaw nie wyszło. U sunięto ostatnie kości kawalątki. Wszystko spalono i wysprzątano.” – Pasuje do sprzątania miejsca katastrofy i prób przetopienia szczątek Tupolewa.

        Pzdr.

  110. Dorota said

    TO POCZYTAJCIE , UDOKUMENTOWANE KTO Z „POLSKICH” BRAŁ UDZIAŁ W KATASTROFIE SMOLENSKIEJ !!! BARDZO DOBRY ARTYKUŁ !
    http://lazacylazarz.blogspot.com/2010/06/gruppenfuhrer-kat.html

  111. Dorota said

    Alef, musiałes byc na jakim stanowisku w rzadzie, byc moze wojskowym i duzo wiesz, i czy przypadkiem nie kreciłes sie na miejscu katastrofy i nie zrobiłes kilka fotek, filmikow ?? na pewno masz tez jakies akta ? mylę sie :)??

  112. aPOkalipsa said

    Myslę ze Niemcy,Rosja i rząd PO to trio maczało palce w zmachu w Smolensku. Ciekawe artukuly o zerwanych liniach napiecia sa dzisiaj => http://www.naszdziennik.pl/

    • ndb2010 said

      Piszą o tym o czym internauci pisali od 3 m-cy.

      • Pelagia said

        @Ndb2010 – mam prośbę – mam bardzo słaby sprzęt, więc nie dam rady wyłapać znaków na filmiku Alefa „”Alef Stern czyta dzieciom „” na youtube. Tam bardzo szybko śmigają czarne znaczki np. 2:23 – jest malutki czarny kapelusz, na ułamek sek. pokazał się na rondku kapelusza z lewej strony. Jeszcze coś, na co wcześniej nie zwróciłam uwagi, a chyba warto popatrzeć – pionowe, białe, przerywane linie – przez cała wysokość obrazu. Przesuwają się w lewo, prawo, czasem jest tylko jedna, czasem jest ich kilka, w różnej odległości od siebie. Może to alfabet Morse’a ?? Albo pokazuje zaszyforwaną czestotliwość jakiegoś nadajnika ??
        Gdyby to puścić bardzo wolno, to byłoby widać, jak znaczek podobny kształtem do płaszczki, zakreśla łuk wokół głowy Alefa – czyżby pokazywał tor lotu samolotu ?? nie mam pojęcia.
        Jeden ze znaczków przypomina leżące L z haczykiem z boku – tak wyglada jak leżąca kosa. Kosa to albo zbiory albo symbol smierci.
        Jak ktoś ma możliwość oglądania w baaardzo wolnym tempie, to zobaczy. Obrazki śmigają baaardzo szybko

      • weronika said

        któregoś dnia „po -klatkowałam” ten film
        wyszło kilka tysięcy obrazów jpg, mogę wieczorem lub jutro zrobić to jeszcze raz i wysłać Konradowi, a on Tobie, jeśli chcesz
        mnie te znaki z niczym się nie kojarzą, ale jak pisałam wcześniej – na książkę, jej analizę, analizę samego Alefa nie mam czasu
        koncentruję się na czymś innym

  113. killer said

    na stronie 91 jest tez o Arabie co przebywał kiedyś na leczeniu, podejrzewam , że chodzi o organizatora Zamachu w Monachium – Abu Daoud. Kiedy był an leczeniu w Warszawie przeżył zamach, który zorganizowano na niego w hotelu Victoria w lipcu 1981 roku, choć strzelono do niego 13 razy z odległości ok. dwu metrów. Abu Daoud – zmarł 4 lipca 2010 r. Na stronie jest o władzy poputczyków – może to słowo tez ma inne znaczenie ?

  114. killer said

    Neo 36 pisał o aferze hazardowej – aferę hazardową ujawniono 1 października 2009 roku – a na stronie 106 w Poli Lasce jest rozdział Holdem Texas – wynika z niego , ze grupa zalicza wpadkę. To znaczy że Alef Stern wiedział wcześniej o aferze hazardowej. I nie piszcie że to jest dodane do nowego wydania, bo mam oba. Pierwsze kupione w ubiegłym roku w Księgarni Prusa – mam Paragon.

    • Mango said

      Czym się różni I wydanie Pola Laska od wydania II ?

      • killer said

        Jak sama nazwa wskazuje , jest poszerzone. Jest dodany jeden mały rozdział – co nie zmienia numeracji stron i bełno słów liter cyfr, czasem zdań jest wyboldowanych. Dzięki temu można znaleź dodatkowe ukryte informacje. A i jeszcze dodane na poczatku są cytaty z Dostojewskiego Nostardamusa, Słowackiego i Miltona. Jest tez zdjęcia autora. Dzieki niektórym wyboldowaniom znalazłem rzeczy których w pierwszym mimo kilkukrotnego czytania nie wyłapałem.

  115. Enia said

    cytat z inn bloga : MatkaPolka powiedział/a
    2010-04-28 (środa) @ 22:25:39

    linki do o oredziA do narodu Bronislawa Komorowskiego na 5 godzin przed katastrofa

    Bronislaw Komorowski wiedzial o katastrofie 5 godzin przed Katastrofa – ????

    http://blogmedia24.pl/nod e/2836 1

    http://www.niepoprawni.pl/blog/90…zie-bronislawa-k-aleksander-scios

    Również

    W Faktach I Mitach wydrukowanych w środę 7 kwietnia trzy dni przed katastrofa 10 kwietnia
    Rysunek na okładce siedzącego okrakiem na nurkującym samolocie z lopata w reku św. Pamięci Przemysława Gosiewskiego

    Podobnym „profetyzmem” wykazał się tygodnik NIE i sam naczelny Jerzy Urban dwa felietony – „Maly Katyń” i „Katastrofa prezydenta K.”
    W felietonie Urban mówi wyraźnie o „katastrofie lotniczej” pod Smoleńskiem

    Numer został zamknięty w piątek 9 kwietnia o godz. 20:00 a drukowano w sobotę 10 kwietnia miedzy 6:00 a 8:30 i rozesłano do kiosków

    Wszystkie inne technikalia fekalia tak naprawde nie maja znaczenia wobec tej informacji.

    http://marucha.wordpress.com/2010…8/hipoteza-kolizji/#comment-42371

  116. Pik said

    Jeśli już stawiamy jakąś hipotezę to róbmy to uczciwie, dostrzegając także inne możliwości. A przede wszystkim z głową.

    O ile sprawa dziwnego zbiegu okoliczności w NIE i Faktach i Mitach jest dla mnie rzeczywiście podejrzana, o tyle sprawa orędzia Komorowskiego jest straszliwie naciągana.

    O to skąd bierze się data i godzina przy newsie newsie należałoby spytać kogoś kto pracuje w portalu. W tym przypadku obstawiam, że to działa w następujący sposób:

    === Piszę newsa dla portalu, jest dziś 12 lipca, 11:00. Ale chcę, aby news ukazał się dopiero jutro o godzinie 8:00. Więc wpisuję datę 13 lipca, godzina 8:00. A jeśli chcę, aby się ukazał od razu to wpisuję datę obecną lub wcześniejszą. Przy tej operacji można się oczywiście pomylić…

    mogło tak być?

    to teraz druga opcja:

    === organizuję zamach na prezydenta, nagrywam orędzie do narodu jeszcze przed zamachem więc o moich planach dowiaduje się kamerzysta i scenarzysta, a później wysyłam kasetę z orędziem dziennikarzom, którzy również poznają moje plany,są tym tak przejęcie, że przez pomyłkę dziennikarz informację na portalu umieszcza jeszcze przed zamachem, a to bardzo popularny portal, który jest czytany przez cała dobę więc przy okazji o planach zamachu dowiaduje się ileś tam przypadkowych osób; a teraz wszyscy ci świadkowie milczą jak grób..

    co jest bardziej prawdopodobne?

    • ndb2010 said

      Słuszna uwaga, ja mam też takie same zdanie na to orędzie B.Komorowskiego. Folder mógł zostac stworzony wcześniej i miał zawierac inną informację, a pózniej redaktor dokonał zmian ze względu na katastrofę.

      Co do gazety „NIE” i „Faktów i Mitów” to tutaj jest sprawa do zastanowienia bo obie gazety mają bardzo dobre powiązania z słuzbami specjalnymi PRL-u więc mogli z sadystyczną pewnoscią siebie i arogancją wydrukowac coś takiego wiedząc mniej więcej co się ma wydarzyc.

  117. Pluszak said

    Trochę zrobił się off topic, ale skoro już mowa na temat Orędzia to i ja dodam swoje 3 grosze 🙂

    Omówienie problemu ( data publikacji 24.04.2010 )wraz ze screenami można znaleźć tu: http://www.pluszaczek.com/2010/04/24/oredzie-marszalka-bronislawa-komorowskiego-%E2%80%93-zagadka/

    oraz tu ( data publikacji 29.04.2010 ) : http://www.pluszaczek.com/2010/04/29/oredzie-marszalka-bronislawa-komorowskiego-–-zagadka-czesc-ii/

    Wychodzę z założenia że w TVP Info nie pracują amatorzy którzy nie wiedzą że każdy błąd może ich kosztować co najmniej utratą stanowiska pracy.

    Najbardziej zastanawia mnie fakt dlaczego nikt z otoczenia Bronisława K. nie wypowiedział się w temacie Orędzia i wcześniejszej daty publikacji.

    W temacie katastrofy to jedna z wielu zagadek do rozwiązania.
    Pozdrawiam, Pluszak

  118. Enia said

    Pisałam już , ze na str. Alefa w tle wyskakują często skrawki jakiś papierow finansowych, usługi finansowe i Halina Kocha…dalej zasłonięte. Wpisałam w google Kochanowska, Kochalska i zobaczcie http://www.goldfinance.pl/nowosci-i-wydarzenia/nowosci-i-wydarzenia/halina-kochalska-od-pazdziernika-z-gold-finance-16.09.2009.html . co to może oznaczać?

    • weronika said

      Enia,
      książka jest pełna szyfrów i zagadek, na to, aby ją odczytać potrzeba mnóstwo czasu i energii!
      nie wierzę, że miała kogokolwiek przestrzec w związku z tym
      (kiedyś myślałam, że wcześniejsze jej przeczytanie, być może uchroniłoby tych ludzi)
      przekaz o zagrożeniu powinien być o wiele jaśniejszy, bardziej klarowny, nie twierdzę, że napisany wprost, ale na pewno nie aż tak zakamuflowany
      ogólnie zaczyna mnie złościć to wszystko!

  119. noname89 said

    Ja powiem od siebie tylko tyle … poczytajcie dokładnie fragment od strony 227 do 232. Tam jest wszystko 😉 Dodam tyle, że na 100% jest ona o Alefie 😉

    • noname89 said

      Tzn ten fragment, źle się wyraziłem.

      • Enia said

        Weronika, Noname, to nie ważne , kto ją napisal, nie wiem , domyslam się troche ale ważne jest to co odkrył noe w tablicach Alefa napisał : „Pewien Astronom ustalił, że Kosć miała numer 318 z kosiatyki B2B
        z Kosći mlecznej galaktyki ADDH2DD, z grupy pasa glównego
        asteroid,ze okrążala Słonce w ciągu 5,72 lat, w sredniej odległosci 3,2″

        Możemy przypuszczać iż pas główny to południk zerowy od niego liczymy długość geograficzna wschodnią i zachodnią.
        Średnia odległość to długość geograficzna czyli dystans odległość właśnie od południka zerowego.

        Mamy tutaj określenie średniej odległości 3,2 gdy usuniemy przecinek powstaje 32 czyli 32E.
        To południk który przebiega dokładnie przez początek pasa startowego lotniska w Smoleńsku od strony zachodniej.

        Przypadek? Zbieg okoliczności?

        Mamy już długość geograficzną pozostaje ustalić szerokość dla przecięcia się siatki geograficznej.

        Pozostały nam cyfry:

        3,1,8 5,7,2 oraz wstawione w litery B2B ADDH2DD.

        ADD – to skrut od instrukcji asemblera (język programowania) mówiącej o dodawaniu liczb.
        Lub od „Addition” – matematyczne dodawanie.

        Dodajmy więc cyfry wpisane w literach 2+2=4

        Mamy teraz cyfry 3,1,8,5,7,2,4.

        54.8237 to szerokość geograficzna lotniska w Smoleńsku.

        Gdy wpiszemy w Goglach 54.8237 32.000 pokaże się punkt przecięcia siatki gograficznej.

        Pozostały litery BB ADDHDD oraz ALA z okładki.”
        Wrzucisz te liczby w google map i wyskakuje punkt A tuż przed lotniskiem w Smoleńsku. LUDZIE, rok temu Alef Stern zaszyfrował plan zamachu w tej książce. Przecież to jest dowód na zamach, dowód na plany i Bóg wie co jeszcze jest w tej książce zaszyfrowane.Noname, prześledź jeszcze tok dochodzenia do tych współrzędnych noe-go. Ale wg mnie jest czarno na białym dowód, ze są to zaszyfrowane plany zamachu. Co z tym teraz robić???

      • noname89 said

        Ja nie po to nakierowałem was na ten fragment by rozwodzić się na tym kto pisał książkę ale PO CO..

      • Polska said

        Zbyt skomplikowane, ksiazkę moze kazdy kupic a wiec jest skierowana do kazdego, a jednak tylko do małej grupy czytelników . Wkurza mnie to , kupiłam ją i co ?? Wiem tylko tyle ze było o katastrofie ale co dalej, co robic zeby nie dopuscic do kolejnej tragedii , byc moze tam zawile ukrytej…

    • Enia said

      Noname, myslisz , ze to WM, czy JM?

  120. Enia said

    @Neo 26 oczywiście a nie noe;-)

  121. Enia said

    Noname, ja dzisiaj to jestem już tak zmęczona tą wiedzą, że myślę tak:
    Książkie napisał Kusy przed ślubem z Lucy. Pietrek

  122. Enia said

    „Sam Pylak też nie jest zwykłym purpuratem. W czasie wojny walczył w Batalionach Chłopskich pod pseudonimem „Kalina”. ” cytat z http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6038/q,Arcybiskup.z.rozdzka oraz http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2793 a wszystko przez PECUNA NON OLET

  123. Enia said

    WAŻNE
    Z tablic ze str Alefa

    — Enia Thu, 15 Jul 2010
    Dlatego trzeba o tym pisać, nagłaśniać , wysyłać do ludzi tłumaczyć na angielski – wysłać do wszystkich ambasad w Polsce i instytucji, organizacji międzynarodowych.

    — szymonek Thu, 15 Jul 2010
    szymonek, a nie obawiasz się, ze Stany Zjednoczone tez trzymają sznurek? I że tak naprawdę to nie ma do kogo pisać, możemy tylko rozszyfrować treści i w jak najbardziej zrozumialym języku docierać do jak największej liczby ludzi. Żeby nie dali się wmanewrować w rozlew krwi, w imię … (czego kolwiek)
    Obawiam sie, ze Polska ma rozpoczać konflikt w Europie, ktory będzie podsycany, bo tylko wojna moze rozwiazac obecną sytuację na swiecie a my zostaliśmy właśnie w to wmanewrowani?

    — Enia Thu, 15 Jul 2010
    Jestem na wakacjach, ale jak Wam mówiłem zabrałem ze sobą Polę Laskę. Miałem nie pisać przez cały urlop – ale… No właśnie

    No i znów zwalają na pilota sukinsyny!!!

    W Poli jest to podane że będą takie sugestie na stronie 76, fragment ten występuje w rozdziale zatytułowanym TOP SECRET. ale nie to jest najważniejsze. Bo to już wiadomo, że od początku na Pilota wina chcą zwalić: „Prezydent będzie gdzieś leciał – błąd pilota – będą nowe wybory”.

    TOP SECRET – Ten rozdział cały zawiera w sobie moment o podjęciu decyzji o zamachu i jego trzeba dokładnie przeanalizować!!!!

    Z jakimi wydarzeniami się to Wam kojarzy??? Kto jest rozmówcą w „pomieszczeniu gdzie wtłoczono gaz co takie cudowne właściwości ma?” O co chodzi z tym gazem?

    Ja to wcześniej przeoczyłem – ale tu ewidentnie chodzi o konflikt gazowy oraz ambicje pseudoelit w Polsce – które dają się wykorzystywać mocarstwom w ich polityce.

    Ten rozdział TOP SECRET jest kluczem do zrozumienia książki

    Na stronie 261 wyraźnie jest napisane , że to był zamach terrorystyczny – do tego uprawniony patriotycznie- – z powoływaniem się na Powstańców – to może oznaczać , że to robota naszych. Nie dziwi więc szum informacyjny i utrudnianie śledztwa własnie przez Polaków.

    No i to borderline – pogranicze – które tu występuje na tej stronie należy zajrzeć do rozdziałów na ten temat – Alef Stern wskazuje wyraźnie , ze nie jesteśmy suwerennym krajem tylko rozdartym pomiędzy wschód i zachód wschód tzn Rosję z jednej strony ale i kraje nadbałtyckie Ukrainę Gruzję z drugiej – vide polityka historyczna Kaczyńskiego no i pomiędzy zachód – USA z jednej Kaczyńscy i UE oraz głównie Niemcy Tusk i PO.

    EBRO E OTEL MA AMLETO E ORBE – autor wyraźnie żył z poczuciem winy za ten zamach – wiedział o nim , ale jaka to wiedza – z snów z przeczucia – wyraźnie o tym pisze, może nawet z jakiś przecieków – no i co wy byście na jego miejscu zrobili. Wiecie w 2008 roku ze ma być zamach na prezydenta no i co z tym zrobicie – pójdziecie na Policję, napiszecie list do Prezydenta, czy dotrzecie do Premiera lub posła w swoim okręgu by go poinformować. Może napiszecie w internecie. jak tu można kogoś ostrzec. Można napisać książkę i próbować ją wydać. To teraz zastanówcie się się czy łatwo taka książkę wydać? A najlepiej jeszcze z nazwiskami.

    czy m ryzykuje , autor? Czym ryzykują wydawnictwa. Nie wiem czy znacie historie powstawania filmu operacja Samum? Przez kilka lat powstanie filmu było blokowane przez służby.

    W jaki sposób? Blokowano finansowanie! Nikt przy zdrowych zmysłach, myślący o swej przyszłości i interesach i możliwości ich zablokowani nie podjąłby się tej książki wydawać – i tak było. A gdyby te treści były podane wprost?

    Autor z tego co już można przeczytać informował o sprawie dziennikarzy? Kto z Was będąc dziennikarzem wyskoczyłby z takim tematem. Planowany jest zamach na Prezydenta – za tai kwiatek mógł grozić koniec kariery.

    Skoro teraz media salonowe, ale nawet i poza salonowe udają że książki nie ma sprawy nie ma i ze nikt o tym wcześniej nie wiedział to przypomina to sprawę Rywina.

    Przez rok wszyscy po warszawie chodzili i gadali, ale nikt tematu nie ruszał i w końcu Michnik się wkurwił bo nie chciał zapłacić 16 MLN dolarów za ustawę robioną pod niego i opublikował nagrania z rozmów z Rywinem o grupie trzymającej władzę. Ale motywacja była zemsta za spieprzoną ustawę i 16 mln $. Które najprawdopodobniej zostały już wcześniej zapłacone – bo o tym tez na salonach warszawki się mówiło – choć już w komisji nie wyszło.

    Jaki teraz finansowy interes może mieć Michnik lub inne media by ta sprawę nagłośnić. ich interes to słaba opozycja i PO mocno bo realizuje politykę którą oni piszą im na czerskiej i o której oni dowiadują się z wyborczej.

    Wiec moja teza jest taka , środowisko polityczne i dziennikarskie wiedziało. Miało informacje. Ale nikomu się dupy nie chciało ruszyć i wszystkim odwagi cywilnej zabrakło. Jedyna osoba która ruszyła dupę, napisała i próbowała ostrzec, dotrzeć do mediów zrobić wokół książki szum by ustrzec przed zamachem Prezydenta był Alef Stern!!!!

    W normalnym kraju , w Państwie prawa – zostałby objęty ochroną i sporo osób byłoby zainteresowanych jego wiedza. W naszym kraju nikogo nie interesuje rozwiązanie tajemnicy tej tragedii. Temat będzie wykorzystywany politycznie. Bo od początku rządowi Tuska nie zależało na poznaniu prawdy. Oddal śledztwo sąsiadowi o mentalności psychopaty z KGB – doskonale o tym wiedząc – był dzieckiem w mgle? Nie cynicznie postanowił umyć ręce. Choć ręce wcześniej umył Putin. Strona 207 rozdział ALAE IACTA EST.

    Cezar wykorzystał wewnętrzną mało groźną wojną miedzy polaczkami – jak Rosjanie nas określają. Podsycił konflikt, wciągnął do rozgrywki Tuska, który kretyńsko dał się w to wmanewrować i zrobił swoje. A teraz robi interesy – Na Kryzys.

    Nasz dalsze kroki powinny być następująco. Zebranie informacji o książce Pola Laska Alefa Sterna. Opracowanie ich i w punktach postawienie tez, przepowiedni,. tego co się sprawdziło. Znalezienie faktów.

    Zebranie tego w jednym dokumencie i rozesłanie gdzie się da – tj media. Blogerzy politycy. Prokuratura. – przetłumaczenie tego na angielski i rozesłanie do kongresmenów amerykańskich.

    jeśli ktoś jest gotowy do pomocy – proszę o informację. Mam pomysł jak sprawnie przeprowadzić cała akcję. Nie możemy dalej działać w pojedynkę tylko musimy działać razem. Solidarnie. lub jak wiązka patyczków która najtrudniej złamać – jak mawiał Papa Smerf.

    — szymonek Thu, 15 Jul 2010

    • weronika said

      wierzę, że autor mógł mieć wiedzę na temat tego, co się stanie (niekoniecznie w formie przebłysków świadomości, powiedzmy, że gdzieś coś usłyszał, zobaczył, etc)

    • Polska said

      Pomogę , prowadz ! 🙂

    • hjk said

      tak też pomyślałem – autor musiał mieć/zdobyć wiedzę o przygotowaniach i chciał w ten sposób jakoś ją przekazać – pytanie tylko czy miał dobre intencje w tym sensie, zeby do tego nie dopuścić i wszelkimi możliwymi sposobami starać się dotrzeć do kogo trzeba, czy to zagranie w stylu „kart illuminati”, którzy maja scenariusz i pokazują odpowiednią karte zanim wydarzy się rzecz opisana na niej…

  124. szymonek said

    Pierwszy krok to zebranie wszystkiego z blogów, forum tego i innych oraz tablicy Alefa, najlepiej chronologicznie.

    Drugi Krok odrzucenie plew i wyłuskanie ziaren – czyli tego co jest istotne

    Trzeci Krok podział na A teorie numerologiczne. B kabała. C szyfry D motywy literackie. E fakty medialne. F. zdarzenia rzeczywiste G. Osoby które mogą występować w książce.
    H. przepowiednia a fakty. I. Symbolika. J masoneria i iluminaci. K. gaz ropa energia. L. Interesy kto zyskuje kto traci na katastrofie. M itd – jeśli ktoś ma jakieś propozycje proszę dodawać!!!

    Czwarty Krok

    Selekcja materiału wedle klucza
    A Przyczyny, B Realizacja, C Zamach

    Piąty Krok

    podział zdobytych informacji i opracowanie
    A Alef Stern B Pola Laska

    Szósty Krok

    Stworzenie słowniczka pomocnego w pracy nad książka – terminy , symbole zagadki liczbowe, anagramy , palindromy i inne.

    Siódmy Krok

    Sprawdzenie faktów dot. wydawnictw , autora, dystrybucji – ludzi zamieszanych w napisanie i wyprodukowanie książki. Nawiązanie z nimi kontaktu i rozmowy. Wysłanie oficjalne listy pytań i zażądanie odpowiedzi

    Ósmy krok.
    Opracowanie wniosków końcowych i raportu z naszego śledztwa.

    Dziewiąty Krok

    Stworzenie dokumentu do wysyłki i jego przetłumaczenie – reszta z wcześniejszych punktów wraz z kopiami wpisów zdjęciami, filmami i innymi stanowiącymi załączniki na które można się powoływać.

    Dziesiąty Krok

    wysyłka materiału – gdzie się da!!! ( tzn politycy, ambasady innych krajów w Polsce, prokuratura, sejm, senat, kancelarie jak i indywidualnie posłowi, kancelaria prezydenta, ministerstwa. Instytucje które brały udział w przygotowaniu wizyty w Smoleńsku i Katyniu. Dziennikarze. Instytucje UE Kongres USA. Im więcej instytucji tym lepiej. Również wysyłka do osób prywatnych . Pisanie o tym śledztwie na facebooku, twiterze i innych portalach społecznościowych. przesłanie tej i innych informacji znajomym. Jest nas wiele każdy z nas ma setkę znajomych – mamy szansę poinformować o tym wielu ludzi, nikt nie zamknie nam Ust – bo to trzeba nagłośnić i wyjaśnić.

    Na każdym etapie informowanie o e śledztwie mediów – nawet lokalnych – tam będzie łatwiej dziennikarzy , lokalnych polityków – zbliżają się wybory – na czymś takim mogą wypłynąć – zainteresowanie tematem jak największej liczby osób – jeśli mamy uratować świat przed następnymi zamachami, katastrofami , powinniśmy to nagłaśniać. Wysyłanie tego co już jest do mediów. Z zapytaniem dlaczego nie piszą , najlepiej z prawdziwych własnych adresów mailowych – tu nam nic nie grozi- jako obywatel mamy prawo wymagać od władz i mediów działania.

    Wysyłanie informacji do biur poselskich na ich maile – do wszystkich posłów. Ktoś się tym wreszcie zainteresuje, bo moim zdaniem to powinno być włączone do śledztwa i skoro prokuratura, sądy politycy i administracja oraz media tego nie chcą zrobić trzeba ich do tego zmusić!!!!

  125. Pluszak said

    Szymonek życzę powodzenia 🙂

    Nie chcę Cie zniechęcać, ale Posłowie czy Prokuratura i tak to oleje.

    zobacz ile ludzi wykonało różną pracę, ile niedoróbek udowodniło… Co z tego wynikło? Nic…

    Prosty przykład z Wnioskiem o postawienie Tuska i spółki przed Trybunał Stanu.

    Kancelaria Sejmu przyjęła wniosek 23 kwietnia br, Posłowie nie otrzymali tego wniosku do dziś. Żaden z posłów się tym wnioskiem nie zainteresował choć jest on widoczny w kilku miejscach, w tym na mojej www.

    Pozdrawiam, Pluszak

    • Enia said

      trzeba wysyłać 10 razy dziennie. Dzisiaj w TV już ktoś podał propozycję do pociągania do odpowiedzialności tych którzy poszukują odpowiedzi na własną rękę i szukaja sensacji. Jak trzeba to i 100razy dziennie.
      Szymonek bardzo dobrze to podzieliłeś. Zgłaszam się do pracy.

  126. Realistaka said

    Pomysł bardzo dobry, ale oni przeciez juz wiedzą ze to był zamach i trzymają mordę na kłódkę, tu chodzi o tą reszte społeczenstwa, nieuświadomioną . Cały zebrany materiał trzeba własnie ” rozdawac” na ulicy jak ” ulotki” , robic pokazy, zebrania ,projekcje, cos ala „partyzantka” wiecie o co mi chodzi ? Nie moga wygrac (PO) wyborów w przyszłym roku . Aczkolwiek chciałabym to wszystko miec jako całosc, takie przetłumaczenie ‚Poli Laski” na prosty , zrozumiały jezyk DLA KAZDEGO ,zeby kazdemu kogo znam to przekazac, a oni swoim znajomym itd.No nie wiem , co jeszcze mozna…

  127. szymonek said

    W takim razie skoro są chętni piszcie czym się zajmiecie i do kiedy przedstawicie efekty swojej pracy.???

  128. szymonek said

    Pomysł z ulotkami jest bardzo dobry. ALe najpierw musimy wyciągnać z Poli to co najważniejsze by móc ludziom to dawać , aby nastepnie mogli samodzielnie przebrnąć przez ksiązkę.

    • Enia said

      Szymonek, popisalam sobie troszkę z Alefem,i wyjaśniliśmy nieporozumienia, czy coś tam 😉
      Zacytuję co napisałeś Alefie, nie zdradzam tu żadnych tajemnic korespondencji, mam nadzieję: „Tak chodzi o to by zarówno zwolennicy Pisu Po Sld czy czego tam jeszcze samodzielnie zaczęli myśleć…. Trzeba myśleć szukać. Nie wierzyć w to co nam podają. No i wyjść zrobić rewolucję informacyjną. To jedyne wyjście.”

  129. agusia said

    Jeżeli mogę dodać swoje trzy grosze 😉 Idea jest bardzo dobra. Moją książkę, pożyczałam wielu osobom, żeby otworzyć im oczy. Jednak ludzie, nie mają czasu, może wiedzy, cierpliwości….itd żeby analizować tekst po tekście. Na pewno podanie informacji ludziom na tacy, spotka się ze strony niektórych ze sceptycyzmem. Musicie się liczyć z tym, że zostaniecie wyśmiani jako naciągacze snujący teorie spiskowe na podstawie książki „science fiction”. Moim zdaniem, jednak warto, książka zawiera informacje, które mogą przestrzec przed następną katastrofą, być może otworzą się oczy tych którzy wątpią. Wasza praca jest warta rozpowszechnienia. Ja mogę pomóc w dotarciu do źródeł, które pomogą te informacje rozpowszechnić. pozdrawiam

  130. Neo 36 said

    Witam

    Ktoś wyczyscił „cache” w Yahoo ;(.
    Pogadajcie o waszych przemyśleniach na temat knigi z Brudzińskim i Yaro.
    On też był teoretycznie na liście str. 98.
    Jak tam analiza coś nowego zostalo odkryte?

    Pzdr.

  131. Realistaka said

    Ktos juz wspominał o T. Arabskim , tu jest o jego udziale w spisku, dokumenty:
    http://lazacylazarz.blogspot.com/2010/06/gruppenfuhrer-kat.html

  132. Realistaka said

    Na stronie 112/114 Alef pisze o wywiadzie na żywo , z posłem na temat ksiazki „Pola Laska” 🙂
    Na str. 111 wg mnie pisze o jakims strajku który nastąpi w Warszawie ” precz z Kanarkiem”, ” precz z chomikiem” , „precz z chomuną”

  133. agusia said

    Ale chomik- to Kaczyński??????

  134. noname89 said

    A moim zdaniem strona 110,111 odnosi się do jutrzejszego dnia…mogą być zadymy.

  135. szymonek said

    NO i co gadać każdy potrafi , a kiedy trzeba przejść do konkretów to chętnych brak?

  136. noname89 said

    Ja się już polą nie zajmuję 😉 ostatnio podawałem fragment, który jak dla mnie w pełni wystarcza 😉 Tyle 😉

    • Realistaka said

      Noname89, czytałam te strony, ja to rozumiem ze autorowi chodzi tylko o pieniadze z ksiązki, wymysla rózne rzeczy aby było ciekawie , a i tak nie wie co bedzie dalej.Czy o to chodzi ??? Chyba tez przestane sie interesowac tą ksiązką, wole zrozumiałe fakty, wole myslec sama jak pomóc Polsce i sobie w walce z globalizmem, komunizmem , Unią Europejską itp. itd , zapisuję sie do partii PiS.

      • noname89 said

        Otóż to.. chciałem mieć pewność czy ten rozdział jest o Alefie, spytałem go i potwierdził.

    • Enia said

      a dlaczego nie chcesz podzielić się z nami co wg Ciebie wynika z tych stron , które podałeś, czyli PO CO została napisana?

  137. noname89 said

    ROZMOWA AUTORA Z AGENTKĄ

    „- Zrobi się z Ciebie Brand. Taka kreacja marketingowa, taki rebrending z Prostaczków w najlepiej iberyjskiego afroamerykanina, którego babka była metyską, Matka Chinką, a ojciec Żydem z Rosji, co z sąsiadką praczką, nie z Matką prawdziwą sypiał. Nigdy nie odchodził od pianina. Siedział przy nim, zasypiał!
    – To by tłumaczyło i ten styl i pokrętne fakty z życia i dynamikę i jej brak. Pewne przemilczenia, pewien myśli szlak. Hipertekstualny romans jako tło przewodnie, nie jest za banalny?”

    Co z tego wynika? Ano to, że cały życiorys autora zostaje podrasowany tak by ze zwykłego człowieka zrobić ciekawą postać. Czyż nie? Hipertekstualny romans jako tło przewodnie … hmm no tak Autor bawi się intertekstem, co jest tłem przewodnim książki. My szukamy ukrytych słów i jest „zabawa”.

    „A jakby miało się okazać, że wszystko pisał mój ojciec, dziadek? Albo, że pisze to wszystko moja sąsiadka?
    – To żaden problem!
    – Twierdzisz, że to żaden problem. Masz umowę ze mną i ja biorę odpowiedzialność za plagiat.
    – Najwyżej afera podniesie sprzedaż książki.
    – No to, czym ona wreszcie ma być?
    – Jak to? O czym? O kim?
    – Jakaś podpowiedź? Chociażby rzuć tytuł, tak by moje myśli mogły pobiec tym śladem?
    – O Polsce jakiejś, pójdź tym śladem i o społeczeństwie i o zagubieniu wartości, o kłamstwie i o chamstwie w państwie. O 20 latach ostatnich i o czasie przemian. O tym, że nie wszyscy na tym skorzystali. To i kryzys spiskową teorią dziejów wywołali i do upadku doprowadzili wartości. Okraś seksem, napisz o miłości.
    – O tym już było. I co? I nic! Wszystko jest jak było.
    – Jesteś w błędzie, bo jak nie będziesz o tym trąbił, to dalej, nic nie będzie.”

    Tu mamy ideę, z której zrodziła się książka. Ma być o polsce, o kłamstwie, chamstwie w państwie itd. To mamy na co dzień. Książka podrasowana seksem, miłością. Tak by trafiła do wielu odbiorców. Co dalej…

    „- Produkt musi się pięknie wykreować i sprzedać. Bez tego tylko kurz”

    To akurat bez komentarza. Dalej… Po co autor piszę książkę:

    „- Więc po co piszę?
    – Dla siebie? Dla sławy? Dla sławy!
    – Nie, dla własnej pychy. By ludzie klaskali i pytali co pan myśli? Jak pan pisze? Skąd bierze pan te wszystkie pomysły? Czy w snach przyszły, czy w podróży rozbłysły? Czy są tylko niecnym plagiatem, czy naśladownictwem cwanym.
    – Pan wyznacza trendy, jak czas zegary. I rozmawiać najlepiej przez tłumacza języka.
    – No właśnie najlepiej przez jakiegoś wariata podstawionego, który będzie bredził, bełkotał do mnie niezrozumiale, ja jako pisarz obcojęzyczny niezrozumiale mu będę odpowiadać.
    – W najlepszym czasie antenowym, jak w termosie pocisk atomowy, tak będziemy tworzyć ten dialog mistyfikacji z czytelnikiem fanem odnowy.”

    Dalej też jest ciekawy fragment ale popatrzcie tu… „dialog mistyfikacji z czytelnikiem fanem odnowy” co się narzuca po przeczytaniu tego? Czytelnik jako fan odnowy, zainspirowany tekstem, szyfrem, intertekstem prowadzi dialog z autorem… dialog mistyfikacji. Resztę sami sobie poczytajcie. Tak jak powiedziałem, ja się tym już nie zajmuję 😉 Powodzenia!

  138. Enia said

    rozumiem. Ale przecież w tej książce niczego nie można brać dosłownie. Co konkretnie Ci każe zaprzestać znajomości z tą książką, dlaczego wierzysz,że chodzi o pieniądze? Tam jest tak napisane a my mamy się zastanawiać dlaczego. Ja tak myślę. Ale też mam już czasami jej dość. Myślę sobie ,że autor zaszyfrował plany zamachu(na zlecenie), który miał być nieudanym zamachem.Tzn. książka miała pokazać, że był planowany zamach na prezydenta, po rozszyfrowaniu ujawnić szczegóły zamachu, wskazuje zapewne winnych, zamachowców. W Smoleńsku miało dojść do katastrofy tupolewa tylko nie prezydenckiego, innego.Wszyscy mieli myśleć, że cudem uniknęli zamachu Miał być szok, wielkie larum i czemuś to miało służyć. W ostatniej chwili ktoś jednak wykorzystał tę misternie przygotowywaną mistyfikację i zmienił scenariusz. Zamieniono samoloty i to zszokowało wszystkich. Pamiętacie słowa Putina, nie pamiętam gdzie ale zwróciłam na to uwagę, jakoś tak „oni mieli tam nie lądować!!!” i Urban z okladką. Chciał zapewne się chwalić, że on wiedział o planach zamachu. Gdy mistyfikacja się nie powiodla a stało się co się stało, Urban szybciutko wycofał okładkę.
    Książka miała być koronnym dowodem na zaplanowany zamach i zapewne miała kogoś zniszczyć….media by krzyczały na temat książki itd. A w obecnej syt. to nie wiadomo co z nią teraz zrobić. Dlatego autor tak nas traktuje i dlatego w mediach się o niej nie wspomina.
    ..a tak sobie wymyśliłam, co Wy na to?

    • noname89 said

      Gdyby autor wiedział o wszystkim, to już dawno by go „sprzątnęli” z tego świata 😉 Sam w wywiadzie mówił, że zaskoczyła go zbieżność wydarzeń z jego książką.

      • Enia said

        zapewne zaskoczyła, bo oni nie mieli zginąć. Miał być zamch, wyraźnie udokumentowany przez książkę.
        ale mistyfikacja się nie powiodła, rozwalono nie ten samlot co trzeba. Oni rzeczywiście zginęli i co teraz? Książka, która miala demaskować zamach na cudem uratowanych , stała się książką demaskującą zamach udany.

      • noname89 said

        Enia masz pewność, że książka miała demaskować? Przecież cały czas było mówione o tym, że książka przedstawia zamach a nie jego demaskowanie. Teraz to można wszystko pod to podciągnąć. Książka staje się wyrocznią a wcale tak nie jest. Książka ma na celu nauczenie nas myślenia, szukania. Ale nie miała na celu demaskowania pewnych działań. Jak już to może ośmieszenia władz. Tyle w tym temacie. Jeśli wierzycie w to, że książka jest próbą demaskowania czegoś, to szukajcie dalej. Ja życzę powodzenia 🙂 Kto szuka nie błądzi jak to mówią;)

      • Enia said

        nie jest żadną próbą demaskowania ale celowo została napisana na zlecenie po to żeby zdemaskować plany zamachu. A współrzędne Smoleńska, a zdjęcia satelitarne? a zdjęcia komórką robione? Nie wiadomo co jeszcze.
        a dlaczego generator nie działa na str Poli Laski.
        A oprócz tego, oczywiście miała nas uczyć, oświecać, zmuszać do myślenia, wyśmiewać, ośmieszać itd. Domeny alefa powstały na 3 dni przed katastrofą (tak ktoś tu napisał) Wszystko było gotowe, tylko finał …ups.
        Jasne, ze nie mam pewności, tak mi się poukładało , jak mi Alef napisał, ze ma się dobrze i że glupia jakaś jestem, że się o niego boję. Pozdrawiam

      • noname89 said

        Generator działa. Współrzędne to są tak obliczone, że ja mógłbym takim sposobem odnaleźć swoje imię w książce i powiedzieć, że Alef o mnie wspomniał 😉 także wiesz jak to jest … dużo faktów się łączy bo Autor jako małe dziecko przeżył katastrofę kabacką. Ona była dość podobna. A że przełożył to na teraźniejszość no i mamy owe filmiki. Ja bardzo sceptycznie do tego podchodzę. My ludzie jesteśmy tacy, że jak zechcemy to i z trójkąta koło zrobimy. Taka prawda niestety. To tak jak jest z datami i numerologią. Jest powiedzmy dzień 18 lipca. 8+1=9 ups dziewiątka. To pewnie oznacza że będzie coś złego się działo albo coś. A ktoś inny doda do 9 siódemkę bo mamy lipiec i mu wyjdzie 16 a 6+1=7. To samo podejście a inne wyniki. Czyż nie? Pozdrawiam

      • noname89 said

        17 miało być i wynik 8. Późno już i nie kontaktuję 😉

      • noname89 said

        oj dobrze było 😉 nie wiem co się dzieje ze mną ;p

      • Enia said

        noname, musisz prześledzić jeszcze raz nasze wpisy, jak widzę.
        Mnie przekonuje jeden argument-pieniądze, bo jak nie wiadomo o co chodzi to…
        Pomyśl, gdyby zaplanowana mistyfikacja zamachu się powiodła, wszyscy żyją, a cały świat mysli ,że to był nieudany zamach na prezydenta i jego świtę. Media pokazują książkę jako dowod, obnażają prawdę, książka się sprzedaje , każdy chce ją mieć.
        W obecnej sytuacji, kto ją kupuje, nieliczni. Zszedł jeden naklad, zszedł drugi ale czy to jest dużo, czy to są jakies wielkie pieniądze? Zobacz ile pracy włożono w tę książkę,jaki rozmach ,ta cała oprawa, strony.
        I co myślisz ,że ktoś to napisał , zadał sobie tyle trudu, żeby nas oświecić? No to mógłby być chyba tylko jakiś święty 😉

      • Enia said

        a jak działa generator? On miał nam pomoc rozszyfrować książkę. Pomógł Ci?

      • noname89 said

        Jestem ze wszystkimi wpisami na bieżąco 😉 Hmm no dobrze powiedzmy, że książka miała być dowodem na to, że wszyscy nie żyją. W takim razie autor nie jest po stronie ludzi, którzy chcą odkryć prawdę tak? Mylę się czy nie? Bo skoro jego intencją było napisanie książki w celu utwierdzenia społeczności w przekonaniu, że wszyscy zginęli … Książka rzeczywiście do przeciętnych nie należy. Autor długo nad nią pracował, ale zauważ, że takich autorów mamy dużo. Widzisz nawet O.S.T.R. pracował nad jedną ze swoich płyt kilkanaście lat i okazała się ona hitem. Ta książka nie jest zwykłą książką bo tak jak już wspomniałem ona ma nas nauczyć poszukiwać. Mamy się o tyle lepiej, że jest internet i przychodzi nam to o wiele łatwiej. Ja waszych planów odnośnie tej książki nie chcę beszcześcić. Róbcie co do Was należy.

        Alef bardzo często w swoich wywiadach wspominał, że mnogość interpretacji książki jest wskazana wręcz. Każdy ma swoją i ja mam takową 😉

  139. Olo said

    Nie czytałem książki.
    Zastanawiam się czy nie mogłoby być odwrotnie.
    To znaczy, że treść książki nie jest przepowiednią tylko, że została użyta jako scenariusz.

  140. szymonek said

    Noname – byleś jednym z najaktywniejszych badaczy książki. Kto Cię skłonił do wycofania – czyżby to robota Alefa Sterna albo grupy??? dziwi mnie zmiana Twojego stanowiska.
    I co o chodzi Wam z tym generatorem??? Ja sobie powoli sam pozbieram. MOże zajmi mi to rok, albo dwa lata. Ale skoro nikt nie chce mi pomóc…

    • weronika said

      Szymonek, nie bądź rozgoryczony i nie stosuj tu szantażu emocjonalnego.
      Ja się książką praktycznie nie zajmuję, ale powiedz konkretnie, co mam zrobić, a pomogę Ci.
      Nie ogólnie, ale konkretnie – krok po kroku!
      Mam na myśli dokładniejszy plan działań, niż ten, który przedstawiłeś w zarysie.

      Wybacz szczerość, ale uważam, że książka jest tylko dodatkiem do całości.
      Tu, na tym blogu, jest zgromadzony cały materiał, który jednoznacznie pokazuje, że był to zaplanowany z zimną krwią zamach.
      Jeżeli Pola laska jest pozycją, która nieco analogicznie jak film „Koli” wypłynęła, bo ktoś, coś tam usłyszał, wiedział, był czegoś świadkiem, to i tak nie uchroniła nikogo przed śmiercią.
      Książka sama w sobie jest kolejnym dowodem na zamach, o ile to, co napisałam w poprzednim zdaniu jest prawdą.

    • noname89 said

      Nie to nie jest robota Alefa Sterna. Ostatnio nawet z nim nie piszę już. Po prostu przychodzi taki moment, że człowiek zaczyna wątpić. Ludzie zaczynają się doszukiwać czegoś na różne sposoby. Przykład – współrzędne smoleńska. Przecież to jest moim zdaniem zbyt naciągane. Mnie wyczerpuje już to szukanie. Nie dziwię Ci się, że zastanawia Cię tak nagła zmiana mojego stanowiska. Dużo osób tak bardzo się interesowało całą książka i wielu poprzestało na paru odkryciach. Mnie to osobiście przerasta a nie chcę, by książka ta odkładała na dalszy plan inne sprawy w moim życiu, które zdecydowanie są dla mnie ważniejsze.

  141. noname89 said

    Szymonek jeśli miałbym Ci pomóc to przekonaj mnie 😉

    • szymonek said

      Nie muszę nikogo przekonywac – chodziło mi o to by kazdy dobrowolnie zadeklarował czym się zajmie i co zrobi. Ale jak widac każdy robi coś na włąsną rękę. Działamy indywidualnie i bez planu. Zaproponowałem więc jeden kierunek. No i cele. Kazdy jest wolny i może wybrac czym chce się zająć. To ma byc grupa ludzi dobrowolnie zrzeszonych. NIe wystarzczy powiedz – ja sie zgłaszam i ja. trzeba zaproponowac konkretne ruchy i rozwiazania. ja to zrobiłem. I będę robił. Ci co chcą się dołaczyć. , to się dołącza i też się wezma za robotę. Ja poświecam co dzień co najmniej godzinę na książkę. Wciągnęła mnie. To prawda. trudno było mi odpocząc od niej nawet na urlopie. No ale cóż. Kto będzie chcaił to się przyłączy i nikt nigogo pod psitoletem trzymac nie będzie – jam mawiała Mamoniowa 😉

  142. weronika said

    Na stronie Alefa pojawiły się ciekawe komentarze w tablicach, mam na myśli ostatnie dwie strony komentarzy:

    „Autor Książki zginął w katastrofie.

    — gosc Sun, 18 Jul 2010”
    ——————————————-
    „mało wiesz, a dużo Ci się wydaje…

    nie wiesz kto jest autorem

    nie wiesz gdzie jest i kim jest drugi autor książki

    nie wiesz kto stoi za grupą u władzy wisząca na amen

    nie wiesz nic – a to mało…

    czy nie rozumiesz, ze autor zrobił tak jak napisał???

    a teraz realizuje się dalszy scenariusz????

    czy nie rozumiesz, że wszystko zostało tak zaplanowane, że za każdym razie po śmierci kolejnego autora, następny będzie przejmował pałeczkę i prowadził sprawy dalej???”

    —————————————————————-
    „czytałeś książkę? To przeczytaj! Ilu jest autorów? Co się dzieje z autorem? Kto przejmuje pałeczkę?”

    Powiedzmy, że w jakiś sposób część tego, co pisze osoba o nicku „gość” przeczuwałam 😛
    Warte zastanowienia, przeczytania i głębszego przemyślenia.

    • noname89 said

      popatrzcie na logo strony „Alef Stern – to taki tajemniczy gość” 😉

    • weronika said

      i jeszcze:

      „rozmawiałeś z autorem? o cho cho… a może teraz też rozmawiasz z autorem, a może z czerwonym kapturkiem – każdy może sobie założyć konto mailowe na Gmailu i podawać się za kogo chce 😉

      Gdyby autor był, żył to już by się pokazał w mediach, a jego po prostu nie ma rozumiesz?
      A dlaczego go nie ma ?

      Bo zrobił tak jak napisał!!!

      Chyba że pisze do Ciebie z zaświatów!”

      ———————————————-

      „np str 102 , 107, 116, 187, 204, 244, 256, 257, 263, 265, 271, 273, 292, i inne – grupa która zwie się samozwańczo Alef Stern ma tylko dostęp do jego Archiwum, ma dostęp do jego teczki TW Gagatek. Autor był na pokładzie samolotu. To pewne!!!”

      —————————————

      „masz książkę to przeczytaj. logan – ciekawa teoria. choć autora nie ma.”

      ——————————————
      „”rok życia więcej” – napisał Ci autor. Ciekawe? Skąd wiesz , ze to autor? no i nawet skoro Ci napisał, to co to znaczy rok, życia więcej???”

      —————————————–

      wypowiedź logana:

      „Pola Laska – to wszystko finansuje Palikot – takie informacje o książce pojawiły się już rok temu w 2009 roku – ze to niby Palikot jest jej autorem – i coś w tym musi być – to wyjaśnia tajemnicze powieszenie Grzegorza Michniewicza – I Michniewicz i Palikot są z Lublina. Do tego tajemnicze znikniecie Zielonki – szyfranta WSI – a Pola Laska jest napisana szyfrem.

      Wniosek prosty operacja wyszła wcześniej – jakimś przeciekiem. Osoby przygotowujące zamach, początkowo się nie zorientowały o tym. I dopiero jak zapoznali się z treścią książki zaczęli tuszować sprawę. I wykańczać odpowiedzialnych. Zielonka mógł przechwycić zaszyfrowane informację . Michniewicz też miał dostęp do informacji najbardziej tajnych. A Komorowski i Palikot nie wytrzymywali napięcia z powodu posiadanej wiedzy i co jakiś czas chlapnęli. Że Prezydent jest chory i będą nowe wybory. Albo że Prezydent będzie gdzieś leciał.

      nad taką operacją jak zamach pracuj się długo by przygotować grunt i nawet jeśli nikt dokładnie nie wiedział kiedy to nastąpi to jakieś odpryski tej operacji musiały wychodzić. nastąpił przeciek. O tym przecież tajemniczy Alef pisze. Książka wychodzi – tym samym Alef ujawnia wszystkim , że wie o co chodzi i że najprawdopodobniej dysponuje materiałami to potwierdzającymi. Jak sam piszę w książce – ” są dobrze ukryte” – to jest dla niego polisa na życie – tak przypuszczam.

      Jeśli to co podano o życiu Alef – jest w jakimś stopniu prawdą to politycy – wiedzą dokładnie o kogo chodzi. jeśli to osoba odpowiedzialna za kampanie wyborcze – to albo jest to rodzaj zemsty. A może – po prostu grupa osób która postanowiła w sposób nieformalny – dać do zrozumienia osobom zamieszanym w zamach , że o wszystkim już wiedzą. I że jeśli dojdzie do zamachu. To łatwo będzie dojść do winnych. Jak widać. Najwidoczniej ta wiedza nie dotarła wcześniej do odpowiedzialnych za zamach – więc
      nie wiedząc co czynią zrobili swoje – dlatego wszystkie działania opisane w książce ze 100% dokładnością opisują wszystkie wydarzenia od 10 kwietnia do teraz.

      to oznacza tylko jedno, że autor to jakaś grupa, jeśli jedna osoba to albo już nie żyje – i prawda nigdy nie ujrzy światła dziennego. Albo materiały jakie posiada są na tyle istotne, że nic mu nie mogą zrobić bo się boją że w jakiś sposób wyjść mogą. W książce jest tzw angielski ślad – że tam są materiały.

      Myślę , że prawdziwy Alef Stern ukrywa się gdzieś w Anglii – a jego polisa są materiały dotyczące przygotowywania katastrofy. Co więcej Myślę , ze w książce zaszyfrowano informację , których nie odczytamy nie mając klucza. A klucz jest dla wybranych. Co może być kluczem. Np miejsce ukrycia dokumentów. numer skrytki wartościowej w szwajcarskim banku.

      Jestem przekonany , ze istnieją osoby , które już sporo z książki wyczytały i dojdą do ukrytych informacji. i to nie tych , które nam internautom udaje się rozszyfrowywać.

      Frapujące są ukryte współrzędne smoleńska w książce. to moim zdaniem nie przypadek. No chyba że ktoś wyliczy mi z tych współrzędnych współrzędne lotniska Kennedy`ego w NY.

      Reasumując – książka wskazuje kto jest odpowiedzialny, kto jest autorem katastrofy. Jak się w nią wczytacie i podstawiacie nazwiska ofiar, prześledzicie ich życiorysy. Oraz innych zaangażowanych w dramat osób. Wyjdzie Wam prawdziwy obraz sytuacji.”

  143. noname89 said

    Czy jest możliwość, że moglibyśmy porozmawiać gdzieś poza tym miejscem? Jakieś gg czy coś …

  144. szymonek said

    Proponuje czat przez gmaila

  145. ełgenia said

    Moze ktos zrobi ta tabelke, ktora proponuje Autor i Szymonek. uporzadkuje to prace i bedzie z niej wykluwal sie wreszcie jakis klarowny obraz. fora sa juz tak rozbudowane, ze niemozebnym wracac i szukac wczesniejszch wpisow. trzeba rozbierac na czynniki pierwsze kazde slowo ksiazki. trzeba ja tez poddac komputerowej obrobce. nie ludzmy sie jednak – tej polskiej Enigmy i tak nie zlamiemy bez udzialu fachowcow (to co mowilam wczesniej).
    podzielam zdanie Szymonka, ze nalezy pracowac nad ksiazka pamietajac o celu – dotarcie do smolenskiej prawdy. nie watpie, ze sa juz tacy, ktorzy poradzili sobie z Pola od „a” do „z” . moze zdecyduja sie mowic. dla wspolnego dobra, bo nie trzeba byc juz nawet czujnym obserwatorem, aby widziec, ze dzieja sie w Polsce rzeczy nieslychane i tragiczne w skutkach. moze resztki polskiej inteligencji ockna sie z letargu. zycze odwagi, determinacji i rozsadku.

  146. ełgenia said

    aaaa i jeszcze cos takiego:

    pytanie do gen. Mirosława Hermaszewskiego
    Jest Pan członkiem Komitetu Wykonawczego Stowarzyszenia Kosmonautów i Astronautów Świata.
    Powinniśmy szykować się na koniec świata?
    M.H.
    Wystosowaliśmy ostrzeżenie do rządów wielu państw świata. Piszemy w nim o zagrożeniu, jakie w 2012 roku może przynieść Ziemi planetoida, która niebezpiecznie zbliży się do jej orbity. Dlatego powinniśmy bacznie obserwować to, co się dzieje w przestrzeni kosmicznej.
    wiecej
    http://www.gazetawroclawska.pl/magazyn/168975,miroslaw-hermaszewski-89-czlowiek-na-orbicie,id,t.html#material_3

  147. ełgenia said

    i jeszcze to :

    Weiser Benjamin

    Ryszard Kukliński – życie ściśle tajne

    http://www.forumksiazki.pl/topics43/weiser-benjamin-ryszard-kuklinski-zycie-scisle-tajne-vt3336.htm

  148. Enia said

    mam takie pytania do burzy mózgow:
    -kto z nami pisze i dlaczego? Przecież rownie dobrze mógłby to robić na tablicach. Żadnych rewelacji nam nie przekazuje, my te jego wypowiedzi z naszych listów i tak przeklejamy na fora.
    -dlaczego ten ktoś i na tablicach i w listach nie podaje jasno o co chodzi? wg mnie nie zależy temu komuś na czsie, tzn. nie mamy szybko rozszyfrować tej książki. Albo on sam też niewiele wie, boi się ,szuka pomocy ale sam nie bardzo wie jak można mu pomóc.
    -i jeszcze raz , czy strony alefa i poli powstaly 3 dni przed Smoleńskiem? i czy mają służyć tylko promocji książki? a może kontroli nad wyciekajacymi treściami, czy też tak jak wyżej pisałam a czego noname nie zrozumiał, może zleceniodawca tej ksiązki , też jest zszokowny, że zamach się udał.

  149. noname89 said

    Pogadajmy może na czacie na gmailu jak proponował Szymonek ? Albo jak kolwiek byle nie tu.

  150. noname89 said

    trzeba założyć pocztę na http://www.gmail.com i tam jest opcja czat na tej poczcie. Tylko trzeba podać swoje maile tak byśmy mogli się wyszukać i dołączyć do czata.

  151. noname89 said

    Szymonek, weronika, cogito, ndb, eugenia. Wyślijcie swoje adresy email z gmaila.

    • Enia said

      noname, ja myslę, ze chyba jednak najlepiej będzie jak będziemy pisali na forach otwartych a tylko awaryjnie można szybko zamienić kilka słów. Powiedz, czy my mamy coś do ukrycia? Dlaczego nie mielibyśmy dyskutować na forum. Ten ( zakładajac ,że śledzą wpisy spec służby i kontrolują na ile docieramy do prawdy) kto chce wiedzieć o czym piszemy zawsze nas znajdzie i odczyta. Na czacie zamkniemy wiedzę tylko dla siebie i dla ewentulnych podsłuchiwaczy, zaczniemy sobie nie ufać, bo zakladam, ze ktos na forum może być podsłuchiwaczem i może znaleźć się z nami na czacie i mieszać. Im więcej nas pisze i czyta tym lepiej i bezpieczniej. Dlatego nie ufam temu alefowi, co jego strasznie oburzyło (ta moja nieufność)bo on chciał tych najaktywniejszych wyizolować i każdemu z nas pisał pewnie to co chcielibyśmy usłyszeć, zeby mieć kontrolę nad tym co piszemy albo żeby nas zniechęcić do pisania i do książki. Może, nie wiem. Ale żaden inny rozsądny cel dla ktorego nas wezwał nie przychodzi mi do głowy, poprostu kontrola i nadzór nad wyciekajacymi inf. z tych for.

      • Enia said

        oo i już mam odpowiedź ;-), ktorej się spodziewałam, mamy przestać zajmować się tą ksiązką.
        Na podany wyżej mail dostałam coś takiego:od , wysłane przez ecn.org Ta ksiazka prowadzi was do lasu.Jest czescia operacji dezinformacyjnej.Jest wam podana specjalnie abyscie trwonili czas nad poszukiwaniem w niej prawdy ktorej w niej nie ma.Prawda jest ze w Smolensku stala sie rzecz niebywala.Kiedy ktos organizuje zamach na taka skale jeszcze wiecej wysilku wklada w dezinformacje.
        ps.Na mail z ktorego pisze nie da sie odpisac…
        P.W. 😉 😉

      • Enia said

        te u śmiechy są moje a wysłane przez …..się nie przekleiło dlatego podaję teraz:

      • Enia said

        nie przechodzi no to jeszcze raz próbuję : cripto@ecn.org

    • Enia said

      i jeszcze jedeodGeorge Orwell
      doeniaktos@gmail.com

      data19 lipca 2010 14:56
      tematPola Laska

      ukryj szczegóły 14:56 (3 godz. temu)

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna
      Wojna informacyjna
      Wojny mona podzieli na dwie kategorie: wojny energetyczne i wojny informacyjne. W wojnach energetycznych pokonuje si wroga fizycznie w otwartej walce, poprzez atak fizyczny. Rónica polega tylko na stopniu stechnicyzowania uytego ora. Skutkiem ubocznym wojny energetycznej s straty w ludziach i zniszczenia substancji materialnej. W wojnie energetycznej walczce strony niszcz przeciwnika na jasno okrelonym froncie. Uderzenia s szybkie, potne, widoczne i odczuwalne. Ideaem jest Blitzkrieg.
      W wojnach informacyjnych obezwadnia si przeciwnika informacj otumania si dziaaniami wywiadu, podszeptem agentury wpywu, propagand i manipulacj, a potem bierze si go w poddastwo. W wojnie informacyjnej zniewala si spoeczestwo stopniowo. Polem walki jest tu ludzka wiadomo.
      Przykadem wojny informacyjnej moe by Zimna wojna, jaka miaa miejsce midzy USA i ZSRR po II wojnie wiatowej. W wojnie tej nie doszo do otwartych dziaa zbrojnych midzy gównymi stronami konfliktu (prowadzone byy wojny zastpcze), miaa ona gównie charakter wojny informacyjnej. Moe istnie take sytuacja, gdy w jakiej wojnie wystpuj zarówno elementy wojny energetycznej, jak i informacyjnej.

      Il mittente di questo messaggio|The sender address of this
      non corrisponde ad un utente |message is not related to a real
      reale ma all’indirizzo fittizio|person but to a fake address of an
      di un sistema anonimizzatore |anonymous system
      Per maggiori informazioni |For more info
      https://www.mixmaster.itn list :

      • Enia said

        to niesłychane jak ktoś się o nas boi, tylko podałam adres a już ostrzeżenie i też chce oświecać. Normalnie czuję się ważna 😉
        Jedno jest dla mnie pewne, tej książki się boją.

      • noname89 said

        to anonimowe remailery. Komuś zależało na anonimowości. W sumie się nie dziwię …

      • weronika said

        hej, ja nie mam poczty na gmail
        nie wiem więc, jaki adres mam podać i gdzie? mój na pocztę Enii? ok, mogę podesłać
        w sumie osobiście nie mam czego ukrywać, gdyż książki całej nie czytałam, a poświęciłam jej o wiele mniej czasu niż Wy
        dlatego chętnie zostałabym tutaj, ale jeżeli mam się gdzieś przenieść, to też ok
        raczej ugodowy ze mnie człowiek 😀
        PS po całkiem nieprzespanej nocy jestem dzisiaj mało komunikatywna, więc proszę pokornie o wyrozumiałość

      • noname89 said

        Musiałabyś założyć pocztę na http://www.gmail.com i wtedy jak podasz adres to dołączę Cię do czata 😉

    • ełgenia said

      Noname, dziekuje za zaproszenie, ale nie upublicznie swojego maila. na tym forum jestem malo aktywna i tylko czasem cos Wam podpowiem. moj wklad pracy, w porownaniu z Waszym, jest wrecz zenujacy. nie poswiecam sie tej ksiazce tak jak Wy . nie uwazam tez, aby prowadzenie dyskusji poza tym forum bylo dobrym pomyslem. dla bezpieczenstwa dyskutujacych nie bedzie to mialo najmniejszego znaczenia, a zawsze lepiej miec wiecej swiadkow niz mniej. ucierpi tylko sama idea rozgryzienia Poli i zaufanie do Was. nie ma licznika odwiedzin, ale pewnie biernych „uczesnikow” forum jest wielu. byloby zle, gdyby odeszli z tad, bo ciagle wierze, ze ktoś ulegnie Waszej pracy i dostarczy cennych info. uwazam, ze ksiazke nalezy bezwzglednie rozparcelowac, bez ogladania sie na to czy to sie komus podoba lub nie. trzeba ujawnic wszystko co uda sie z niej odtajnic chocby po to, aby nikt nie manipulowal prawda i ludzmi; nawet, jezeli mialoby sie okazac, ze jest to np. tylko gniot jakiegos znudzonego emeryta.
      …a nie wykluczone, ze Wasza determinacja pomoze tez pracy Komisji Macierewicza. tego aspektu tez nie nalezy lekcewazyc.
      przy okazji – ponawiam prosbe o usystematyzowanie dyskusji poprzez techniczne korekty tj. jakas tabelke, albo co, tak, aby poszczegolne watki byly w jednym miejscu. 😉 pozdrawiam Was

      • szymonek said

        Tak tabelka i lista Alfabetyczna ułatwiła by szukanie informacji. Gorąco popieram!!! 😉

  152. szymonek said

    Mój email waldemarreut@gmail.com

  153. szymonek said

    Olśniło mnie o co chodzi z tymi makami w książce Alefa Sterna Pola Laska i na jego stronie!!!! Od poczatku uważam że zdjęcia. Korespondują z treścią książki i są jej ścisłym elementem. Dlatego trzeba to wszystko razem interpretować.

    Na głównej stronie Alefa http://www.alefstern.pl pojawiają się maki.

    Jeden jest normalny czerwony z czarnym krzyżem pośrodku ale drugi jest czerwony z białym krzyżem.

    Zupełnie jak flaga Szwajcarii.

    Płatków jest w maku 4.

    Mak = platek makowy czerwony z białym krzyżem = flaga Szwajcarii + 4 płatki = CH +4 = CH4 = Metan = gaz

    AMAPOLA S.A. = Ma POLA ASA (w rekawie)

    Dla mnie to genialne!!! Ukryte jak to Alef mówi najciemniej jest pod latarnią 😉

    Więc chodzi o to ze mamy zasoby Gazu. A umowy zostały już podpisane i łapę na tym chce położyć z jednej strony Gazprom a z drugiej strony amerykanie – gdzieś ktoś doszedł ze w kodzie biblii Alef Stern skrzyżowane jest ze słowem szewron – a szewron to nic innego jak V – wywodząca się od słowa chevron czyli kozia bródka – Alef nosi kozia bródkę – a firma która ma najwięcej koncesji na wydobycie gazu u nas to Chevron.

    W necie można znaleźć informacje że w radzie dyrektorów była Condoleza Rice – oraz ze udziały w tej firmie maja Bushowie. Jest wiele organizacji protestujących przeciw Chevronowi na świecie np

    http://truecostofchevron.com/

    zatem Alef wiedział o planach gazowych już w zeszłym roku- może więc Prezydent stanął im na drodze? Co więcej nie tylko Prezydent Polski Rząd również i wątek rosyjski w katastrofie jest tylko zasłoną dymną bo pada cień podejrzeń zupełnie w inną stronę?

    Może chodziło o wykorzystanie naszego narodowego charakteru i spowodowanie jeszcze większego bałaganu i wewnętrznego skłócenia, tak by nas ograbić z odnalezionych niespodziewanie dóbr?

    Prezydent ginie a reszta w trosce o własne życie zgodzi się na wszystko?

    Może dlatego Alef pisze o jedności na koniec. Dlatego piszę byśmy nie zajmowali się tematami zastępczymi tylko skupili się na tym co się dzieje wokół. Nie w świetle reflektorów tylko w gabinetach. jakie są podpisywane umowy. jakie powstają ustawy. Kto dostaje koncesje na wydobycie i na jakich warunkach.

    Jak do tej pory książka przewidziała Smoleńską katastrofę, potem powódź. I teraz jak się okazuje złoża gazu. Na których powinniśmy się skupić.

    Pamiętajmy o tym że Komorowski w debacie prezydenckiej skłamał – ze nie mamy podpisanej umowy gazowej z Rosja, kandydaci na Prezydenta kłamali również w sprawie umów na koncesje i wydobycie. te umowy powinny być upublicznione i tym tematem powinna zając się komisja sejmowa, albo jakaś inna komisja śledcza.

    A Alef Stern powinien być jedną z przesłuchiwanych osób. Zarówno jeśli chodzi o smoleńską katastrofę jak i aferę łupków gazowych!!!!

    • noname89 said

      no no Szymonek dobra robota! 😉

      Przekazałem Twoją wiadomość osobie, która zajmuje się kodem Biblii.

      • szymonek said

        no i co z tym kodem bibli Noname?

      • noname89 said

        Trzeba sprawdzić czy w Chevron mają udziały też Rosjanie. Wiadomo, że rosyjski Gazprom miał w planach uzyskanie koncesji na wydobywanie gazu łupkowego. Być może jest tak, że to Amerykanie coś uknuli w ten sposób, by wina spadła na rosjan. Ciekawe jest to, że po miesiącu czasu dowiedzieliśmy się o podpisaniu koncesji z Chevron (dokładnie 10.12.2009) a równe 4 miesiące później zginęło 96 osób.

      • noname89 said

        Albo może być tak, że obie strony maczały w tym palce.

    • ełgenia said

      …ale te sprawy sa niestety wwiadome. podpisano 60 koncesji na wydobycie gazu za psi grosz.
      o umowie z Gazpromem tez bylo wiadomo. wiadomo tez o umowie z gazpromem na przesyl gazu rowniez za mega psi grosz. wiadomo tez o dlugu Gazpromu wobec Polski. Gazprom uznal, ze ceny za transfer sa zbyt wysokie i placil wedle wlasnego uznania. zadluzenie wynioslo 180 mln dol. i prawdopodobnie przez strone polska zostalo umozone. Gazprom za to wspanialomyslnie ufundowal stypendia dla kilku doktorantow na SGPiS czy Uniwr. Warszawskiego (pewnie dokladne info jest gdzies w necie).
      dziwi tylko postawa opozycji. dlaczego czas trawia na pyskowki z etatowymi szczekaczami PO, a w kwestiach najwazniejszych dla Polski milcza?
      jeszcze jedno pytanie – co robil rzad w okresie od 10 kwietnia do dzis? poslowie powinni poprosic o szczegolowe sprawozdanie z prac rzadu w tym czasie. dzialania dzien po dniu, departament po departamencie.

    • Enia said

      http://www.conspiracyarchive.com/NWO/Trilateral_Members.htm wśród polskich uczestników ciekawe nazwiska i koniecznie przeczytajcie artykuł na tym forum o False Flag (choreografia katastrof). Myślę, że to wszystko wyjaśnia.

      • Enia said

        na tym podanym wyżej blogu kliknijcie w artykuły

      • szymonek said

        Enia, myślę, że masz rację zastanawiałem się co oznacza EMO w książce Alefa – i poszedłem jego tokiem rozumowania by wszystko odwrócić. 3WO czyli IIIWO czyli NWO. Spojrzałem na mapę która wisi w moim pokoju a tam jest róża wiatrów E to wschód jak zrobi się przesunięcie o jeden w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara to z EMO mamy NWO – New World Order!

        A teraz fałszywa flaga – rozdział Jagoda str 198 chyba nie przypadkowa samolot nr 102+ 96 ofiar daje razem 198. w tym rozdziale powstaje nowy porządek który symbolizuje Jagoda Zgoda Narodowa – może właśnie zgoda narodowa jest naszym jedynym ratunkiem?

        W każdym razie nie o tym chciałem. A o Flagach! W tym rozdziale występują nowe flagi. Miasteczko przechodzi rebrending – jest taki rozdział – zmianę nazwy o tym jest. Myślę że to sugeruje wcześniej że jest to właśnie fałszywa flaga, że operacje dokonano pod innym szyldem, logo, flaga proporcem, ubarwieniem czy jak to nazwiemy. Wszyscy myślą że to robota Rosjan – bo o to komuś chodziło.

        Na str 285 jest rozdział TĘCZOWEJ REWOLUCJI W PANAROJOPAMIE REKLAMA

        tam jest opisana rewolucja odnowa – znów wiszą flagi – tym razem tęczowe – zbieżność czasu z naszym odkryciem – zaledwie kilka dni po Prade Parade w Warszawie – ale tam jest ważny tekst piosenek Lambeth Walk – i ci maszerujący hitlerowcy – piosenka o pająku – jak się wspina – i piosenka o coming around again – i wytłumaczeniem jest żeby układ pęk potrzebna nam jest jedność!!!

        Tak możemy uratować się przed III wojną światową którą ktoś chce u nas wywołać.

        Zatem przesłaniem książki Alefa jest miłość i jedność – on o tym cały czas mówił we wszystkich wywiadach.

        i tam jest taki fragment myślę , że bardzo, bardzo ważny str 287/288:

        „A Kalina dodaje, że nie muszą historii ojca powtarzać i walczyć zawzięcie i na to ich zindywidualizowane, acz jednościowe podejście układ pęka rozdęcie. Bo informacji już w stanie nie jest kontrolować. Bo technicyzacja laicka ożywa i boska się staje w pierwiastku ożywienia bestia internetu ożywia swe tchnienia. I w wirtualnej rzeczywistości wszystko to się dzieje. Ja piję piwo. Ktoś się onanizuje. A inny się śmieje. Wszyscy na portalach w annałach wirtuów zagubieni. W kanałach tub społecznych bez wyjścia. W banałach słów i czasoprzestrzeni pustka bezmyślna.”

        Chodzi o to byśmy się połączyli dla dobra siebie, byśmy razem wykorzystali siłę internetu, bo media wiadomo jakie są!!!

        Normalnie jestem porażony , przenikliwością i wizjonerstwem autora.

        Gdybyśmy wszyscy przestali płacić abonament, wywalili telewizję – tergo się pewnie nie da zrobić – ale wyraźnie widać , ze chodzi o kłamstwa i manipulacje mediów. I to że do wypadku mogła doprowadzić nasza polityka historyczna i wewnętrzne kłótnie – przecież tak robimy już od zaborów – cały czas jesteśmy wewnętrznie podzieleni – o to właśnie chodzi z tym borderline w książce!!!!

        Enia tylko jedność może nas uratować!!! Ruch Obywatelski Jedność!!!

        O to chodziło Sternowi – byśmy się zjednoczyli i zorganizowali bez podziału w interesie mieszkańców tego kraju, dla jego bezpieczeństwa.

        Cholera, zaczynam to rozumieć!!!!

        Złoża Gazu, str 30 „I nie wybaczy nigdy temu Dziadu, co ją nazwał brzydką panną bez posagu. A posag szykuje niejeden, bo córki ma dwie Piotr Perel”

        Brzydka Panna bez posagu – wiecie kto tak o Polsce powiedział????

        Władysław Bartoszewski – własnie sobie wygooglałem!!!! A posag szykuje niejeden – cholera w PRL wiedziano o tych złożach gazu które są w Polsce, a nasze zasoby węgla!!! Propaganda wmawia nam , ze nic nie mamy, a jak wypływa to wszyscy chą na tym łapy położyć!!!!

        Córki ma dwie PRL – dokładnie – dwie Córki Lola i Pola to Polska opozycja i władza – niezależnie kto rządzi – władza zawsze popełnia błędy. My wszyscy jesteśmy jak Pola i Lola – trochę zepsuci , trochę porządni, trochę zadzieramy nosa trochę się sprzedajemy – a chodzi o to by zadbać o POLSKI NARODOWY INTERES!!! I nie dawać się skłócać!!! I znów to borderlina – nie wiemy co zrobić wewnętrznie jesteśmy rozdarci.

        Ta ksiązka to bardzo mocna krytyka – nie oszczędza żadnej partii, jedzie równo po pseudoelitach, jak i po zwykłych mieszkańcach – ale to książka patriotyczna.

        Może powinniśmy zacząć traktować Polskę jak porządnie zarządzana firmę? AMAPOLA SA – mamy gaz i mamy dbać o to jak o firmę i kapitał – gaz powinien zostać w Polsce Władze powinny zadbać by wszyscy Polacy mieli udział w tym dobrobycie – w Norwegii np jest specjalny fundusz , który jest odkładany i pomnażany dla dobra przyszłych pokoleń.

        Pola Laska , pokazuje nam na czym powinien polegać nowoczesny patriotyzm – nie na wojnach, wylanej krwi, machaniu szabelka powstaniach, tylko na jedności i wspólnej pracy dla dobra Polski, pomnażania naszego majątku który jest w ziemi – to posag!!!

  154. agusia said

    Nie wiem czy ktoś z was obserwuje wpisy A. Sterna na facebooku. To jego dzisiejszy wpis.

    „AMAPOLA S.A. = Ma POLA ASA (w rękawie) 😉

    czytelnicy wreszcie doszli po nitce do kłębka.
    Zobaczymy czy wyzbierają wszystkie ziarenka i czy ich ptaszki nie zjadły ;-)”

    • szymonek said

      Ta rozmowa wyglądała tak – wpis za tablicami Alefa – zweryfikowałem na facebooku

      ROZMOWA DRUGA

      AS AMAPOLA S.A. = Ma POLA ASA (w rękawie) 😉

      czytelnicy wreszcie doszli po nitce do kłębka.
      Zobaczymy czy wyzbierają wszystkie ziarenka i czy ich ptaszki nie zjadły 😉
      ES Moja Pola ma pola lasa?
      AS POLA MA POSAG 😉
      ES czyli MAPA PóL GASPROM (U). MASOM POMAGA LOS.
      AS jedynym rozwiązaniem JEDNOŚCI RÓJ
      ES Rój chroni Królową, która jest małżonką Słońca. Potem narodziny. Przesilenie letnie ważne jest JAKO termin rojenia się. A tak swoją drogą znam podobne hasło, ale sam stwierdź… BęDZIESZ BŁOGOSŁAWIĆ KOMUNIE LUDÓW!
      AS Robiłaś rozkład?
      ES Nie, to trochę Nostradamusa (Królowa, przesilenie, narodziny dzieci, Słońca i Księżyca) i moje spotkanie z upiorem Stalina.
      AS okej teraz rozumiem o czym mówisz – ja będę błogosławić komunie ludów?
      ES Ja. ;-)))))
      AS pobłogosław proszę 😉
      ES Ja rozbite na milion kawałków. Jedno.
      AS Bóg Jest Jeden!!! Ale W Nieskończonej Liczbie Osób!!! 😉
      ES Ya ya ya! Umarł, aby stać się nami. Nie można Go zawieść. Moc jest do wzięcia tylko w ludzkie ręce. Żaden cyborg nie dostanie daru Miłości.
      — abc Wed, 21 Jul 2010

  155. noname89 said

    Pola i Lola – Prawica i Lewica = obie się nie darzą sympatią zupełnie jak w książce 😉

  156. agusia said

    Chyba nie całkiem o to chodzi.
    Ewa Seydlitz
    czyli MAPA PóL GASPROM (U). MASOM POMAGA LOS.
    Alef Stern
    jedynym rozwiązaniem JEDNOŚCI RÓJ!

    i następny wpis!!

    Alef Stern
    Polska jest jak Tu – 154. Ruska maszyna po remoncie.
    Ewa Seydlitz
    Polska czyli państwo polskie?
    Alef Stern
    Tak bo to jest postpeerelowskie państwo.
    Ewa Seydlitz
    Tak masz rację, Polska to nie je naród. To cyborgi.
    Alef Stern
    Jak w Gwiezdnych Wojnach. Eksperymentalne Klony Postkomunizmu.

    • szymonek said

      A ten wpis wyglądał tak dokładnie – podaje za tablicami Alefa – zweryfikowałem na facebooku

      ROZMOWA PIERWSZA

      AS Polska jest jak Tu – 154. Ruska maszyna po remoncie.
      ES Polska czyli państwo polskie?
      AS Tak bo to jest postpeerelowskie państwo.
      ES Tak masz rację, Polska to nie je naród. To cyborgi.
      AS Jak w Gwiezdnych Wojnach. Eksperymentalne Klony Postkomunizmu.
      ES Myślę o czym innym. Czym różni się naród od państwa o nazwie Polska. Klony systemu są wszędzie, nie tylko komunistycznego.
      AS Naród, Państwo, Ludzie. Masz rację Ewo, tak to zasadnicza różnica – w sensie i formalnym i mentalnym.
      ES Naród kontra państwo – taktak! Niestety, jest odwrotnie, wręcz szykuje się wojna państwa z narodem. Ludzie przeciw cyborgom. Mogą zabić je śmiechem, albo blousem zaśpiewanym prosto z serca.
      AS Tak to Państwo działa na szkodę jego obywateli – o tym pisałem w książce. Tworzy prawa ograniczające wolność i okradające ludzi z tego co wypracują.
      ES Za systemem stoi ktoś bardzo sprytny i całkowicie amoralny i zły. Otoczony świtą wasali, kukiełek rządzących światem. Ciekawe, czy ktoś z naszych go zna.
      AS nasi są za nisko w hierarchii, tak myślę ( za chwile podglądacze wyciągną z naszej rozmowy wniosek , że „ktoś z naszych” to ktoś z naszej tajnej grupy lub coś w tym rodzaju.
      ES ktoś z naszych cyborgów-kukiełek oczywista. Narodowo trza myśleć, czyli jedno-licie i z krwi.
      AS 😉
      — abc Wed, 21 Jul 2010

  157. szymonek said

    Moje dwa ostatnie wpisy – wywołały dyskusję na Tablicach na stronie Alefa Stena – z uwagi , że może istnieć możliwość, że te wpisy mogą zniknąć – postanowiłem je zebrać i umieścić w tym miejscu. Rozmowa internautów zawiera nowe tropy i pomysły interpretacyjne. Generalnie rozmowa ciekawa i warto ją zarchiwizować.
    Szymonek 😉

    Męczy mnie pytanie dlaczego Alef tak z nami postępuje, nie wyjaśnia, każe rozszyfrowywac, opóźnia wyjaśnienie prawdy. Tak nie pasuje ta nasza zabawa do powagi syt. Nie wierzę,że mu chodzi o podkręcanie zainteresowania książką dla pieniędzy, a może w ten sposób zapewnia sobie bezpieczeństwo. Im więcej nas wiedzących tym lepiej, bezpieczniej dla niego.
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Enia gdyby od razu napisał – co i jak to nikt by tego poważnie nie potraktował tylko jako jedna ze spiskowych teorii. I tyle, a tak przez to że powoli się uczymy to mamy wiedzę i jemu chyba o to chodziło. Cholera, podziwiam ogrom pracy którą włożył w tą książkę. I wcale się nie dziwię – jego wiedza jest bardzo cenna i stanowi dla niego polisę na bezpieczne życie.

    Zapytałem go o czym będzie następna książka – na razie nie odpowiedział.

    Ostatni Lot – Książka z serii operacja K. Kulisy tajnych operacji służb specjalnych u progu III Wojny Światowej. Thriller political fiction.

    Zapytałem też dlaczego książki jeszcze nie ma – były przecież zapowiedzi , że będzie na koniec czerwca.
    — szymonek Wed, 21 Jul 2010

    Tak Enia i więcej ludzi wie tym bezpieczniej. Tajemnica jest tajemnicą poliszynela – wiec nie jest! I o to chodzi. Gdyby to nie była tajemnica to pewnie nikomu z nas nie chciało by się czytać. Poszukiwać i uczyć. On znalazł sposób by nas wkręcić w zręczną grę służącą nauce i rozwojowi ;-).

    Alef Stern to musi być cholernie inteligenty gość. Erudycja, wiedza, język. kapelusze z głów 😉
    — szymonek Wed, 21 Jul 2010

    Alefie Sternie
    „Każde Twoje słowo stanie sie ciałem (…)”

    Czyżbyś sugerował zbłąkanemu czytelnikowi, że w jakiś sposób jego słowa otrzymają moc realizacji poprzez zapisanie ich w tym miejscu?
    Bogiem się mienisz, czy też posłańcem, Hermesa bratem, który wiadomości na Olimp zanosi?
    Czy też za kurtyną sytuacji czytelnika uczysz o Prawdzie tej?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Ciekawe, że wyniki równań dają zawsze bardzo konkretne, znaczące liczby…
    Jeszcze sprawdzić by ich szereg…
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Może się to wydać dziwaczne.. co Pan Alefia na to…
    Czytałem o pewnym szamanie który potrafił przemieszczać się w przeszłość swoimi myślami i ego.. gościu jest z syberi.. mówi że każdy jak będzie chciał to potrafi to uczynić.. potrzebny jest mniej więcej rok treningu i przygotowań… zależy od każdego indywidualnie… Najpierw trzeba oczyścić organizm, nie jeść mięsa, pić czystą wodę i jedzenie roślinne.. następnie są treningi myśli ,tj. wyobrażenie miejsca i sytuacji (dosyć długie i żmudne)- … na pewno zdarzyły się wam sny na jawie – jest to coś podobnego,, .. należy się także odciąć od informacji radiowej i telewizyjnej.. potrzebna jest też bardzo precyzyjna znajomość miejsca w którym chcemy być w przeszłości… mój plan jest taki.. przenieś się w miejsce ( no właśnie i tu pada pytanie jakie???) żebym na 100% wiedział że byli tam sprawcy zamachu i był omawiany temat zamachu..??
    — WIEM JAK ODGADNĄC TAJEMNICĘ SMOLEŃSKĄ!! Wed, 21 Jul 2010

    Pierwsza Gwiazda?
    Czyli najjaśniejsza gwiazda?
    Czyli… Gwiazda Jutrzenki?

    Czyli…
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetius, jesli to Ty jesteś wlaścicielem bloga o nazwie Ultimus Romanorum to napisaleś tam cyt. „Do czego zmierzam – gdyby ktokolwiek znalazł bezsporne dowody na zaangażowanie „osób trzecich” będzie musiał stanąć przed arcytrudnym wyborem co z tym zrobić mając w świadomości skutki takiego kroku. Bo skutek nasuwa się sam – konflikt z Rosją. Prawdopodobnie konflikt w osamotnieniu, a wiec z góry skazany na porażkę. Czy w takiej sytuacji narażać państwo i naród na niewyobrażalne cieprienia? Czy warto zapłacić tak straszną cenę za prawdę?

    Powiem – byłby to wybór pomiędzy życiem w zakłamaniu, w złotej klatce, a wolnością. Tak jak w filmie Matrix – wybór pomiędzy czerwoną a niebieską pigułką. Neo wybrał pigułkę czerwoną – pigułkę prawdy. Czerwony jest równocześnie kolorem oznaczającym cierpienie, a więc wybrał odkrycie prawdy oraz związane z tym cierpienie.”
    Proszę prześledź teoretycznie takie dwa warianty: co by było gdyby zamach okazał się False Flag (choreografia katastrof) czyli 1.mamy mysleć że to Rosja, JK ujawnia te fakty.
    2. mamy myśleć ,że to Rosja ale KTŚ ujawnia fakty, że mieliśmy tak mysleć czyli że tobył False Flag (choreografia katastrof)

    Szymonek istniej obawa,ze zostaliśmy wciągnięci jak te „jednostki uczestniczące w niewielkiej części przedsięwzięcia bez znajomości całego zakresu operacji. ”
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Tak Enio, to ja.
    Przyznam, że i ja myślałem o innych scenariuszach, lecz nie dzieliłem się nimi, ponieważ zbierałem obserwacje i dane.
    Ten wpis to próba analizy jednego z możliwych scenariuszy. Scenariusza o tyle możliwego, że przebieg śledztwa oraz pewne ukierunkowanie drugiej strony może spowodować, że ostateczny efekt będzie taki, że zostanie orzeczona (raczej nie w oficjalnym raporcie) wina Kremla.

    Mam generalnie wrażenie, że jest wiele poziomów tej całej sytuacji. W każdym chodzi o coś innego, a wszystkie zmierzają do realizacji tego, który jest na samym szczycie. Wykonawcy, pomysłodawcy tych scenariuszy są świadomi tych na dolnej warstwie, ale nie wiedzą o tych powyżej. Każdy z nich myśli, że realizuje główne zadanie, a przeszkody i błędy, które napotyka są po prostu przeszkodami i błędami oraz wynikiem działania sił przeciwnych. Otóż część z tych „błędów i przeszkód” to dokładnie zaplanowane akcje „wyższego wątku” całej afery! Bo tam cele są inne!

    Wątek paliwowy, walki o zasoby i władzę jest tylko jednym z wątków. Dosyć wysokim w hierarchii, ale nie najwyższym
    To taka Piramida.

    Istnieje pewna reguła specyficznej jawności, dlatego tyle zaszyfrowanych wiadomości można znaleźć tu i ówdzie.

    Co do książki to możliwym jest, że to czarodziejski flet pasterza wiodącego zahipnotyzowane szczury w wybranym przez siebie kierunku, by po osiągnięciu docelowego miejsca…
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Dobro będzie Zwycięzcą.
    Prawda Boga Ojca i Jego Syna, Jezusa Chrystusa będzie uznana przez świat i ludzi.

    Bo Bóg jest Stwórcą Wszystkiego, Dobrem, Miłością.

    Reszta to Iluzja.
    Ilu z Ja.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetius, czekam na dalszy ciąg Twoich rozważań, dziękuję
    Szymonek i inni, jesli Ty bądź ja bądź nawet ktoś bardziej od nas elokwentny, wykształcony np. Kazimierz Malinowski, recenzent ksiązki otrzymalby inf niezwykle tajne o planowanym zamachu, przyczynach tych planów itd. to napisałby wtedy czem prędzej taaaką genialną ksiązkę, tak dopracowaną, przemyślana, doskonalą, opracował strony internetowe w odpowiednim czasie umieścił w internecie, itd. Nie sądzę. Genialność tej książki ją zdradza.
    Dlatego zastanówmy się co by było gdyby….?
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Aetius, no teraz to przywaliłeś a już myslałam, ze chociaz Ty będziesz mowił w miarę prostym (nie dla prostaczków) , zrozumiałym językiem, jak w fizyce zycia.
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Na jednym ze zdjęć strony głównej liść klonu uformował się w sylwetkę drapieżnego ptaka.
    Sokoła? Sokół symbolizuje postać, której sylwetka bądź inny symbol często przewija się na zdjąciach

    Kto lub co jest klonem?

    I jeszcze bardzo daleko, może za daleko idące skojarzenie „Gwiezdne Wojny”
    Sokół Millenium – statek Hana Solo
    Wojny Klonów – jeden z odcinków cyklu.

    Poskładajmy – Sokół Millenium – mamy nowe Millenium.
    Wojny Klonów – treść odcinka jest bardzo znacząca – rozpętanie totalnej wojny by nieść zło pod płaszczykiem obrony demokracji i wolności. Prowokacje sił zła, które przejmują władzę pod przebraniem.
    Gwiezdne Wojny – czy właśnie to się dzieje? Czy to bitwa tylko w toczącej się wojnie?

    Wiem, dosyć daleko się zapędziłem. Po prostu takie skojarzenia przyszły.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Enio – bo to nie jest proste niestety.

    Ciekawe – skąd wzięłaś termin „fizyka życia”?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    „Fizykę życia” czytam w zachwycie. A Twoje wypowiedzi na Twoim blogu wydaly mi się właśnie tak czytelne i zrozumiale jak ta ksiązka, jak fizyka życia.
    Dlatego zalamaleś mnie tym wpisem
    „Dobro będzie Zwycięzcą.
    Prawda Boga Ojca i Jego Syna, Jezusa Chrystusa będzie uznana przez świat i ludzi.

    Bo Bóg jest Stwórcą Wszystkiego, Dobrem, Miłością.” 😉
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Nie załamuj się Enio
    Kiedyś poznasz powody, dlaczego te Słowa się tam znalazły 🙂
    W każdym razie – nieprzypadkowo. Jeśli odczytasz treści zawarte na tej stronie to te powody poznasz 🙂

    Dziękuję za miłe słowa odnośnie mojego blogu 🙂

    Spodziewam się gości 🙂
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Może będzie mi dane, kiedyś, gdzieś podziękować w sposób należny Tobie Enio, za wiadomość, którą mi przyniosłaś.

    Na razie tylko tyle jestem w stanie powiedzieć:
    Dziękuję
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Widzę dwie sily nadrzędne Wtykan i NWO, wcześniej masoneria. Oni grają w szachy od 100 leci i zdaje się, że Smoleńsk to był ruch NWO
    Czy my pioneczki coś możemy? alef pisze, że możemy nie dać się zabic, bo zycie mamy jedno. Myśleć, myśleć, myślec i duzo czytać 😉
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Sokół Millenium – przypomina wyglądem symbol skrzydlatego dysku… A symbol ten ma skrzydła… a jakże… sokoła!
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    My Polacy nie potrafimy zjednoczyć się bez.. chwil cierpienia.
    czy to wojna-byliśmy zjednoczeni-nie licząc kolaborantów, ich była mniejszość.
    Idąc dalej-obalenie komunizmu-ale czy my go w ogóle obaliliśmy?

    coś co na pewno zjednoczyło wszystkich Polaków-śmierć Polskiego papieża.

    Zastanówmy się czy my potrafimy zjednoczyć się bez takich doświadczeń?
    Co może zjednoczyć nas teraz, a może my potrzebujemy tej wojny, aby się ocknąć? taka może jest przykra prawda.

    Katastrofa powinna nas zjednoczyć, ale niestety została
    wykorzystana do gry politycznej i przez PO i PIS.

    Zjednoczyć nas może książka, ale każdy musiałby ją przeczytać i przede wszystkim odszukać ukryte w niej treści-to raczej niewykonalne.

    Polska jest podzielona, lub tak jak napisał mi Alef Polski już nie ma.

    Zastanawiam się czy słowa Alefa „musimy się zorganizować” nie oznaczają po prostu musimy się zjednoczyć.

    To o to w tej książce chodzi.
    Czy możemy zatrzymać jeszcze to co się już zaczęło?
    albo czy możemy się na to przygotować?
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    Sek – nie tylko śmierć Papieża zjednoczyła Polaków. Jednoczyły ich również Jego wybór, jak i natchnione pielgrzymki.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Tak to też.
    Prawda jest taka, że zawsze jednoczą na przykre wydarzenia, jesteśmy narodem skłóconym.
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    Sek – prawda jest taka, ze jednoczą nas również bardzo podniosłe wydarzenia. Wydarzenia inspirowane Duchem. Po to podałem te przykłady, by to unaocznić.
    Nie siej defetyzmu proszę.

    Teraz jest dla nas czas wyboru środka, który ma nas zjednoczyć. Bo to My wybieramy w zbiorowej świadomości narodowej. Jeśli wybierzemy przykre wydarzenie, bo będziemy o tym przekonani – dostaniemy je. Już dostaliśmy, a dostaniemy gorsze, jak będziemy zatwardziali na tej drodze.
    Dostaniemy poryw Ducha, jeśli tak wybierzemy – czyli uwierzymy w to.

    Sek – przeczytaj sobie zdania umieszczone na tej stronie pod słowem tablica.
    I spróbuj zrozumieć je dosłownie.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Z tego co napisał szymonek idzie o to , że powinniśmy zjednoczyć się wokół gazu. I powołać ruch obywatelski Jedność!!!
    — norka Wed, 21 Jul 2010

    Proponujecie wariant wenezuelski?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Na jakie to podniosłe wydarzenia możemy teraz liczyć?
    nie potrafię sobie ich wyobrazić.
    Co do Wenezueli-Hugo Chávez to patriota, który dba o swój naród i o interes własnego kraju.Media sugerują inaczej.Jest ośmieszany, tak jak i nasz były prezydent.Polecam obejrzenie jego wystąpień oraz tego:

    a tu wystąpienie:

    Szymonek-Alef pisał mi że druga książka ukaże się po wakacjach 🙂
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    norka, tu nikt nie jest wyrocznią, geniusz Poli Laski polega tez na tym, że wskazuje na rózne niebezpieczeństwa, ze zaufamy w obliczu tragedii, w imię prawdy muzyce prawdy, ktoą ktoś wygrywa na czrodzijskim flecie. Podnieśmy glowy i zobaczmy kto to gra i dlaczego,dojdźmy prawdy sami. Każdy pisze , co mu skurcz nerwow na palce przyniesie. Zbiorowa świadomość ma największą siłę.
    Aetius, ja jestem prostą osobą, przez madrzjszych mogę być postrzegana nawet jako glupia. Nie przekazuję tu żadnych zaszyfrowanych treści. Boję się,że może tylko niechcący coś mądrze napisałam, to nie jest zaden znak zaszyfrowny. Gubię się w tych szyfrach, tęsknię za prostota.
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Enia :
    Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

    Zapewne nie jesteś świadoma wiadomości, ale wierzaj mi – przekazałaś ją. Boś czystego serca.

    Sek – czy wiesz, że słowo „chavez” wymawiane naturalnie, jako „chaves” oznacza „klucze”?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetiusie, ja podobnie jak Enia nie znam się na rozszyfrowywaniu czy czytaniu krytych treści, za głupi na to jestem:)
    Dziękuję za tą informację, mógłbyś mi napisać co masz na myśli?
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    Mi nie chodziło o Wenezuelę. Chodziło mi o Polskę. Zobaczcie co robią takie kraje jak Norwegia i Emiraty Kuwejt. A co się dzieje w Iranie, Iraku, Nigerii, Angoli. Czy wiecie ze Iran i Irak maja drugie na świecie po Arabii Saudyjskiej miejsce jeśli chodzi o zasoby ropy? Te dwa kraj maja 20% światowych zasobów.

    A jeśli chodzi o Polski gaz – to dziś szacowane jest na 2-5 % światowych zasobów i to w centrum Europy gdzie odpada drogi transport!!!

    Pomyślcie gdybyście byli właścicielem ziemi, na której macie złoża to co byście zrobili – dali komus prawa do wydobycia, czy sami zatrudnili specjalistów kupili technologie i decydowali o cenach i komu sprzedajacei i co robicie z zyskiem?
    — norka Wed, 21 Jul 2010

    pętla życia w ręku bogow na str. alefa przypomina klucz
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    Sek – poczytaj sobie o Hugo Chavezie, o efektach jego prezydentury.
    Zresztą wydaje mi się, że już sporo o nim wiesz.

    Klucze?
    Na razie tylko domniemuję.

    Norka – wiem, że Tobie chodzi o Polskę. Ja mówię o wariancie wenezuelskim jako o rozwiązaniu wenezuelskim, czyli nacjonalizacji bogactw naturalnych.
    Bo co z tego, że na naszym terenie są bogactwa, jeśli bogacą tylko międzynarodowe koncerny?

    Trzeba się zastanowić, czy to nie jest fałszywy trop.
    Może nie?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Enia 🙂

    Masz zaniżone mniemanie o sobie. Niepotrzebnie 🙂
    Może poprzez prostotę, niezagmatwanie Twej osobowości widzisz więcej?

    Powiedz mi, czy za zdrowych uważani są ludzie o krzywym, czy PROSTYM kręgosłupie?
    Bycie prostym jest cnotą, nie wadą. 🙂

    Pozdrawiam
    — A Wed, 21 Jul 2010

    Dzisiejsza data:
    21.07.2010
    3 7 3
    Symetria liczb pierwszych

    Suma
    13
    Liczba pierwsza
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Amon-Re

    trzyma w dłoni pętlę życia ale sam także ma głowę sokoła. Ktoś tu wspominał o sokole …
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Aetius sporo to ja nie wiem 🙂
    Wiem więcej od kiedy zacząłem samodzielnie myśleć, a nie przy pomocy mediów.

    Całym światem rządzą korporacje, nasz gaz jest dla nich łakomym kąskiem.
    I na pewno nie tak trudnym celem do osiągnięcia.

    Na jednym ze zdjęć na stronie jest lew, a nad nim oko, coś z Egiptu bądź podobnej kultury.
    Oko kojarzy się z iluminatami i z NWO.
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    mi tez chodzi o nacjonalizacje bogactw narodowych!
    — norka Wed, 21 Jul 2010

    Sek – to oko Horusa. Jeden z symboli Iluminatów.
    Horus to bóg egipski z głową sokoła.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Sek

    To jest Sekhmet – bogini zniszczenia i wojny a to co jest nad jej głową to słońce. Tak samo jak Amon-Re ma nad głową słońce tak i ona. Z resztą nie tylko oni. Amon-Re był uosobieniem słońca.

    Sakhmet ma dużo wspólnego z Amonem-Re, ponieważ to Amon-Re kazał jej zabić wszystkich ludzi. Ona zabijała z wielkim zapałem a Amon się zlitował i zaczął ratować ludzi rozkazując Sekhmet zaprzestać. Ona jednak nie słuchała i ciągle pragnęła krwi. Dlatego Amon posunął się do podstępu i zmieszał ziemię z czerwonym winem na polach bitew. A Sekhmet myśląc, że to krew piła ją łapczywie. Była tak pijana, że nie mogła dalej zabijać a Amon mógł spokojnie dokończyć swoją misję ratowania ludzkości.
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Noname – Sekhmet jest na innym zdjęciu z pierwszej strony.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetius

    Wiem wiem teraz właśnie zauważyłem, że piszecie o innym zdjęciu 😉
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    oni wszyscy maja na głowie węże albo oroburosy
    — norka Wed, 21 Jul 2010

    Norka bo słońce w tamtych czasach było dla ludów symbolem śmierci i zmartwychwstania a wąż uroboros przedstawia zarazem koniec jak i początek pewna nieskończoność, też pewien symbol niszczenia materializmu (czakra korzenia).
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Na jednym ze zdjęć widać jeziorko w kształcie soczewki. Odbijające się w nim drzewo tworzy wyraźny obraz oka… Jakby gadziego oka.
    I ta zieleń dookoła i liście – jakby smocza skóra pokryta łuskami.
    A to drzewo, które się odbija przypomina… piramidę z amerykańskiego dolara. Piramidę bez czubka.
    Bestia?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Noname – wąż symbolizuje też cykliczność. Może tu chodzić o to, że wydarzenia są powtórzeniem pewnych przeszłych, a te jeszcze przeszłych.
    Pamiętajmy również o roli węża w upadku człowieka.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Wiem Aetius koniec i początek. Pisałem o nieskończoności. Ten symbol we wszystkich mitologiach się pojawia
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    No własnie mamy się obudzić i zmartwychwstać!!! Jako naród i ludzie!!!
    — norka Wed, 21 Jul 2010

    Cykl życia i śmierci , historia kołem się toczy.
    — luca Wed, 21 Jul 2010

    Jeszcze odnośnie skrzydlatego dysku – to symbol boga Ra (Re)
    Poniżej cytat

    „Symbol mocy okultystycznej (glob słoneczny, rogi baranie, żmije w otoczeniu skrzydeł krogulca, które są znakiem wszechobecności). Jest on jednym z symboli egipskiego boga Słońca – Ra. Często także w jej miejsce umieszcza się sokoła (symbol solarny boga Horusa). Egipska legenda mówi o tym, że skrzydła sokoła wzleciały ponad cały wszechświat, by być symbolem Ziemi w systemie słonecznym. W języku hebrajskim ra znaczy: „przemieniać dobro na nic, na klęskę, cierpienie”. ”

    I jeszcze skojarzenia związane z Gwiezdnymi Wojnami, do których dotarłem poprzez Sokoła Millenium:
    Jest jeszcze symbol Gwiazdy Śmierci – w mitologii istnieje planeta Nibiru (inaczej zwana planetą Marduk) zwana… planetą zderzenia. Podobno bliski jest czas ponownego przejścia tej planety blisko Ziemi (bardzo blisko) – to może być zapowiedź wydarzeń jak i podpowiedź co do czasowego ich umieszczenia.
    Wiem, to już bardzo dalekie skojarzenia. Jakoś tak mam, że lecę daleko 😉 Ale nie odlatuję.
    O czym właściwie opowiadają Gwiezdne Wojny, które są ikoną popkultury? Może opowiadają o czymś więcej?
    A może brdam sobie po prostu?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Odnośnie gwiezdnych wojen. Wklejam fragment rozmowy na facebooku Alefa z inną osobą:

    Alef Stern
    jedynym rozwiązaniem JEDNOŚCI RÓJ!

    Alef Stern
    Polska jest jak Tu – 154. Ruska maszyna po remoncie.

    Ewa Seydlitz
    Polska czyli państwo polskie?

    Alef Stern
    Tak bo to jest postpeerelowskie państwo.

    Ewa Seydlitz
    Tak masz rację, Polska to nie je naród. To cyborgi.

    Alef Stern
    Jak w Gwiezdnych Wojnach. Eksperymentalne Klony Postkomunizmu.
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Tu odnośnie tego „klucza” o którym pisała Enia:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Anch
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Noname – dzięki. Podpowiedzi w podpowiedziach.
    Plan w planie.
    Myślałem, że z Gwiezdnymi Wojnami idę za daleko.

    Inna warstwa zdjęcia z drapieżnym ptakiem uformowanym przez klonowy liść ze zdjęcia to właśnie skojarzenie Polski z klonami.
    Ja jednak poszedłem inną drogą – symbolu egipskiego sokoła, który widnieje nawet na górze tej strony z tablicą obok napisu „Alef Stern”.
    Jedno tłumaczenie nie wyklucza drugiego.
    Walizka z z dużą ilością den.
    Może nawet bez dna.
    DNA?
    Chodzi o zapis kodu DNA?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    noname jak już coś wklejasz to nie wyrywaj z kontekstu tylko całość, obserwuje sobie tą rozmowę i ma ona zupełnie inny przebieg niż to co tu przykleiłeś z miejsca gdzie ktoś to wkleił
    — abc Wed, 21 Jul 2010

    To dotyczy gazu a ja chciałem nawiązać do gwiezdnych wojen. Pardon
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Oj…przepraszam ABC;)

    doklejam resztę

    Ewa Seydlitz
    czyli MAPA PóL GASPROM (U). MASOM POMAGA LOS.

    —-

    Skojarzenie z gwiezdnymi wojnami jest bardzo dobre 😉
    Kiedyś się tym interesowałem, znałem się na tym, może to one są kluczem?

    Co do planety nibiru-Aetiusie-czy nie uważasz, iż straszenie ludzi w/w planetą tak samo jak końcem świata nie jest na rękę tym którzy rządzą światem?
    Spiskowe teorie, iż rząd przed nami ukrywa planetę Nibiru czy też planetę X. Zamiast myśleć o tej planecie powinniśmy zajmować się tym co na prawdę ważne, tym co ukrywają-NWO, Iluminaci, Korporacje.
    Powinniśmy zajmować się globalizacją i zniewoleniem, wydaje mi się że teraz mamy o wiele większe niewolnictwo niż kiedyś, tylko my o tym nie wiemy, nie jesteśmy informowani i nie myślimy 😉
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    Sek – to niewolnictwo to prawda. Ludziom zabrano czas i własne myśli. Teraz chce się zabrać dusze.
    Za garść marnych dolarów.

    Ja odczytuję obecność Nibiru jako wskazówkę kosmicznego zegara – znak, że zamyka się kolejny cykl cywilizacji. Czy to oznacza zagładę – niekoniecznie. Zmianę, może diametralną. Może reset. Nie wiem.
    Czy Nibiru może być bezpośrednim sprawcą? Może. Może być współsprawcą. Może tylko znakiem.
    Nie wiem.
    Bo Seku – masz jakiś pomysł na wymazanie NWO?
    Oczyszczenie dusz, serc, umysłów ludzi konieczne, by ten trend się zmienił. Mądrość i Wiedza potrzebne.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Wymazanie NWO?
    To jest niemożliwe.Potrzebne są diametralne zmiany.

    Nie dziwię się Alefowi, że tego nie ujawni(teraz już się nie dziwię) nikt by go nie potraktował na serio.
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    noname – ktoś skompilował dwie rozmowy – wyjął z kontekstu a Ty to przyklejasz bez weryfikacji. poświecę chwile i zaraz będziecie mieli rzeczywisty przebieg tych rozmów 😉 swoją drogą ciekaw jestem jak się czują Ewa Seydlitz i Alef Stern – że tyle osób ich śledzi – czyta ich rozmowy i jeszcze przykleja gdzie się da?
    — abc Wed, 21 Jul 2010

  158. szymonek said

    A Tutaj ciąg dalszy rozmowy z Tablic:

    ROZMOWA PIERWSZA

    AS Polska jest jak Tu – 154. Ruska maszyna po remoncie.
    ES Polska czyli państwo polskie?
    AS Tak bo to jest postpeerelowskie państwo.
    ES Tak masz rację, Polska to nie je naród. To cyborgi.
    AS Jak w Gwiezdnych Wojnach. Eksperymentalne Klony Postkomunizmu.
    ES Myślę o czym innym. Czym różni się naród od państwa o nazwie Polska. Klony systemu są wszędzie, nie tylko komunistycznego.
    AS Naród, Państwo, Ludzie. Masz rację Ewo, tak to zasadnicza różnica – w sensie i formalnym i mentalnym.
    ES Naród kontra państwo – taktak! Niestety, jest odwrotnie, wręcz szykuje się wojna państwa z narodem. Ludzie przeciw cyborgom. Mogą zabić je śmiechem, albo blousem zaśpiewanym prosto z serca.
    AS Tak to Państwo działa na szkodę jego obywateli – o tym pisałem w książce. Tworzy prawa ograniczające wolność i okradające ludzi z tego co wypracują.
    ES Za systemem stoi ktoś bardzo sprytny i całkowicie amoralny i zły. Otoczony świtą wasali, kukiełek rządzących światem. Ciekawe, czy ktoś z naszych go zna.
    AS nasi są za nisko w hierarchii, tak myślę ( za chwile podglądacze wyciągną z naszej rozmowy wniosek , że „ktoś z naszych” to ktoś z naszej tajnej grupy lub coś w tym rodzaju.
    ES ktoś z naszych cyborgów-kukiełek oczywista. Narodowo trza myśleć, czyli jedno-licie i z krwi.
    AS 😉
    — abc Wed, 21 Jul 2010

    Jeszcze jedno skojarzenie z Gwiezdnymi Wojnami:

    Charakterystyczny dla Sithów (Setów?) człon imienia
    Darth

    Litera „D” występuje przed „E”. Albo inaczej – „E” występuje po „D”, jak niewolnik po panu.
    Jeżeli w pewnym ciągu przeniesiemy uwagę to otrzymujemy…. Earth…
    Po angielsku – Ziemia.
    „D” to również pierwsza litera nazwy złego ducha …
    A w cyklu Gwiezdnych wojen Sithowie potajemnie przejmują władzę nad Republiką…

    Widzimy pychę uzurpatora, samozwańczego króla Ziemi…

    Niedoczekanie jego

    Spadnie z tronu i roztrzaska sobie łeb.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Skoro się dziwisz to czemu sam/sama przeklejasz? Ja tego nie wziąłem z facebooka tylko z forum, na którym już ktoś to wstawił a może Ty tam to wstawiłaś/łeś?
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    ROZMOWA DRUGA

    AS AMAPOLA S.A. = Ma POLA ASA (w rękawie) 😉

    czytelnicy wreszcie doszli po nitce do kłębka.
    Zobaczymy czy wyzbierają wszystkie ziarenka i czy ich ptaszki nie zjadły 😉
    ES Moja Pola ma pola lasa?
    AS POLA MA POSAG 😉
    ES czyli MAPA PóL GASPROM (U). MASOM POMAGA LOS.
    AS jedynym rozwiązaniem JEDNOŚCI RÓJ
    ES Rój chroni Królową, która jest małżonką Słońca. Potem narodziny. Przesilenie letnie ważne jest JAKO termin rojenia się. A tak swoją drogą znam podobne hasło, ale sam stwierdź… BęDZIESZ BŁOGOSŁAWIĆ KOMUNIE LUDÓW!
    AS Robiłaś rozkład?
    ES Nie, to trochę Nostradamusa (Królowa, przesilenie, narodziny dzieci, Słońca i Księżyca) i moje spotkanie z upiorem Stalina.
    AS okej teraz rozumiem o czym mówisz – ja będę błogosławić komunie ludów?
    ES Ja. ;-)))))
    AS pobłogosław proszę 😉
    ES Ja rozbite na milion kawałków. Jedno.
    AS Bóg Jest Jeden!!! Ale W Nieskończonej Liczbie Osób!!! 😉
    ES Ya ya ya! Umarł, aby stać się nami. Nie można Go zawieść. Moc jest do wzięcia tylko w ludzkie ręce. Żaden cyborg nie dostanie daru Miłości.
    — abc Wed, 21 Jul 2010

    nie przyklejam skądś tam tylko ze źródła i wiernie bo całośc i nie kompiluje – załóż sobie konto na facebooku i sobie poczytaj a nie kolportujesz fałszywki
    — abc Wed, 21 Jul 2010

    ale ruch dzisiaj 😉
    — higro Wed, 21 Jul 2010

    Przyszła mi do głowy teoria o odwróconej false flag. Albo podwójnej, lustrzanej false flag.
    Na filmiku Alefa Sterna na youtube (alef Stern czyta dzieciom) dwie sekwencje są z lustrem. Jedna z pełnym lustrem, druga z odbiciem w szybie, za którym było widać panoramę miasta. Zwróciłem uwagę na pewne zasygnalizowanie odwrócenia. Czy to podpowiedź „odwróćcie”? Co odwrócić? Sposób myślenia?
    I jeszcze piosenka na dobranoc – czy chodzi o usypianie czujności? O spowodowanie zatracenia kontaktu z rzeczywistością i wprowadzenie w stan snu?
    No i jeszcze ten miś – skojarzył mi się z rosyjskim niedźwiedziem. Mówi się, że Putin objął Tuska w niedźwiedzim uścisku.
    Ale podane to jest jako bajka w celu uśpienia.

    Muszę to jednak jeszcze przemyśleć.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Higro, to przez tą datę
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Błędem było by gdybym napisał że wklejam całą rozmowę, a tego nie zrobiłem. Wysłałem fragment i czy stało się coś złego? Facebooka nie mam i nie muszę zakładać, bo nie mam takiego obowiązku. Nie oskarżaj mnie o kolportaż fałszywek, bo fałszywką mogła by być zmiana treści rozmowy.

    A skoro zastanawia Cię to jak się może czuć Alef, kiedy ktoś przekleja Jego rozmowy to dziwne, że sama/sam to robisz. No chyba, że skontaktowałeś/łaś się z samym autorem.
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Alef cały czas twierdzi że w filmie jest coś więcej(Alef Stern czyta dzieciom)
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    miałem dylemat moralny czy to zrobić – ale prawda ejst naważniejsza 😉

    jea osobiscie nie bylbym szczesliwy jakby moje prywatne rozmowy byly kolportowane, normalnie niedlugo zaczniemy go podsluchiwac
    — abc Wed, 21 Jul 2010

    a o co chodzi z tą datą?
    — higro Wed, 21 Jul 2010

    21.07 – kalendarium (wybrane) i niektóre związane wydarzenia i postacie

    1. Dzień wspomnienia proroka Daniela
    2. 1798 – Napoleon pokonuje Mameluków w BITWIE POD PIRAMIDAMI
    3. 1914 – odkryto Sinope, księżyca Jowisza
    4. 1969 – Neil Armstrong stawia pierwszy krok człowieka na Księżycu
    5. 2000 – w Fermi National Accelerator Laboratory w USA uzyskano pierwszy bezpośredni dowód istnienia neutrina typu tau.
    6. 2007 – premiera w USA i Wielkiej Brytanii ostatniego tomu powieści J.K. Rowling Harry Potter i Insygnia Śmierci.
    7. 2007 – wieżowiec Burdż Chalifa, otrzymał miano najwyższego budynku świata, mimo iż nie został jeszcze ukończony. Przekroczył on wysokość 509 metrów przerastając Taipei 101.
    8. 356 p.n.e. – Herostratus podpala Świątynię artemidy w Efezie
    9. 365 n.e. – tsunami dokonuje wielkich zniszczeń w Aleksandrii w Egipcie (356 i 365, oba 21 lipca, ciekawe…)

    Ciekawa, dynamiczna data, prawda?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    e, jak sprawdzisz w wikipedii to każdy dzień ma zbiór podobnych informacji
    — higro Wed, 21 Jul 2010

    Higro – no to jeszcze rozpisz sobie cyfry. Albo znajdź post, gdzie ja to zrobiłem – jest tu.

    Mówie o pewnej specyfice dnia. Oczywiście, że każdy dzień ma swoją specyfikę, ale każdy inną. 21 lipiec charakteryzuje się jak widzisz dużą dynamiką i odkrywczością, ale i dramat mu nieobcy.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetius ale praktycznie każdy dzień mógłby być wyjątkowy np 22.07:

    1018 – wyprawa kijowska: w bitwie pod Wołyniem Bolesław Chrobry pokonał Jarosława Mądrego.
    1793 – II rozbiór Polski: deputacja sejmu grodzieńskiego, obradującego pod lufami armat wojsk rosyjskich podpisała traktat z Rosją, w którym Rzeczpospolita zrzekła się województw: mińskiego, kijowskiego, bracławskiego i podolskiego oraz części wileńskiego, nowogródzkiego, brzeskolitewskiego i wołyńskiego (250 tys. km²).
    1807 – Napoleon Bonaparte nadał Księstwu Warszawskiemu konstytucję oraz Kodeks cywilny.
    1942 – rozpoczęła się likwidacja warszawskiego getta (Grossaktion in Warschau).
    1944 – ogłoszono Manifest PKWN.
    1945 – ustanowiono Narodowe Święto Odrodzenia Polski.
    1949 – oddano do użytku Trasę W-Z w Warszawie.
    1952 – uchwalono konstytucję PRL (Konstytucja Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej). Przyjęto m.in. nowa nazwę państwa PRL, zniesiono urząd prezydenta, zastąpiony Radą Państwa.
    1954 – oficjalnie uruchomiono kombinat metalurgiczny w Nowej Hucie.
    1955 – oficjalne otwarcie Pałacu Kultury i Nauki i Stadionu Dziesięciolecia.
    1956 – oficjalne otwarcie Stadionu Śląskiego, obecnie Stadionu Narodowego w Polsce.
    1973 – oficjalnie uruchomiono linię produkcyjną Fiata 126p.
    1974 – oficjalnie otwarto Trasę Łazienkowską w Warszawie.
    1983 – rozwiązano WRON i zniesiono stan wojenny.
    1985 – uroczyście otwarto w Lubinie Górniczy Ośrodek Sportu pod nazwą Stadion 40-Lecia Powrotu Ziem Zachodnich I Północnych Do Macierzy.
    2002 – afera Rywina: Lew Rywin złożył w redakcji Gazety Wyborczej Adamowi Michnikowi korupcyjną propozycję korzystnych zapisów w ustawie medialnej za 17,5 miliona dolarów. Adam Michnik całą rozmowę nagrał na dwa magnetofony.
    2003 – w Gdyni rozpoczął się pierwszy etap Operacji Żagiel 2003.
    2007 – potężne trąby powietrzne przeszły nad Lubelszczyzną, powodując znaczne zniszczenia.

    itd itd itd
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    No więc 22.07 będą działy się wydarzenia odpowiadające energii dnia, i roku. Ale ten dzień będzie sprzyjał nieco innej aktywności.
    Pamiętaj, że to tylko jeden z elementów w bardzo skomplikowanej układance.
    Każdy dzień jest wyjątkowy

    Znalazłaś rozpisaną dzisiejsza datę?

    21.07.2010

    Dość charakterystyczna, nieprawdaż?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Noname – skopiowałeś jak leci z Wikipedii?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Aetius

    tak 😉
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Noname:
    To widać 🙂

    Ja nie kopiowałem jak leci.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Po prostu chciałem udowodnić, że w każdym dniu kiedyś coś się wydarzyło. A co do numerologii i tej daty to nie tylko dzisiejszy dzień taki wyjątkowy. Ostatnio było więcej takich dni i się nic nie wydarzyło.
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    No tak, Ludzkość jeszcze istnieje, Kosmici nie ujawnili publicznie swojej obecności. Masz rację noname.
    Wyjątkowość dnia może oznaczać różne rzeczy. Nie od razu Ziemia musi się trząść. Niekiedy dokonują się ciche wydarzenia, które odbijają się podem wielkim echem na świecie jako skutki. Tylko my o tym nie wiemy. Czy na przykład w dniu podpisania paktu Robbentrop-Mołotow (23 sierpnia 1939) działo się coś wstrząsającego ludźmi na całym świecie? Nie, ludzie żyli spokojnie nie będąc świadomi, że dzieje się coś wstrząsającego. A działo się. Owszem, było ogromne napięcie przedwojenne, ale to napięcie trwało już jakiś czas. Dla zwykłych ludzi ten dzień nie był rozróżnialny od poprzedniego czy następnego.
    Choć – śledziłeś doniesienia ze świata w tych dniach?
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    No dobrze. Masz rację. W takim razie jutro też może się wydarzyć coś czego nie odczujemy, o czym się nie dowiemy. Na świecie tak wiele się dzieje i to każdego dnia. Przecież to logiczne. I każde wydarzenie ma wpływ na to co się dzieje w przyszłości. Co innego wydarzenia, które wstrząsają światem np. WTC i 9/11 itp. Dziś się coś może wydarzyć o czym się nie dowiemy, jutro, po jutrze za 3 dni itd. Czy myślę źle? 😉
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Innymi słowy zmierzam do tego, że przedstawiłeś tezę, która zawsze będzie prawdziwa. Dziś, jutro, po jutrze itd. Nie zależnie od tego czy sumując cyfry wyjdzie Ci cyfra pierwsza czy nie.
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Myślisz prawidłowo Noname 🙂

    Muszę kończyć. Może zaglądnę wieczorem.

    Na razie
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Noname – z daleka wszystkie drzewa w lesie wydają się takie same.

    Do zobaczenia
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Ja nie mówię, że każdy dzień jest taki sam. Każdy jest wyjątkowy na swój sposób. KAŻDY.

    😉
    — noname Wed, 21 Jul 2010

    Z DALEKA wszystkie WIE(rz)Ż(b)Y BLIŹNIACZE wydają się takie same.
    I żeby TO chociaż T(U)oPOLE(W) BYŁy….

    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Ale sie tu dzis działo – później sobie na spokojnie poczytam 😉
    — szymonek Wed, 21 Jul 2010

    Działo działo, nawet bardzo dużo się działo:)
    Może do czegoś doszliśmy
    Alefie?
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    Nie wiem dlaczego tu jestem, ale mam kilka pytań: skoro wszystko wiesz, to dlaczego bawisz się z nami w ciuciubabkę? Teraz to już chyba można otwartym tekstem? Czy jeszcze coś jest do „odkrycia”, bo jeszcze cały nakład nie zszedł:)? Przepraszam, ale już mnie irytuje ta zabawa w chowanego. Chyba dam sobie siana. Ale na zakończenie przygody mam ostatnie pytanie: co wspólnego z Alefem Sternem mają Stefan Zielonka i Tomasz Łysiak (bo z tego co widzę na okładce jest zdjęcie Tomasza Łysiaka)?
    — aKa Wed, 21 Jul 2010

    a ja mialam gości, przyjaciele z dawnych lat.Oczywiście po dzieciach, kotach, tematem dnia była Pola Laska i wszyscy moi nowi przyjaciele z Tablic ;-). Bardzo miły dzień. a na dobranoc tyle nowosci na tablicach. Wow 😉 Pozdrawiam wszystkich 😉
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    aKa, może Alef to ojciec i syn Łysiakowie. A jeśli chodzi o Zielonkę, to co masz na mysli?
    bo jak do tej pory to kojarzono jego zniknięcie i niezwykłe odnalezienie zwlok z tekstem w książce i ponieważ szyfrant to niektórzy brali pod uwagę jego pomoc w szyfrowaniu książki albo też jego wiedzę z na temat planow zamachu, ktorą być może rozszyfrował i komuś opowiedział
    — enia Wed, 21 Jul 2010

    Ach! Zapomniało mi się! Jeszcze dwa krótkie pytanie – przepraszam, że tak prosto z mostu, ale nie potrafię mówić i pisać szyfrem: 1.Czy pożary w KNF i NBP w dwa tygodnie i dokładnie miesiąc po Tragedii Smoleńskiej mają znaczenie dla wyjaśnienia tej sprawy? 2.I tak trochę prywatnie: Czy „mój” udział będzie miał jakieś znaczenie w tym wszystkim co przed nami?
    — aKa Wed, 21 Jul 2010

    a przewertujmy książkę, czy tam coś o pożarach nie wspomniał. Będzie mial znaczenie np. dla mnie i dla innych tu piszących. masz ciekawą wiedzę, nowe spojrzenie.
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    kiedy były te pożary, podaj jakieś linki z info.
    — Enia Wed, 21 Jul 2010

    o pożarach jest w książce kilka razy – na szybko znalazłem fragment:

    „Pozdrawiam moich wyborców jak leci. Bo prowadzimy w sondażach i z pola znów pójdzie z nami do urn lud jak do ołtarza. Pani redaktor pytała, jak to było w pożarze? Para przy parze. Ja ją z takiego pożaru wyratowałem, otoczyłem opieką i pracę dałem. Tak, teraz to się robi z niej świętą, a tajemnicą poliszynela polityczną jest to, że każdy ją ma, jak chce.” str 68/69 Pola Laska Alef Stern
    — szymonek Wed, 21 Jul 2010

    Enia. Niestety nie mam książki i czytam tylko to, co piszecie na NDB2010. O Zielonce mówiono wczesnym latem, ale mnie się zdaje, że on zniknął mniej więcej wtedy, kiedy Niesiołowski bardzo donośnie nawoływał do „skasowania” PiSu i Kaczyńskich a z drugiej wzywał do odejścia od nazywania „Pierwszego Katynia” zbrodnią wojenną. A swoją drogą „Drugi Katyń” był przygotowywany pieczołowicie od co najmniej początku rządów PO. Rozbicie CASY było próbą generalną odpowiednio wcześnie przeprowadzoną, aby nie było podejrzeń. Natomiast uczestniczą w tym media, które zgodziły się na zajmowanie opozycją i dały zielone światło PO, która według mnie jest wyższym poziomem MO. Pałki to słowa, które niektórych mają zranić a innych zabić i to w przenośni i dosłownie. Najlepszym dowodem jest choćby dzisiejsze wystąpienie z tej partii niejakiego Swobody, który się ocknął (albo został wysłany na inny odcinek, bo po nich można się spodziewać wszystkiego).
    — aKa Wed, 21 Jul 2010

    aKa – to nie jest tak, że wszyscy są świadomi. Świadoma jest tylko garstka nieduża, zresztą bardzo nieufna wobec siebie i knująca (tylko domniemuję – tak po prostu jest pomiędzy takimi ludźmi). Reszta jest trzymana w posłuchu przekupstwem przywilejów, stanowisk i kasy, strachem, hakami i indoktrynacją. Wewnętrzny PR szaleje. Sporo z tych ludzi święcie wierzy, ze stoją po słusznej stronie i mają rację.
    Mają taki wgrany program.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    To linki do informacji o tych pożarach:
    http://www.info.infomat.pl/450716/Pozar-w-budynku-UOKiK-i-KNF,-urzedy-ewakuowane.html
    http://www.tvp.info/informacje/polska/pozar-w-budynku-nbp-w-warszawie/1775252
    — aKa Wed, 21 Jul 2010

    Witamy Aka 😉

    Idąc dalej tokiem rozumowania Aetiusa-80-90% członków PO nie zdaje sobie sprawy z tego co to za partia, przez jakie „elity” jest rządzona, jacy ludzie tam są.
    80-90% ludzi z PO jest tam gdyż jest przekonana, że to partia dobra, pro Polska, patriotyczna i demokratyczna.
    To tak jak ludzie przed tv, wciśniesz im bajkę i uwierzą
    Część się ocknęła, część ocknie, reszta to tacy którzy nie potrafię, lub nic chcą.
    — Sek Wed, 21 Jul 2010

    cytat odnośnie pożarów:

    „– W Faktach było, że palą akta i przeczesują archiwa. I że upadku jest tam ślad.” str 88 Pola Laska Alef Stern

    aKa – slady prowadzą do KNF i NBP???
    — szymonek Wed, 21 Jul 2010

    „80-90% ludzi z PO jest tam gdyż jest przekonana, że to partia dobra, pro Polska, patriotyczna i demokratyczna.”

    Z tą wiarą to różnie. Tak jak wszędzie sporo oportunistów, którzy nie wierzą w nic, tylko mają swoje interesy.

    Zresztą – to nie dotyczy tylko PO
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    Przykro mi, ale ja się stąd wynoszę, bo żadnych „zakupów” tu nie robię, a kiedy chciałam odświeżyć stronę to… Czy to pan panie Krauze z hotelu Mariott? Czy to przez pana serwery obsługiwana jest ta strona? Czy próbuje pan „skanalizować” te dyskusje?
    — aKa Wed, 21 Jul 2010

    Przepraszam aKa, ale o co chodzi?.
    — Aetius Wed, 21 Jul 2010

    http://www.pb.pl/a/2010/04/09/Zlote_lata_na_GPW?readcomment=1#comment
    — to ja Wed, 21 Jul 2010

    pewnie o to że wszystkie wiadomości które tu są zapisywane – nie mogą być znalezione przez roboty wyszukujące treści i żadnego z tych wpisów nie znajdziesz w wyszukiwarkach. kopiowanie wsobne. więc jakby ktoś szukał informacji w google: pola laska pożar to nic nie znajdzie 😉
    — luca Wed, 21 Jul 2010

  159. szymonek said

    No i wpisy z dzisiaj:

    Czy Twoje pierścienie, jeszcze się obracają, drogi Saturnie??? Co kryje się za pawim okiem??? Czy za pozorną czernią, kryje się diamentowy błękit??? Może powinienem powiedzieć THE END, a może THE ONE??? Czy na drugim końcu tęczy znajdziemy garnek ze złotem??? Fakt… czterolistna koniczyna, może być szczęśliwa… ile koniczyn, tyle gwiazd… jak na górze, tak i tutaj na dole… Pozdrawiam
    — lucid Thu, 22 Jul 2010

    Bóg jest jeden w nieskończonej liczbie ludzi!!!
    — Alef Stern Thu, 22 Jul 2010

    Bóg jest Wszystkim.
    Człowiek jest zaledwie bardzo drobną cząstką Wszystkiego.
    Niosąca w sobie … wszystko

    Boski fraktal
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Bardzo ciekawe.
    Na jednym ze zdjąć ze strony głównej widnieje ropucha siedząca na grzybie, purchawce.
    Natrafiłem dziś na fragment mitu o bogini Leto, która będąc ciężarną zawitała do pewnej krainy wieśniaków, a kiedy chciała napić się wody z rzeki wieśniacy nie pozwolili jej. Za to zamieniła ich w żaby, a oni stali się pokarmem dla bocianów przylatujących z Egiptu.
    Bogini Leto jest matką Artemidy i Apolla.
    Ciekawe, bo Biblia wspomina o pladze żab, która nawiedziła Egipt. Była to jedna z plag, która miała przekonać faraona do pozwolenia Izraelitom na wyjście z Egiptu.

    A purchawka? Jeszcze muszę pomyśleć. Wiemy, że pod dotknięciem zamienia się w pył. Coś zamieni się w pył? Czy to ostrzeżenie – przypomnienie o pladze-ostrzeżeniu oraz o losie faraona ścigającego uciekających Żydów?
    Nie wiem

    A może sięgam za głęboko? Może wytłumaczenie jest bardziej przyziemne?
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Inna ciekawostka.
    Głównym przeciwnikiem boga Ra w mitologii egipskiej jest Apep. Ma formę ogromnego ognistego węża i jest symbolem zła
    Apep jest znany pod kilkoma imionami, jednym z nich jest Apopis.

    A teraz przyjrzyjmy się:

    A PO PIS

    Brzmi znajomo?
    Zapewne zupełny przypadek.
    Zapewne Z U Pełny Przy (U)padek.

    ………….
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Albo jeszcze inaczej

    Pełny Upadek Przy Z.
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Wyjeżdżam na urlop z Fizyką życia i Polą. Pozdrawiam
    — Enia Thu, 22 Jul 2010

    Ciekawe, że były też plagi (nie w kolejności):
    1. Plaga pyłu – purchawka? Mieliśmy wybuch wulkanu i pył w powietrzu
    2. Zamiana wody w krew – woda nilu stała się niezdatna do picia. Po powodziach wody głównych rzek zostały silnie zanieczyszczone
    3. Plaga żab – może zdjęcie jest zapowiedzią? Gdzieś czytałem o deszczu żab, chyba na Węgrzech (We Grzech?)
    4. Plaga komarów – komary po powodzi stały się bardzo liczne i dokuczliwe.
    5. Plaga gradu – mieliśmy już w Polsce gwałtowne ulewy, burze i grad. Nawet ostatnio.
    6. Plaga mgły… Kojarzy się z mgłą w smoleńsku. Ale to może za daleko.

    Czyżbyśmy byli Izraelitami żyjącymi pod panowaniem bożka mamona oraz faraona wielkich korporacji i biznesu?
    Czy czas opuszczać to miejsce i iść do Ziemi Obiecanej?
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Miłych wakacji Enio.
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Aetiusie nie wiem czy za daleko 😉
    ważne że kombinujemy i jakoś po swojemu to rozszyfrowujemy.
    Eniu ode mnie też miłych wakacji-urlopu.
    Przeczytam jeszcze raz Polę tym razem dokładniej.
    — Sek Thu, 22 Jul 2010

    czy ktoś rozszyfrował już o co chodzi z tymi wyboldowanymi literami w drugim wydaniu? i co oznaczają te cytaty w obcych językach – czy mógłby ktos to przetłumaczyć? a i jeszcze te podziękowania z tyłu ksiązki!!! Ktoś cos z tego zrozumiał?
    — zagubiona Thu, 22 Jul 2010

    Nie mam drugiego wydania.
    Poszukam.
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Sek – myślę, ze jest wiele poziomu szyfru i na wielu poziomach można rozpatrywać książkę jak i kody zawarte na tej stronie oraz innych materiałach, które wydaje Alef Stern.
    Być może nawet Alef Stern nie wszystkie zamierzył.

    Autor z pewnością zamierzył wszystkie 😉
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Mam i zabieram się za książkę drugi raz.
    i tak nic nie znajdę:) pesymista ze mnie
    — Sek Thu, 22 Jul 2010

    A teraz przyszło mi do głowy coś szalonego.

    Aby odczytać zaszyfrowaną w tytule Pola Laska nazwę Polska należy dokonać ROZBIORU tytułu, czyli tytułowej Poli Laski.
    Kobieta na okładce książki jest… ROZEBRANA.

    Czyżby książka ta traktowała o ROZBIORZE Polski?

    Chyba faktycznie mam w sobie jakieś małe szaleństwo.
    — Aetius Thu, 22 Jul 2010

    Szaleństwo?
    Nie, raczej nie.
    Szukasz a to raczej dobrze.
    Jak to mówią szukaj, aż znajdziesz.
    — Sek Thu, 22 Jul 2010

  160. Dexter said

    Gdybym chcial wprowadzic zamet informatyczny czyli dezinformacje po katastrofie-zamachu w Smolensku to tez bym wydal taka ksiazke i cisnal ja wam przed oczy.Zobaczcie jak sie zachowujecie,zaczeliscie pisac o Nibiru NWO i rozbieracie zdania I slowa przekrecajac litery az wam wyjdzie jakas liczba i slowo.Szukacie prawdy a jednoczesnie wsze mozgi zamieniaja sie w papke.Ta ksiazka jest jak narkotyk,truje wasze umysly.Jezeli w rekach takich ludzi ma znalezc sie Polska to ja dziekuje.Mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem swoim postem ,pragne wam tylko zwrocic uwage ze to wy zaczynacie sie zachowywac cyborgi.Marnujecie energie na dekodowanie ksiazki w ktorej prawdy nie znajdziecie,jestescie zagubieni w liczbach,znakach,domyslach,sladach,poszlakach.Myslicie juz nienormalnie.Mysle ze ta ksiazka ma za zadanie wyprac wasze mozgi do tego stopnia ze przestaniecie myslec racjonalnie.Smiem tez twierdzic ze Alef Stern to niewierzacy zly czlowiek ktory niszczy wasze umysly na polecenie swojego Pana kim jest jego Pan? to pan ciemnosci udajacy pana swiatlosci.Jestescie najzwyczajniej zwodzeni.
    ps.Mam nadzieje ze nie zostane ocenzurowany a to wirtualne miejsce zachowa klase wolnosci slowa.Przeciez to nie komuna!
    Pozdrawiam.

    • hjk said

      Może masz trochę, albo więcej niż „trochę” racji…
      Faktem jest, ze jeśli odkodowuje sie rozne informacje z jakims stopniem słuszności i prawdopodobieństwa, to autor musiał znać szczegóły planowanej operacji z odpowiednim wyprzedzeniem, a może zna i przyszłość, gdyż pewne wydarzenia są planowane na długo przed ich wystąpieniem z uwagi na czas potrzebny do koniecznych przygotowań. Jeśli pewne grupy chcą np. NWO, to muszą być wykonawcy w poszczególnych krajach, którzy dokonają różnych akcji „zmuszających’ ludzi do przyjęcia antyludzkiego NWO, bo dobrowolnie przecież nikt by się nie zgodził. jeśli ktoś się bedzie opierał, trzeba go będzie zniszczyć wojną, kryzysem, zarazą, etc.
      I jest pewna długoterminowa strategia i pewne długo przygotowywane wydarzenia, ale muszą byc też pewne lokalne i chwilowe akcje, będące odpowiedzią na chwilowe stany czy różne zachodzące wydarzenia.
      „Iluminaci” mają taką manierę, ze „zapowiadają” to, co ma nastąpić i już wiele takich zapowiedzi obserwowaliśmy – ostatnio mówi się na blogach o filmie „knowing” przepowiadajacym katastrofę w zatoce; paszport Neo w „Matrixie’ miał datę wygasania 11.09.2001, a ostatnio chyba u ‚królowejpokoju” pojawiła się analiza filmu „2012”. Że nie wspomnę o kartach do gry „illuminati”.

      „Alef” to pierwsza litera alfabetu hebrajskiego, to inaczej poczatek. „Stern” to po niemiecku „gwiazda” mamy więc „pierwszą gwiazdę” albo „poczatkową”. Pierwsza gwiazda ukazująca się na wieczornym niebie (de fakto Wenus) była nazywana „phosphorus’ czyli niosącą światło w nocy, a raczej (przejmującą je od słońca) po łacinie „Lux-ferem”, a wiadomo, kim jest Lucyfer – niesie zabójcze światło, daje poznanie, ale takie, które zabija, jakie prawie zabiło pierwszych ludzi w raju.
      Nazwa autora nie jest więc przypadkowa – zresztą nie wiem, czy nadaje się komukolwiek imię „Alef”. Stern to dość popularne nazwisko niemieckie i nie tylko.
      Książka daje więc światło, poznanie, ale nienormalne, bo „zakodowane” – zagmatwane, ale jest ono zabójcze albo poznanie o zabójczych wydarzeniach, które są planowane-mogą nastąpić.
      Autor kreuje się na „oświeconego” czy dającego „poznanie”…

    • szymonek said

      Tyle, że książkę wydano rok temu w 2009 roku na 4 czerwca dokładnie!!!

  161. Ale >->-ksa said

    „Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą; Pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą”
    „Grób Agamemnona”
    pawiem…
    służebnicą….

  162. kapalin said

    ok. przyznaje od razu, ze książki nie czytałem i nie zamierzam jej czytać, aczkolwiek miałem ją w rekach i (nazwijmy to tak…) przekartkowalem ją. Na Waszą dyskusję trafiłem poprzez blog ndb 2010 i pozwoliłem sobie ja przesledzić.
    Moze kilka uwag, jakie wniosę, będą Wam przydatne. Jezeli rzeczywiście jest tak, że ta fabuła opisuje wydarzenia in spe, to trzeba sobie zadać pytanie skąd autor mógł czerpać wiedzę na temat mających dopiero wydarzyć się zdarzeń? Raczej sceptycznie zapatruje sie na to, że p. Alef Stern jest wspólczesnie zyjącym Nostradamusem lub prorokiem – choć ideogram Oka Horusa mógłby wskazywać inaczej :). zakładam więc, że żródło wiedzy o mającej wydarzyć się tragedii smoleńskiej, jest racjonalnie wytłumaczalne. Zgodzimy się chyba, że wiedza ta była (jest) niezwykle niebezpieczna, a wygląda na to, że p. Alef nie odczuwa z tym związanego dyskomfortu. Stąd wniosek, ze ma bardzo możnego protektora lub jest w miejscu bardzzo bezpiecznym. Jeżeli napiszecie, ze podpisywał w miejscu publicznym swoją ksiązkę, to zapytam, czy macie 100% pewność, że podpisywał ją rzeczywiście Autor ;)? Jeżeli tak, to jego protektor czyni go niezwykle bezpiecznym. Kim więc jest ów Protektor? Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie, macie wszak większe mozliwości interpretacyjne, ponieważ czytaliście Polę.
    Tyle tytułem wstępu.
    Zaciekawiony Waszymi komentarzami, odwiedziłem wczoraj witrynę p. Alefa, ale otworzyłem ją w kilku zakladkach, bodajże na 4 i na kazdej z zakladek był inny zestaw ilustracji. Co na nich zauwazyłem? dwie egipskie postacie: Horusa i Neftydę. Oba bóstwa mają zwiazek z Setem. taki dobry w mitologii Egiptu juz nie jestem, ale pewnie sami zaglebicie się w relacje Set – Neftyda – Horus, w wojnę między Horusem i Setem, okiem Horusa (lewe lub prawe – ma to znaczenie) w zabojstwo Ozyrysa i … samą Neftydę. Przyznaję, ze tez wspomagalem sie wikipedią, otóż Neftyda to, ze tak rzekne, bóstwo związane z wodą, a kilka innych obrazków nawiązywalo do środowiska wodnego (oczko wodne, staw, etc.). Ciekawą informację uzyskacie na jednej z podstron (bodajże z linków) na kafeterię.pl, gdzie w tekście omawiajacym jedna z ksiąek (nie pamietam tytułu)był odnosnik do reklamy firmy, której slogam brzmiał (cytuje z pamięci) „METANEM USUNIEMY WILGOĆ” (caps – w moim wykonaniu).
    Innym wątkiem pojawiającym się w sekwencji obrazów na witrynie p. Alefa był kwiat maku. Ktoś z Was pisał już na forum o CHelwecji, natomiast, ja zwróciłem uwagę na łac. nazwę „Eaton”. Otóż pod tą nazwa w googlach odnajdziecie globalną, z kanadyjskimi korzeniami firmę (ktos wspominał o klonach na ilustracjach), która ma w Polsce swoje oddziały, a zajmuje się w skrocie czymś co mozna nazwac „green power”. Poklikałem w sieci (watek koronki na zdjęciu oraz linii energetycznych, przesyłowych na innym zdjęciu) na temat tej firmy i gdzies odnalazłem ogłoszenie, ze Eaton Polska (bielsko lub Tczew) poszukuje pracownika, ale z programu „Mlodych Liderów”. Czy to zbieg okoliczności, że programy noszą wspólna nazwę, czy może ów program Młodych Liderów jest tożsamy z działalnością fundacji (tu odsyłam do tekstu: http://1maud.salon24.pl/210475,fundacja-koligacje-sami-swoi )? Niestety, z braku czasu nie poszukiwałem z determinacją i nie udało mi sie ustalić, czy te programy są tożsame. Być może jest to slepa uliczka, ale kłopoty z siecia energetyczna w Polsce sa ogólnie znane, także spory i watpliwości zwiazane z zasadnością budowy pól wiatrakowych w Polsce, a niewatpliwie i na to chciał zwrocic uwagę p. Alef.
    Rzeczywiście trudno nie zgodzic sie w wielopłaszcyznowością ilustracji Autora na Jego stronie. Takim czymś jest fotografia z posadzką przypominającą POLA szachowe (pojedynek Horus – Set)i nawiązująca do PÓl rozmowa (jednoczasowa?) Gaspromu (dlaczego „s” ?).
    Innym watkiem na który ktoś z Was (przepraszam, że nie operuję nickami, ale czytałem Wasze forum „na raz” stąd moje kłopoty z zapamietaniem co kto napisał)jest żabka (ropucha?) na grzybie, podpowiedzią może byc filmik na innej podstronie, z jedna z bajek mojego dzieciństwa „Żwirek i Muchomorek” – prawidłowy tytuł „Z mchu i z paproci” – ktoś zainteresowany tematem uzyska na pewno podpowiedx i być może skojarzy przekaz. Po obejrzeniu dobranocki 🙂 nie brałbym urodzaju grzybów jako plagi, a raczej traktowałbym jak dobrodziejstwo dane prze naturę. Podobnie nie traktowałbym suszy. Luźno nawiązując do Żwirka i Muchomorka i „metanem zwlczymy wilgoć”, w moim mniemaniu kazda z plag- jezeli nas dotykają nieprzypadkowo, ktora nas dosięga (lub dosiegnie) niesie za sobą dodatnie wartości np. śmierć Ozyrysa wieszczy przyjście Horusa i Ra (chronologia religijnych i politycznych wydarzeń podzielonego na Górny i Dolny Egipt jest mi mgliście znana) plaga „grzybów” odpowiednio wykorzystana – wieszczy dobrobyt (?), niedobór wody wrózy nadmiar gazu (?) innych zwiazków nie szukałem…
    jeszcze jedno skojarzenie, bardziej intuicyjne. Otóż Eaton uparcie nasuwa mi na myśle Egipt, zwłaszcza końcówka „ton” – może EchnATON?
    P.S> Mam nadzieję, że Was nie przeraził długi tekst i dotarliście do końca :). ach jeszcze, zapomniałbym o innym spostrzeżeniu :). Może istotne… Czy Autor pisal w Poli o majacej nastąpić dyktaturze? – jeżeli tak, to mamy namacalny poczatek: http://kataryna.salon24.pl/210734,glos-podniesiony-na-wladze-uciszymy
    Pozdrowienia dla blogera 9nie wiem czy aktywnego, czy cytowanego?) Aecjusza, nick niesie piekne, acz tragiczne (?) brzemię podzielonego (jak Egipt czy powyborcza Polska) Cesarstwa i los może Horusa,Prometeusza, a może Mojżesza i … Autora – przeczytałem koncowe fragmenty książki z zaczarowanym ołówkiem (wszak Bóg nie jedno ma imię :)].
    Oczywiście pozdrowienia i podziekowania dla blogera ndb 2010

    • ndb2010 said

      Dziękuje za pozdrowienia. Pozdrawiam również.

      W związku z tym, że mam inne zajęcia i nie mam dostepu do ksiązki nie biorę udziału w dyskusji na jej temat ale przychylę sie do Twojej wypowiedzi z początku, że jeśli książka jest tak zgodna to autor musi miec protektora. Nie wiem dlaczego ale czuje, że autor to synalek jakiegos prominenta PRL, który nasłuchał się tego i owego. Krnąbny syn postanowił wydac książkę a tatuś pewny swojej siły przymyka oko na poczynania syna.

      Drugie wytłumaczenie, że ta książka była szantażem dla tych, którzy by chcieli przeszkodzic w umowie gazowej, gdzie data wydania ksiązki zbiega się z datą negocjacji. W każdym razie czuje, że ta książka w jakiś sposób jest związana z tymi, którzy stworzyli akcję Smoleńsk. Ale tak jak wspomniałem wcześniej nie chcę się wtrącac do dyskusji na jej temat.

  163. kapalin said

    Przyjmij podziekowania za tytaniczną pracę zwiazaną z rozwiazywaniem tajemnicy Katynia 2010.
    Wydaje się być ważkim i cennym spostrzezenie odnoszące się do spójności dat wydania ksiązki i negocjowania umowy gazowej.
    Na drugą sugestię zapatruję się raczej sceptycznie, za duża stawka i ryzyko, aby jakiemus rozkapryszonemu książątku pozwolić na takie fanaberie.
    Książki równiez nie czytałem (może to zdrowsze), ale jak pisalem poprzednio, przegladałem strony p. Sterna i Poli laski. Zdumiewajaca jest ta internetowa oprawa ‚Poli Laski i ciąg dalszy” – wkrótce ma być wydany thriller pod znamiennym tytułem: Ostatni Lot, a na podstronie p. Sterna „praca” wymienionych jest kilkadziesiąt nastepnych zapowiadanych tytułów. Domniemuję, że ów thriller bedzie posiadal zapewne odmienne autorskie indywidualne cechy literackie, bo zapowiadany jest jako dzieło spółki autorskiej. To jednak tylko spekulacje, ale jeżeli prawdziwe, to zaiste imponujący marketing, fundusze i logistyka. Niejasna jest tez dla mnie gra w skojarzenia jaka podjął autor ze swymi czytelnikami, nie znamy jej jasnego celu strategicznego, bo marketing przy owej „zgodności” wydaje sie być li tylko listkiem figowym.
    Może warto przyglądnąć się calej tej otoczce wydawniczej, tzn mam na mysli np. recenzentów, tych z zycia publicznego, którzy wypowiadali się entuzjastycznie oraz tych, którzy ostro skrytykowali te pozycję. Może ktoś z forumowiczów już to zrobił?
    P.S. Trudno mi uwierzyć, że p. Stern jest tak zdolnym analitykiem, ze przewidział tak jak Komorowski w wywiadzie dla rmf katastrofę lotniczą, chyba, że korzystał z tego samego źródła… cco wcale nie implikuje, że musi grać po tej samej stronie co on. Możliwe, że reprezentuje kolejnego, zupełnie zaskakującego i bardzo mocnego gracza na naszych Polach (sic!, co wcale nie znaczy, że nam przychylnego lub nawet chwilowo przychylnego.

  164. EL said

    Tylko Bóg uratuje Polskę ale nie ten w którego wierzy A.S.

  165. Zga said

    W rozmowie z gazetą „Nasz Dziennik” Ewa Błasik opowiada też, że czas na zegarku jej męża zatrzymał się na godz. 8.38.

    • hjk said

      To ciekawe z tym zegarkiem na 8.38 – oczywiście to nie musi być moment katastrofy, ciekawe, co to za zegarek i co moze powodować zatrzymanie – czy tylko wstrzas mechaniczny i czy zegarek nie był „potem” odpowiednio „ustawiony”…

  166. Marian said

    Zastanawiam sie czy aby II poszerzone wydanie Pola Laska nie jest przypadkiem POszerzone (czytaj celowo zmanipulowane).Czy taka zbrodnia byloby zamieszczenie II wydania ksiazki na necie w formacie PDF ?
    Sa osoby ktore chetnie by ja przestudjowaly a nie maja mozliwosci jej zakupu.
    Pierwsze wydanie krazy w internecie do dzisiaj.
    Inna sprawa jezeli II wydanie to byla tylko odpowiedz na wyciek i wydania do internetu i chodzilo poprostu o kase.
    Pozdrawiam Patriotow szukajacych prawdy o Smolensku.

    • glglgl said

      Podaj link bo ja nie mogę od dłuższego czasu znależć I wydania (ebook)

      • szymonek said

        kup sobie – uważasz ze kradzież jest w porządku?

      • hjk said

        Przepraszam, ale to nie jest kradzież, a co najwyzej użytkowanie niezgodne z domniemaną wolą autora 🙂
        Kradzież to by była, jakby „gwizdnął ją” ze sklepowej lady. Albo jeszcze lepiej „podwedził” rękopis autorowi i opublikowal pod własnym nazwiskiem.Albo włamał się na konto autora i przelał na własne konto zapłatę od wydawcy.
        To coś w rodzaju „przeczytania w księgarni” i odłożenia na półkę, albo lepiej pożyczenia z biblioteki czy od kumpla….
        Sorry, ze to piszę , ale nie mogę już znieść tego moralnego szantażu przemysłu rozrywkowego głównie, a po części informatycznego…

  167. Marian said

    Tutaj ktos wstawil
    http://www.accuratefiles.com/fileinfo/gsdddfbbh2i0

  168. glglgl said

    No niestety nie działa

  169. Pik said

    O kurde http://www.youtube.com/watch?v=F9HRS3pjbfY&feature=grec_index&videos=J2EeE4v5Swc

  170. Marian said

    Re: Glglgl
    Slabo szukasz… pelno tego w googlach ,wiecej nie chce mi sie szukac 🙂
    http://www.megafileupload.com/en/file/226633/Pola-Laska-czyli-upadek-czwartej-ko–ci-pospolitej-rzeczy-pdf.html
    ps.Jak poprzedni link rzeczywiscie nie dziala to prosze Admina o usuniecie.

  171. Zga said

    Co najmniej jedna z ofiar katastrofy smoleńskiej zmarła od 10 do 19 minut po zderzeniu tupolewa z ziemią. Tak przynajmniej wynika z formalnej rosyjskiej dokumentacji medycznej. W akcie zgonu co najmniej jednego z pasażerów, do którego dotarł „Nasz Dziennik”, widnieje godzina 8.50-9.00 czasu polskiego.
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100726&typ=po&id=po13.txt

  172. borys39 said

    Nie wiem czy to już przytaczaliście, jeśli się powtarzam – przepraszam

    Rozdział „Miłość” 292-293-294 str.

    Pierwsze litery wierszy, pionowo :

    PogrANicZeWognIUpoGONiBOrderlinecelpAlnoicodOBrykonIeC?

    Pogranicze w ogniu pogoni borderline cel pal no i co dobry koniec ?

    • szymonek said

      DALSZY CIĄG DYSKUSJI O ZAKOŃCZENIU

      PogrANicZeWognIUpoGONiBOrderlinecelpAlnoicodOBrykonIeC?

      cholera tyle czasu mam tą książkę a to przeoczyłem!!!
      — luca Mon, 26 Jul 2010

      Pogranicze w ogniu pogoni borderline cel pal. No i co dobry koniec?

      Alef tym samy zwraca nam uwagę, że naszym celem nie jest wewnętrzna wojna. Albo zapowiada , że jak coś się dziać na granicach to dopiero się zjednoczymy. Ma rację jesteśmy głupim narodem, który żre się wewnętrznie co nasi zewnętrzni sąsiedzi podsycają i nami rozgrywają, dopiero jak coś się poważnego wydarzy to może się zjednoczymy.

      Wniosek powinniśmy zjednoczyć się wcześniej. Czyli tak możemy sie uratować przed zagładą?

      pogoni – godot dogoni?

      Po granicze w ogniu –

      po gra nicze w ogniu bor der line cel pal no i co dob ryk o nie c

      słowo bor i dob – BOR bór i dąb czyli może generał BUK i BOR?

      PO gra nic, że w ogniu BUK na linii celu. Pal (trafiony) no i co ryk o nie c ( może ciiisza?)

      PAN ZW IU GON BO A OBC – może to jest klucz – do ksiązki – którego szukaliśmy????

      ogr ic e ogn po i rderlinecelp lnoicod rykonie

      – trzeba będzie nad tym posiedzieć – prosze wszystkich o pomoc!!!
      — szymonek Mon, 26 Jul 2010

      Borysowi i Luce dziękuje za informację – normalnie jesteśmy ślepi – a najciemniej jest pod latarnią – czarno na białym mamy to podane w drugim wydaniu, w pierwszym też jest tyle że nie wyboldowane. Sam zwróciłem uwagę na te boldowania wcześniej , ale jakoś ich nie poskładałem.
      — szymonek Mon, 26 Jul 2010

      Pogoń to herb Litwy. Coś z pograniczem Litwy.
      Jest też Berlin.
      Order – to jest rozkaz po angielsku
      Ale i zakon rycerski.
      Litwa, Berlin, Zakon Rycerski (może Krzyżacy?)
      Rozkaz
      są plecy – atak z tyłu?

      Z dużych liter
      Baobab(u?) pniu (pnia?) zgon zna Pana Boga boa (wąż?) guza
      Jest Bono – U2? U2 to samoloty szpiegowskie amerykańskie.

      Baobab – fragment opisu:

      Drzewo baobab

      „Baobab, symbol afrykańskiej sawanny, to bardzo tajemnicza roślina. Nazywany czasem
      drzewem rosnącym do góry nogami jest jedyną rośliną na Ziemi, która pamięta czasy sprzed
      5000 lat.
      Według legendy Buszmenów baobab rozzłościł Boga, który za to posadził go do góry
      korzeniami.”
      Do góry nogami? Coś uległo odwróceniu do góry nogami? Proces? Obietnica? Agent? Coś idzie odwrotnie?
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      można też tak – GONiBOrder

      G on N (in) Border N ma trzy proste – czyli trójkąt!

      czyli G w trójkątnej ramce – z czymś się to Wam kojarzy?

      rozwiązanie zagadki na koniec może trzeba ułozyc to zdanie w trójkącie w środek wstawić G i to pozwoli Nam coś odczytać?
      — szymonek Mon, 26 Jul 2010

      Może nie tylko order, ale… Odra! Rzeka Odra!. Graniczna rzeka z Niemcami. Jest Berlin, Zakon Krzyżacki. Coś z Litwą i coś w plecy.

      No i ten cel pal – palce?

      Nic co Dobre
      Znicz – co znicz?
      Święto Zmarłych?
      Czy Igrzyska Olimpijskie?

      Gra Znicz(e) (może chodzi o krzyż pod Belwederem? Chyba nie)

      Pogranicze w ogniu – film polski o walce wywiadów przedwojennych Polski i Niemiec. Akcja dzieje się w Berlinie, Wielkopolsce, Świnoujściu, Peenemunde (Wolin – a jakże, Wolin też jest w łamigłówce Alefa Sterna)
      cel pal – jak rozstrzelanie
      Ciekawe, bo w serialu Pogranicze w ogniu buł oficer Osnowski bazującym na słynnym polskim szpiegu Jerzym Sosnowskim.
      Jerzy Sosnowski skończył źle, bo (hipoteza, bo nie wiemy na pewno):
      „We wrześniu 1944 Jerzy Sosnowski przedostał się z Pragi do lewobrzeżnej Warszawy[1] z zadaniem specjalnym, po czym zaginął bez wieści. Zoja Woskriesienska-Rybkina pisze, że „zginął podczas wyzwalania Warszawy”, ale nie podaje bliższych szczegółów[9]. Iwan Sierow utrzymuje, że został rozstrzelany na rozkaz kierownictwa Armii Krajowej. Paweł Sudopłatow podczas śledztwa w 1958 roku winą za śmierć Sosnowskiego obarczył Nikitę Chruszczowa i podał, że stało się to w 1945. Oskarżenie to Sudopłatow powtórzył w swojej książce wydanej w 1996[10].”
      Czyli rozstrzelanie.
      Sosnowski? Może chodzi o nazwisko związane z drzewem?
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Zaraz – baobab rośnie odwrotnie.
      Sosnowski – agent
      Drzewa.
      Jakiś agent został odwrócony?
      I rozstrzelany?
      Czy chodzi po prostu o egzekucję?

      generał Buk zmienił strony i musiał być zlikwidowany?
      Dla kogo w takim razie pracował?
      Litwa obejmowała kiedyś tereny Białorusi. Stąd Pogoń (zresztą chyba jest w herbie Białorusi). Order to rozkaz – cel pal.
      Czyżby Tupolew został po prostu zestrzelony (cel pal) nad granicą Białorusko Rosyjską, bo wiózł agenta, który zmienił strony? Generał Buk postanowił już więcej nie pracować dla kogoś?
      To by oznaczało współpracę Białorusi, a ten niby konflikt Putina z Łukaszenką ma sprawę zaciemnić?
      Buk to też jest system przeciwlotniczy używany w Rosji i na Białorusi, więc biedny generał Buk niekoniecznie musiał być agentem. Może chodzi o Zielonkę, który został zlikwidowany?
      Berlin maczał w tym palce?
      Coś było w ogonie Tupolewa. Wabik na pocisk? nadajnik? Bomba zdalnie odpalana?
      Współpraca Kremla i Berlina spowodowała zestrzelenie nad granicą Białoruską, a Łukaszenko.

      Jest Border, ale i bruder – brat po niemiecki. Tak zwracali się do siebie Krzyżacy.
      Jest Bingo! – trafienie?

      Szymonku, Twój odczyt:
      „PO gra nic, że w ogniu BUK na linii celu. Pal (trafiony) no i co ryk o nie c ( może ciiisza?)”

      Odczytuję tak – po minięciu granicy białorusko-rosyjskiej Tupolew znalazł się na linii celu zestawu przeciwlotniczego Buk, który go namierzył i zestrzelił.

      Trochę się już przegrzewam.
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Bór sosnowy!
      Czy na granicy są sosnowe bory?
      Są tereny zalesione. Bory. Są tez miejscowości Bereziny (nasze Brzeziny, od brzozy), jak i Lipovo (ni emusze tłumaczyć). Stawiam na brzozy, bo oficjalna wersja mówi, że Tupolew uległ zderzeniu z brzozą!. A jakże, i to jakiem zderzeniu, niedaleko wsi Bereziny zderzył się z Bukiem!

      Tylko gdyby tak było, to Amerykanie musieliby to widzieć na swoich satelitach!
      Może ten U2 – amerykański samolot szpiegowski jest dowodem, ze Amerykanie śledzili i wiedzą?!
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

  173. szymonek said

    czyli ostatnie zdanie ksiązki Alefa Sterna Pola Laska brzmi –

    „Pogranicze w ogniu pogoni borderline cel pal. No i co dobry koniec?”

    Alef tym samy zwraca nam uwagę, że naszym celem nie jest wewnętrzna wojna. Albo zapowiada , że jak coś się dziać na granicach to dopiero się zjednoczymy. Ma rację jesteśmy głupim narodem, który żre się wewnętrznie co nasi zewnętrzni sąsiedzi podsycają i nami rozgrywają, dopiero jak coś się poważnego wydarzy to może się zjednoczymy.

    Wniosek powinniśmy zjednoczyć się wcześniej. Czyli tak możemy sie uratować przed zagładą?

    Ale można to też przeanalizować inaczej?
    „pogoni” – godot dogoni?

    „Po granicze w ogniu” –

    „po gra nic ze w ogniu bor der line cel pal no i co dob ryk o nie c”

    czyli

    słowo bor i dob – BOR bór i dąb czyli może generał BUK i BOR?

    czyli być może:

    „PO gra nic, że w ogniu BUK na linii celu. Pal (trafiony) no i co ryk o nie c ( może ciiisza?)”

    a może A – to katastrofa B to robota po katastrofie czyli kłamstwa mediów itp, a do nas należy C???

    a teraz z podziałem na duże litery i małe:
    „PAN ZW IU GON BO A OBC” – może to jest klucz – do ksiązki – którego szukaliśmy????

    małe:
    „ogr ic e ogn po i rderlinecelp lnoicod rykonie”

    – trzeba będzie nad tym posiedzieć – prosze wszystkich o pomoc!!!

    a Borysowi i Luce dziękuje za informację – normalnie jesteśmy ślepi – a najciemniej jest pod latarnią – czarno na białym mamy to podane w drugim wydaniu, w pierwszym też jest tyle że nie wyboldowane. Sam zwróciłem uwagę na te boldowania wcześniej , ale jakoś ich nie poskładałem.

    • szymonek said

      WIERZENIA LUDÓW I NIESPODZIEWANE ROZWIĄZANIE ZAGADKI O KIELICHU I ATOMÓWCE

      ”Ino Godot to dogoni” – Oni to Dogoni?

      Dogoni, zachodnioafrykański lud, zamieszkujący południowo-wschodnie obszary Malii, zwłaszcza górski rejon Bandiagara. Ich społeczność liczy około 300 tys. osób (1985). Posługują się językiem z grupy gur. Zajmują się głównie rolnictwem i hodowlą (nadwyżkę uprawianych zbóż wymieniają z Fulanami za mięso, ryby i sól), a także rzemiosłem – wyplatają kosze, wyrabiają naczynia (dzbany), rzeźbią i malują maski rytualne.

      Podstawą ich organizacji społecznej są wielkie rodziny, rody i wspólnoty plemienne. W XVI w. często najeżdżani przez wojska Songhaju, czasowo zislamizowani, powrócili do dawnych, oryginalnych wierzeń, ściśle powiązanych z kosmogonią. Wg jednej z hipotez Dogoni wywodzą się od starożytnych Garamantów, potomków greckich imigrantów z wyspy Lemnos, którzy osiedlili się w Libii, następnie przez tysiące lat migrowali do Mali. Od owych Garamantów przejęli wiedzę o Wszechświecie, zwłaszcza o podwójnej gwieździe Syriusz (Syriusz A i Syriusz B), którą zwą gwiazdą Sigui, i która jest podstawą ich wierzeń. Bogata mitologia ludu Dogoni określa także, za pomocą symbolicznych wzorów, całą naturę i wszelkie przejawy życia społecznego.

      Wg Dogonów istnieje niezliczona liczba gwiazd (tolo) i kilka gwiezdnych światów („ziem”) poruszających się spiralnie, zamieszkanych przez istoty żyjące, stworzonych przez najwyższego i jedynego boga – Ammę. Rozróżniają 3 rodzaje gwiazd: gwiazdy stałe – część rodzin gwiazd, które nie obracają się wokół innej gwiazdy, planety – część rodzin gwiazd obracających się wokół innej planety oraz satelity, które „robią koło”, czyli obiegają planety. Ruchy ciał niebieskich porównują do obiegu krwi. Najważniejszą gwiazdą na niebie jest dla nich Syriusz B., zw. po tolo lub Yurugu. Wiedzą, że obraca się on wokół własnej osi, znają jego czas orbitalny (który wynosi 50 lat), że jest najmniejszym, a jednocześnie najcięższym obiektem na niebie, zbudowanym z materiału zw. przez nich sagala, który uważają za jaśniejszy i cięższy od żelaza. Na swoich rysunkach przedstawiają także m.in.: Saturna (wraz z jego słynną aureolą, widoczną jedynie przez teleskop), Księżyc, Jowisza (i jego księżyce), Wenus, Ziemię (o której wiedzą, że obraca się wokół własnej osi i krąży wokół Słońca), Drogę Mleczną. Symbolem układu, grupy gwiazd lub planet jest dla nich łożysko. Układ Słoneczny to wg nich „łożysko Ogo” (Lisa), Syriusz zaś wraz z towarzyszącym mu gwiazdami i satelitami to „łożysko Nommo” – wielkiego bohatera, twórcy kultury i cywilizacji. Ogo, symbolizujący człowieka, zbuntował się, gdy stwarzał go Amma i pozostał niedokończony, nieczysty. Aby odpokutować winę Ogo, Amma zesłał na Ziemię swego syna Nommo – boskiego Nauczyciela, który przybył z Syriusza w arce, założył społeczność istot ziemnowodnych (zw. także Nommo), szerzących na Ziemi cywilizację, złożył ofiarę ze swojego życia (został ukrzyżowany na drzewie), następnie zmartwychwstał. Powróci kiedyś, poprzedzony powtórnym pojawieniem się na niebie „pewnej” gwiazdy.

      Wszystko już było?
      — Nasher Mon, 26 Jul 2010

      in o god otto dog on
      I no God ot Tod o go in
      — szymonek Mon, 26 Jul 2010

      myśl i słowo.. synergia.. to czy jest to żywa energia, która w czasie się materializuje…????

      bo przeraża mnie myśl że miliony osób, karmione obrazami z tv, energią swych myśli budują ten świat…. sztuczny świat… czy może istnieć coś takiego jak kolektywna myśl.. ??
      — HARZAK Mon, 26 Jul 2010

      Harzak – oglądałeś Matrix?
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Dogoni – God Oni
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Amma – Mama?
      Matka?
      Bóg rodzaju żeńskiego?
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Harzak
      Dla Ciebie fragment filozofii Indian Hopi (Hope z angielska nadzieja, ale Indianie Hopi o tym nie wiedzieli, kiedy tak się nazwali 😉 )

      „Według nich pragnienia i myśli człowieka wpływają nie tylko na jego działanie, ale również na przyrodę. Człowiek może wpływać pozytywnie jak i negatywnie na zjawiska przyrodnicze np. opady deszczu, wzrost roślin czy rozmnażanie zwierząt. Ponieważ świat myśli Hopi nie ma wyobrażeniowej przestrzeni, myśl może zostawić ślad samej siebie np. w roślinie na polu. Jeśli będzie to dobra myśl o zdrowiu i wzroście, to będzie ona również dobra dla rośliny. Intensywność myśli decyduje o jej mocy, a ta leży u podstawy ceremonii, modlitw, tańców, rytualnego palenia fajki itd. Właściwe myśli i uczucia są niezbędne dla komunikowania się z sacrum. Jeśli Hopi manifestuje arogancję, chciwość lub brak szacunku, może wpłynąć na zatrzymanie deszczu. Susza jest konsekwencją nieodpowiedniej postawy etycznej i niewłaściwych relacji z Matką Ziemią. Duchowa substancja deszczu stanowi twórczą osnowę form i rytmów świata. Kiedy Hopi modli się o deszcz oznacza to, że modli się o podtrzymanie harmonii we wszechświecie. Deszcz jest oczywiście istotny dla przetrwania Indian Hopi zamieszkujących półpustynny teren, ale byłby on dla nich równie ważny, gdyby mieszkali na obszarze lasów tropikalnych, ponieważ deszcz symbolizuje twórczą moc, która daje życie i istnienie w kosmosie. ”
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      Witajcie 🙂
      Zastanawiał się ktoś co Alef mógł mieć na myśli pisząc: „ATOMÓWKA”
      — Sek Mon, 26 Jul 2010

      Tak, zastanawiałem się 😉
      — Aetius Mon, 26 Jul 2010

      A doszedłeś już do czegoś Aetiusie?:-)
      rozwiń swoją wypowiedź:)
      — Sek Mon, 26 Jul 2010

      są plany zatkania wycieku ropy, eksplozją jądrową.
      — szymonek Mon, 26 Jul 2010

  174. borys39 said

    Witam

    II wydanie , wyboldowane litery , 10 str. :

    „szukajcie a znajdziecie rok”

    PS. Chyba nikt nie przytaczał

    • szymonek said

      coś Ci się Borys strony pomyliły , albo coś wymyślasz – ani w drugim ani w pierwszym wydaniu nie ma takiego boldowania na stronie 10!!!

      • szymonek said

        To celowa dezinformacja?

      • borys39 said

        Witam

        Przepraszam, podałem zły numer strony (nie miałem książki przed sobą, podałem z pamięci) , nie 10 a 12 str.

        wiersze od 1 do 11 :

        … czaSu … jęZykiem … przypUszczałem … dzięKi … skłAdni … więceJ … Czułem … sIę … kiEdyś … włAściwie ocZarował mNie, porwAł, ukazuJąc … Dźwięku … brZmIEniach … Czułem … IntErwały …

        Zamiast pogrubienia (jak w książce) – duże litery :

        „szukajcie a znajdziecie”

        wiersz 20 : Romans
        wiersz 21 : Okazuje
        wiersz 22 : Kretynka

        „rok” a może „kor” ?

  175. borys39 said

    Witam

    „bo jak tu w 3xM mam nie wierzyć?” – 15 str.

    3M (NYSE: MMM; wcześniej: Minnesota Mining and Manufacturing Company) – amerykański koncern produkujący ponad 55000 produktów w wielu branżach, między innymi: tworzyw sztucznych, materiałów ściernych, elektronicznej i farmaceutycznej.

    We wczesnych latach 40. XX wieku działalność 3M skierowano na produkcję materiałów obronnych na potrzeby II Wojny Światowej. Po tym okresie powstały nowej projekty, takie jak folie odblaskowe Scotchlite™ wykorzystywane do oznakowywania dróg, t a ś m a m a g n e t y c z n a zapisująca dźwięk i taśma klejąca z włókien. Wówczas także firma 3M po raz pierwszy zaangażowała się branżę graficzną, produkując klisze do druku offsetowego.
    W latach 50. firma 3M wprowadziła proces kopiowania Thermo-Fax™, powłokę ochronną dla tkanin Scotchgard™, t a ś m ę w i d e o, wkładki czyszczące Scotch-Brite® oraz wiele nowych produktów elektromechanicznych.

    Czy chodzi o nagrania – dźwiękowe, filmy ? Dowód, któremu trudno nie uwierzyć?

    • szymonek said

      MASA MIASTO MASZYNA – awangarda Krakowska i Futurysci

      Główne założenia oraz program poetycki
      tzw. kult 3 × M („Miasto, Masa, Maszyna”) – kult współczesnej cywilizacji
      artysta jako architekt-budowniczy zdań
      ekwiwalentyzacja uczuć – prezentowanie obrazu będącego ekwiwalentem uczuć
      metafora jako środek wyrażania i tworzenia nowej, poetyckiej rzeczywistości
      zbliżenie rytmu poezji do rytmu prozy
      używanie skrótów myślowych i skondensowanej (spiętrzonej) metafory
      ekonomiczność języka poetyckiego
      zajmowanie się teraźniejszością
      kult nowości
      emocjonalna powściągliwość (antysentymentalizm)
      intelektualna dyscyplina
      precyzyjna budowa wiersza, zwięzłość

      Włoscy futuryści w swym manifeście głosili:
      Chcemy wyśpiewywać miłość do niebezpieczeństwa, praktykę energii i zuchwałość.
      Podstawowymi elementami naszej poezji będą odwaga, śmiałość i bunt.
      Dotąd literatura wychwalała pełen zadumy bezwład, ekstazę i sen, my zaś chcemy sławić agresywny ruch, gorączkową bezsenność, gimnastyczny krok, ryzykowny skok, policzkowanie i cios pięścią.
      Oświadczamy, że wspaniałość świata wzbogaciła się o piękno prędkości. Samochód wyścigowy z bagażnikiem zdobnym w grube rury jak węże o buchającym oddechu, samochód rozgrzany do czerwoności, który wygląda jak pędzący pocisk piękniejszy jest niż Nike z Samotraki.
      Chcemy śpiewać na cześć człowieka trzymającego kierownicę, której idealna oś przecina ziemię; a ta z kolei wystrzelona krąży po swej orbicie.
      Trzeba, by poeta podejmował wysiłki z zapałem, błyskotliwością i roztropnością, aby podsycać entuzjastyczny zapał pierwotnych żywiołów.
      Jedynie walka jest piękna. Arcydziełem jest tylko to, co ma agresywny charakter. Poezja musi być gwałtownym szturmem na nieznane siły, ma zmuszać je, by leżały pokornie przed człowiekiem.
      Jesteśmy na samym krańcu przylądka wieków! Wczoraj umarły Czas i Przestrzeń. Żyjemy już w absolucie, stworzyliśmy już bowiem wieczną i wszechobecną prędkość.
      Chcemy wysławiać wojnę – jedyną higienę świata – militaryzm, patriotyzm, niszczycielski gest anarchistów, piękne idee, które zabijają, oraz głosić pogardę dla kobiety.
      Chcemy zniszczyć muzea, biblioteki, zwalczyć moralizm, feminizm i wszelkie przejawy oportunistycznego i użytkowego tchórzostwa.
      Będziemy wyśpiewywać na cześć wielkich tłumów wzburzonych pracą, przyjemnością lub buntem, wielobarwnych i polifonicznych fal rewolucji w nowoczesnych miastach, arsenałów i fabryk wibrujących nocą pod gwałtownie rozświetlonym blaskiem elektrycznych księżyców, na cześć żarłocznych dworców, wężów, które kopcą, fabryk zawieszonych pod chmurami na sznurkach dymów, mostów skaczących jak gimnastyk nad diabolicznym ostrzem rozświetlonych słońcem rzek, awanturniczych parowców węszących po horyzontach, żelaznych koni zaprzęgniętych do długich rur i na cześć szybowcowego lotu aeroplanów, których śmigło łopocze jak chorągiew i hałasuje jak oklaski rozentuzjazmowanego tłumu.

  176. Nana said

    Mysle ze za bardzo sie rozdrabniacie nad ta ksiazka.Przekaz (o ile taki tam jest) musi byc bardziej prosty i zrozumialy inaczej szkodzi i zamydla a nie pomaga.Kiedy wszyscy szukaja w ksiazce dlaczego litera A jest litera A ,polski rzad w tym czasie moze podpisywac zbrodnicze dla Polski umowy i cyrografy.Dla mnie najdziwniejsza rzecza jaka sie stala w czasie tragedii Smolenskiej jest to ze wybuch ten wulkan a dym z niego okryl ta czesc Europy to juz chyba nie sprawka ludzi.

  177. szymonek said

    No i podpisuje – co zamierzasz z tym zrobić jeśli tak jest? Więcej osób chodzi do kina niż się ta książka zajmuje i oglądają jakieś firmy, a jeszcze więcej pije piwo – i jaki to ma wpływ na to co robi rząd???

  178. Nana said

    Szymonek przyznajesz ze polski obywatel nie ma zadnego wplywu na rzad? bo tak jest i juz? nic bardziej mylnego wlasnie o utwierdzenie w takim przekonaniu politykom chodzi.Myle ze juz tylko rewolucja i to taka prawdziwa moze temu zaradzic.Polacy powinni jak jeden duch zjednoczeni temu sie przeciwstawic.
    Swiat z wytrzeszczonymi oczami patrzy na to co sie u nas dzieje.Mlodziesz z zatrutymi umyslami od teorii spiskowych zagubiona w labiryncie dezinformacji.Wlasnie dajemy globalny pokaz ze mozna z nami zrobic wszystko,doslownie…

  179. szymonek said

    Też tak myślę i dlatego studiuje tę książkę – w niej jest przepowiedziane zjednoczenie i rewolucja, czy tędy droga? W tej książce oprócz warstwy doskonałej literackiej jest sporo profetyzmu – dziś pewnie nam trudno uwierzyć, ale w tradycji literackiej mamy już takie przypadki – choćby Mickiewicz. A Sienkiewicz – który pisał ku pokrzepieniu serce – Pola Laska – wzywa nas do czynu a nie do siedzenia przed telewizorami i załamywania rąk !

    • hjk said

      tylko do jakiego czynu – to jest pytanie
      bo zeby działać, trzeba miec cel i drogę realizacji, środki na to…
      trzeba sie zjednoczyć i zorganizować wokół czegos…

      rządy, które działają wbrew ludziom dążą do dzielenia, dezorganizacji, dezinformacji i wtłacania ludzi tam, gdzie chcą, czyli w codzienny kierat i niewolniczą pracę i szara codziennosć

    • kapalin said

      zjednoczenie, rewolucja, ale chyba religijna… Patrząc na stronę internetową A.S. wydaje mi się, że wszystkie udzielane czytelnikom wskazówki są cedzone wolno i z rozmysłem, a doyczą głownie ezoteryki, teozofii, manicheizmu, kalendarza Majów, starozytnych religii, etc. Może i ciekawe z punktu widzenia religioznawstwa… Czy aby tej swoistej gry, która prowadz A.S. nie mozna zdefiniować w ten sposób: Świat jest jeno szkołą szukania;nie o to chodzi, kto dopadnie,ale kto przebieży piękniejszą drogę”. A.S. może i zna tajemnicę smoleńska, ale nie poda jej, nie udzieli odpowiedzi na pytanie o 10.IV.2010… . Dlaczego? Bo nie chce. Czemu więc sluży ta zabawa w kotka i myszke? Powtorzę za Hjk, Co jest celem A.S.? W zasadzie zgadzam się z tym co wpisała Nana powiedział/a
      Lipiec 27, 2010 @ 1:05 pm
      ” Mysle ze za bardzo sie rozdrabniacie nad ta ksiazka.Przekaz (o ile taki tam jest) musi byc bardziej prosty i zrozumialy inaczej szkodzi i zamydla a nie pomaga.Kiedy wszyscy szukaja w ksiazce dlaczego litera A jest litera A ,polski rzad w tym czasie moze podpisywac zbrodnicze dla Polski umowy i cyrografy”
      Nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam

  180. Nana said

    Re:Borys39
    czaSu … jęZykiem … przypUszczałem … dzięKi … skłAdni … więceJ … Czułem … sIę
    … kiEdyś … włAściwie ocZarował mNie, porwAł, ukazuJąc … Dźwięku … brZmIEniach … Czułem … IntErwały …
    Tak to ja w trzecim wydaniu Pola Laska moge wyboldowac wszystko 🙂
    Bo w pierwszym np.tego nie ma,
    Natomist jesli juz sie rozdrabniamy i bawimy to:
    pierwsze wydanie ksiazki str.13 ,4 linijka od dolu
    Meicyżzćizdereiboskaj czyli Jak sobie radzić z życiem.
    Dla mnie to jest bardziej wiarygodne i mysle ze II wydanie Pola Laska jest zmanipulowane.
    Pozdrawiam.

  181. szymonek said

    Większość dyskusji przeniosła się na tablicę Alefa – ja dla bezpieczeństwa to archiwizuje, a tu podrzucam zainteresowanym, podzieliłem tekst chronologicznie na najciekawsze wątki, które się pojawiały.

    Prawdopodobne autorstwo książki – oraz techniki zamachu w Smoleńsku
    mam drugie wydanie, rzeczywiście a tam wyboldowane fragmenty litery i cyfry , nawet czasem są większe od innych – tak jakby autor chciał na coś zwrócić uwagę. MOże dizś wieczorem zerknę głębiej to coś odcyfruję 😉
    — luca Thu, 22 Jul 2010

    Aetius – zapraszam na maila 😉 Już czas 😉
    — Alef Stern Thu, 22 Jul 2010

    Spokojnych i słonecznych wakacji, Enia!!
    — weronika Fri, 23 Jul 2010

    z niektórych wyboldowanych wychodzą masońskie symbole – niektóre poukładane są jak cyrkiel i kątownica zaznaczone są litery G – oznaczające Boga
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    a z innych liter składają się całe zdania – wychodzą wierszowane palindromy 😉
    — kifas Fri, 23 Jul 2010

    Ani i cała Łacina.
    Oto i i Diana Idioto,
    ale Paradis, Ida rap Ela.
    Eli azot to za ile?
    U Jagody będą dęby do gaju,
    to li farsa SAS RAF i LOT.
    Ale finał – Ani Fela
    — Alef Stern Fri, 23 Jul 2010

    Niewiele mam dziś czasu, dlatego na gorąco pierwsze spostrzeżenia:

    SAS, RAF LOT dotyczą w pierwszej warstwie lotnictwa, choć RAF oznacza lotnictwo wojskowe.
    Mamy – lotnictwo.
    Ale jest dalej
    SAS – Special Air Service – jednostka specjalna,
    Mamy – siły bądź służby specjalne. Symbolem SAS jest nóż… ze skrzydłami… SAS jest jednostką wojskową. Wojskowe służby specjalne?
    antyterrorystyczną
    mamy antyterroryzm. Jeżeli zauważymy odbicie lustrzane, które używa Alef Stern – odbijamy lustrzanie znaczenie i mamy
    terroryzm bądź akt terrorystyczny
    RAF – lotnictwo wojskowe – wskazanie na samolot wojskowy. Może to Tupolew, który był samolotem formalnie wojskowym? A może inny samolot wojskowy?
    Popatrzmy dalej
    RAF – Rote Army Fraction, frakcja czerwonej armii – organizacja terrorystyczna działająca w Niemczech w latach siedemdziesiątych o skrajnie lewicowych poglądach. Specjalizowała się w zamachach bombowych, porwaniach i zabójstwach przeciwników politycznych (!). Tajemnicą poliszynela jest przeszkolenie i sponsoring przez radzieckie służby specjalne.
    Znowu terroryści! I to z armią czerwoną w tytule!.
    Jest jeszcze słowo „fraction” – czyżby jakiś odłam całej organizacji? Czyżby nie cała? Walki wewnętrzne?
    LOT – pierwsze skojarzenie oczywiste. Linie lotnicze. Lot jako taki.

    Mamy wiec wojskowe służby specjalne, które z antyterrorystycznych zmieniły się na terrorystyczne i mają na koncie zamachy na osoby i zamachy bombowe. Mamy organizację terrorystyczna, która była szkolona i sponsorowana przez służby specjalne komunistyczne (i taką ideologię wyznającą), ale tymi służbami bezpośrednio nie będąca. przynajmniej formalnie. Organizacja działa też w innym kraju niż sponsorujące służby specjalne. Kraj ten znajduje się na zachód od kraju macierzystego służb.
    No i lot – linie lotnicze polskie, lot jako taki.

    Mamy – Odłam wojskowych służb specjalnych, związanych z ideologią komunistyczną, powiązany z dawną Armią Czerwoną, przeszedł na działalność przeciwną do antyterrorystycznej dokonał finału lotu polskiego samolotu.
    Jest jeszcze azot
    Paradis – Raj? Czy Para da sile? Para? Mgła?

    I jeszcze z innego pozimou
    Lot – Biblijny jedyny sprawiedliwy w Sodomie, która została zniszczona ogniem. Ciekawe – ogień.

    Na koniec – w ostatnim wersie Alef umieścił… Alefa. Podpis? Czy może coś więcej?
    Mało czasu mam dziś i przepraszam za formę i pobieżność myśli.
    Spróbuję coś jeszcze uszczknąć w miarę możliwiości (intelektualnych też 😉 )
    Wiele jeszcze informacji pozpostało do rozszyfrowania.
    A może całkiem się pomyliłem?
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    A może para to dwójka? Dwójka ludzi?
    Para prezydencka? para bliźniacza?
    A może wszystko naraz?

    W następnym wersie występuje azot. Wytwarzanie mgły za pomocą związków azotu?

    Oto i Diana – Oto i Dana – chodzi o przekazanie danych? Sprawa szyfranta Zielonki czy też danych na temat lotu i zabezpieczeń?

    U Jagody – chodzi o gody? Czyli rocznicę?

    Naprawdę muszę biec do innych zajęć.
    Ale będę dalej myślał 🙂
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    i był to 666 wpis – przypadek?
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    U Alefa nie ma przypadków Luca.
    Też to zauważyłem.

    Czy to dodatkowa wskazówka co do prawdziwego inspiratora?
    Czy coś innego?

    Ciekawe, ale wynik równania umożliwiającego ten konkretnie wpis to 6…
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    6 jak odwrócisz to 9
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    Operacja Koral – Operacja Kora?
    Kora drzewa?
    Kora mózgowa?
    A może…
    Operacja k(do o dodajemy laskę wziętą przy okazjo Opola) a ra?

    Operacja Kara?

    Ukarano więc?

    może już za daleko…
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    Ciekawostka:

    http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nowe-prawo-juz-niczego-nie-sciagniesz-z-internetu,wid,12494023,wiadomosc.html

    Przyglądnijcie się uważnie artykułowi i stronie, przeczytajcie jego treść.
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    paradis – to raj – raj utracony – John Milton – a Alef tez pisał pot tym drzewem – tak jest w ksiązce i w jakimś wywiadzie – A Operacja K. to tytuł następnej ksiązki.
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    odetna nas od polo cocty – tj od internetu 😉
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    Odwołanie do Miltona i jego dzieła też mogło być szyfrem Luca

    Dzięki za przypomnienie o „Operacji K.” W momencie pisania nie pamiętałem o tej zapowiedzi.
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    Luca:

    Polo cocta była potrzebna do tego, by mali ludzie stali się wielkimi.
    Polo cocta była ciemną cieczą, podobną do coca coli. Przypominającą ropę naftową (ropa dobra na noc 😉
    Odetną nas od zasobów energetycznych, które mogły by spowodować, ze staniemy się wielcy?

    Co nie wyklucza Twojej interpretacji. Przekazy Alefa są wielopoziomowe.
    Zresztą – spójrz w linka, który zamieściłem. On zbieżny jest z Twoją interpretacją.

    Naprawdę muszę już zabrać się do pracy 😉
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    ktoś tu się lubi bawić liczbami
    — liwix Fri, 23 Jul 2010

    i literami też. To wielopoziomowy przekaz symboli, cyfr, liter, mitologii toposów literackich, nawet zdjęcia są nieprzypadkowo dobrane – ogrom wysiłku – jak napisał w recenzji Malinowski – ale zero lekkości. Zero lekkości!

    WWW Zero lekkości i ogrom wysiłku.
    Kazimierz Bolesław MALINOWSKI

    (alef zero) lek kości i o grom WySIłku
    Alefie – czy jesteś KBM
    — szymonek Fri, 23 Jul 2010

    dzieki szymonek ja poszedłem dalej….

    wys IŁ ku Y – 7 ku- Q – 6 ws IŁ 76 ws – vs

    mamy vs IŁ 76

    czyli ….. versus IŁ 76

    kość – czyli skull & bones – czyli 0 – czaszka i 11 dwa skrzyzowane piszczele

    zatem 101 vs. IŁ 76

    a teraz WWW – czyli 3 W – trzeci wymiar

    zatem mamy całe rozwiązanie

    WWW Zero lekkości i ogrom wysiłku.

    Trzeci Wymiar ALEF 101 vs. IŁ 76

    Alef Stern wiedział 4/10/ 2010 z trzeciego wymiaru.

    Zatem jest to rozgrywka amerykańsko rosyjska.
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    www to double u, double u double u

    Czyli 3 x double doulbe double

    double = 2

    3x 2 2 2

    666

    Te zmagania „sponsorowane są” przez sponsora…
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    WWW – 3 W to 3D FREE D – Freedom Wolność

    Wiec Alef Stern przynosi nam wolność – Alef Stern – pierwsza gwiazda – jutrzenka swobody?????
    — ninka Fri, 23 Jul 2010

    10-04-2010 vs 04-10-2010 ktos ma jakies skojarzenia?

    10042010 vs 04102010
    — gosc Fri, 23 Jul 2010

    101 vs 102

    Miałem podpowiedź
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    jak sie wpisze wgoogle wyskakuje NASCAR
    jakby to porozbijac Car to samochod ale i karoseri a jeszcze starsze to skorupa

    NAS to Network Attached Storage

    to nazwa technologii umożliwiającej podłączenie zasobów pamięci dyskowych bezpośrednio do sieci komputerowej.
    Dzięki takiemu rozwiązaniu można łatwo skonfigurować dostęp do danych znajdujących się w jednym miejscu z różnych punktów sieci. Zaletą NAS jest możliwość jego stosowania w heterogenicznych sieciach opartych na różnych rozwiązaniach klienckich przez co dane są osiągalne bez względu na rodzaj zainstalowanego systemu operacyjnego.

    to nasz car
    to nasz samochód
    to nasz samolot
    Tolo ma samolot
    — szymonek Fri, 23 Jul 2010

    szymonek
    Jest jeszcze NASA

    Po połączeniu wychodzi z Twoim całkiem spójny przekaz.
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    NASA – wskazanie na kosmos – oddziaływanie bądź obserwacja z kosmosu.

    I coś jeszcze zapewne.

    Jest jeszcze NSA CAR – National Security Agency – Agencja bezipeczeństwa narodowego. Car to rosyjski car?

    Może to chodzić o FSB – rosyjski odpowiednik NSA (przynajmniej w nazwie 😉 )
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    „101 vs 102

    Miałem podpowiedź”

    102 to nie czasem drugi tu-154 który jest w rosji „naprawiany” ?
    — Sek Fri, 23 Jul 2010

    NSA uses two serial protocols for key fill, DS-101 and DS-102. Both employ the same U-229 6-pin connector type used for U.S. military audio handsets, with the DS-101 being the newer of the two serial fill protocols. The DS-101 protocol can also be used to load cryptographic algorithms and software updates for crypto modules.
    — luca Fri, 23 Jul 2010

    Czyżby Alef używał U-229?
    — szymonek Fri, 23 Jul 2010

    Chodzi o wojskowy sprzęt do łączności?
    O jego pozyskanie i kody?
    Czy też był jakoś użyty?

    U 229 Pin Out

    Pin – kod pin – kod
    out – poza

    wyciekł kod wojskowy.

    Sprawa Zielonki czy też rozszyfrowania kodów z rozbitego sprzętu? Może jedno i drugie?
    A może rozbite kody posłużyły do zamachu?
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

    Przypatrzcie się.
    Widzicie coś?
    Ilustracja do filmiku na wp.pl pod tytułem „Jeśli to prawda, Polska stanie się światową potęgą!”
    Sam filmik jest juz mało porywający, delikatne i subtelne schłodzenie nadziei. To się nazywa manipulacja!
    Ale zapomnieli o jednym – na pierwszej stronie ludzie widzieli ten obrazek oraz tytuł. W ludziach, w podświadomości to zostanie by wydać owoce.
    Dobre owoce 🙂
    — Aetius Fri, 23 Jul 2010

  182. szymonek said

    Kolejny dyskusji fragment to przepowiednia dotycząca LOVE PARADE:

    alef wiedzial ze cos sie wydarzy na gejowskiej paradzie – moze do konca nie wiedzial gdzie – ale przeczuwal tragedie na teczowej paradzi – http://www.tvn24.pl/0,1666434,0,1,10-ofiar-na-love-parade-w-niemczech,wiadomosc.html

    i jak tu nie wierzyc w jego profetyzm???
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    a wiecie co ja zauważyłam dzisiaj? że Wódz przechadza się po Pelwederze – a jego żona Lola odchudza sie i robi operacje plastyczne bo photoshop juz jej nie wystarcza – czy nie jest atk ze Komorowski chce miec siedzibe w Belwederze? A media pisaly ze Komorowska w jakiejs klinice sie odchudza?

    Stern nie mogl wiedziec tego wczesniej ze nastepy pPrezydent przeniesie sie do Belwederu a jego zona bedzie sie odsysac – wiec kolejne proroctwo
    — gerda Sun, 25 Jul 2010

    Przepraszam za ten wygłup. Od niedawna siedzę w Internecie, więc trochę mnie przestraszyło to, co „wyskoczyło”:)
    Nie mam książki i dlatego zdaję się na to, co tu znajdę. Ale ponawiam pytanie: czy te pożary w NBP, KNF i UOKiK po katastrofie mają coś wspólnego ze „Smoleńskiem”? Czy celem zamachu był Sławomir Skrzypek, czy jeszcze ktoś inny? A może chodziło o to, że znowu bracia Kaczyńscy chcieli zablokować kandydaturę, tym razem, Kowalczyka na prymasa, jak podobno próbowali to robić w przypadku Wielgusa? Może dotyczyło to publikacji, jaką zapowiadał Kurtyka w sprawie ks. Jerzego Popiełuszki jeszcze przed jego beatyfikacją, a w której miały zostać ujawnione kolejne szczegóły, a może nawet i nazwiska osób w to zamieszanych?
    — aKa Sun, 25 Jul 2010

    Jeszcze jedno: Czy ktoś nam pomoże uniknąć wszelkich konsekwencji tego, co się dopiero co w Polsce zdarzyło, czyli choćby upadku już nie IV ani nie III RP, ale w ogóle naszego Narodu i naszego państwa? Kto jest w stanie nam pomóc, jeżeli wszystko zdaje się być przeciwko nam? Że wymienię tylko: media, wszystkie partie koalicyjne (bo SLD chyba już też jest w tej koalicji, jak myślicie?), ale chyba wszystko się sprzysięgło…
    Pozdrawiam wszystkich ciepło i serdecznie
    — aKa Sun, 25 Jul 2010

    MY sami
    — Alef Stern Sun, 25 Jul 2010

    to trzeba zrobić

    Lola, Lola

    Ta noc zmieniła mnie, byłam głupia, teraz to wiem
    Biegłam wciąż, nie wiedząc, że gdzieś być musi rozpaczy kres
    On był taki jak ty – słodki uśmiech a w oczach błysk
    Mówił, że to wielki grzech, gdy zarabiam ciałem na chleb

    To dla niego chciałam żyć
    (To dla niego chciałam żyć)
    Wszystkie grzechy z siebie zmyć,
    (Wszystkie grzechy zmyć), yeah

    Ref:
    Zabiłam go (u-u-u-u-u) całą mocą swą,
    gdy zostawił mnie na dnie

    On był całkiem jak ty, szeptał: „Lola, zaufaj mi”!
    Nigdy tak nie czułam się, gdy całował, dotykał mnie

    To dla niego chciałam żyć. . .

    Ref: Zabiłam go (u-u-u-u-u)
    całą mocą swą, (o-u-o)
    gdy zostawił mnie na dnie
    e-y-e-e-y-e-e-e!
    Zabiłam go (u-u-u-u-u)
    całą mocą swą, (o-u-o)
    gdy zostawił mnie na dnie
    o tak!
    — lola Sun, 25 Jul 2010

    Biała armia

    To Twoja flaga, nasz młody przyjacielu
    Nie musisz kochać jej barw, o nie
    To Twoja armia i życie w ciągłym biegu
    Nigdy nie będziesz już sam
    Możesz wreszcie zachłysnąć się powietrzem
    I unieść do góry jak ptak, he-hej
    Możesz wreszcie zabłądzić w wielkim mieście
    Urodziłeś się, by służyć nam

    Właśnie nadszedł ten czas
    Whoah, to jest właśnie ten czas

    Ref.:
    Jesteś sterem, białym żołnierzem
    Nosisz spodnie, więc walcz
    Jesteś żaglem, szalonym wiatrem
    Twoja siła to stal

    Bóg jest z nami, jego prawda
    Jak tarcza Cię ocali
    Czekałeś na ten dzień tyle lat
    Ruszaj z nami, z wątłymi marzeniami
    Z ufnością, którą jeszcze masz

    Właśnie nadszedł ten czas
    Whoah, to jest właśnie ten czas
    — koniec czerwonym rózowym i farbowanym Sun, 25 Jul 2010

    Fryderyk Chopin
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    To była ostatnia parada miłości – rewolucja się zbliża 😉
    — NIKA Sun, 25 Jul 2010

    Koniec z Love Parade!!! – panika mogła zostać celowo zainspirowana!!! by się wypełniło!!! – a może , znów wiedział, cholera ja tego nie pojmuje! naprawde zaczynam sie bac bo sie rzeczy wypelnieja
    — dasa Sun, 25 Jul 2010

  183. szymonek said

    Wątek o grze operacyjnej służb specjalnych i ciekawe teorie na temat wiedzy Alefa Sterna:

    31401

    10 04
    13?

    Następna data?
    Coś wydarzy się na lotnisku im Fryderyka Chopina.
    Kiedy – data zaszyfrowana na górze
    Jest jeszcze IŁ -62
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    U 229

    Okręt podwodny
    Na Okręcie podwodnym

    Na Okęcie! U 229
    Na Okęciu!
    dowód
    Na Okęciu dowód!
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Aetius skąd ten numer 31401? i ten drugi U 229 co?
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    Aetius to pewnie Alef Stern i nam podrzuca zagadki – jaśniej prosimy?
    — Enia Sun, 25 Jul 2010

    – to chodzi o sprzęt łącznościowy , a sprzętem łącznościowym może być – zabawne – lotnisko – czytajcie – poprzednie posty 😉

    co robią na okęciu – z samolotem? samolot ląduje, jest sprawdzany, czasem serwisowany i naprawiany, myty, tankowany, przyjmuje bagaże, katering – sporo sie tam osób kręci
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    no skleroza – sam to U 229 😉 zapodałem
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    ale 31401? nie wiem
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    U 229

    229 –
    22.9?
    22 września?
    U 22.09?

    Dlaczego kojarzy mi się to również z 11.09? Bo 22/2 = 11?
    To ma coś wspólnego z zamachem na WTC?

    Czyli mamy lotnisko, łączność, zamach, wieże (dwie – były dwie wieże?!), spiskiem.Mówi się, ze atak na WTC był inspirowany przez Amerykanów… ale nie wiem, czy autorowi o to chodziło, choć może.

    Są jeszcze katastrofy Iłów 62

    Jezu Chryste, w numerze 31401 jest również data 14.03 – dzień katastrofy Iła 62 „Mikołaj Kopernik” w 1980
    14 marca – dzień liczby Pi
    A 09.05.1987 – w rocznicę obchodzoną w Rosji dnia zwycięstwa,
    rozbił się Ił 62 „Tadeusz Kosciuszko”
    Oznaczenie, że „historia kołem się toczy?” W dniu zwycięstwa? Nad kim odniesiono zwycięstwo?
    Katastrofa smoleńska przydarzyła się prawie równo 20 lat od katastrofy Mikołaja Kopernika. Dwa obroty.
    Czy mamy do czynienia z przekazem szyfrowanym przez lata w wydarzeniach?
    Pamiętałem o poprzednim poście Szymonku – jedno nie wyklucza drugiego.
    Może chodzić o lotnisko
    Lub o sprzęt łączności na lotnisku.
    Lub łączność jako taką
    Może chodzić o wydarzenia przeszłe, ale i o przyszłe
    Albo wszystko naraz
    Bo mamy powtarzalność.

    Jestem Aetiusem Enio
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    31401 to numer rejestracyjny polskiego Iła-62 Fryderyk Chopin
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    W katastrofie w 1980 zginęła Anna Jantar oraz reprezentacja USA w boksie.

    Kto jeszcze zginął w tych katastrofach?
    Pewnie ktoś ważny, ale cichy.

    Wybicie amerykańskiej drużyny bokserskiej mogło też mieć wymiar symboliczny.
    Może mocarstwa są nie tylko pragmatyczne, ale lubują się w mowie symbolicznej? Taki swoisty dyplomatyczny dialog?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Wiecie, że język malajalam istnieje naprawdę? To język drawidyjski używany m.in w Lakszadiwach – Lachach Zadziwach?

    Co ten stan ma wspólnego z Lachami, czyli Polakami?
    Ktoś mi dziś napisał, że w Iranie na Polaków po dziś dzień mówi się „Lah”. A to daleki Iran, który jest po drodze do Indii zresztą.

    Iran jest również tematem samym w sobie.
    — A Sun, 25 Jul 2010

    służby specjalne tak się komunikują – wiemy , kto zrobił WTC i Wam to pokażemy – wywiecie kto zrobił Smoleńsk – ale nie ujawnicie bo my wiemy o WTC

    a w Poli Lasce wierzby bliźniacze – bracia bliźniacy – WTC
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Mogą być bracia Kaczyńscy

    Wierzby Bliźniacze
    Wierzy Blizna Bycze

    Człowiek z blizną?
    Byk? Zodiakalny? Może egipski Apis? PIS!
    Wierzy – wierzący? Przedstawiciele kleru na pokładzie Tupolewa? Który z nich?
    Blizna?
    Musze pomyśleć

    Na pokładzie byli też Buk i Dębski
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    W średniowieczu istniał styl literacki nazywany manipravalam dosł. „rubiny i korale” a jak mają na imię kotu Alefa Sterna? Rubin i Koral!!!
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    Też tamilska i pisana w języku malajalam.
    Rubin i Koral, tak! 🙂
    Może trzeba nam znajomości tego języka, by dotrzeć głębiej?
    Albo jest to wskazanie na rejon czy kulturę?
    Może jedno i drugie?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Buk Tadeusz – dowódca Wojsk Lądowych RP
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    malajalam na dużo zapożyczeń z sanskrytu

    Sanskrytu

    Sens rytu

    ale i

    Sens ukryty

    Wskazanie na sanskryt?
    Kulturę, wiarę hinduską?
    Buk Tadeusz Tadeusz – imię aramejskie, ale również Ta Deus
    Buk – Bóg?
    Z Indii wyszedł Budda
    Budda – Bóg da?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Buk – Byk?

    Co wiedział generał dywizji Tadeusz Buk?

    Miał doświadczenie z Iraku i Afganistanu.
    Coś tam widział?
    Czy czegoś tam się nauczył?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    W momencie śmierci Tadeusz Buk był generałem broni
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Blizny – Karby?

    Karbala?

    Polska baza w Karbali na terenie Mezopotamii.

    Co tam się wydarzyło?
    Co kryło się w Karbali?
    Wiemy, że to bardzo starożytne miejsce. Babilon.
    Może nie Lech Kaczyński był głównym celem?
    Karbala jest świętym miejscem szyitów – wskazanie w stronę Iranu.
    Ale zapewne nie tylko.
    Co jest w Karbali
    Skarb jakiś?
    Arka Przymierza?
    Arek (Protasiuk) się przymierzał do lądowania?
    Arek przemierzał?

    Coś w Poli Lasce podobnego może jest? Drugie wydanie dopiero dziś zamówiłem w EMPiKu. Mam pierwsze.
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    I rozdział książki KOŚĆ to opis głównego wydarzenia , które jest osią powieści. KOŚĆ to samolot. Ewidentnie miał przewozić obydwu Kaczyńskich, ale plan się rypnął.

    Drugi – typowy kontrakt z czytelnikiem
    AGUPAP – mamy Papuga – ze sens odwrotny jest zamierzony, ze ukryte sa znaczenia i treści nie podane wprost.
    agupap – można tez przeczytać – ag upap – ak upad – jak upadł!!!

    Dla mnie to genialne!!!

    Drugi rozdział to publiczne wyznanie grzechów przez autora – myślę że bardzo szczere – pisze dlaczego książka powstaje – wskazuje skąd ma wiedzę.

    Alef Stern Podróżuje po świecie – spotyka się z rożnymi ludźmi w rożnych miejscach. Co to może oznaczać? Jest tłumaczem – i podróżuje z rożnymi ważnymi ludźmi.

    Może z politykami, może z ludźmi biznesu? Wokół takich spotkań kręcą się służby. Ludzie którzy znają kilka języków, pracują automatycznie. Właściwie nie wiedza co tłumaczą. Po prostu w czasie rzeczywistym przekazują treści – szczególnie Ci którzy pracują symultanicznie – tzw tłumacze kabinowi.

    Wiec podświadomie tłumacz – załadował sobie głowę do wiedzy.

    Potem w jego życiu pojawiła się Papuga – co to oznacza w języku potocznym – ktoś kto papla na lewo i prawo – a papuga należała do autora.

    Tzn ze Papuga miała coś wspólnego z autorem -Autorem zamachu!!!

    Był przeciek i papuga wypaplała tłumaczowi – on napisał książkę i wszedł w kolejna role tłumacza by to nam przekazać – ale zaszyfrować dla bezpieczeństwa

    A może autor pracował w służbach wpadły mu w ręce plany zamachu, ale z jakiś powodów nie mógł ich przekazać do centrali – możliwość spalenia, wiedział , ze ktoś w w służbach działa na kilka frontów i może przekazać – informacje do organizatorów zamachu , a Ci zmienia sposób realizacji – i wtedy cala wiedza operacyjna idzie na marne? Wiec napisał książkę w której zaszyfrował informacje – wedle klasycznych metod szyfrowania – tak by jego zaufani przelożeni mogli się o wszystkim dowiedzieć.

    tak wiec książka może być książką szyfrów, i zakodowanymi informacjami o zamachu , miejscu sposobie – czyli o wszystkim jak została z cala operacja zaplanowana. Zapisem całego planu, łącznie z szumem medialnym dezinformacja i zaplanowana manipulacją!!!!

    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    A może Papuga był Zielonka? Szyfrant?

    Stern pisze o porządku z chaosu – czyli mógł tłumaczyć na spotkaniach grupy Bilderberg – a albo komisji trójstronnej.

    Skąd inąd wiemy z wywiadów ze sternem i tekstu na jego blogu – ze zanjmował sie polityką. Ze był związany z Unia Wolności. – to wszystko moze być prawda, mógł należeć do bliskich wspólpracowników prominentnych działaczy tej partii.

    Ta partia choc juz nie istnieje stanowi trzon platformy. A ludzie z tylnego siedzenia siedza tam bardzo dlugo i sie nie afiszuja.

    Wniosek – ALef Stern , nie tylko ma przenikliwosc, inteligencje, erudycję. ALe ma wiedze i dostęp do niej bezposrednie i posredni.

    A moze jest tlumaczem deszyfrowanych meldunków?

    o kurwa!!!! – teraz to dopiero zauwazyłem!
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Papuga to również w języku więziennym adwokat.

    Adwokat Diabła?

    Gra w tym filmie Keanu Reeves – filmowy Neo z Matrixa.

    Neo – Noe?

    Noe – Arka?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Trzeba by znaleźć odwołania do Zielonki w Poli Lasce – o odnaleźć kontekst.
    Bo czuję, że związek jest, zresztą już na Tablicy było to wyciągane.

    Ciekawe, że Tablica z tej strony kojarzy mi się z Tablicą Mojżesza, kamienną, na której Bóg dał Mu X Przykazań. Tablica schowana była… w Arce przymierza!
    Popatrzcie na fakturę otaczającą napis…

    Patrzę co napisałem bo odruchowo poprawiłem „mu” na „Mu” – czyli to zbiór Praw starszej cywilizacji? Cywilizacji Mu?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

  184. szymonek said

    KIM JEST ALEF STERN – dyskusja religijno ezoteryczna:

    Przepraszam za przekleństwo – ale dopiero teraz to zauważyłem !
    na stronie 12 ukryte jest zdanie – „szukajcie a znajdziecie”

    Może tak być że niektóre strony maja ukryty w literach ciąg liczbowy który przekłada się na wspominany tu kiedyś szyfr Otendorfa – może nawet w książce szyfrów są jakieś układy którą literę na stronie czytać.

    szukajcie a znajdziecie – to komenda do kogo?

    to się znajduje w drugim wydaniu – ktoś pozwala nam tu pisać i to nie jest kasowane?

    drugie wydanie ukazało się po zamachu. co to oznacza?

    ze – ta książka jest dowodem na ten zamach – tam są wszystkie informacje – a wszyscy możemy do odszyfrować

    a dlaczego ja upubliczniono – to proste – by sprawa nie została zamieciona pod dywan. Ktoś zobaczył co się dziej po zamachu. ze realizują ten scenariusz – wiedział ze ma w reku dowód – gdyby poszedł z tym do premiera albo kogoś – to pewnie by go wyśmiali , albo za chwile zlikwidowali

    A teraz kolejne wydarzenia potwierdzające moja tezę

    Firma wydająca – książkę po wydaniu książki znika
    zarejestrowana jest na bardzo młode osoby – studentów. czyli najprawdopodobniej słupy.

    Przed katastrofa zachodzą dziwne ruchy z stronami internetowymi , które zniknęły w zeszłym roku – jakoś w grudniu . Nagle znów się pojawiają na kilka dni przed katastrofa – to jest symptomatyczne!!!

    pierwszy nakład znika – sa tylko pojedyncze sztuki z kilku tysięcznego nakładu – komuś zależało by zniknęły.

    Ale za chwile książka wycieka do internetu. I za chwile jest na chomiku – i za chwile chomik ma poważne problemy – zauważcie – kilka lat kradli prawa autorskie i zarabiali kasę – a tylko udostępnili na chomiku książkę Pola Laska – maja sprawy sadowe – i to przez cale organizacje twórców – a nie indywidualne osoby – a najlepsze jest to ze przez lata ani Polska Izba Książki , ani pies z kulawą nogą się o to nie upomniał – zadziwiające naprawdę. Zbieg okoliczności? Nie sądzę.

    Potem pojawia się wydana przez inne nowe wydawnictwo. Papierowy Motyl – to tytuł książki o wydarzeniach na Placu Tiananmen 4 czerwca 1989 – zbieżność dat.

    Drugie wydanie jest poszerzone – są w nim dalsze informacje. Ale dla kogo.

    No własnie to jest przekaz do nas – nasze służby sa rozbite – a książka stanowi jedyny dowód o planach zamachu – jest zaszyfrowana dokumentacja tej operacji!!! I świadomie jest upubliczniona, by nie zginała w archiwach!!!

    czy nie rozumiecie mam do czynienia z największym przeciekiem w historii Polski!!! –

    to tez tłumaczy dlaczego media nie podejmują tematu o książce!!! – całkowita blokada informacyjna – normalnie brzdąknęli by coś o książce, jako ciekawostce – albo nawet wykorzystali w stylu palikotowym, ale oni nic – bo wiedza co w niej jest – i ze cały układ może się rypnąć – GUWWNA

    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Chodzi o Nowe Przymierza.
    Nowe Prawa.
    Odnowienie Przymierza.
    Wyjście z Ciemności Egipskich.
    Przejście przez Morze Czerwone
    Do Ziemi Obiecanej.

    To w wersji przenośnej, jak i do pewnego stopnia dosłownej.

    Egipt ciemny (symboliczno-realny) przeciwdziała temu, stąd katastrofy i duży symbolizm.

    Istnieje historia Jezusa, który znany jest pod imieniem Issa w Indiach (Indie!). Buddyści uważają, że Jezus był wcieleniem Buddy, największym z proroków.
    Mamy wyraźne odniesienie w Poli Lasce do Indii i Buddyzmu. Do Karbali, Arki Przymierza.

    A teraz ciekawostka:

    http://www.issa.org.pl/
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    moja siostra pracuje w GW – oni tam rozmawiali o tej książce – ale jest zakaz pisania
    — x Sun, 25 Jul 2010

    na tej stronie co ją podał Aetius – występuje Ernst & Young – w książce jest rozdział o tym jak autor pracuje dla jakiejś korporacji. Jak czytałem miałem wrażenie – ze chodzi o jakaś firmę audytorska – doradczą z wielkiej czwórki.
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    Aetius myślisz ze Jezus powrócił?
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    a wiecie jaka jest data urodzenia Sterna? Na facebooku w jego profilu

    „Przypadkiem urodziłem się w Boże Narodzenie. W sklepach jeszcze były wtedy pomarańcze i banany, ale wkrótce ten czas miał minąć.

    Bardzo długo nic nie mówiłem. Pierwsze słowa wypowiedziałem, kiedy na świat przyszedł mój brat”
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Poczytajcie tematy z seminarium z 6 lipca.

    A jeszcze
    McAfee Mc Alef
    Ernst Young – Ernst – Stern
    Alef Stern
    Young – Yang? Od Yin Yang?

    i C Lico!

    I… ORACLE!!!!!!
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Musze na chwile wyjechać.

    Wiecie kto nie mówił długo?
    W Ewangelii?
    Ojciec Jana Chrzciciela, kapłan żydowski.

    A Żydzi nazywali braćmi dalszych krewnych.

    A krewnym Jana Chrzciciela był Jeszua ben Josef… Znamy Go jako Jezus Chrystus…
    A Jan był przez pewien czas Esseńczykiem (Isseńczykiem?!!!), w którym obowiązywał go … ślub milczenia!

    Jezu Chryste…

    To szyfr?
    Czy…?

    Czego świadkami jesteśmy?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Pomarańcze i banany

    Szarańcze – główny pokarm Jana Chrziciela
    Banany – barany – Jan Chrzciciel chodził ubrany w baranią skórę
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Aetius może szukasz za daleko?
    Sam nie wiem, po prostu szukasz i myślisz 🙂
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Didimos – bliźniak – Święty Tomasz – czyim był bliźniakiem?
    DidiAmoss do didimos dodano A i S
    istnieje wersja ze byl blizniakiem Jezusa
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    do jakiej nagrody nominowana jest ksiązka?

    Angelus!!!!!
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    angelus – to posłaniec – wysłaniec , anioł – apostoł
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:POL_Zamo%C5%9B%C4%87_COA.svg

    swiety Tomasz na herbie Jelita
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    Czytałem gdzieś, że Jezus był przez pewien czas Esseńczykiem…
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Bawi mnie to dochodzenie , ale co tam
    Tropy mogą być Takie:

    Jan Chrzciciel zapowiadający swego kuzyna Jezusa?

    Swiety Tomasz domniemany brat Jezusa?

    Sam Jezus?

    W książce Jest chrzest i obrzezanie – jest Tomasz Didimoss – no i jest Magdalena.

    a dedykacja – ktoś juz gdzieś dowodził że pisana jest tam Trójca Święta i ukryta Hodigitria:

    „Mojemu Ojcu, co na książki i kobiety nauczył mnie chodzić.
    Kobietom mojego życia. Tym, co były, są i będą puentą.

    Ojciec, – pisze Syn, nauczył mnie chodzić. Kobietom mego zycia – czyli Matce i Marii Magdalenie. Przeszłości teraźniejszościi przyszłosci – 3
    Matka urodziła – a puenta były obie Matka i Maria Magdalena – kiedy umierał.”

    Celowe bluźnierstwo – czy grzech? Objawienie?

    Dajcie spokój! ja się w to juz dalej nie zagłebiam – zaczyna mnie to przerastać.
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    ESSE po łacinie znaczy JEST
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    cytat ze strony 16 o książkach Alefa Sterna:

    „w książkach głowa cała rozpalona, rozpłoniona. Wzięły mnie w objęcia, wzięły mnie w ramiona. Książki przygodowe, te Karola Maya, eskapady Tomka po świecie i o ruskich bojarach, encyklopedie, medyczne, poradniki, sztuki kochania i inne słowniki, Biblia, Tora, Koran, filozoficzny niejeden traktat, sunt pueri pueri, pueri puerilia tractant. Tyr, komedia i Demokryt. Jam był matki pieszczoch, latorośl i szczeniak. Matka we mnie rozpaliła te marzenia. ”

    zatem greka, hebrajski , łacina

    jeśli to prawda – Alef Stern odebrał klasyczne wykształcenie.

    ps. swoją drogą od spiskowej teorii o służbach dochodzimy do spiskowej teorii o zjawiskach nie z tej ziemi, nie chciałem napisąć spiskowych teorii o Bogu.
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    „Jestem, który jestem”
    Inaczej
    „Jam Jest, który Jest”- tak Bóg powiedział Mojżeszowi

    Szymonek – Jezus mówił „Pokój temu domowi”. Ty mówisz dajcie (s)pokój. To wspomnienie?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    a może to jest tak 😉
    — Remi Sun, 25 Jul 2010

    Aetius czasem nie wiem , siadam i tu pisze i nagle myśli układają się w jakiś ciąg. potem czytam co napisałem i sam się sobie dziwię.

    Alefie powiedz nam tylko słowo!!! O co chodzi???
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Remi swoja droga – terminator wyglada tam jak agent smith ;=_
    — brown Sun, 25 Jul 2010

    Szymonku – powiedz tylko Słowo – tak powiedział centurion w Kafarnaum do Jezusa, wiesz o tym?

    Szymonku – chciałbyś, by rzecz tyczyła tylko wyzwolenia Narodu spod tyranii? Zawiedziony jesteś, że może tyczyć wyższych spraw? Jak wtedy?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    nie wiedziałem 😉 po prostu zaczynam się bać – trochę – bo nie potrafię tego objąć rozumowo
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    szymonek – Szymon – Bóg wysłuchał – 😉
    — luca Sun, 25 Jul 2010

  185. szymonek said

    JAKA JEST NASZA ROLA I JAKI POJAWIAJĄ SIĘ ZAGROŻENIA NA ŚWIECIE:

    ON zbiera uczniów!!!
    — ninka Sun, 25 Jul 2010

    szymonek – Waldemar to Twój pseudonim – nie masz na imię Piotr – przypadkiem?
    — kifas Sun, 25 Jul 2010

    Kifas może Ty tak masz na imię?
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Kifas = Kefas?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    o to mi chodziło 😉 – Rzymianin, Szymon, Kefas – Panowie i Panie w co my gramy?
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Jest jeszcze Łukasz 🙂
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    o przepraszam Luca 😉
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    nie ma sprawy 😉
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    a Enia?
    — luca? Sun, 25 Jul 2010

    troche off topic

    Komuch Chavez Hugo
    nie porządzi długo.
    Wreszcie sprzątną mendę,
    jak niegdyś Allende.
    — gosc Sun, 25 Jul 2010

    Apokalipsa Św. Jana r 16
    Przeczytajcie
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Aetiuszu przeczytałem, no i?
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    To jeszcze r 8.8 Apokalipsy
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Gość – kolejna katastrofa samolotu?
    Czy zwykły, oficjalny zamach sił demo(n)kr(y)atycznych, zdesperowanych obywateli stęsknionych za demo(n)kr(e)acją?

    Co tam Ci powiedzieli w centrali?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Również przeczytałem, czy chodzi Ci o…?
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Gość chodzi Ci o Salwadora Allende?
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Sek – jak usiłuje się zatkać wyciek w Zatoce Meksykańskiej?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    tak by nie zatkać
    — gosc Sun, 25 Jul 2010

    Aetius nie jestem ostatnio na bieżąco 🙂
    mógłbyś mi to opisać w skrócie(to co masz na myśli)
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Chodzi mi o technologię, którą usiłuje się wykorzystać.

    Formę – podpowiadam.
    Poszukaj, a znajdziesz 🙂
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    ATOMÓWKA
    — Alef Stern Sun, 25 Jul 2010

    Z tego co wiem to otwór już zatkano specjalną kopułą?
    Być może kopuła zostanie zalana cementem.
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Kopuła – odwrócona ma kształt?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    troche mnie ten głupi zart z terminatorem zainspirował , moze niektórzy rzeczywiscie podrózuja by uratowac nas przed zaglada?
    — oki Sun, 25 Jul 2010

    kilich, puchar?
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    Puchar, miska, kielich.
    Chodzi Ci o Gralla?
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Sek – nie choć to ciekawa hipoteza.
    Nie mogę przejmować Tablicy Alefa, a ostatnio za dużo mnie tu.
    Też jestem tu Poszukiwaczem i staram się dotrzeć do Prawdy. Staram się, choć mogę błądzić.
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    to o czym myslisz?
    — luca Sun, 25 Jul 2010

    A kielich jako symbol kobiety?
    to ma coś wspólnego z Marią Magdaleną?
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Jak inaczej można nazwać kopułę?

    Zresztą – nie mam monopolu na rację. Może Wasze interpretacje są bliższe?
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    http://en.wikipedia.org/wiki/Alfeios – ciekawe
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    sklepienie, , czasza
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Augiasz

    ciekawe
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    jeszcze ciekawsze

    5 praca Herkulesa – skierowanie dwóch rzek Alfejos lub Penejos, no i mamy dwie rzeki jedna czystą a drugą w sensie enrrgetycznym brudną, ale by wyczyścic stajnie augiasza potrzeba działania dwóch sił

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Penejos_(Tesalia)
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    O!
    Idąc Twym tropem jest Aretuza na Sycylii, z którą łączy się Alfejos po pogoni pod ziemią.

    Penejos również przynosi ciekawe informacje.
    Przepływa pomiędzy Olimpem i Ossą…
    — Aetius Sun, 25 Jul 2010

    Aetiusie może przedstaw nam swoje racje, hipotezy? 🙂

    To co pisałem to tylko moje pierwsze skojarzenia.
    — Sek Sun, 25 Jul 2010

    Wszystko bazuje od tysiącleci na słowie. Nazwy się powtarzają, historie się powtarzają, historia kołem się toczy. Tak samo na górze jak i na dole.
    — Alef Stern Sun, 25 Jul 2010

    PYTANIE O WSZECHRZECZ ::))
    co było pierwsze : myśl czy słowo????
    — HARZAK Sun, 25 Jul 2010

    Myśl i Słowo to jedno i to samo 😉 Jedno bez drugiego nie istnieje. Drugie bez pierwszego nie powstanie. W Jedności dają sumę większą niż 2. SYNERGIA
    — Alef Stern Sun, 25 Jul 2010

    to wszechrzecz?
    — szymonek Sun, 25 Jul 2010

    Energia to właściwość formy.Potencja to właściwość materii. Jedność jest wszechrzeczą. 😉
    — Alef Stern Sun, 25 Jul 2010

    http://wiadomosci.onet.pl/2202055,11,ta_wojna_trwa_od_20_lat_i_nic_sie_nie_zmieni,item.html

    siostry rywalizuja od 20 lat 😉
    — gosc Sun, 25 Jul 2010

    Pater noster qui es in caelis,
    sanctificetur nomen tuum;
    adveniat regnum tuum;
    fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra;
    Panem nostrum quotidianum da nobis hodie;
    et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris;
    Et ne nos inducas in tentationem;
    sed libera nos a malo.
    [Quoniam tibi est regnum et potestas et gloria in saecula saeculorum.]
    Amen.
    — who U Sun, 25 Jul 2010

    tak samo w niebie jak i na ziemi – tak samo na górze jak i na dole – emerald tablet 😉
    — alik Mon, 26 Jul 2010

    nie kojarzy wam sie to z makami Alefa, z naszymi makami?
    — monika Mon, 26 Jul 2010

    happy new year?
    — nikt Mon, 26 Jul 2010

  186. szymonek said

    ROZMOWY O DOBRZE

    Mam tyle pytań, a Ty odpowiadasz tylko na jedno. Dlaczego? Czy tymi pozostałymi sprawami mam się nie zajmować? Czy ja mam robić co innego? I dlaczego ja? Skąd wiesz, że ja? Daj mi jakiś znak. I tylko nie mów o moich przewinach, ale o czymś konkretnym.
    Jest tyle myśli. Tyle wątpliwości. Przecież przy Twojej wiedzy – prawie nieskończonej – ja wręcz jestem zerem…
    I jeszcze to – najważniejsze – czy Ty jesteś tym złym, Który…
    Jeżeli wiesz, to dokończ.
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    Pytanie złe, a nie Ty?
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    aKa – jeżeli toczysz rozmowę z Alefem na e-mailu, to bardzo dziwne, że swoje wypowiedzi dajesz na Tablicę.
    Czuję się tym skrępowany, jakbym niechcący podsłuchiwał czyjąś prywatną rozmowę.
    Pomyśl o tym proszę.
    — Aetius Mon, 26 Jul 2010

    Nie toczę żadnej rozmowy na e-mailu. Po prostu pytam. Na wiele moich pytań pojawiła się jedynie odpowiedź: „MY sami”. Nie rozumiem jej i dlatego pytam dalej. Ale nie chcę, żeby to było kolejną tajemnicą.
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    Zresztą też się zastanawialiście niedawno kto jest kim w tej układance. Czyż nie? Ja nie potrafię szyfrować. Jeżeli chodzi o wiedzę jestem o lata świetlne od Was. Z Alefem łączy mnie tylko data narodzin.
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    Chcesz dostać wszytko gotowe do ręki?
    A przecież nawet klasyczna piosenka Skaldów mówi że:

    „Nie o to chodzi, by złowić króliczka
    Ale by gonić go! Ale by gonić go! Ale by gonić Go!”

    😉

    Zacznij więc pogoń, a zobaczysz jakie to ekscytujące 😉
    — Aetius Mon, 26 Jul 2010

    Mnie interesuje nie zabawa (źle mi się kojarzy słowo pogoń i nie wiem dlaczego z obecnym prezydentem), ale co można zrobić, żeby zmieniać Polskę. Wy jesteście dobrzy w odkrywaniu tego, co było. Ja nie umiem odkryć tego, co będzie. A chcę zmienić świat na lepszy – jeżeli już nie dobry, wspaniały (bo naprawdę taki mi się marzy).
    No i chcę tylko wiedzieć, czy ja osobiście będę mieć w tym swój udział (bynajmniej nie dla poklasku) i skąd będę wiedzieć, że TO CO ROBIĘ TO DOBRO? O ile nie rozmawiam ze ZŁEM!!! W końcu kluczem tu jest chyba ZAUFANIE?
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    aKa – chcesz zmienić świat na lepsze? Zacznij od siebie. Koniecznie. Warunek sine equa non. Bez tego nie będzie nic oprócz bicia piany i teatrzyku lalek.

    I dawaj z siebie. Dawaj, kieruj się Sercem, ale i Rozumem.
    Dawaj. Dobro jest dawaniem, choć trzeba Mądrości, by nie rzucić pereł przed wieprze, które nie zrozumieją i nie docenią.
    Kto Ci powie, czy robisz Dobro czy nie? Twoja Mądrość i Sumienie. Musisz mieć swoje inaczej staniesz się marionetką w ręku tych, którzy będą dla Ciebie wyrocznią.
    A Dobro nie potrzebuje niewolników, bo oni często padają ofiarą kuszenia i zdradzają. Dobro potrzebuje ludzi wolnych i silnych Mądrością. Ludzi, których interesuje Dobro, dawanie.
    — Aetius Mon, 26 Jul 2010

    Aetius, MASZ RACJĘ, DZIĘKUJĘ! Już mnie tu nie ma, bo biorę się do pracy! A Wam życzę powodzenia w poszukiwaniu PRAWDY!!!
    Do końca nie wiem dlaczego tu się znalazły moje wpisy? Wcale nie było moim zamiarem robienie tu zamieszania. Przepraszam!
    Jednocześnie nie obiecuję, że tu nie wrócę, ale częściej będę tylko sprawdzać, co już ustaliliście. POWODZENIA!
    Mimo tego ciemnego tła łączę z Wami moje dobre myśli i pozdrowienia.
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    aka wszechświat zawsze dąży do równowagi 😉 zaglądaj tu do Nas i pisz! – przecież tu wcale już nie chodzi o książkę, o Smoleńsk Katyń i kłótnie polityków! Tu chodzi o coś więcej!!!
    — luca Mon, 26 Jul 2010

    aKa – zapraszam na maila 😉
    — Alef Stern Mon, 26 Jul 2010

    Alef Stern! Przykro mi, ale nie zgadzam się. Jeżeli masz dla mnie jakąś wiadomość, to jestem tu i czekam na odpowiedź.
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

    To była odpowiedź na Twoje pytania 😉 Miejsce gdzie możesz znaleźć odpowiedź to Ty.
    — Alef Stern Mon, 26 Jul 2010

    W takim razie dziękuję za odpowiedź. To mi wystarczy…
    Na razie:)
    — aKa Mon, 26 Jul 2010

  187. szymonek said

    WSTĘPNA ANALIZA PIOSENEK

    Ja bym jeszcze wziął sie za analizę piosenek z ksiązki. Część z nich to Polskie słowa do znanych szlagierów, część to teksty do tang i suity jazz 2 szostakowicza. Mamy Tango Calo ciego, tango el lloron, The great pretender zespołu queen. I will survice gloria geynour, Lambethwalk, Coming Around Again Carly Simon i Itsy Bistsy Spider.
    Cholera nie ogarniam, może rzeczywiście – w tych piosenkach zakodowane sa informacje. dziś juz chyba wysiądę..

    Aetius dzieki za pomoc 😉 co dwie głowy to nie jedna – każdy ma inna perspektywe patrzenia i wiecej może zobaczyć 😉
    — szymonek Mon, 26 Jul 2010

    amerykanie wiedzą doskonale – w grze służb – zawsze jest tak że wiedzą i te inrofmacje wykorzystuja nikoniecznie politycznie tylko dla wlasnych interesow. Np przewerbowaniu, odwroceniu itp. Dlatego nigdy od razu nie zdradza sie ze ma sie zdjecia cos sie przechwycilo. bo to powoduje dekonspiracje, wiec lepiej jest bezpiecznie zdobywac dalej informacje .
    — luca Mon, 26 Jul 2010

    Tango Calo ciego – Tango ciało jego?
    ango el Iloron – tango ile koron? Albo Tango ile ran
    The great pretender – na pewno wielki oszust, wielki udawacz. Queen – królowa? Chodzi o wielka Brytanię? Udaje, ze nic nie wie?
    I will survive Gloria Geynour – Przeżyję… Czyżby ktoś ranny przeżył?

    Lambethwalk – walk -spacer, lamb owca – jak baranki na rzeź? Prowadzić jak baranki na rzeź? Czy głupie jak barany
    Coming Around again Carlu Simon – Coming Around – zawracać jeszcze raz? Carly – Car – Putin Simon – tak Mon – potwierdzenie z Ministerstwa Obrony Narodowej!

    Itsy Bitsy Spider – I trzy Bity (trzy uderzenia? bity jako dane?) Spider – ktoś zszedł po „fanty z danymi” na linie?

    Już naprawdę potrzebuję chłodzenia
    — A Mon, 26 Jul 2010

    lambeth walk
    — luca Mon, 26 Jul 2010

    No i jeszcze sa piosenki Kiepury, Maryla Rodowicz i jej piosenki jako fragmentu Musicalu o Poli Lasce.
    — szymonek Mon, 26 Jul 2010

    http://web.bg.uw.edu.pl/welw/military.pl/syst_p_lotnicze/rakietowe/sa-11_gadfly_9k37m1-buk-1m/index.html

    Tu dane systemu Buk
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Itsy bitsy spider
    I tszy bity
    Tupolew został trafiony trzema rakietami 9M28M1 systemu BUK – dla pewności porażenia tak się robi czasem.

    Spider – sieć?
    Pająk krzyżak?

    Pajak – po rosyjsku Pająk
    Pa jak? Czyli żegnaj Jak?
    Chodzi o zestrzelenie Jaka? Czy o pożegnanie z Jakiem? Czy zestrzelenie miało miejsce tuż po ostatniej rozmowie pomiędzy załogą Tupolewa i Jaka? Na to wygląda. Byli właśnie gdzieś w tych okolicach zapewne w2 momencie pożegnana.
    W eter po zestrzeleniu musiały iść lipne rozmowy pomiędzy załogą a wieżą – great pretender.
    Załoga wieży miała też pewnie lipne ślady radarowe, stąd pierwsze zeznania, ze z radaru Tupolew zniknął wcześnie.
    Albo nawet współpracowali
    Idę spać
    Dziękuję wszystkim
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    BIT inaczej np. tu: http://lebiest.bloog.pl/id,3514920,title,Wypowiemy-BIT-y,index.html
    — nikt Tue, 27 Jul 2010

    Witam
    — Anioł Tue, 27 Jul 2010

    cóżże Ty za Anioł?
    — Lux in tenebris Tue, 27 Jul 2010

    I żegnam zarazem!

    Wpis musiał zostać zmieniony. Z powodów nieznanych.

    Ale tu cicho.
    Cicho, jak przed burzą…

    Nieźle się Pani bawi kosztem tych biednych Dusz, Pani Alef! Pani Stern!
    Oj nieładnie!
    Ale my na to nie pozwolimy. Już wkrótce zostanie obnażona…
    A zresztą sama się Pani przecież obnażyła…
    Polska a la Alef Stern. Ha! Polska czyli sprzedajna dziwka? Dziwka, która szczyci się tym, że katolicka…
    Czy Alef Stern a la Polska?
    Skończona Gwiazda z Pani! Bo przecież taka z Pani nieskończoność, że…
    To już koniec!

    Lubi Pani Boga Ojca? Tego prawdziwego, czy tego, który przemawia na Faceeboku?
    A może pomaga Pani w tym, aby dowieść, że Boga nie ma?
    A propos, udało się?
    No to gratuluję!
    To tak jakby powiedzieć, że diabeł nie istnieje. Phi!
    Ach tak! To już udowodniono…
    Ale w takim razie z kim się teraz świat będzie układał o te dobra, które jeszcze zostały?
    Prawda. Ich już też nie ma.

    To co teraz? Wzniecimy wojnę? Wzniecimy wojnę totalną?
    – Przecież już trwa od dłuższego czasu.
    Miłosna wojna totalna Nowego Chrystusa ze swoim Narodem. Narodem Wybranym do ciemiężenia. Rozbrojonym, ograbionym, pozbawionym przywódców. Gdzie by nie popatrzeć. Na Wschód. Na Zachód. Północ czy Południe. Królują, panują już nie swoim narodom.
    Chrystusowie Nowych Czasów. Dobre!
    Nieźle się samozwańcom powodzi. Ups!
    Zawsze czymś mogą zasłonić swoje rządy.
    Czy możemy to z czymś porównać?

    Cóż! Pani to jednak nie obchodzi. Pani się bawi. Nieźle się Pani bawi…
    Kosztem tych biednych Dusz…

    Oho! Już się ktoś o mnie pyta. A wydawało się, że tak cicho, bo wszyscy śpią…
    Nie znasz ani czasu ani miejsca, ani tym bardziej Internetu. 🙂
    No to czas już.
    Czas, aby nas już tu nie było…

    Do czasu…
    — Anioł Tue, 27 Jul 2010

    piekło go przysłało
    — któż jak Bóg Tue, 27 Jul 2010

    Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy! A Ty wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne złe duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, Mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
    — fabianne Tue, 27 Jul 2010

    10 kwietnia Titanic wypłynął…
    — cydr Tue, 27 Jul 2010

    i zgasł teletekst…
    — cb Tue, 27 Jul 2010

    Witam

    „bo jak tu w 3xM mam nie wierzyć?” – 15 str.

    3M (NYSE: MMM; wcześniej: Minnesota Mining and Manufacturing Company) – amerykański koncern produkujący ponad 55000 produktów w wielu branżach, między innymi: tworzyw sztucznych, materiałów ściernych, elektronicznej i farmaceutycznej.

    We wczesnych latach 40. XX wieku działalność 3M skierowano na produkcję materiałów obronnych na potrzeby II Wojny Światowej. Po tym okresie powstały nowej projekty, takie jak folie odblaskowe Scotchlite™ wykorzystywane do oznakowywania dróg, taśma magnetyczna zapisująca dźwięk i taśma klejąca z włókien. Wówczas także firma 3M po raz pierwszy zaangażowała się branżę graficzną, produkując klisze do druku offsetowego.
    W latach 50. firma 3M wprowadziła proces kopiowania Thermo-Fax™, powłokę ochronną dla tkanin Scotchgard™, taśmę wideo, wkładki czyszczące Scotch-Brite® oraz wiele nowych produktów elektromechanicznych.

    Czy chodzi o nagrania – dźwiękowe, filmy ? Dowód, któremu trudno nie uwierzyć?

    PS. Jeżeli już było, przepraszam – nie miałem czasu wszystkiego przejrzeć.
    — borys39 Tue, 27 Jul 2010

    Wybrane wydarzenia z 22 września

    1. Rok 66 – powstaje II Legion Italica założony przez Nerona
    2. 1236 Bitwa pod Saule – Litwini pokonują Kawalerów Mieczowych
    3. 1499 – Traktat w Bazylei dający niepodległość Szwajcarii
    4. 1792 – Primidi Vendemiaire w kalendarzu rewolucji francuskiej
    5. 1823 – powstaje doktryna i ruch Mormonów
    6. 1862 – Deklaracja Emancypacyjna wydana przez Lincolna
    7. 1908 – ogłoszenie niepodległości Bułgarii
    8. 1939 – wspólna parada Wermachtu i Armii czerwonej w Brześciu świętująca zwycięstwo nad Polską (!!!).
    9. 1965 – zakończenie wojny indyjsko-pakistańskiej
    10. 1975 – próba zamachu na prezydenta USA Geralda Forda (!!!)
    11. 1979 – Vela Incident – wydarzenie, o którym spekuluje się, że było testem broni jądrowej
    12. 1980 – Atak Iraku na Iran (znowu bliski wschód!)
    13 1991 – ujawnienie zwojów znad Morza Martwego (!)
    14. 1993 – Boże… gruziński samolot Tu-154 należący do TGA (Transair Georgian Airlines) zostaje zestrzelony w Suchumi w Gruzji….
    15 1995 – E3B Awacs ulega katastrofie w pobliżu bazy Elmendorf po zderzeniu ze stadem ptaków.
    16 1995 – atak sił powietrznych Sri Lanki zabija 34 osoby w szkole tamilskiej. Ofiarami są głównie dzieci.
    Na razie tyle. Data aż ciężka od lotnictwa. Nie wszystko podałem
    Pozycja nr 14 – szok!
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    http://jamestownfoundation.blogspot.com/2010/03/new-russian-invasion-of-georgia-is-it.html

    To ciekawe. Bardzo ciekawe.
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    http://en.wikipedia.org/wiki/Transair_Georgia_airliner_shootdowns

    i
    http://en.wikipedia.org/wiki/Korean_Air_Lines_Flight_007
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Aetiusie w związku z czym przedstawiłeś datę 22 września? 🙂
    Przyznam, że data ciekawa..
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    Kilka stron wcześniej jest odwołanie do U-229.
    Pisałem już o tym.
    U – 22.9
    U – 22 września

    Były interpretacje odnośnie sprzętu łączności – U-229 to standardowe militarne łącze używane w wojskowym sprzęcie łączności.
    Jedna interpretacja nie musi wykluczać innej. Jak widać słowa Alefa są mocno nasycone informacjami i wielopoziomowym kodem.
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    A tak faktycznie było coś takiego, dzięki za przypomnienie 😉
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    Pomyślałem jeszcze, ze Itsy Bitsy Spider może odnosić sie do

    Trzy trafienia i spider, czyli… spierd…

    Krótko mówiąć po trzykrotnym trafieniu wyrzutnia natychniast dała drapaka….
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    A to ciekawe
    3 – bit to baton produkowany przez KRAFT (pojawił sie RAF juz wcześniej)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kraft_Foods
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    W KRAFT jest też TRAF K…
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Katastrofa-samolotu-Lufhansy—przelamal-sie-na-pol-i-splonal,wid,12512611,wiadomosc.html?ticaid=1a98d

    Jeszcze nie wiem, czy ma to coś wspólnego.
    Tylko przeczucie…
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Myślę, ze powinniśmy też skupić się na warstwie literackiej książki, nie na rozbijaniu słów. Ewidentnie jest to książko po pomodernistyczna – tak sobie wymyśliłem. Ksiązki pomodernistyczne były do ogarnięcia, a ta nie jest do tego zapowiadała koniec pomo a pomo to postmodernizm.

    Intertekstu jest w niej, ze ho ho, do tego integralna częśc ksiązki stanowią dwie strony internetowe. na których my piszemy i naktórych jest dalszy intertekst , plus linki do filmów, czyli jest to dzieło totalne, które cały czas się rozwija – jak FRAKTAL.

    Zaprogramowany intertekst? Trans-tekstualny program? My się dołączamy, badamy podświadomie odbieramy kod i rozwijamy dzieło. Może od strony twórczej o to chodziło. Jesteśmy powielaczami dzieła wedle określonego wzoru?

    Jeśli tak to jest t o niezwykłe! To coś nowego! Moja córka mnie zainspirowała dziś do tego odkrycia. Zobaczyła że znów wchodzę na stronę Alefa. I powiedziała piszesz dalej tę książkę!

    Gdzieś mocno wyczuwam w niej wpływy filozoficzne z jednej strony podstawy Arystotelesa no i bardzo dużo Zygmunta Baumana.

    Do tego parę poważnych nawiązań do Szekspira – Alef wprost pisze ze o sprawach kardynalnych nie potrafimy rozmawiać bez tego starca.

    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    Brawo Szymonku!

    A teraz przeczytaj sobie co na Tablicy było mówione o fraktalu oraz poczytaj sobie stronę poza wpisami…
    Ciekawy obraz się wyłania, Prawda
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Książka ma wiele zakodowanych scenariuszy przeszłych i przyszłych, ale to my mamy wpływ który z nich zostanie ostatecznie rozkodowany, odczytany i wpisany tutaj.

    Przychodzi myśl, że jesteśmy odpowiedzialni za swoje słowa.
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

  188. szymonek said

    ANALIZA INNYCH MATERIAŁÓW ZE STRONY ALEFA STERNA

    Powinniśmy pisać dobre rzeczy na przyszłość , demaskować złe. I samemu być dobrymi ludźmi. Wtedy to się będzie pomnażać i rozmnażać. Chyba nie mam innej drogi? No i o to chodzi Alefowi!

    Ciekawie w tym kontekście prezentuje się lista dzieł do napisania – tego jeszcze nie analizowaliśmy – a to kolejny trop!

    Wydaje mi się ze „Alef Stern” jest tak pomyślany, że w przypadku jego śmierci ktoś inny przejmuje szyld Alef Stern i kontynuuje dzieło.
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    Skopiowałem
    Poli nie wpisywałem bo już jest i powstaje w takim razie tak jak to powiedzieliście 😉

    Zatem teraz tworzymy ostatni lot. – a właściwie stworzyliśmy go w czasie od wydania Poli do 10 kwietnia? Tak?

    1. Ostatni Lot – Książka z serii operacja K. Kulisy tajnych operacji służb specjalnych u progu III Wojny Światowej. Thriller political fiction autorstwa Alefa Sterna i Maxa Parkera.
    2. Pierwsza krytyka świętej rodziny – autor nie oszczędza w niej siebie i swoich najbliższych, odkrywa przed czytelnikiem źródła swej twórczości oraz inspiracje wyniesione z domu z literatury, historii. Odbywa z czytelnikiem podróż po literaturze współczesnej naszych najbliższych sąsiadów.
    3. Seks między słowami – historia miłości, przelotnych związków, romansów, przygodnego seksu z 31 kobietami.
    4. Facetom też należy się orgazm – tytuł mówi sam za siebie
    5. Moja Argentyna – reportaż z dawna planowanej wyprawy.
    6. Siostra Kazirodcza – O dwoistości natury ludzkiej
    7. Hotel Kradzionych Chwil – Jak fajnie być swingers`em
    8. Camera Obscura – książka o poszukiwaniu prawdy i kłamstwa.
    9. Moja droga do pracy – O tym do jakich życiowych refleksji może doprowadzić frustracja pracą.
    10. Listy do Pani M. – wybór z korespondencji powieść epistolarna
    11. Historie prawdziwe – nie zamierzam kłamać i koloryzować wszystko zdarzyło się naprawdę a czytelnikowi będzie miło poczytać krótkie historie prawdziwe w oczekiwaniu na samolot
    12. Opowieści narcystyczne – o takim jednym narcyzie którego spotykamy zazwyczaj w lustrze
    13. Human Hat Hunters – Kryminał w stylu Noir
    14. Homo Kreator – O tym jak dać się dobrze zatrudnić
    15. Poradnik na każdy temat – nie trzeba tłumaczyć
    16. Stracone pokolenie – zawsze się jakieś taki trafia, albo za takie się uważa więc temat nie powinien nastręczać problemów.
    17. Kadry na cztery ręce – Jak ująć jeden temat w cztery ręce?
    18. Słoik nadziei – Można powiedzieć , że taka XXI wieczna wersja puszki Pandory – ach ta mitologia
    19. Pisanki – wybór z moich zeszytów podróżnych
    20. Prohibicja – o tym jak w pewnym miasteczku zakazano sprzedaży alkoholu i co z tego wynikło dl dobra ludzkości
    21. Autosugestie – moje przygody z motoryzacją
    22. Piękna Tatiana i Borys Bestia – romans rosyjski a może zdradziecki
    23. W oczekiwaniu na kawę – to co się wtedy zdarza zanim wyłożą na ławę
    24. Na białej Sali – o snach
    25. Zaparzeni – o parze zapatrzonej w siebie, sparzonej innymi związkami, marzącej o wspólnej przyszłości, już czuć ten aromat dobrze zmielonych ziaren
    26. Tango na dwa wywiady – o moich rozmowach z wielkimi tego świata
    27. Wrzask świtu – powieść eksperymentalna w wybranym obcym języku
    28. Uwonka i Utomka – bestseller warto kupić lub zapisać się wcześniej na rękopis
    29. Milongagate – o jednej milej Ilonce co z pewnym gagatkiem spowodowała aferę bilonową wartą miliony
    30. Miałem kiedyś taką żonę – Jeden facet co miał ich tak naprawdę więcej
    31. 24 h w mojej sypialni – uwierzcie tam się nigdy nic ciekawego nie wydarzyło.
    32. Kochankowie Pani Bloch – znów coś o holokauście temat nie wyczerpany
    33. Para na tango – dlaczego ludzie zaczynają tańczyć i co w tańcu znajdują materiał zebrany z rozmów wywiadów i szeptów intymnych spod przymkniętych powiek
    34. Jak sobie radzić z życiem – chwila refleksji nad tym jak sobie radzimy i jaka jest nasza kondycja
    35. Chomik i Kanarek – na specjalne życzenie wielbicieli bohaterów komiksu historia ich przygód
    36. Matka Bossów – opowieść o rodzinie krawców którzy zmienili swą profesję na inną
    37. Kirra Walkiria – współczesna wersja femme fatale
    38. rady na raty czyli fantastyczne przygody niezwykłego hrabiego Rogusia – długi tytuł ale tak naprawdę wszystko się pod nim kryć może tytuł przyśnił mi się któregoś dnia nad ranem i tak go zapamiętałem
    39. Wielka miłosć do szynszyli – szynszylalove jeszcze nie wiem o czym ale tytuł mnie urzekł
    40. Po skrzyżowaniach całego świata – o różnych krzyżówkach, genetycznych, historycznych roszadach szaradach i bezdrożach
    41. wybornik – wyciąg z moich kalendarzy wysokoprocentowy
    42. Po Europie – tak spacerkiem powolutku jak zeus w byczej kreacji
    43. Alef Stern Band – o niezwykłym projekcie muzycznym
    44. Na zamówienie – książka o człowieku który wyłoży 1 mln$, a Alef Stern spędzi z nim rok życia i napisze o jego egzystencji powieść. Wszyscy zainteresowani już dziś mogą składać zamówienie wraz z uzasadnieniem, podaniem i wszelkimi załącznikami mogącymi przekonać autora, że to o nich właśnie warto pisać wraz z zaliczką w wysokości 100 tys $. Jeśli komuś zależy na szybkim powstaniu dzieła do negocjacji jest kwota za przyspieszenie prac nad tematem. Tylko dla Prawdziwych mecenasów sztuki
    45. Bajki dla moich wnuków – bez tłumaczenia
    46. Afroeuropejczycy – o tym jak powoli stajemy się inni
    47. Książka Kucharska – przepisy na każdą okazję niekoniecznie kulinarną
    48. W służbie pana Boga – przepiękna powiesć o Aniołach, miłości, duszach, pełna uczucia, lekkości i emocji
    49. Dlaczego mężczyźni rzucają kobiety – próba zrozumienia naszych pobudek
    50. Kulinaria – przepisów na każdą okazję ciąg dalszy szczególnie takich kiedy nie chce się jeść
    51. dziękczynienie – jak dotąd zabrnę z życiem to naprawdę będzie za co dziękować – niezwykle nudna ksiązka, hołdy lizusostwa i inne
    52. Syn Apokalipsy – albo dzieciństwo antychrysta temat nośny wieć może powstanie wcześniej w każdym razie pierwszy szkic już został napisany ponad 2000 lat temu
    53. Domowa Apteczka – o tym jak leczyć się starymi przepisami w erze androidów i seksu bezprzewodowego
    54. Kobietom mego życia – wreszcie odkryjemy karty co byłem dla nich warty
    55. Przygotowania do śmierci – próba rozliczenia tego życia co mi się trafiło
    56. Drzewo laurowe – historie dendrologiczne, listy, zasuszone liscie
    57. Podręczna biblioteczka – czyli co i jak czytać oi skad na to brac czas
    58. Ostatnie kuszenie – czyli jak to się robi i co to się porobiło no i o tym że było miło i że na mnie już tez czas

    Ponadto autor sztuk teatralnych m.in. Komórka, Sezon na prawdziwki, Klarnet
    Wierszy: m.in. Z Ukrycia, Z listów Batalistów, Plagiaty Samotne, Post i Rzygi, Wczorajsze, Noworoczne, Nocne, Kalendarzowe, Kawiarniane, Zakończenie Amen.
    Musicali m.in. Libretto Musicalu Polska Madonna

    Scenariuszy filmów fabularnych i seriali TV

    1. Coś za coś – opowieść o wyrzeczeniach i miłości
    2. Admirał – historia wielu znajomości
    3. Korba – serial szpiegowski
    4. Kartony – tytuł mówi sam za siebie
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    Max Parker – Pax Maker -Stwórca Pokoju
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Oj, już nie będę pisał wszystkiego co widzę.

    Seks miedzy słowami – sens między słowami
    Facetom też należy się orgazm – leży gaz? należy się gaz? ascetom należy się gaz? Asceci – wyrzekający się przyjemności?
    Jest jeszcze atom też należy orga – trzeba budować elektrownię jądrową?
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Własnie przeczytałem sobie spis tych książek – tam jest ukryta wizja przyszłości!!! A do tego całkiem przyjemnie się czyta. To całościowo jest przemyślane. Myślę , że naszym celem powinno być rozpropagowanie Alefa, Poli i jego następnych książek. Do tego zbieranie tego co tu piszemy i tez propagowanie. Zawsze ktoś na to trafi i może się zainspiruje!Powinniśmy być posłańcami. Pisałem o tym na kilku forach , byu podjąć się wspólnie dogłębnych badań nad ksiązką, by poinformaowac , media komisje Maciarewicza w konteksćie Smoleńska, ale widać to nikogo nie interesuje, bo odzewu brak – wniosek wszyscy sa tylko chwilowym biciem piany , a na drugi dzień nawet nie opamietaja o czym pisali, chodzi i m tylko by jatrzyć , obrzucac innych błotem, takie sadystyczne ludzkie skłonnośc zamiats zacząc coś zmieniac w sobie szamiast zacząć od diebie i zamiast ubliżać na innych w internecie , zrobic cos jednego. Napisac pismo , pojsc je zlozyc na dziennik i poswieciec sie jednej sprawie, a nie dywagowac ze pewnie nie odpowiedza , albo cos, te dywagecje ta energioa , te wszystkie stwierdzenia , nigdy nie dowiemy sie jakt to bylo, , to nie zostanie wyjasnione, sami sie programujemy. Ludzie sie programuja!!!

    Dlatego trzeba informowac!
    — szymonek Tue, 27 Jul 201

    tam jest pełno tego macie racje – nam nalezy sie gaz trzeba budowac elektrownie atomowa – trzeba dbac o pokoj tzreba myslec o sobie i zaczynac naprawe od siebie – innej drogi nie ma !!!!
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    Mam wrażenie, że w liście wklejonej Alef albo lekko z nas drwi, albo podpowiada
    Pozycje 12-21
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    może drwi z siebie ? albo wskazuje 1221 kto odpowiada za 1 serce 1 czyli za 101. wystarczy spojrzec w lustro. zaniedbania zlozeczenie zle mysli – zbiorowa sila, nagonka medialna, i zlorzeczenie przed telewizorem ,a zla energia si e kumuluje i dziala jak samospelnianjaca sie przepowiednia – My wszyscy jestesmy winni za Smolensk. Ci co emitowali zla energie i Ci ktorzy na to pozwalali milczaco – ilu takich bylo. Chodzi o lekce ze to tak dziala i by wyciagnac wnioski.
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    12 21
    3 3
    33
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    6
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    to do niczego nas nie doprowadzi – na forum nikt nie podjął tematu interpretacji ostatniego zdania książki. Ludzi co raz mniej interesuje ten temat co to oznacza, że nikogo już nie obchodzi co się stało w Smoleńsku, co się stało w Polsce, jak będzie z gazem , jak bedzie z elektrownią atomowa – co to znaczy , że cel został osiągnięty. Wojna psychologiczna została wygrana!
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    Szymonku – przemyśl, czy warto wydawać tutaj tak kategoryczne sądy.
    Chyba, że w ostatnim zdaniu masz na myśli naszą stronę. Zauważ, że napisałeś je jako osobne zdanie, nie kontynuację poprzedniego, choć tak mogłeś wybrać. I mogłes napisać lustzranie, a nie zrobiłeś tego. Dobrze.
    Sprawa jest jeszcze otwarta więc, a zapowiedź zwycięstwa znajduje się w Twoim poście 🙂
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    tzn?
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    Tzn przeczytaj Swoją wypowiedź raz jeszcze bez emocji a potem moją, która odnosi się do Twojej 😉
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    Wojna psychologiczna trwa. ALe (f) mozemy byc silniejsi 😉
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    yjemy tu, nie czując pod stopami ziemi,
    Nie słychać i na dziesięć kroków, co szepczemy,
    A w półsłówkach, półrozmówkach naszych
    Cień górala kremlowskiego straszy.
    Palce tłuste jak czerwie, w grubą pięść układa,
    Słowo mu z ust pudowym ciężarem upada.
    Śmieją się karalusze wąsiska
    I cholewa jak słońce rozbłyska.

    Wokół niego hałastra cienkoszyich wodzów:
    Bawi go tych usłużnych półludzików mozół.
    Jeden łka, drugi czka, trzeci skrzeczy,
    A on sam szturcha ich i złorzeczy.
    I ukaz za ukazem kuje jak podkowę –
    Temu w pysk, temu w kark, temu w brzuch, temu w głowę.
    Miodem kapie każda nowa śmierć
    Na szeroką osetyńską pierś.
    — osip Tue, 27 Jul 2010

    Psychophysical Research Laboratories PRL – PEEREL – PEAR – ojciec Alefa? tu może chodzić rzeczywiście o PRL ale inny – program badawczy Princeton Uniwersity – to wszystko sie zaczyna składac – generatory liczb losowych psychokineza?
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    „piosenka prawdę Ci powie nie zwiedzie i nie oszuka gdy śpiewa słowo po słowie wszystko co serce wystuka.
    zrozumie wszystko wszystko odgadnie piosenka prawdę Ci powie” Rena Rolska

    oczywiście zbieżność przypadkowa z Niną Rolf – Flora Rolf 😉

    padaja takie słowa – wyspiewa babki piosenke – te teksty piosenke sa wazniejsze niz nam sie wydaje ! 😉

    — luca Tue, 27 Jul 2010

    Ja tak może nie w temacie, ale co z tą nową literacką bombą – poniżej cytat z zakładki DZISIAJ
    „Autor pracuje nad kolejną powieścią, która dziś trafia do korekty. Na koniec miesiąca możemy spodziewać się nowej literackiej bomby.
    — jal Tue, 27 Jul 2010

    cd
    przypomnę, że wpis jest z 2 czerwca
    — jal Tue, 27 Jul 2010

    Wrzesień 🙂
    wtedy powinniśmy się doczekać
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

  189. szymonek said

    ALEF STERN PODAJE KLUCZ!!!!

    oto jest KLUCZ

    Autoportret Witkacego
    — Alef Stern Tue, 27 Jul 2010

    Patrzę na świat z nawyku
    Więc to nie od narkotyków
    Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
    Wstałem właśnie od stołu
    Więc to nie z mozołu
    Mam zaciśnięte wargi zgłodniałych Mongołów

    Słucham nie słów lecz dźwięków
    Więc nie z myśli fermentu
    Mam odstające uszy naiwnych konfidentów
    Wszędzie węszę bandytów
    Więc nie dla kolorytu
    Mam typowy cień nosa skrzywdzonych Semitów

    Widzę kształt rzeczy w ich sensie istotnym
    I to mnie czyni wielkim oraz jednokrotnym
    W odróżnieniu od was którzy Państwo wybaczą
    Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu
    Dosyć sztywną mam szyję
    I dlatego wciąż żyję
    Że polityka dla mnie to w krysztale pomyje
    Umysł mam twardy jak łokcie
    Więc mnie za to nie kopcie
    Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie
    Wrażliwym jest jak membrana
    Zatem w wieczór i z rana
    Trzęsę się jak śledziona z węgorza wyrwana
    Zagłady świata się boję
    Więc dla poprawy nastroju
    Wrzeszczę jak dziecko w ciemnym zamknięte pokoju
    Ja bardziej niż wy jeszcze krztuszę się i duszę
    Ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chcę a muszę
    Ale tknąć się nikomu nie dam i dlatego
    Gdy trzeba będzie sam odbiorę światu Witkacego
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    a na facebooku taki tekst Alef zamieścł:

    coś o Nas 😉

    Dlatego Mahatma i Kaczmarski u Poli zagościli 😉
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    a moze
    http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/r/rymowanka.php
    — nikt Tue, 27 Jul 2010

    RONGO

    Ciekawostka 😉

    Rongo-rongo – pismo używane dawniej do zapisu prawdopodobnie języka rapanui używanego na Wyspie Wielkanocnej. Jak dotąd nikomu nie udało się bezdyskusyjnie odszyfrować pisma Rongo-rongo.

    Sztuka pisania i czytania była zarezerwowana dla specjalnie kształconych pieśniarzy tangata manu o te-rongo-rongo czyli „ludzi-ptaków znających rongo-rongo” i była wielkim przywilejem. Tradycyjna nazwa pisma kohau rongo-rongo oznaczała „łamać włócznie” lub „łamać słowa”. Wyraz rongo lub rong w języku polinezyjskim oznacza „słyszeć”, „wysłuchać”. Natomiast w kilku odmianach quechua z terenów Andów istnieje słowo rongo-go, które oznacza wiadomość.

    Znaki zapisywane były systemem bustrofedon. Czytanie rozpoczynano od lewego dolnego rogu w kierunku prawego i przy każdym końcu wersu odwracano tabliczkę o 180 stopni i kontynuowano czytanie od lewej do prawej.
    — Nasher Tue, 27 Jul 2010

    a dlaczego rongo?
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    jestesmy wierszem idioty odbitym na powielaczu.

    polityk to w krysztale pomyje
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    Tuwim autor tekstu Autoportret Witkacego , autor Balu w Operze –

    Bal w Operze – Apokalipsa – Pola Laska PI – liczba PI – czyli TT – czyli powtórzone dwie litery T – czyli krzyż egipski czyli mantra zgłosek TAM czyli tytuł może być APOKALIPSA wg TAM może tam-tam – wsłuchaj się w dźwięki nie w słowa?

    a teraz numer największy jaki znalazłem TAM pisane po hebrajsku oznacza NOC Bożego Narodzenia!!!!
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

  190. szymonek said

    WNIOSKI ZESPOŁU BADAWCZEGO – KSIĄŻKĘ TRZEBA CZYTAĆ NA GŁOS, ŚPIEWAĆ, NAGRYWAĆ Z MUZYKĄ I PROPAGOWAĆ

    Szymonku a może książkę należy czytać na głos!!
    W ten sposób trafia do nas więcej treści.
    Kilka słów zbite w jedno nic nam nie da jeżeli czytamy w myślach, ale gdy przeczytamy je na głos od razu daje nam jasność.
    Może o to chodziło w filmie „Alef Stern Czyta dzieciom” !
    Polę należy czytać na głos.
    to genialne ale i proste, aż za proste.
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    Masz rację !!!! czytać na głos – nagrywać i wrzucać na You Tube – nagrywać piosenki – robić hip hop – tylko tak te słowa będą żyły!!!

    a teraz fragment na ten temat znalazłem – ALef Stern Pola Laska str 264 -czyli 3 😉

    „A Autor odezwę odczytał, pospiesznie skreśloną polotem:
    – Do wszystkich pasażerów krajowych. Mieszkańców, mieszańców, ziomali, blokersów i cudzoziemców! Śpiewajcie wszystkie te strony póki siły w sercu i w płucach macie! Wykształciuchy czytajcie jak pacierz! To przecież bełkot i bzdury! Jam jest Tarantino i Lyncz i bicz i kicz polskiej literatury. I wiatr wśród chmur mi dziś sprzyja, na bieżąco z pokładu nadawać będę przez radio.”
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

    Geniusz tej książki polega na tym , że wbrew pozorom jest prosta – tak mamy ją wyśpiewać – czyli propagować na wszystkie możliwe sposoby! to jedyny sposób!
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    zresztą – dziś pojawiła się na stronie Alefa informacja:

    „27 lipca
    Autor pracuje obecnie nad dwoma nowymi projektami. W związku z tym zaprasza do współpracy: utalentowanych muzyków – projekt dotyczy płyty z nagraniami, utalentowanych filmowców film krótkometrażowy i teledyski oraz utalentowanych grafików rysowników do współpracy przy komiksie.
    Wszystkich zainteresowanych prosimy o zgłaszanie na mejla wraz z portfolio swoich prac.
    MENAŻERKA STERNA”

    o to chodzi!
    — ninka Tue, 27 Jul 2010

    Dziękuję za ten fragment 😉
    Mamy chyba rozwiązanie.Klucz do Poli.
    Po tym fragmencie jestem już pewien.
    Film-Alef Stern CZYTA dzieciom.
    piosenki w książce-piosenki się śpiewa na głos!
    I ostatnio ten zbitek słów
    PogrANicZeWognIUpoGONiBOrderlinecelpAlnoicodOBrykonIeC

    Zdałem sobie sprawę i jednocześnie zrozumiałem-należy czytać książkę na głos.

    Tak rozpowszechnianie i nagrywanie to dobry pomysł.
    Bardziej chodziło mi o to, że czytając zrozumiemy więcej 🙂
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    Czytając na głos oczywiście 😉
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    To na co czekamy chlopaki i dziewczyny? trza zakladac konta n ayou tubie i wrzucac ksiazke 😉 nagrywac piosenki robic podklady
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    Jeśli robić to z głową i przekazem.
    Popatrzcie na filmik Alefa. To nie jest prosty odczyt, ale dodatkowe pasma szyfru nie tylko w słowach, ale obrazie.
    Bo to trzeba robić ze świadomością tego co się mówi, co to znaczy i co chcemy przekazać.
    Wiem, to truizmy, ale poczułem, że muszę to napisać.
    Zresztą – jesteście inteligentni i pewnie wiedzieliście 😉
    — Aetius Tue, 27 Jul 2010

    http://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/r/rymowanka.php

    szymonek to RONGO to stąd wziąłem i wpisałem w google.
    — Nasher Tue, 27 Jul 2010

    Po raz kolejny powtarzam 😉
    Chodziło mi o to, że czytając na głoś możemy zrozumieć więcej.
    — Sek Tue, 27 Jul 2010

    dlatego warto to nagrywać wrzucać na You tuba – i odsłuchiwać – a czym ilustrować- proste macie pełno zdjęć pewnie w swoich komputerach a i wsieci bedzie sporo – mozna tez wrzucic tekst – odbior wieksza ilosci zmyslow moze byc wskazany 😉
    — luca Tue, 27 Jul 2010

    poczytałem sobie o rongo rongo – cholernie ciekawe ;-)- Boże teraz widze, jaka to tytaniczna praca ta ksiązka – albo geniusz albo ciezka robota , albo i to i to….
    — szymonek Tue, 27 Jul 2010

  191. szymonek said

    WAŻNE PYTANIE aKa i odpowiedź ALEFA STERNA

    Witam wszystkich!
    Przepraszam, ale na chwilę zakłócę Waszą pracę, bo mam kilka pytań do Alefa.
    Szanowny Alefie, chcę się upewnić czy dobrze myślę, że media – jeżeli chodzi o polskie sprawy – uczestniczą w jednym wielkim „przekręcie”, bo najpierw były w układzie z „komuną”, potem z „postkomuną”, a teraz w momencie kiedy miały szansę się z tego wywikłać i wreszcie stanąć po stronie prawdy, okazało się, że nie mogły tego zrobić, bo zostały zaszantażowane? A szantaż brzmi: nie po to darowano wam życie i wysłano Jakiem…?
    — aKa Tue, 27 Jul 2010

    aKa – odpowiedź na Twoje pytanie jest na stronie 15 i 44
    — Alef Stern Tue, 27 Jul 2010

    a moze http://en.wikipedia.org/wiki/Rongo
    — nikt Tue, 27 Jul 2010

    http://allegro.pl/show_item.php?item=1167424053 – to już ostatnie sztuki
    — Listerkin Tue, 27 Jul 2010

    Wiecie co ? Pola Laska to jest taka czarna skrzynka -powieść o budowie szkatułkowej – czyli skrzynkowej – w której jest teks a my go odcyfrowujemy. Przypomina Wam to coś? Popatrzcie na tło tej stron i tło strony Poli Laski. Ta jest czarna a tamta czerwono pomarańczowo jak kolor skrzynek. Cała strona składa się z jakiś skrawków, odpadków. Jak po katastrofie. tyle zmiennych w tej opowiesci ukrytej w innych opowiesciach. Moje skojarzenia to Rekopis znaleziony w Saragossie – najdziwniejsza Polska Powiesc – i teraz ta nasz biedna Pola.
    — asia Tue, 27 Jul 2010

    dosyc dlugo obserwuje juz to forum i na te chwile mam dwa spostrzezenia – pierwsze a propos strony 15 i 44
    to, co rzucilo mi sie w oczy to zdanie „Jam jest sowizdrzałem i wiecznym wędrowcem, wybrzmiały w mym miasteczku także rymy obce. Jam Prostaczkowa rybałtem, niecnym bakałarzem, łotrzykiem i prześmiewczym kpiarzem. Więc na agorze, której nawet nie ma do dziś w moim polis, przepowiem mu sławę – będziesz metropolis”
    Wszystkie określenia są w zasadzie synonimami, bądź też rymują się z…. dziennikarzem. Następne zdanie sugeruje AGORĘ, wydawnictwo, w którym wydawana jest GW ale także nazwę placu w starożytnej grecji, w którym toczyło się życie polityczne i społeczne.
    jeszcze to „kaj tak” „kat jak” – kajaj się (bądź posłuszny?), bo jak jest katem (przyczyną śmierci?) Następnie strona 44 – nie chce mi się przepisywac calego fragmentu, chodzi o trzeci akapit a konkretnie „Myślał, że za całe zło w miasteczku… itd” dlaczego do tej pory nikt nie powiedział, że byc moze za cala sprawa stoi masoneria? wszystkie elementy ukladanki (wlasciciele firm amerykanskich, mafia, pseudonim alefa) skladaja sie w jedno.
    Plus zdanie „Bo wiedział, że w ogrodzie botanicznym inne są niż narysowane w podręcznikach liście. Po to uczył się pisac i czytac i myslec” I to jest kwintesencja. Nie dajmy sie zwiesc ani mediom ani Poli Lasce
    — kola Wed, 28 Jul 2010

    str 15 i 44 maja odpowiedzieć na pytanie aKa o Jaka i o dziennikarzy.

    wiec odpowiedzialni są: „A to byli z Grupy U Władzi Wiszącej Na Amen – Oni.”

    a pytanie aKa o Jaka, myślę , że chodzi o ten fragment: „I na to właśnie moje jedyne miasteczko, kaj tak, narodowo na nowo do ran, kat jak, spadła niespodziewanie Jejmość jej Kość… na ten dom mój rodzinny… na tę klatkę z betonu…”

    no i zasady GUWWNA – są kluczowe do zrozumienia!!!

    No i jeszcze jedna informacja, strzalam. 44 ON – Jak 44.

    Czyżby Alef wskazywał , że był w Smoleńsku na pokładzie Jaka?????
    — szymonek Wed, 28 Jul 2010

  192. Bastek said

    Gdzie w internecie mozna kupic Pola Laska II tylko nie z allegro.Prosze o linka.

  193. borys39 said

    Czy w I wydaniu zamiast numerów stron (od 88 do 110) też były podane lata (1988 ÷ 2010) ?

    • noname89 said

      wątpię 😉 zobacz sobie stronę 89. Jeśli to miałby być rok 1989 to napewno Alef napisał by choć słowo o „przyjściu na świat Poli Laski” 😉

      • szymonek said

        Noname
        moim zdaniem na tej stronie opisane jest rozwiązanie, kobiece parcie i pomoc akuszerki – tam się rodzi kość. wreszcie sie zaczeło – po oczekiwaniu nastepuje rozwiazanie.

  194. Bastek said

    OK juz znalazlem

  195. Konny said

    POlszewicy jadą

    🙂

  196. weronika said

    http://www.pluszaczek.com/2010/10/05/alef-stern-%E2%80%93-%E2%80%9Eostatni-lot%E2%80%9D-%E2%80%93-wywiad-z-autorem-powiesci/

    wywiad dotyczący nowej powieści

  197. Neo36 said

    Witam

    Trochę w tym dziale się zrobiło cicho trzeba wiec coś zapodać.

    Rozdział „ON” strona 44,45.

    Na stronie 45 mowa jest o chłopcach z mafii oraz o Eaton.

    Wpisujemy w Google map Eaton i zobaczymy coś ciekawego.

    Czyżby mowa o jednym z mocodawców?

    Pzdr.

  198. greczyn said

    https://ndb2010.wordpress.com/ofiary-prl-u-bis/comment-page-1/#comment-5302

    Wróbel był specjalistą od programowania w asemblerze, współautorem publikacji o zastosowaniu odbiornika

    PolaRx3 (—————- POLA RX3 ——————————–)

    firmy Sentrino w nawigacji samolotów. Jest to różnicowy odbiornik nawigacji satelitarnej GPS działający na dwóch częstotliwościach i sygnałach o bardzo wysokiej precyzji, odporny na zakłócenia zewnętrzne. Eugeniusz Wróbel niedawno był moderatorem na międzynarodowej konferencji poświęconej problemom nawigacji lotniczej. W prywatnych rozmowach podawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to Tu-154 Lux o numerze bocznym 101.

  199. identitatem said

    KLAUDIA LUIZA MIEROSŁAWSKA

  200. identitatem said

    usłyszałem o tej książce wczoraj i cały dzisiejszy dzień dochodziłem kim naprawdę jesteś. Masa ludzi ma ten problem od roku, więc wykładam od razu wszystko bo zaniedbałem grę na perkusji przez Ciebie.

    Chciałbym również pogratulować stworzenia Alefa, panamskiego kapelusza i pomalowanej twarzy i nie pamiętam jeszcze czego, ale trochę tego fajnego nakrycia wierzchniego jest. Na Staten Island o tym też wiedzieli. Image jest najważniejszy, co z resztą wiesz, bo na przekór powiedzeniu na co dzień starałeś się ukręcać bat z…
    Ale to tylko pochlebstwo. Też lepie różne rzeczy.

    Wkrótce zacznę czytać książkę. Również jestem dzieckiem przełomów, więc zrozumiem bajki i to co po nich następuje. Właściwie to nie mogę się doczekać lektury. Jeśli formą przebije „Pawia Królowej” (hmmm…) pokłon uczynię.

    To co najbardziej wszystkich napędza to prekognicja, którą obdarzyli Twoją osobę. Też w to z początku wierzyłem. Teraz wiem że jesteś tylko zwykłymniezwykłym człowiekiem, który – owszem (co za dziwne słowo… ) posiada ją, ale nie w wymiarze boskim lecz osiem na osiem. Również słowa uznania.

    Reszta to przypadek. Nieszczęśliwy. Albo zamierzony. To nie istotne. Istotne jest postrzeganie rzeczy. Test matryc Ravena.
    Tym między innymi różnimy się od zwierząt, choć moje Alef Ego uniosło się twierdząc że Ogniu jest nawet lepszy od co po niektórych, bo w końcu który mężczyzna jest na tyle higieniczny, że liże sobie jaja trzynaście razy dziennie?

    Czasami słyszy się o copywriterach, co rzuciwszy wszystko, zamiast lepiej o kant dupy potłuc, zaczynają pisać bajki dla dzieci. Też tak o Tobie z początku myślałem. Cieszę się więc, że wyciścifszy (a chuj, mogę też) brud spod wypiłowanych paznokci, wkroczyłeś na lepszą dla nas wszystkich ścieżkę i zamieniłeś widły do przerzucania, na pis do pisania.
    To znowu pochlebstwo, bo wiem, że potrzeba odwagi by zamienić katalog ikei na nieznane, więc cieszę się, że śmiała decyzja przyniosła Ci gratyfikację i będziesz spokojnie pisał dalej.

    Idę się przespać, a po porannej kawie i pograniu do kawałka „Eddie You should know better” przedstawię Cię światu jeśli nie zdążysz pokasować wszystkich linków.

    Ps. Nie jestem copywriterem. Lubię język polski. Zwracam się do wszystkich w wołaczu. Jestem również jak ty narcyzem.
    Ps2. Alef nie uciął przewodów paliwowych w TU154, żeby zwiększyć sprzedaż swojej książki.
    Ps3. Bobby Fisher nie reinkarnował się w Tomku (choć kto wie?)
    Ps4. Chyba w samo południe jest dobrą porą, choć może jeszcze ktoś przede mną zdąży Cię przedstawić.
    Ps5. Nie mam bladego pojęcia co to jest system ALEPH. Nie chce mi się już szukać. Ale być może któryś z internistów pogrzebie, więc odpowiedzi, pytania i skargi proszę kierować na: identitium@gmail.com
    Ps6. To nie jest 138, choć też troszkę 3,14 24
    Ps7. Jeśli jesteście PRAWDZIWYMI POLAKAMI to dajcie dyche na niedźwiedzie.
    http://www.niedzwiedz.wwf.pl/
    Ps8. Dobranoc

  201. Andre said

    http://niezalezna.pl/artykul/czy_piesek_putina_bedzie_mial_imie_donald_/41978/1
    NA WESOŁO!!!

  202. weronika said

    http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/542051,Alef-stern-cala-prawda-o-powstaniu-po-i-ostatniego-lotu.html

    ostatni wywiad z Alefem Sternem

    • weronika said

      i komentarz Alefa z Jego strony:

      „Wczoraj w nocy dałem namówić się na wywiad.
      Wywiad wywołał małą burzę i sporo kontrowersji.

      Poniżej zamierzam mój komentarz. Pozdrawiam Wszystkich bywalców, piszących i czytających.

      Tak, rzeczywiście, dziwny jest ten wywiad, bo ten świat jest dziwny, ten kraj jest dziwny, a ja się od urodzenia nie mogę nadziwić. ;-).

      Fiatowiec, wyciągnął ode mnie sprawy, o których do tej pory nie mówiłem i nie pisałem, to jego zasługa. Mam wrażenie, że z początkiem nowego roku uderzyliśmy w stół, a teraz nasłuchujemy, nożyc , ale i całego asortymentu innych narzędzi ze szkoły kroju i szycia.

      Pola Laska powstawała parę lat. Ukończyłem ja w 2008 roku. W 2009 została wydana. To był mój rozbrat z polityką i próba podsumowania tego czasu. Książka nie jest prosta, no ale cóż, nie wszystko jest proste w życiu. A rzeczy wartościowe wymagają czasu.

      Może drażnić Was moja „bufonada”, życiorys, styl, poglądy, intencje, możecie nazywać to jak chcecie, macie do tego święte prawo. Tyle, że jak można się wypowiadać nie znając sprawy? Można wiem, sam się wypowiadam, a przecież na niczym się nie znam. Bo jesteśmy narodem specjalistów w którym każdy zna się na wszystkim tylko reszta nic nie potrafi i nic nie wie. Ostatnie zdanie Ferdydurke, rozwiązuje problem.

      Książki nie pisałem dla kasy. Chciałem tylko paru dziewczynom zaimponować, a szczególnie Poli Lasce. Chciałem by wreszcie coś się w tym zbiorowym mózgu przełamało, by ludzie zaczęli myśleć samodzielnie. Mi nie chodzi o to by ktoś miał takie poglądy jak ja, to byłoby straszne, mi nawet zależy by ludzie mieli inne poglądy, ale niech używają rozumu, i merytorycznych argumentów a nie emocji i przekonań.

      Co do Olechowskiego Kataryno, proponuję obejrzeć jego wystąpienie na konferencji z 10 kwietnia 2010. Proszę posłuchać, co mówi, jak mówi i jaki ma wyraz twarzy. Jakoś wszystkim to umknęło.

      Czasami o pewnych sprawach najwięcej wiedzą sprzątaczki, które opróżniają kosze na śmieci, więc proszę szanujmy się we wzajemnej dyskusji i starajmy się patrzeć na sprawy z innego miejsca niż zazwyczaj, to pomaga dostrzec to czego do tej pory nie widzieliśmy.

      Ostatni Lot, powstał na podstawie scenariusza serialu, który był i pewnie jest z pewnością nadal i w posiadaniu firm producenckich i telewizji. Ten scenariusz powstał na przełomie 2008 i 2009 roku. Moje rozmowy na temat realizacji , korespondencja mailowa, listy intencyjne i inne dokumenty o tym świadczą.Ostatni Lot to oczywiście Political Fiction.

      Do tych którzy przeinaczają, albo są na tyle leniwi by nie przeczytać a się wypowiedzieć, mogę tylko powiedzieć , więcej cierpliwości i uwagi – to naprawdę procentuje

      Co do rynku wydawniczego. Powiem tylko tyle jeśli wydacie ksiązkę chcecie być sprzedawani w empiku kosztuje to 60% ceny okładkowej książki. A jeśli chcecie być w na liście 10 bestselerów empiku – możecie to sobie również kupić. Tak jak i miejsce w gazetce promocyjnej, miejsce na półce, przy wejściu. Na wszystko jest cena – to supermarket. A jak wygląda rynek wydawniczy, też wiem bo blisko z tą branżą i w tej branży pracowałem, zanim jeszcze postanowiłem napisać swoje książki.

      Wiem, że dla niektórych człowiek 33 letni to jeszcze nic nie wie. Sławek Nowak, Michał Kamiński Adam Bielan, Michał Szczerba, mają bardzo zbliżony wiek. Piskorski mając 30 lat był Prezydentem Warszawy. No ale to wybitne postacie. A jakiś tam Stern, który równie dobrze może być 50 letnią kobietą nie ma o niczym pojęcia. O jakże to nasze swojskie, takie polskie.

      Przypomnę tylko , że założyciel największego Kościoła, jednej z najlepiej prosperujących od 2 tysięcy lat firm (RCC) w wieku 33 lat dał się ukrzyżować.

      AMEN”

      • Aśka said

        Ma ktoś może informację, gdzie można było zobaczyć wystąpienie Olechowskiego na konferencji z 10 kwietnia 2010? Jest ona dostępna w sieci?

      • anka said

        Co do Olechowskiego Kataryno, proponuję obejrzeć jego wystąpienie na konferencji z 10 kwietnia 2010. Proszę posłuchać, co mówi, jak mówi i jaki ma wyraz twarzy. Jakoś wszystkim to umknęło.

        ale czy nie chodziło mu o tego Olechowskiego ?

      • Aśka said

        W wywiadzie z Fiatowcem cały czas mówi o polityku A. Olechowskim (więc to o niego chodzi), po czym pada takie zdanie wypowiedziane przez A. Sterna: „Wracając do tematu, Pamięta pan minę Olechowskiego z 10 kwietnia 2010???? Jego słynne wystąpienie na temat śmierci Kaczyńskiego? Wystąpienie kompletnie niezauważone.”

  203. anka said

    wywiadu z Andrzejem Olechowskim z 10 kwietnia nie znalazlam , ale wypowiedz tego Olechowskiego bardzo ciekawa,proszę się wsłuchać,szczególnie o karetkach pogotowia

  204. Kukazoo said

    http://allegro.pl/alef-stern-ostatni-lot-operacja-k-i1400101234.html

    Najnowsza książka Alefa. Chłopak nie próżnuje, ledwo jeden hit, a tutaj coś nowego 🙂

  205. ARas said

    http://swkatowice.mojeforum.net/post-vp34285.html

  206. weronika said

    Wpis ze strony Alefa:
    „#

    L. Miller w TOK FM: „PiS stosuje kłamstwo smoleńskie. I tu nie można mieć wątpliwości”
    „… – PiS stosuje kłamstwo smoleńskie, które ma wmówić Polakom, że na Lecha Kaczyńskiego był planowany i wykonany zamach. To bardzo niebezpieczne kłamstwo, bo ono w zamyśle autorów ma przeorać świadomość Polaków i ustalić linię podziałów na długie lata – mówił w Poranku TOK FM Leszek Miller, były premier.
    – To kłamstwo ma wmówić Polakom, że na Lecha Kaczyńskiego był planowany i wykonany zamach, zrealizowany przez rosyjskich kontrolerów lotów w porozumieniu z rosyjską i polską górą. To bardzo niebezpieczne kłamstwo, bo ono w zamyśle autorów ma przeorać świadomość Polaków i ustalić linię podziałów na długie lata – twierdzi były szef SLD. – W tej sprawie każda rozsądna siła polityczna musi mieć jasne stanowisko, czyli walczyć z tym kłamstwem. Tu nie może być żadnych niedopowiedzeń…”

    Czyli co, szykuje się uchwała/ustawa sejmowa wprowadzająca sankcje karne wobec osób opowiadających się za hipotezą zamachu?

    „Pola Laska” str.88

    „… Zgromadzenie Narodowe na połączonych izb posiedzeniu podjęło uchwałę … że upadku Kości nie było wcale…. I za podawanie takich w mediach informacji, za takie kłamanie, można trafić na kilka lat na internowanie, z zakazem zawodu wykonywania…”

    — nowy Thu, 27 Jan 2011″

    —————————
    ku przestrodze?

    • ndb2010 said

      po wojnie za rozmowy o katyniu można było iść do więzienia. To własnie tacy jak miler tak bardzo walczyli z prawdą o katyniu. widac więc ze się nic nie zmienilo. w zasadzie takie słowa jeszcze bardziej uwiarygodniaja zamach.
      pozdr.

      • max said

        tak ! – beda zastraszac nas krzykiem – klamcy klamcy klamcy !!! jest klamstwo oswiecimskie jest i smolenskie.

  207. barcia said

    Bardzo istotny wątek:

    http://mailbox.salon24.pl/272959,zamilczany-tajemniczy-komunikat

    Jak szybko wymknęła się z pamięci informacja z dnia 09.04.2010 o zagrożeniu zamachem na samolot UE…

    • http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/gen-cieniuch-nie-bylo-tajnej-instrukcji,1589509
      „….”Komsomolskaja Prawda”: Tajna instrukcja przyczyną katastrofy Tu-154M? – Gen. Cieniuch: Nie było tajnej instrukcji [!!!]
      „Komsomolskaja Prawda” napisała dzisiaj, że do katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem mogła doprowadzić tajna instrukcja, zgodnie z którą samolot może odejść na lotnisko zapasowe tylko za zgodą „głównego pasażera”…..”
      —————
      Jak nie kijem, to pałką !
      W zamachach terrorystycznych z reguły giną przypadkowi ludzie, czy pozbawienie życia okreslonej osoby/ grupy ludzi można nazwać aktem terroryzmu? Przepraszam, ale na to jest inna definicja. Nie przypadkowe jest też żródło GW, a skoro tak to asekuracja.

      • Nie wiem dlaczego nie ukazał się wpis @Ndb
        wklejam link do Niezależnej za Ndb
        http://niezalezna.pl/artykul/nie_bylo_zadnej_tajnej_instrukcji/44182/1
        „….Przekazując tę informację gazeta powołała się na rozmowę z jednym z polskich dziennikarzy. Nie podano jednak jego nazwiska.[przyp.wł.czyżby ten sam dziennikarz, który ujawnił 09 kw.2010 mozliwość zamachu?]
        Paweł Graś, który na początku częściowo potwierdził doniesienia rosyjskiego dziennika, po kilku godzinach powtarzał już stanowisko przedstawicieli wojska…”>>>
        ———–
        Pytanie dlaczego Graś zmienił swoje stanowisko ??

      • Przepraszam,
        wczoraj udostepniając w/w link @Ndb do Niezależnej, kóry się nie ukazał, rozszerzyłam wiadomość Ndb o cytat z artykułu i komentarz własny!!!

    • Aśka said

      Jeżeli do tego komunikatu dołożymy okładki gazet, które ukazały się w kioskach w piątek i sobotę, 9 i 10 kwietnia 2010, które nawiązywały do katastrofy samolotu z udziałem Polaków, to już chyba nie przypadek.

  208. Magda said

    Po co nam Polska?
    Lobotomia tkanki narodowej

    Grzegorz Braun

    „U nas to już żadnej Polski nie ma. Chcą nam zostawić tylko piosenkę i chorągiewkę” – tak brzmiała diagnoza stanu państwa zasłyszana ostatnio z ust pewnego taksówkarza-aforysty z Wrocławia. Osobiście gotów jestem się spierać, czy aby z tą chorągiewką to nie nadmiar optymizmu (o czym parę słów niżej), ale ogólne wyczucie kierunku, w jakim zmierzają sprawy publiczne, zdaje mi się całkiem trafne.
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110128&typ=my&id=my01.txt

  209. Kukazoo said

    http://allegro.pl/ostatni-lot-alef-stern-political-fiction-i1430082380.html

    W internecie się twierdzi, że to prawda o katastrofie smoleńskiej.

  210. Enia said

    nie działają str Alefa http://www.alefstern.pl

  211. Andre said

    Wpis u FYM’a

    http://freeyourmind.salon24.pl/

    dokonany przez blogera PJUK 14.08.2011 02:11

    CZY ZACZYNA TERAZ JUŻ BYĆ JAŚNIEJ POD KOPUŁKĄ?

    „Jeśli chodzi o książkę „Alefa Sterna” (jest drukowany obecnie na NE) mamy do czynienia z działaniami wg schematu kombinacji Anastazji P. Książka Sterna została wydana po katastrofie smoleńskiej i antydatowana na rok 2009, co miało sugerować niezwykłe zdolności autora. Przeprowadzona na szeroką skalę kampania dezinformacji przekonała szereg osób, że mają do czynienia z wizjonerem. Tymczasem w r.2009 to samo wydawnictwo wydało inną książkę owego Sterna, na temat całkowicie różny od tragedii z 10 kwietnia. Wykorzystano tę okoliczność do promocji esbeckiego bełkotu nt. Smoleńska. Ów AS to syn wpływowego esbeka, doskonale ulokowany w „salonie”, promowany przez Urbana, najprawdopodobniej współpracownik obecnych służb.”

    wiecej tutaj:
    http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/270-ewa-micha%C5%82owska-poleca-%C5%82a%C5%BC%C4%85cy-%C5%82azarzu-wyja%C5%9Bnij

    Serdeczności ANDRE

    • weronika said

      Gwoli ścisłości: na NE nie jest drukowana Pola laska lecz kolejna książka Alefa Sterna.
      Co do antydatowania, nie ma na to dowodów jak na razie. Siła z jaką w swoim czasie zaatakowano AS dowodzi, że niekoniecznie wszystko jest takie jasne i proste.

      Pozdrawiam 🙂

  212. Gabi said

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: